Ma początku kwietnia (a konkretnie 1 kwietnia, czyli w prima aprilis) Cloudflare uruchomiło swoje serwery DNS, które dostępne są bezpłatnie dla każdego chętnego. Z racji tego, że na co dzień korzystam z Cloudflare czy to do zabezpieczania moich stron, czy jako serwisu DDNS (dynamiczny DNS), to od razu rozstałem się z serwerami DNS od Google (8.8.8.8 i 8.8.4.4), zastępując je serwerami Cloudflare (1.1.1.1 i 1.0.0.1). Nie dość, że szybciej, to jeszcze ponoć z większą prywatnością niż zapewne ma to miejsce w przypadku (każdej) usługi Google. Przynajmniej na routerze, bo w przypadku telefonu nie było to takie łatwe. Przynajmniej do niedawna…

1.1.1.1: Faster & Safer Internet

Gdybym nadal korzystał z Moto G wraz z Magiskiem, to pewnie skorzystał bym z modułu CloudflareDNS4Magisk by Rom. Jednak od pewnego czasu moim podstawowym telefonem jest Huawei P20 Lite, w którym (jeszcze) nie mam roota, a tym samym nie mogę skorzystać z Magiska.

DNSów na sztywno bezpośrednio w samym Androidzie też nie ustawię, bo jeśli dobrze kojarzę, to taki bajer pojawił się dopiero w Android P (Pie), który nie tylko nie wylądował (jeszcze?) na moim telefonie, ale ogólnie mało kto z niego korzysta. Niestety, ale fragmentacja Androida jest duża, a kolejne wersje rynek zdobywają w tempie wręcz ślimaczym. O ile w ogóle można w tym kontekście mówić o „zdobywaniu rynku”.

Na szczęście kilka dni temu premierę miała oficjalna aplikacja Cloudflare dla systemu Android i iOS, dzięki której cała operacja sprowadza się do trochę ponad jednego kliknięcia, który aktywuje na naszym telefonie niby połączenie VPN, oczywiście z odpowiednimi serwerami DNS (1.1.1.1 i 1.0.0.1):

Napisałem, że jest to niby połączenie VPN, bo w przeciwieństwie do prawdziwego połączenia VPN, w tym przypadku tak naprawdę jest to tylko trik, uruchamiający coś w rodzaju usługi VPN bezpośrednio na naszym urządzeniu, tylko i wyłącznie w celu podstawienia adresów DNS należących do Cloudflare. Co można łatwo zweryfikować sprawdzając swoje IP z włączonym VPNem od Cloudflare i bez – w obu przypadkach nasz publiczny adres IP będzie taki sam.

Zresztą podobny mechanizm wykorzystuje aplikacja (usługa) AdGuard, która służy do blokowania reklam w telefonie, nawet na urządzeniach bez roota…

(!) Zgłoś błąd na stronie
Potrzebujesz profesjonalnej pomocy? Skontaktuj się z nami!