W ostatnich dniach zaroiło się w internecie od alarmistycznych informacji na temat obowiązku rejestracji w rejestrze BDO. Do tego stopnia, ze już od kilku znajomych dostałem linki do różnych miejsc w internecie, gdzie w oczy do razu rzucały się milionowe kary, jakie mają być nakładane od 1 stycznia 2020 na niczego nieświadomych przedsiębiorców. Normalnie istny armagedon, i to mam wrażenie, że nawet większy niż wejście w życie RODO. Oczywiście – jak w przypadku wspomnianego RODO – kary mogą być, ale obowiązek rejestracji w rejestrze BDO dotyczy tylko i wyłącznie niektórych przedsiębiorców. I na pewno nie podlegają pod ten obowiązek osoby jak np. ja, tylko dlatego, że czasem muszę wymienić toner czy żarówkę w miejscu prowadzenia działalności.

Wpis do rejestru BDO (podmioty wprowadzające produkty, produkty w opakowaniach i gospodarujące odpadami)

I chyba już powyższy tytuł mówi wszystko – do rejestru BDO mają obowiązek wpisać się podmioty, które wprowadzające produkty, produkty w opakowaniach i/lub gospodarujące odpadami. Przy czym jeśli „wprowadzeniem produktu na rynek” nie jest np. wymiana tonera w drukarce. Tak samo jak nie dotyczy to śmieci bytowych, nawet jeśli ich głównym składnikiem są butelki po piwie (choć te warto wykorzystywać ponownie, napełniając je własnej roboty cydrem lub piwem domowym).

Zacznijmy jednak od podstaw, czyli od tego, czym w ogóle jest rejestr BDO:

Rejestr BDO to inaczej rejestr podmiotów wprowadzających produkty, produkty w opakowaniach i gospodarujących odpadami. Stanowi integralną część bazy danych o produktach i opakowaniach oraz o gospodarce odpadami, tzw. BDO. BDO pozwala na gromadzenie i zarządzanie informacjami, które dotyczą gospodarki odpadami i ma zapewnić elektroniczną realizację obowiązków rejestrowych, ewidencyjnych i sprawozdawczych. Rejestr ten prowadzą marszałkowie województw.

W zależności od rodzaju prowadzonej działalności, wpisuje się do niego przedsiębiorców na ich wniosek lub z urzędu.

Obowiązek uzyskania wpisu do Rejestru BDO wynika wprost z ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach. Ponadto, od 1 stycznia 2020 r. firmy, które wytworzą odpady i nie będą zarejestrowane w Rejestrze BDO, nie będą mogły przekazać tych odpadów np. odbierającemu. Nie będą miały również możliwości wystawienia elektronicznej karty przekazania odpadów, a papierowa karta, która funkcjonuje obecnie nie będzie już dostępna.

Na tej samej stronie, znajdziemy też informację, kto musi złozyć wniosek o wpis do rejestru BDO, oraz kto zostanie wpisany do rejestru z urzędu.

Co istotne, wpis do takiego rejestru (nowe podmioty) musi zostać wykonany przed rozpoczęciem działalności, bo w innym wypadku można narazić się na karę:

Jeśli jesteś przedsiębiorcą, który podlega wpisowi do Rejestru BDO, musisz uzyskać wpis przed rozpoczęciem działalności.

W przeciwnym wypadku grozi ci administracyjna kara pieniężna w wysokości od 5000 zł do 1 mln zł oraz wymierzana przez sąd – kara aresztu albo grzywny.

Wpis jest oczywiście płatny – 100 zł dla mikroprzedsiębiorców i 300 zł dla pozostałych przedsiębiorców.

Osoby zainteresowane mogą zapoznać się z ponad godzinnym filmem instruktażowych, w tej sprawie (baza danych o produktach i opakowaniach oraz o gospodarce odpadami (BDO)), przygotowanym przez Inspektorat Ochrony Środowiska (IOŚ):

Co więcej, można nawet zrobić sobie swego rodzaju „test”, by sprawdzić, czy podlegamy obowiązkowi wpisania się do rejestru BDO:

Trzeba jednak pamiętać, że niczym w reklamie suplementów diety czy leków, nie jest to wiążące i „przed użyciem należy kontaktować się z lekarzem lub farmaceutą”:

Powyższe pytania są narzędziem wspomagającym użytkownika w zakresie określenia zobowiązań podmiotu do uzyskania wpisu w Rejestrze BDO. Wynik ma charakter informacyjny, nie stanowi wiążącej wykładni prawa i nie zwalnia podmiotu z odpowiedzialności prawnej za niezłożenie lub błędne złożenie wniosku. Jeżeli po udzieleniu odpowiedzi nadal masz wątpliwości, czy Twoja działalność podlega wpisowi, skontaktuj się właściwym Urzędem Marszałkowskim

No cóż… Niewątpliwie jest to kolejny obowiązek (i opłata), jakiej będę podlegać niektórzy (!) przedsiębiorcy. Natomiast na pewno nie ma co z powodu rejestru BDO siać paniki. Jeśli ktoś musi, to… musi i tyle. Ustawa „o odpadach” jest z grudnia 2012, i nie jest to nasz krajowy wymysł, a bardziej wynika z prawa unijnego.

Czy sensowne, czy nie, to już każdy sam musi w swojej głowie rozpatrzyć. Natomiast na pewno ciężko nie zauważyć, że miejscami, pod płaszczykiem słusznej walki z zaśmiecaniem środowiska, dorwało się do tworzenia prawa wielu… Zresztą nie tylko w kontekście śmieci, bo i np. spożywania mięsa, czy innych „gwałtów na krowach”. I z tego miejsca chciałbym serdecznie pozdrowić p. Sylwię, co uparcie stawia kropkę po skrócie „dr”, którym to uparcie epatuje przy każdej okazji, a która nieustannie dostarcza mi naprawdę wiele radości. Może trochę wymieszanej z zażenowaniem, ale jednak… ;-)

(!) Zgłoś błąd na stronie

Spodobał Ci się artykuł? Zapisz się do naszego Newslettera - ZERO SPAMu, same konkrety, oraz dostęp do dodatkowych materiałów przeznaczonych dla subskrybentów!

Na podany adres e-mail otrzymasz od nas wiadomość e-mail, w której znajdziesz link do potwierdzenia subskrypcji naszego Newslettera. Dzięki temu mamy pewność, że nikt nie dodał Twojego adresu przez przypadek. Jeśli wiadomość nie przyjdzie w ciągu najbliższej godziny (zazwyczaj jest to maksymalnie kilka minut) sprawdź folder SPAM.

Patryk

CEO Webinsider.pl, a do tego CTO, CIO, CFO, CMO, CSO, COO i CRO ;-)
Pasjonat nowych technologii - od sprzętu po oprogramowanie, od serwerów po smartfony i rozwiązania IoT. Potencjalnie kiepski bloger, bo nie robi zdjęć "talerza" zanim zacznie jeść.

Dumny przyjaciel swoich psów :-)