Kategoria: Polecane

Wprawdzie jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale miejmy nadzieję, że to początek końca fałszywych rejestrów CEIDG

Wiem, że dziś 1 kwietnia, a więc prima aprilis, stąd być może nie każdy z Was uwierzy (zresztą nie tylko dlatego, ale o tym za chwilę), ale oprócz tego, że niedawno – bo w połowie marca – Policja poinformowała o „rozpracowaniu grupy przestępczej zajmującej się usługami Premium SMS”, to teraz przyszła pora na „fałszywe rejestry niby-CEIDG”.

Centralna Ewidencja o Działalności Gospodarczej (CEODG), czyli nowe wcielenie starej ściemy

Właściwie równo 2 lata temu pisałem o listach od Centralnej Ewidencji Firm i Działalności Gospodarczych (CEFiDG), które docierały do osób prowadzących działalność gospodarczą (konkretnie jednoosobową działalność gospodarczą), za pomocą których – w moim odczuciu – próbowano uzyskać nienależną korzyść materialną od nieświadomych przedsiębiorców, zapewne nieprzypadkowo wykorzystując podobieństwo „nazwy rejestru” do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG), gdzie każda osoba prowadząca działalność gospodarczą jest wpisana, z tym, że taki wpis jest automatyczny, i nic nie kosztuje.
Kilka dni temu, po kilku latach prowadzenia działalności otrzymałem „tego typu pismo” i ja. I choć zmienił się „podmiot świadczący usługę”, to mam wrażenie, że zasada jest ta sama…

Wyciek danych z rejestru PESEL? Sprawdź jak możesz (choć trochę) się chronić przed nadużyciami

Od kilku dni w mediach – zarówno tych tradycyjnych, jak i internetowych – możemy przeczytać kolejne artykuły i informacje na temat (prawdopodobnego) „wycieku danych z rejestru PESEL”, do którego mają dostęp m.in. komornicy, i wedle aktualnie dostępnych informacji wszystko wskazuje na to, że to właśnie tu znajduje się źródło potencjalnego wycieku nadużycia (5 kancelarii komorniczych z Poznania, Warszawy i Łodzi). W każdym razie sprawę bada prokuratura i ABW.
I niezależnie, czy faktycznie doszło do jakiegoś wycieku lub (co bardziej prawdopodobne) nadużycia ze strony niektórych kancelarii komorniczych, czy po prostu ogromna ilość zapytań do rejestru PESEL wynikała ze standardowych i zgodnych z prawem zadań prowadzonych przez komorników, i została tylko niepotrzebnie rozdmuchana przez media – jest to dobra okazja by pomyśleć o dodatkowych zabezpieczeniach, które pozwolą nam m.in. monitorować zapytania dotyczące naszej osoby wychodzące z różnych instytucji/firm finansowych (banki, firmy pożyczkowe), co może pomóc wykryć różnego rodzaju podejrzane sytuacje…

Wszystko co musisz wiedzieć o obowiązkowej rejestracji numerów na kartę (PrePaid)

Wprawdzie o obowiązkowej rejestracji kart SIM (numerów) wspominałem już kilkukrotnie przy okazji innych tematów/wpisów, to z dedykowanym temu zagadnieniu artykułem/wpisem postanowiłem poczeka kilka dni (pewnie tracąc trochę UU ;-)), i zobaczyć jak się sprawy ułożą u poszczególnych operatorów.
Bo wprawdzie o takim obowiązku (rejestracja kart SIM/numerów) wiadomo już od dość dawna, to patrząc na działania podejmowane w ostatnich dniach przez operatorów odnoszę momentami wrażenie, że wszyscy czekali do ostatniej chwili – nie tyle z rozpoczęciem/umożliwieniem rejestracji, co z przygotowaniem samych procedur…

Księgowanie zagranicznych zakupów za kredyty na przykładzie ThemeForest (Envato Market)

Wprawdzie kiedyś już pisałem o księgowaniu wydatków zagranicznych w ramach działalności gospodarczej, to przy okazji księgowania ostatnich zakupów z ThemeForest (Envato Market) pomyślałem, że niby procedura jest identyczna, to jednak ze względu na zakup kredytów, a dopiero później płatność za ich pomocą (po prostu tak jest taniej, niż bezpośrednio kartą) dochodzi kilka elementów, o których warto wspomnieć, a które mają znaczenie…

Giving Assistant, czyli 5 $ za założenie konta i zwrot za zakupy (cashback) u licznych partnerów

Wprawdzie z serwisów typu cashback zazwyczaj nie korzystam, gdyż czaj gdy robię zakupy, to najczęsciej nie chce mi się sprawdzać w jakim serwisie jaki cachback do jakiego sklepu… Ale specjalnie dla Was postanowiłem przetestować 2 serwisy tego typu – warunek był taki, że w każdym z nich musi być dostępny choćby jeden „chiński sklep, w którym robię zakupy”, bo z racji tego, że dość często robię w nich zakupy, to na okazję do testów długo nie trzeba będzie czekać.

CloudFlare to m.in. usługa CDN, serwer DNS, oraz ochrona stron WWW i serwera, i to za darmo

Choć usługa CloudFlare była już wielokrotnie wspominana w różnych wpisach, to do tej pory nie doczekała się swojego własnego wpisu, tylko o niej (pomijam zastosowanie CloudFlare jako serwer DDNS), a jest to chyba najczęściej wykorzystywana przeze mnie usługa – właściwie każda strona internetowa jaką stawiam jest schowana za nią…

Sprawdź jak najlepiej się z nami skontaktować, i jak śledzić najnowsze wpisy

Z pomysłem napisania tego wpisu noszę się już od jakiegoś czasu, gdyż cały czas poświęcam wiele uwagi temu, by każdy element naszego serwisu był dla Was wygodny, a dostęp do potrzebnych informacji (i narzędzi) nie sprawiał problemów.
Takim zagadnieniem jest m.in. możliwość regularnego śledzenia pojawiających się na stronie wpisów, oraz skontaktowania się z nami (i ze mną), niezależnie od tego, czy będzie to komentarz pod wpisem, interakcja na portalu społecznościowym czy wiadomość przesłana z formularza kontaktowego.
Dlatego tym wpisem chciałbym uporządkować informacje które znajdziecie w różnych miejscach na stronie, i wskazać Wam jak najłatwiej/najlepiej się z nami skontaktować, i jak śledzić najnowsze wpisy…

WebInsider działa teraz na serwerze VPS (XEN) od HitMe.pl

Od kilku dni WebInsider.pl działa na nowym serwerze, choć jako zadowolony użytkownik VPSów w DigitalOcean nie szukałem nowej oferty – to ona znalazła mnie, w postaci p. Marka z HitMe.pl, który odezwał się do mnie z ciekawą propozycją…

Cache Enabler od KeyCDN, to być może najprostsza i najskuteczniejsza wtyczka cache do WordPressa jakiej potrzebujesz

Jakieś 3-4 miesiące temu na WebInsider.pl i kilku innych stronach rozpocząłem „wielki test bezpłatnych wtyczek cache” do WordPressa, w trakcie którego miałem wybrać kilka moim zdaniem najlepszych, by opisać je w zestawieniu podobnym do poradnika dotyczącego walki ze SPAMem w komentarzach (WordPress).
W tracie testu szybko się okazało, że większość wtyczek sprawia jakieś problemy – mniejsze, lub większe, ale jednak. Czasem były to jakieś niuanse związane z prawidłową konfiguracją, innym razem problemy z prawidłowym wyświetlaniem niektórych elementów strony.
W każdym razie po krótszych lub dłuższych testach kolejne wtyczki wylatywały z zestawienia, aż w końcu stwierdziłem, że zamiast „wielkiego testu” przedstawię jedną wtyczkę, którą właściwie wystarczy tylko włączyć, nawet nie trzeba konfigurować by wszystko działało jak należy…

Skuteczne (i nieuciążliwe) metody walki ze SPAMem w komentarzach w WordPressie

W tym wpisie postaram się przybliżyć Wam kilka sprawdzonych (bezpośrednio przeze mnie, lub moich klientów) sposobów walki ze SPAMem na stronach internetowych.
Wprawdzie będę opierał się na WordPressie (zdecydowany lider jeśli chodzi o ilość działających stron), to podobne rozwiązania są dostępne również na innych platformach, lub relatywnie prosto można je dodać do autorskich rozwiązań.
Oczywiście nawet nie zamierzam opisać tu wszystkich wtyczek które w mniejszym lub większym stopniu pozwalają wyeliminować SPAM z komentarzy, a skoncentruje się na przedstawieniu kilku przykładowych rozwiązań każdego typu (z których sam korzystam, bądź korzystałem).

mKsięgowość w mBanku, czyli połączenie banku i księgowości w serwisie transakcyjnym

Z końcem stycznia mBank we współpracy z Cyber Productivity S.A. (SuperKsięgowa.pl) zaprezentował mKsięgowość, czyli „połączenie banku i księgowości w serwisie transakcyjnym”.
Zastanawiałem się, czy zamieścić o tym tylko wzmiankę w przeglądzie wydarzeń (drugi raz, drugi temat już dziś ;-)), czy przyjrzeć się usłudze dokładniej, i przygotować z tego samodzielny wpis. Ostatecznie stanęło gdzieś po środku – jest samodzielny wpis, przyjrzałem się tez dość dokładnie usłudze, choć z powodu licznych zgód które trzeba wyrazić w procesie aktywacji mKsięgowości nie przetestowałem usługi tak dokładnie, jak na wstępie zakładałem…

Sprawdź dlaczego Twój powerbank ma (prawdopodobnie) mniejszą pojemność niż deklaruje producent

Tak jak wspomniałem kilka dni temu, przy okazji naszego małego chińskiego przeglądu promocji (po) noworocznych na stronie pojawi się więcej wpisów których głównymi bohaterami będą różnej maści urządzenia/gadżety, które właściwie co chwile pojawiają się „na moim biurku”, a które do tej pory jeśli już pojawiały się na łamach WebInsidera, to raczej w tle.
Za nami m.in. miernik USB KCX-017, ładowarka/zasilacz USB BlitzWolf Smart 40W Power3S, czy lokalizator GPS TK102b.
W najbliższym okresie będą stopniowo pojawiać się na naszych łamach kolejne urządzenia, wśród nich znajdą się 3 lub 4 powerbanki, w tym jeden szczególnie ciekawy – bo mniej typowy, ale o tym więcej za jakiś czas.
Na razie małe przygotowanie, w którym postaram się napisać coś o tym jak prawidłowo czytać m.in. podawaną przez producentów pojemność, i dlaczego zazwyczaj nie wystarczy podzielić jej przez pojemność baterii (akumulatora) naszego smartfona by obliczyć ile razy będziemy mogli go naładować…

Przelał 40 000 na złe konto – przeczytaj kto jest winny, i dlaczego nie jest to bank

Dostałem link do filmy na YouTube, w którym ktoś opisuje jak najprawdopodobniej za pomocą złośliwego oprogramowania zainstalowanego na komputerze w połączeniu z własną nieuwagą stracił 40 000 zł – postanowiłem obejrzeć film, ale przyznam, że wytrzymałem gdzieś tak do połowy, i to mimo, że cały film(ik) nie jest specjalnie długi.
Dziś do tematu postanowiłem wrócić, bo od kolejnych 2 osób dostałem zapytanie w tej sprawie, więc postanowiłem tym razem się zmotywować i obejrzeć całość – przy okazji postanowiłem, że postaram się wyłapać co sensowniejsze (jak i te mniej sensowne/logiczne) fragmenty, do których następnie się odniosę w tym wpisie, i tu będę odsyłał kolejnych pytających… ;-)

Niebezpieczne załączniki e-mail, subskrypcje Premium SMS, pobieraczki, itp. – sprawdź jak je rozpoznać i jak się chronić

Przyznam, że nie planowałem dziś publikować żadnego nowego wpisu – po prostu potrzebowałem dzień odpoczynku po weekendzie, więc wprawdzie popracować trzeba było i tak, to raczej skontrowałem się odhaczania „małych zadań” z listy zdań, które zawsze jakoś tak się kumulują.
Ale do łapaczy SPAMu wpadło kilka nowych wiadomości, w których dowiedziałem się, że a to kurier mnie w domu nie zastał, a to czeka na mnie przesyłka konduktorska, nie opłaciłem jakiejś niezwykle ważnej faktury, czy też dostałem wezwanie do sądu, oczywiście nie mogło też zabraknąć kolejnej usługi pozwalającej zlokalizować i monitorować telefon dziewczyny/żony – właściwie nie ma znaczenia co bym jeszcze tutaj wypisał, prędzej czy później chyba każdy, najbardziej absurdalny pomysł zostanie wykorzystany przez oszustów, byle tylko…

Wraca Program Aktywizacja w wFirma, czyli bezpłatna księgowość online dla nowych firm (a dla pozostałych czytelników zniżka 80%)

Po statystykach i wiadomościach od Was wiem, że dość sporym zainteresowaniem cieszy(ł) się Program Aktywizacja, dzięki któremu młode firmy (aktywne krócej niż 60 dni) mogły skorzystać z księgowości internetowej w serwisie wFirma bezpłatnie przez pierwszy rok swojej działalności.
Program niestety swoja działalność zakończył z początkiem ubiegłego roku (20014).
Ale mam dla wszystkich zainteresowanych – zarówno tych, co prowadzą działalność gospodarczą/firmę krócej niż 60 dni, jak i dla pozostałych – dobrą wiadomość…

Pozbywamy się NOOBSa z karty pamięci z systemem Raspbian w Raspberry Pi

Wprawdzie na początku miał powstać poradnik dotyczący instalacji systemu operacyjnego dla Raspberry Pi za pomocą programu NOOBS, bo jakoś temat uciekł – to jednak szybko się okazało, że właściwie nie ma co tworzyć takiego poradnika, bo sprawa jest naprawdę prosta.
Zamiast tego będzie poradnik, jak… pozbyć się NOOBSa z naszej karty pamięci, zarazem zachowując działający system (w naszym przypadku będzie to Raspbian).

Alternatywny sposób na montowanie zasobów sieciowych w systemie Debian 8 Jessie na przykładzie Raspberry Pi

Raspberry Pi (jedną sztukę) wykorzystuje również jako serwer DLNA. Wprawdzie mój TV ma taką funkcję, mój domowy router ma taką funkcję, a nawet konsola – to jednak MiniDLNA (obecnie jako ReadyMedia) na Raspberry Pi jakoś najbardziej mi przypadło do gustu (dodatkowo nie ma problemów z różnymi formatami mediów, ani z napisami).
Oczywiście multimediów nie trzymam na karcie pamięci, a na dysku USB – ale sam dysk nie jest wpięty bezpośrednio do Pi (nawet nie przez aktywnego HUBa) ze względu na relatywnie mały transfer jaki wyciąga tak podłączony dysk (USB 2.0 + LAN 100 Mbps, i to jako jeden układ), co przy oglądaniu/słuchaniu nie ma znaczenia, to przy kopiowaniu materiałów już jak najbardziej.
Dlatego MiniDLNA korzysta z dysku twardego, który jest podłączony do routera (1000 Mbps), i następnie zamontowany w Raspberry Pi jako zasób sieciowy.
To wszystko (montowanie zasobów sieciowych – Samba) oczywiście odbywa się przy starcie systemu, tak by było gotowe przed uruchomieniem się procesu MiniDLNA.
I wszystko pięknie działało za czasów Debiana 7 (Wheezy), a przestało wraz z nadejściem Debiana 8 (Jessie), zarówno jako aktualizacja systemu, jak i nowa instalacja, więc postanowiłem sięgnąć po alternatywne rozwiązanie…

Loading

Akcja społeczna

Akcja społeczna

Reklama własna

Reklama

Reklama