Omnibus w krajowym porządku pranym funkcjonuje dopiero 14 dni, ale już pojawiają się pierwsze interpretacje i wyjaśnienia do przepisów, w tym również Urzędu Ochrony Konsumentów i Konkurencji. I choć Omnibus to nie tylko „najniższa cena z ostatnich 30 dni”, to jeśli gdzieś widzę coś o Omnibusie, w ciemno mogę założyć, że najpewniej o tym właśnie będzie. I nie inaczej jest w najnowszym artykule na stronie UOKiKu, gdzie znajdziemy wnioski z pierwszych kontroli i sugestie, związane właśnie z informowaniem o najniższej cenie z ostatnich 30 dni (jeśli jest komunikowana promocja).

I choć wiele uwag jest sensownych, to widać też, że w UOKiKu dość literalnie podeszli do tekstu informacyjnego, który ma być taki, a nie inny, bo jeszcze „głupi konsument nie zrozumie”. Na przykładach „złych praktyk” można rozpoznać kilka znanych i dużych marek, więc jest to dobry przykład na to, że niekoniecznie warto się wzorować na „liderach”. Oprócz tego trochę wskazówek jak to – wg UOKiK – powinno wyglądać. Miejscami mam mieszane uczucia, ale z samym Omnibusem też mam takie uczucia, a do tego jest, jak jest i trzeba z tym żyć… ;-)

(!) Zgłoś błąd na stronie
Pomogłem? To może postawisz mi wirtualną kawę?
LUTy dla D-Cinelike (DJI Mini 3 Pro, DJI Avata, OSMO Pocket) od MiniFly
Wdrożenie Omnibusa w sklepie na WooCommerce
Jak (legalnie) latać dronem w Kategorii Otwartej
Patryk