Envato Elements - pobierasz co chcesz, ile chcesz

Dziś, jeśli gdzieś pojawia się jakaś informacja, to jest spora szansa, że dotyczy ona wczorajszej (nocnej) awarii, która dotknęła sporo ludzi. Pal licho, że ktoś nie mógł podzielić się ze światem kolejnym zdjęciem jakiegoś kotka. Trochę większy problem mieli ci, co na Facebooku opierają swój biznes (np. sklep internetowy na Facebooku), czy wpadli na pomysł, by wykorzystać Facebooka do logowania się na innych stronach (sam kilka razy miałem zlecenia integracji logowania do sklepu internetowego właśnie z Facebookiem). Ale ja nie o tym, bo o tej awarii pewnie wszystko napisali inni, w tym tacy, co dokładnie przeanalizowali, co dokładnie tam się stało (np. Cloudflare i ich raport „Understanding How Facebook Disappeared from the Internet”).

Uboczny efekt kasowania postów informacyjnych w grupach na Facebooku

Powiedzieć, że nie jestem zaangażowanym użytkownikiem Facebooka, to jakby nic nie powiedzieć. Znajomych nie mam, a sam serwis do niedawna wykorzystywałem głównie do puszczania reklam. Od niedawna dodatkowo jestem członkiem kilku tematycznych grup. I choć powiedzieć, że moim zdaniem Facebook do tego się słabo nadaje, to jakby nic nie powiedzieć, to faktem jest, że tak jak grupy dyskusyjne przeszły na fora, tak fora przeszły na grupy na Facebooku, a więc chcę czy nie chcę, nie bardzo mam wyjście.

Obecnie głównie jestem zwykłym użytkownikiem kilku grup (choć na kilku zamkniętych działam w roli zaproszonego eksperta), ale postanowiłem, że pora to zmienić. Na razie można powiedzieć, że się bawię, testuję różne opcje związane z prowadzeniem/administrowaniem grupą (by nie była to jałowa zabawa, to pomyślałem, że stworzę polskojęzyczną grupę poświęconą wtyczce Tutor LMS, czyli Tutor LMS Polska).

A jak grupa, to jej tożsamość, czyli grafika w nagłówku. I tutaj trafiłem na coś, co mnie zaskoczyło na tyle, że postanowiłem sprawę skonsultować z kilkoma osobami, które w przeciwieństwie do mnie z Facebooka korzystają regularnie, do tego często zawodowo, również w kontekście grup na Facebooku. I wszystkie te osoby były tym zaskoczone jak ja, czyli facebookowa-nowalijka… ;-)

I tak, gdy dodajemy grafikę do galerii w grupie, Facebook automatycznie wygeneruje post, w którym pojawi się informacja o takim zdarzeniu (nie wiem po co, ale tak jest):

Gdy ustawimy zdjęcie grupy w tle, Facebook również automatycznie wygeneruje post, w którym pojawi się informacja o takim zdarzeniu (nie wiem po co, ale tak jest):

Na razie – poza ewentualnym brakiem sensu jak dla mnie – wszystko jest OK.

Ale z racji tego, że według mnie takie posty nie wnoszą nic merytorycznego do życia grupy – zwłaszcza, gdy jest to pierwsze zdjęcie w tle, pustej jeszcze grupy – uznałem, że najsensowniej będzie je skasować. I tak dochodzimy do tego, co mnie tak zaskoczyło. Głównie pod względem logiki, ale nie tylko.

Zacząłem od skasowania postu-informacji o ustawieniu zdjęcia w tle:

I tu pierwsza niespodzianka – spowodowało to również skasowanie zdjęcia/grafiki z nagłówka (tła) grupy.

I choć już to wydało mi się kuriozalne, to uznałem, że trzeba iść na całość, i skasowałem również post-informację o dodaniu zdjęcia/grafiki do albumu:

I oczywiście Facebook mnie nie zawiódł, bo zgodnie z moimi przypuszczeniami skasowanie tej informacji spowodowało skasowanie nie tylko grafiki z albumu. Przy okazji wyleciał też album, ale to jeszcze jakoś można wytłumaczyć tym, że po co komu pusty album… ;-)

Nie wiem jaki sens za tym się kryje. Na początku myślałem, że to może coś dziwnego na mojej grupie się dzieje. Ale znajomi przeprowadzili identyczne testy na swoich grupach, i oczywiście otrzymali – często również ku swojemu zaskoczeniu – identyczne rezultaty.

(!) Zgłoś błąd na stronie

Zapraszam do naszego Newslettera - ZERO SPAMu, same konkrety, oraz dostęp do dodatkowych materiałów przeznaczonych dla subskrybentów!