Ostatnio powstają niczym grzyby po deszczu w ciepły wrześniowy dzień kolejne raporty (i infografiki) o tym ile procent osób przeglądających strony internetowe (lub jak to niektórzy nazywają: internautów) blokuje reklamy w swoich przeglądarkach.
Postanowiłem sprawdzić, jak to wygląda na mojej stronie – czy z racji tego, że często poruszam zagadnienia dość techniczne, a tym samym ściągam na stronę bardziej zaawansowanych użytkowników internetu procent blokujących reklamy będzie wyższa, czy może jednak niższy…
Spis treści w artykule [rozwiń]
Czytelnicy blokują reklamy
Aktualnie procent użytkowników blokujących reklamy globalnie, czyli korzystających z różnego typu tzw. AdBlocków kształtuje się na poziomie 25-40%, zależnie od sposobu badania, czy grupy stron na której to badanie zostało przeprowadzone (powiedz jaki chcesz wynik, a ja dobiorę metodykę i grupę badanych ;-)).
Na Webinsider.pl badanie przeprowadziłem za pomocą serwisu Adblock Analytics (przy okazji był to punkt odniesienia przy moich eksperymentach z Google Tag Manager w tym zakresie, a nie jest to łatwe) na grupie 9 992 odwiedzających stronę w ostatnich dniach (przed ostatnim weekendem), więc próba powinna być dość reprezentatywna.
Inna kwestia, to sposób mierzenia tego przez serwis Adblock Analytics, bo moje różne testowe próby pomiaru dawały skrajnie różne wyniki…
29,75 % czytelników Webinsider.pl blokuje reklamy
Z pomiaru wynika, że 29,75% czytelników Webinsider.pl blokuje reklamy – nie jest źle, choć oczywiście wolałbym, by procent blokujących reklamy był jak najniższy, bo wprawdzie nie sprawi to, że kupie sobie wielki dom z ogrodem, czy najnowsze Lambo, to w pewnym sensie jest to swego rodzaju zapłata za treści, które nierzadko pochłaniają po kilka/kilkanaście godzin na jeden wpis (dotyczy to zwłaszcza bardziej skomplikowanych/złożonych poradników, czy zestawień).
Jak chyba można się spodziewać, najwięcej użytkowników/czytelników blokuje reklamy na komputerach stacjonarnych:
Sytuacja dużo lepiej wygląda na urządzeniach mobilnych, tj. telefonach/smartfonach:
Na tabletach wprawdzie jeszcze lepiej, ale patrząc na próbę można jedynie uznać, że… albo kolejny raz techno-pudelki wykreowały coś, czego nie było, albo to efekt tego, że większość sprzedawanych tabletów nie ma wbudowanego modemu GSM, a tym samym szybko kończy jako kolejny gadżet dla dzieciaków:
Podejrzewam też, że w najbliższym czasie procent użytkowników blokujących reklamy na urządzeniach mobilnych (telefony, tablety) będzie rósł, i to dość szybko – większa moc obliczeniowa urządzeń, coraz bardziej rozbudowane przeglądarki, niektóre już nawet z domyślnie aktywnym jakimś mechanizmem blokującym reklamy…
Spokojnie, ja też (czasem) blokuje
Jeśli blokujesz reklamy na Webinsider.pl, a – zwłaszcza gdy – zaglądasz tu regularnie, to na pewno byłoby mi miło, gdybyś dodał naszą stronę do wyjątków… Ale nic na siłę – żadnych blokad dla blokujących (;-)) nie przewiduję.
A by ew. uspokoić Twe zapewne skołatane w tym momencie sumienie dodam, że sam na niektórych (niektórych!) stronach blokuje reklamy – ale dotyczy to tylko tych stron, gdzie ilość (i format) reklam jest na tyle wk… męczący, że bez zablokowania reklam próba zapoznania się z treścią przypomina spacer po Marszałkowskiej, tylko zamiast witryn kolejnych banków mamy kolejne banery/reklamy…


- Wtyczka BackWPup w wersji 5.x to doskonały przykład, jak wylać dziecko z kąpielą i z relatywnie świetnego narzędzia zrobić właściwie bezwartościowego gniota - 1970-01-01
- Testowy przelew w Bitcoinach z najniższą prowizją, czyli krótka historia o tym, jak zamroziłem BTC na (ponad) rok - 1970-01-01
- Nowy system kopii zapasowych w Home Assistant 2025.1 to zapewne krok w dobrym kierunku, ale zdecydowanie przedwczesny - 1970-01-01
Myślę że przydałby się na stronie jakiś mały banerek w stylu „Czy musisz blokować reklamy na mojej stronie” bo mnie dopiero ten artykuł uświadomił/przypomniał że może na Webinsider.pl są jakieś reklamy.
Niestety ale przy tym co dzieje się na niektórych stronach narzędzie do blokowania reklam jest pierwszą wtyczką którą instaluje w przeglądarce. A skoro już się je raz włączy to człowiek zapomina że ono sobie działa.
A jeżeli na jakieś stronie (tak jak tu) reklamy są w dawce znośnej i są dobrze wychowane ;) to nie mam nic przeciwko dodaniu strony do wyjątków. :) Tylko wymaga to czasami dodatkowego bodźca w postaci przypomnienia ;).
Dzięki za komentarz, jak i za (ew.) odblokowanie… Co do komunikatu – myślałem nad tym, choć trochę w innej formie… zobaczymy.
Ogólnie – jeśli wierzyć wynikowi – też nie jest jakoś specjalnie dramatycznie (choć to jednak prawie 1/3 ruchu), bo obawiałem się, że z racji tego, że prawdopodobnie dużą grupę czytelników stanowią osoby raczej bardziej zaawansowane (w odniesieniu do ogółu), to i większa szansa, że procent blokujących będzie dużo wyższy niż ogólna średnia. Na szczęście statystyki ratują wpadający z wyszukiwarki za informacjami jak aktywować pakiet X w ofercie Y operatora Z… ;-)