Z racji tego, że na Webinsider.pl zdarza mi się w różnym kontekście pisać o usługach HitMe (Webinsider.pl działa na ich serwerze), a z wyszukiwarki wpadają co chwile zapytania w stylu „HitMe RODO”, to uznałem, że wypadałoby coś na ten temat napisać. Zwłaszcza, że niedawno pisałem w tym kontekście choćby o Nazwa.pl i ich platformie sklepowej…

RODO i (nie tylko) HitMe.pl

RODO (GDPR) oczywiście narobiło sporo zamieszania (choć tak naprawdę często nie zmienia nic), mamy wysyp pełnoekranowych komunikatów pisanych często prawniczym językiem, które często „przy okazji” próbują wydębić więcej danych niż potrzeba, gdy tymczasem w RODO jasno jest napisane, że informacje powinny być przekazywane językiem prostym, a dane pozyskiwane i przetwarzane tylko w niezbędnym zakresie…

I tak zapewne Wasze (i moje) skrzynki zalały (bezsensowne) komunikaty o aktualizacji polityki prywatności, oraz – już dość sensowne – informacje o konieczności podpisania umowy powierzenia przetwarzania danych osobowych do zewnętrznej firmy, np. hostingowej, np. HitMe…

I tak kilka dni przed ostatecznym terminem wejścia przepisów RODO w życie dostałem taki e-mail:

Szanowni Państwo,

chcielibyśmy poinformować, że z dniem 25.05.2018 r. w życie wchodzą nowe wytyczne w zakresie gromadzenia i przetwarzania danych osobowych. Reguluje to Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego, i Rady 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych), zwane dalej RODO.

W związku z powyższym, każdy klient przetwarzający dane osobowe na usługach świadczonych przez HitMe.pl, jest zobowiązany do zawarcia z HitMe.pl umowy przetwarzania danych osobowych według nowych zasad.

W świetle nowych przepisów, wszelkie dotychczasowe umowy GIODO nie zawierają wszystkich wymaganych przez RODO informacji, dlatego też należy podpisać nową umowę.

Jeżeli na Państwa usłudze/usługach są lub będą przetwarzane dane osobowe, w celu zawarcia takiej umowy, prosimy kontaktować się mailowo na: [email protected]

Tak więc jeśli ktoś korzystając z usługi hostingowej (nie tylko w HitMe.pl) przetwarza na stronie dane osobowe, powinien zawrzeć stosowną umowę (umowę powierzenia przetwarzania danych osobowych) z firmą, która świadczy mu takie usługi (np. HitMe.pl).

Gdy jesteście klientami HitMe.pl, i się skontaktujecie z Biurem Obsługi Klienta otrzymacie linki do 2 dokumentów:

I w uproszczeniu wygląda to tak:

  • Pobieracie i wypełniacie umowę (zgodnie ze wskazówkami zawartymi bezpośrednio w dokumencie)
  • Wypełnioną umowę drukujecie, podpisujecie i wysyłacie listem poleconym na adres HitMe.pl Marek
    Bajerski, ul. F. Mamuszki 17A, 80-178 Gdańsk

W przypadku HitMe.pl możecie też skorzystać z generator umów powierzenia przetwarzania danych osobowych (RODO):

Samo podpisanie umowy jest prawie bezpłatne… Prawie, bo nie płacicie za podpisanie samej umowy, ale po odesłaniu podpisanej przez HitMe.pl umowy do Was, na Waszym koncie klienta pojawi się faktura na kwotę 10 zł, które mają pokryć operacje logistyczne związane z wysyłką (i samą wysyłkę). Rozumiem, zwłaszcza że kwota wydaje się sensowna, to jednak uważam, że można było z tej opłaty zrezygnować…

(!) Zgłoś błąd na stronie
Potrzebujesz profesjonalnej pomocy? Skontaktuj się z nami!

Spodobał Ci się artykuł? Zapisz się do naszego Newslettera - ZERO SPAMu, same konkrety, oraz dostęp do dodatkowych materiałów przeznaczonych dla subskrybentów!

Na podany adres e-mail otrzymasz od nas wiadomość e-mail, w której znajdziesz link do potwierdzenia subskrypcji naszego Newslettera. Dzięki temu mamy pewność, że nikt nie dodał Twojego adresu przez przypadek. Jeśli wiadomość nie przyjdzie w ciągu najbliższej godziny (zazwyczaj jest to maksymalnie kilka minut) sprawdź folder SPAM.

Patryk

CEO Webinsider.pl, a do tego CTO, CIO, CFO, CMO, CSO, COO i CRO ;-)
Pasjonat nowych technologii - od sprzętu po oprogramowanie, od serwerów po smartfony i rozwiązania IoT. Potencjalnie kiepski bloger, bo nie robi zdjęć "talerza" zanim zacznie jeść.

Dumny przyjaciel swoich psów :-)
Spodobał Ci się artykuł? Zapisz się do naszego Newslettera!