Kategoria: Media

Vimeo (i YouTube) jako hosting płatnych materiałów wideo, np. dla kursów online, czyli zabezpieczenie dostępu do treści w praktyce

Niecałe 2 lata temu napisałem artykuł o tym, że pod hosting płatnych materiałów wideo zdecydowanie lepiej sprawdzi się płatna oferta Vimeo niż np. serwis YouTube. Wtedy skupiłem się głównie na tym dlaczego tak jest, jakie zalety ma akurat Vimeo nad YouTubem. Przynajmniej jeśli chodzi o zabezpieczenie materiałów wideo, bo oczywiście jeśli chodzi o zasięgi (dla bezpłatnych filmów), to nic się nie zmieniło, i YouTube nadal jest bezkonkurencyjny. Z powodu ograniczeń, i ogólnych zmian związanych z koronawirusem (SARS-CoV-2/Covid-19) obserwuję dużo większe niż zwykle zainteresowanie m.in. tworzeniem kursów online. Dlatego w najbliższym czasie zapewne pojawi się kilka artykułów związanych z przygotowywaniem kursów online, oraz samej platformy kursowej. Dziś wracam do tematu hostingu materiałów wideo (nie tylko) na potrzeby kursów online.

Strona ZTM w nowej odsłonie, do tego portal Warszawski Transport Publiczny na WordPressie, czyli kolejna medialna gównoburza

Wczoraj po internecie rozlała się informacja o tym, że Warszawski Transport Publiczny (strona WTP przejęła przy okazji część „zadań” od strony ZTM, która także się zmieniła) ma nową stronę. To akurat zapewne dostrzegł (prawie) każdy, kto w ostatnich dniach chciał choćby sprawdzić rozkład. No ładne to to nie jest, ale to nie wygląd czy nawet (okrojenie) funkcjonalności stoi za tym „rozgłosem” (a być może szkoda). Media – a za nimi niestety niektórzy politycy – podchwycili temat od absurdalnej strony, pokazując – moim zdaniem – swoją totalną niewiedzę w temacie, jak i to, że nieprzypadkowo mówi się, że dziennikarzy już właściwie nie ma, bo zastąpili ich pracownicy mediów…

Apel UOKiK do przedsiębiorców telekomunikacyjnych w sprawie zaprzestania komunikowania cen usług z uwzględnieniem rabatów

Na początku października Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) umieścił na swoich stronach informacje o apelu wystosowanym do przedsiębiorców telekomunikacyjnych, w którym wzywał do zaprzestania praktyk, które polegają na komunikowaniu cen usług telekomunikacyjnych już z uwzględnieniem różnych rabatów (np. rabat za zgody marketingowe). Urząd dał czas do końca roku na dostosowanie się do tych zaleceń. A, że jesteśmy w połowie tego okresu, postanowiłem sprawdzić, jak to obecnie wygląda…

Abonament HBO Go drożeje o 25%, czyli 5 zł – niby niewiele, ale jednak jakby za wiele (zwłaszcza w konfrontacji z konkurencją)

Standardowej telewizji nie mam od dawna. Powiedzmy, że większość moich potrzeb w zakresie tego typu rozrywki realizuje Netflix, wsparty od niedawna usługą HBO Go. I wszystko wskazuje na to, że niebawem moja przygoda z HBO się zakończy, bo plotka o nadchodzącej podwyżce za usługę się właśnie zmaterializowała, w postaci wiadomości e-mail w mojej skrzynce…

Nazwa własna jako słowa kluczowe w Google Ads by nie tracić ruchu z wyszukiwarki, czyli (podwójne) standardy Google

Choć media społecznościowe jako takie nie są miejsce, gdzie chętnie dzielę się tym, co np. właśnie mam na talerzu, to w najpopularniejszych serwisach tego typu mam konta. Część (np. Facebook) używam do zarządzania innymi kontami i puszczania reklam, co mają strzyc owieczki tam zebrane. Inne (np. Twitter) traktuje jako uzupełnienie RSSów, czyli jako źródło informacji. I właśnie a Twitterze trafiłem wczoraj na ciekawy wątek, dotyczący usługi Google Ads (dawniej Google AdWords) i puszczania reklam z własną nazwą jako słowo kluczowe…

Dokument „Hakowania Świata” (The Great Hack) od Netflixa, to prawie 2 godziny tendencyjnej nudy, z której nic nie wynika

W ubiegłym tygodniu dałem się skusić na film dokumentalny Hakowania Świata (The Great Hack). Dałem się skusić nie tylko Netfixowi, ale też części opinii dostępnych na jego temat w internecie, gdzie pojawiają się takie zwroty jak „każdy powinien obejrzeć”, czy też „otwiera oczy”. Nie wiem jaki dokument oglądali autorzy tych opinii, ale jak dla mnie – i osoby, która ze mną go oglądała – to ten film zamyka oczy. I to dosłownie…

Więcej informacji i lepsze narzędzia do rozwiązywania ręcznie zgłaszanych roszczeń do treści publikowanych w serwisie YouTube

Może nie każdy, ale na pewno spora grupa z osób publikujących filmy w serwisie YouTube zetknęła się z mechanizmami „antypirackimi”. Zaczynając od automatycznego systemu Content ID, a kończąc na ręcznych – przynajmniej w teorii – zgłoszeniach „właścicieli praw autorskich do…”. I choć często takie roszczenia są zasadne, to zdarza się, że są generowane na tyle masowo, że z rzeczywistością nie mają nic wspólnego. Ekipa z Google odpowiedzialna za rozwój YouTube ma chyba tego świadomość, stąd oprócz rozwijania możliwości związanych ze zgłaszaniem naruszeń, powoli usprawnia też narzędzia, jakie ma twórca.

Nadeszła taka chwila, że ASZ:dziennik złapał u mnie plusa, czyli poidła z szampanem dla influencerów na festiwalu Open’er

Nie jestem fanem (i to delikatne mówiąc/pisząc) ASZ:dziennika, ale tym razem dostałem link do „artykułu”, który nie tylko wydaje się być na czasie (Open’er i samozwańczy tzw. influencerzy, którzy nawiedzili Trójmiasto), to jeszcze mnie rozbawił.

Może nie wszystkie filmy i seriale Netflix robi na poziomie, ale reklamy, to umieją robić (czyli Gessler, Fronczewski, Trojanowski)

Do usługi Netflix mam mieszane uczucia – z jednej strony cały czas jest to moja podstawowa usługa, jeśli chodzi o usługi tego typu (choć wspierana od kilku miesięcy przez HBO Go). Z drugiej strony coraz częściej trafiam na produkcje, które swoim poziomem sprawiają wrażenie, jakby były robione masowo, byle natrzaskać jak najwięcej tytułów. Jest też kwestia „obyczajowa”, bo coraz trudniej o jakąś pozycję bez promocji relacji homo, czy bohaterów o egzotycznej karnacji/urodzie, ratujących głupich białasów. Zresztą nie tylko Netflix w tym się jakby pogubił. Ale jedno trzeba im przyznać – kampanie reklamowe swoich kluczowych pozycji to potrafią robić…

Poważna podatność we wtyczce WP Live Chat Support (również w wersji „pro”) do WordPressa, którą należy pilnie zaktualizować

Nie będę leciał tzw. „clickbaitami”, czyli tytułami, które mają nakłonić jak największą liczbę osób do odwiedzenia danej strony w stylu „trwają masowe ataki na strony oparte na WordPressie”, czy też nie mniej alarmistycznie: „strony na WordPress zagrożone – wymagane działanie”, z których niczego konkretnego się nie dowiecie. Ale faktem jest, że jeśli korzystacie ze wtyczki WP Live Chat Support (również w wersji płatnej, czyli „pro”) do WordPressa, to czym prędzej dokonajcie aktualizacji, bo zagrożenie faktycznie jest dość poważne.

Netflix „testuje” wyższe ceny abonamentów w Polsce, na razie (jeszcze) tylko dla nowych klientów (użytkowników)

Wprawdzie plotki, jak i „mniejsze i większe” testy nowych cen za abonamenty w usłudze Netflix nie są niczym nowym, bo serwis testuje ten ruch (podwyżka abonamentów) chyba od jakiegoś już roku, choć była nadzieja, że Polskę to ominie. Zwłaszcza że już teraz – patrząc nie tylko na siłę nabywczą przeciętnego obywatela, ale również na liczbę dostępnych pozycji – u nas usługa jest dość droga, a po (ewentualnej) podwyżce wskoczymy niestety chyba na podium…

Jak zmieni się świat dzięki nowej technologii 5G?

Komunikacja mobilna w ultranowoczesnej technologii 5G – choć brzmi to, jak bardzo odległa przyszłość, łączność 5G już teraz dostępna jest między innymi w Polsce. Czym różni się od dotychczasowych standardów, których funkcjonowanie oparte było na 2G, 3G, a następnie 4G? Jak dzięki niej może zmienić się świat? Sprawdźcie!

Wg badania AudienceProject, gdyby Netflix wprowadził reklamy, to większość użytkowników deklaruje(!) rezygnację

Trafiłem w ostatnich dniach na kilka artykułów, które powoływały się na badanie (ankietę) przeprowadzone przez AudienceProject, dotyczące tego, jak zachowaliby się użytkownicy (subskrybenci) platformy Netflix, gdyby zdecydowano się na wprowadzenie reklam. Nie powinno nikogo dziwić, że – przynajmniej w deklaracjach – większość pytanych (ankietowanych) wyraziło swoje (potencjalne) niezadowolenie z takiego faktu.

Ten (chat)bot odpowiada żywotnym potrzebom społeczeństwa, bo to jest bot społeczny, czyli był bot i go (jakby) nie ma

Wprawdzie do napisania tego artykułu zainspirowała mnie niedawna rozmowa ze znajomym, w której pojawił się temat bota, które „ch… wie po co” został wdrożony jakiś czas temu w firmie, w której pracuje. Jakoś niespecjalnie mnie to zdziwiło, bo w roku 2018 wydarzyło się sporo rzeczy, ale nie da się chyba pominąć eksplozji popularności bezmyślnych botów, które często były wdrażane w bezmyślny sposób. Głównie na Facebooku, ale nie tylko. I mam wrażenie, że w większości przypadków odbywało się to chyba wg zasady: nie wiemy po co, ale to jest na fali, więc też musimy…

Żegnaj Showmax Polska, wszystkiego najlepszego Showmax Africa, czyli Showmax kończy działalność w Polsce

O wejściu do Polski Netflixa pisałem, o Showmax i HBO Go nie i… ten pierwszy najwyraźniej zwija się z naszego rynku. Ale przyznam, że o ile z Netflixa korzystam, HBO Go rozważam (po uwolnieniu oferty od operatorów platform telewizyjnych oferta stała się dużo atrakcyjniejsza zarówno cenowo jak i – przynajmniej dla mnie – dostępniejsza) to o zakupie abonamentu Showmax nie myślałem chyba nawet przez sekundę…

Ministerstwo Cyfryzacji i Facebook podpisali porozumienie, dzięki któremu użytkownicy Facebooka zyskają dodatkową możliwość odwołania od decyzji o blokadzie treści

Choć mnie osobiście to raczej nie dotyczy, bo Facebook może co najwyżej zablokować mi np. post informujący o artykule jak skasować konto na Facebooku, to chyba warto odnotować, że Polska będzie pierwszym krajem, w którym „użytkownicy Facebooka uzyskają możliwość weryfikacji odmowy dotyczącej odwołania od decyzji o blokadzie treści na ich profilu”.

Czyżby w polskich sklepach promocje z okazji Black Friday i Cyber Monday była aż tak dobre, że z Ceneo zniknęła zawstydzona historia cen?

Czarny Piątek (Black Friday) i Cyber Poniedziałek (Cyber Monday) już za chwilę, w związku z tym internet i sklepy stacjonarne zalane są promocjami. W tym roku prawdopodobnie znowu nie będę robił zestawienia z tej okazji, bo jest tego masa – właściwie każdy sklep, każdy serwis, a nawet „robiący kursy o tym jak robić kursy” oferują z tej okazji jakieś zniżki i promocje. Zresztą pewnie jak zerkniecie do dowolnego artykułu na temat Black Friday na naszej stronie, to jest spora szansa, że przedstawione tam oferty będą relatywnie aktualne, nawet pomimo upływających lat. A nie będę na siłę robił zestawienia, tylko po to, by zarobić na linkach partnerskich czy sprzedaży miejsca w zestawieniu… ;-)
Przy tej okazji oczywiście pojawia się sporo wirtualnych promocji, które są okazją tylko z nazwy. Pomocne w wyłapywaniu tego typu sytuacji są m.in. historyczne wykresy cen, jakie oferują oferują np. porównywarki cen. O ile – jak w przypadku Ceneo – nie znikną w momencie, gdy mają chyba największy sens.

O iluminacjach stworzonych na 100. rocznicę odzyskania niepodległości od strony technicznej z Dziennika Internautów niewiele się dowiedziałem

W ramach porannej rozgrzewki – oczywiście tylko jeśli chodzi o pisanie na Webinsider.pl – przegląd prasy. I tak w Dzienniku Internautów trafiłem na artykuł „o iluminacjach stworzonych na 100. rocznicę odzyskania niepodległości od strony technicznej”. Jest to temat dość nośny, zwłaszcza ostatnio, gdy po uroczystościach związanych z setną rocznicą odzyskania niepodległości przez Polskę w internecie zaroiło się od zdjęć różnych obiektów na całym świecie, podświetlonych z tej okazji na biało-czerwono. I choć jest mi ten temat z punktu widzenia technicznego w pewnych aspektach dość dobrze znany, to wiedziałem, że jak artykuł o takim tytule pojawił się w Dzienniku Internautów, to…

Loading

Akcja społeczna

InfoWidget

InfoWidget

InfoWidget

Pin It on Pinterest