Tag: motywy potomne

Poznaj kulisy działania WordPressa dzięki infografice przygotowanej przez serwis WPBeginner

Strona WebInsider.pl – jak miliony innych – działa na WordPressie. Niby nic nadzwyczajnego – wpisujecie adres i po chwili strona już wyświetla się w przeglądarce. Ale czy zastanawialiście się jak cała ma machina działa, co dzieje się „pod maską” za każdym razem gdy generowana jest strona do wyświetlenia w przeglądarce?

Dodajemy datę ostatniej aktualizacji wpisu w WordPressie

Dziś będzie o tym, jak dodać do strony na WordPressie informacje o dacie ostatniej aktualizacji, i to w taki sposób, by data ta była zaciągana automatycznie, bez potrzeby ręcznego wypełniania jakiś dodatkowych pól – WordPress i tak przechowuje w bazie danych tego typu informacje.

Dodatkowe menu i pole na widżety (sidebar) w WordPressie

Wprawdzie większość motywów – zwłaszcza tych bardziej rozbudowanych – do WordPressa ma zazwyczaj przynajmniej kilka miejsc na widżety i 1-2 miejsca na menu (choć czasem dziwnie rozmieszczonych), to warto wiedzieć, że w kilku prostych krokach możemy dodać dodatkowe miejsca tego typu, właściwie w dowolnym miejscu naszego motywu.

Wtyczka StCR w WordPressie i mały problem ze stroną zarządzania subskrypcjami komentarzy

Napisał do mnie znajomy, że dostał e-mail od jednego ze swoich czytelników, że ten poskarżył mu się, że nie może zarządzać swoją subskrypcją komentarzy na jego stronie, gdyż kliknięcie w link teoretycznie do tego służący wyświetla stronę/błąd 404 (nie ma takiej strony), i czy z racji tego, że używam tej samej wtyczki (StCR) u mnie (nie) występuje podobny problem…

Własna zawartość w formularzu dodawania komentarza w WordPressie (kod i wtyczka)

Na początku miał to być krotki wpis o tym, jak za pomocą kilku linijek kodu zmienić standardowy tekst jaki w WordPressie wyświetlany jest w formularzu dodawania nowego komentarza (frontend). Notatki do wpisu cały czas się rozrastały o dodatkowe możliwości, a na koniec pojawiła się jeszcze wtyczka, dla tych co wolą gotowe rozwiązanie…

WP-CLI, czyli szybkie i wygodne zarządzanie WordPressem z poziomu konsoli (i skryptów)

Dziś chciałbym Wam przedstawić narzędzie do zarządzania stronami opartymi o system CMS WordPress za pomocą komend tekstowych – i choć może to wydawać się mniej wygodne niż klasyczne zarządzanie za pomocą panelu, to w wielu sytuacjach pozwala znacznie usprawnić pracę z tym CMSem…

WordPress Must-use Plugins, czyli wtyczki wymuszone (alternatywa dla functions.php)

W przypadku większości stron opartych m.in. o system WordPress którymi zarządzam „zwykli użytkownicy” mają zazwyczaj uprawnienia ograniczone do niezbędnego minimum, tak, by przypadkowymi działaniami nie spowodować „jakiejś usterki” na stronie.
Są jednak sytuacje, gdy właściciel bądź oddelegowany użytkownik chce/potrzebuje mieć większe uprawnienia – w tym czasem nawet zarządzanie wtyczkami i motywami, oczywiście po odpowiednim przeszkoleniu i ustaleniu ograniczenie odpowiedzialności po mojej stronie.
Ale nawet w takiej sytuacji jest jeszcze jedna linia obrony, dzięki czemu przynajmniej część ustawień/modyfikacji możemy zablokować przed przypadkową zmianą…

Prosty sposób na kontrolę (monitoring stanu) działania strony opartej o WordPressa

Pewnie dla nikogo nie będzie niespodzianką, że staram się na bieżąco monitorować działanie nie tylko serwerów, ale i stron, które są na nich skonfigurowane. W tym celu korzystam zarówno z wyspecjalizowanego oprogramowania instalowanego bezpośrednio na serwerze, jak i zewnętrznych serwisów świadczących usługi tego typu.
Oprócz tego, mam kilka skryptów, które w sposób niezależny monitorują najważniejsze parametry serwera, oraz sprawdzają (kontrolują) działanie poszczególnych stron i usług.
Dziś chciałbym Wam przedstawić jeden ze stosowanych przeze mnie sposobów, na monitorowanie działania stron opartych o WordPressa.

Tworzymy motyw potomny (Child Theme) w WordPressie

Jeśli ktoś z Was był na tej stronie choćby jeszcze kilak godzin temu, to zapewne zauważył radykalną zmianę w wyglądzie – nie była to operacja zaplanowana, tym razem poszliśmy na żywioł, czego osobiście nie polecam w środowiskach produkcyjnych ;-)
W każdym razie zmiana stała się faktem, choć zostało jeszcze troszkę roboty z poznawaniem nowego szablonu i jego dopasowywaniem do własnych potrzeb.
Przy okazji uświadomiłem sobie, że o ile o samym WordPressie pisałem na tej stronie kilkukrotnie, to do tej pory nie było artykułu/wpisu o „szablonach potomnych” (Child Themes), które znacznie ułatwiają pracę choćby związaną z modyfikowaniem wyglądu strony/szablonu.

Loading

Akcja społeczna

Reklama własna

Reklama własna

Reklama własna