Envato Elements - pobierasz co chcesz, ile chcesz

Wczoraj, podczas rozmowy ze znajomymi, wśród różnych wątków, pojawił się temat dowodu rejestracyjnego pojazdu, oraz potwierdzenia posiadania polisy OC. Czyli dokumentów, których ze sobą (na co dzień) kierowca nie musi już wozić. Zmiana zdecydowanie na plus, zwłaszcza, że dowód rejestracyjny ze względu na swoją formę zdecydowanie nie jest przyjaznym dokumentem. Zwłaszcza w męskim portfelu. Przy tej okazji oczywiście musiał pojawić się temat weryfikacji, czy – w razie stłuczki – druga strona posiada ważną polisę OC.

Sprawdzenie OC sprawcy wypadku

Wypadków nikomu nie życzę, ale nie ma co zaklinać rzeczywistości – zdarzają się, i będą się zdarzać. Na szczęście sporo z nich to drobne „otarcia”, do których zazwyczaj nie ma potrzeby wzywać m.in. policji. Kiedyś zresztą uznali, że nie ma potrzeby by przyjeżdżali, gdy zostałem potrącony na pasach, więc co dopiero jakieś otarcie 2 samochodów – tym bardziej wystarczy oświadczenie.

Oświadczenie jest o tyle ważne, że jednak zazwyczaj ktoś jest sprawcą wypadku, i z czyjejś polisy OC szkoda pozostałym uczestnikom zdarzenia będzie usuwana. I tak dochodzimy do momentu, gdy należy zweryfikować, czy sprawca w ogóle taką polisę posiada. Niby jest obowiązkowa, ale… wszyscy mamy chyba świadomość, że nie każdy o tym „pamięta” (przynajmniej do momentu, aż mu o tym nie przypomni Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny ;-)).

Do końca września (2018) mogliśmy oczekiwać, że sprawca będzie przy sobie posiadał odpowiedni dokument, potwierdzający, że ma wykupioną polisę OC. Od 1 października nie ma już takiego obowiązku, więc jest spora szansa, że takiego potwierdzenia nie będzie przy sobie miał.

To, czy polisa faktycznie jest opłacona/ważna możemy sprawdzić na stronie Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego (UFG). Znajdziemy tam dość prosty formularz, w którym wystarczy wpisać numer rejestracyjny lub numer VIN pojazdu.

Sprawdzenie OC sprawcy wypadku

Niniejszy formularz służy do zweryfikowania czy posiadacz wskazanego pojazdu mechanicznego jest objęty ochroną ubezpieczenia OC na podany dzień. Zgodnie z zapisem art. 104 ust. 9 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych UFG udostępnia przez swoją stronę internetową informację o zawarciu umowy ubezpieczenia OC przez posiadacza danego pojazdu oraz nazwę zakładu ubezpieczeń, z którym ta umowa została zawarta, bez ujawniania danych osobowych posiadacza pojazdu.

Jeśli posiadamy telefon z systemem Android (lub iOS), możemy skorzystać również z aplikacji UFG Na wypadek (wspominałem już o tej aplikacji w 2014 roku). Nie zachwyca swoim wyglądem, ale czy pojazd ma wykupione OC bez problemu sprawdzimy:

Sama aplikacja dostępna jest od dość dawna, i choć wizualnie nie zachwycam, to mam ją na telefonie na wszelki… wypadek (odpukać). Bo oprócz tego, że dzięki niej możemy sprawdzić stan polisy OC (szczególnie istotne od wczoraj), to znajdziemy tam również niezbędne informacje dotyczące zachowania w razie wypadku, w tym coś w stylu kreatora dokumentacji wypadku:

Oczywiście w przypadku poważniejszych zdarzeń nie zastąpi to dokumentacji sporządzonej przez odpowiednie służby (m.in. policję), to przy drobniejszych kolizjach pomoże zebrać niezbędną dokumentację, tak na wszelki wypadek… Zwłaszcza w sytuacji stresowej, gdy nie zawsze o wszystkim się pamięta. Tylko po co ta CAPTCHA…

(!) Zgłoś błąd na stronie
Potrzebujesz profesjonalnej pomocy? Skontaktuj się z nami!
Spodobał Ci się artykuł? Zapisz się do naszego Newslettera - ZERO SPAMu, same konkrety, oraz dostęp do dodatkowych materiałów przeznaczonych dla subskrybentów!
Na podany adres e-mail otrzymasz od nas wiadomość e-mail, w której znajdziesz link do potwierdzenia subskrypcji naszego Newslettera. Dzięki temu mamy pewność, że nikt nie dodał Twojego adresu przez przypadek. Jeśli wiadomość nie przyjdzie w ciągu najbliższej godziny (zazwyczaj jest to maksymalnie kilka minut) sprawdź folder SPAM.
Młody Szymon pomógł tacie zapisać się do Newslettera WebInsider.pl i... teraz idzie popływać
WebInsider poleca księgowość wFirma
WebInsider korzysta z VPSa w HitMe.pl
WebInsider poleca VPSy DigitalOcean
WebInsider poleca serwis Vindicat
Napisz komentarz
wipl_napisz-komentarz_01Jeśli informacje zawarte na tej stronie okazały się pomocne, możesz nam podziękować zostawiając poniżej swój komentarz.

W tej formie możesz również zadać dodatkowe pytania dotyczące wpisu, na które – w miarę możliwości – spróbujemy Ci odpowiedzieć.
Linki partnerskie
Niektóre z linków na tej stronie to tzw. „linki partnerskie”, co oznacza, że jeśli klikniesz na link i dokonasz wymaganej akcji (np. zakup/rejestracja) możemy otrzymać za to prowizję. Pamiętaj, że polecamy tylko te produkty i usługi, z których sami korzystamy, i uważamy, że są tego na prawdę warte… :-)
Znaki towarowe i nazwy marek
W niektórych wpisach (oraz innych miejscach na stronie) mogą być przedstawione/użyte znaki towarowe i/lub nazwy marek, które stanowią własność intelektualną tych podmiotów, a zostały użyte wyłącznie w celach informacyjnych.
Młody Szymon powiedział tacie o promocji dla czytelników WebInsider.pl i zaoszczędzili 80% na księgowości internetowej wFirma