Kategoria: Domeny internetowe

Sklep internetowy Mediatos.pl, czyli precle, amatorskie SEO, lewe opinie i szybkie płatności, których nie ma

Znajomy podesłał mi link do „pewnego sklepu internetowego”, na który trafił szukając w „pewnej wyszukiwarce” telefonu. Na pierwszy rzut oka sklep jak sklep, ceny ewidentnie promocyjne, ale w granicach rozsądku, tak, że nie zapala się od razu lampka ostrzegawcza. I tym sposobem link do sklepu trafił do mnie, a dalej trafi (tak jakby) do Was, w formie tego wpisu…

Biuletyn Informacji Publicznej Polskiej Grupy Zbrojeniowej z „zapożyczonym” certyfikatem SSL

Od rana „na topie” jest Bartłomiej Misiewicz i jego nowa fucha w Polskiej Grupie Zbrojeniowej (choć gdy pisze te słowa, to już jest po ptakach, przynajmniej jeśli chodzi o zatrudnienie). Szukając materiałów na ten nośny temat (no co, w końcu odsłony nie tylko w przypadku techno-pudelków mają znaczenie ;-)) trafiłem do Biuletynu Informacji Publicznej Polskiej Grupy Zbrojeniowej, a tam na małą niespodziankę związaną z certyfikatem SSL/HTTPS.

Poopy.life, czyli… szybki i bezpłatny sposób na testowe środowisko WordPress(a)

Będzie o kupie… Znaczy się o kupie w życiu… Znaczy się o WordPressie w kupie… A konkretnie o serwisie, który może ma nazwę mało reprezentacyjną, ale może czasem się przydać, np. do szybkiego uruchomienia testowego WordPressa, do którego można właściwie od razu udostępnić dostęp innym…

Teraz w ramach Projektu Galileo w CloudFlare otrzymasz bezpłatnie plan Business wart 200 $ miesięcznie

Informacja na temat zmian w Projekcie Galileo (Project Galileo) prowadzonym przez CloudFlare w ramach swojej usługi trafiła na moją skrzynkę 17 lutego, ale z różnych przyczyn (m.in. Cloudbleed) musiała swoje odczekać…

Migracja bloga z Medium.com do WordPress.com, a nawet do własnego WordPressa (hosting/serwer)

Ostatnio gdzieniegdzie gruchnęła informacja, że platforma blogowa Medium rusza z (lepszą) monetyzacją swojego projektu. Na początek pojawiła się zapowiedź opłaty za możliwość wykorzystania własnej domeny – i to od razu z grubej rury, bo 75 $. I mimo, że jest to – wedle zapowiedzi – opłata jednorazowa (oczywiście poza coroczną opłatą za samą domenę), to jednak w przypadku osób które korzystają z platformy „pisząc po godzinach” może być dość sporo. Zwłaszcza, że można chyba przypuszczać, że to dopiero pierwsze uderzenie…
I jak to w takich sytuacjach/momentach bywa, zazwyczaj pojawia się inny podmiot chętny do przejęcia użytkowników – w tym konkretnym przypadku jest to firma Automattic, która zaprasza na platformę WordPress.com (WordPress hostowany na ich serwerach).

Cloudbleed, czyli Tavis Ormandy z Google Project Zero wykrył poważną podatność w CloudFlare

Miałem dziś napisać o pewnej niespodziance jaką ekipa z CloudFlare w ostatnich dniach sprawiła tym, którzy korzystają z ich programu „Project Galileo”, ale życie często pisze własne scenariusze. Zaczęło się od konieczności ponownego zalogowania do wszystkich kont Google na telefonie, a już po chwili wiedziałem, że o ile faktycznie będzie dziś okazja do napisania o CloudFlare, to wydźwięk tego wpisu nie będzie „aż tak pozytywny” jak wcześniej zakładałem (w trakcie zbierania materiałów niejaka Dana najwidoczniej postanowiła, że prewencyjnie poprawi mi humor i zaczęła swój komentarz od słów „Ty palancie!!!!!!!!!!!!!!! wyłudzaczu debilu” skierowanych w moją stronę).

Hakerzy, włamania i finanse, a w tle KNF i (obcy) wywiad, czyli rzeczywistość, do której musimy się przyzwyczaić

Są czasem takie tematy, które po zgłębieniu uznaje, że ważne i/lub ciekawe, ale nie ma sensu powielać treści, zwłaszcza, że gdzieś już na ten temat napisano więcej, niż ja sam mogę napisać… Jednym z takich tematów jest sprawa włamania/ataku na polskie instytucje finansowe, o czym obszernie napisał rano Adam z Zaufanej Trzeciej Strony, i naprawdę nie widziałem potrzeby dublowania tematu, zwłaszcza, że więcej niż tam jest napisane o tej sprawie nie wiem.
Ale jak to w internecie bywa przy „potencjalnie nośnych tematach” (hakerzy, finanse, obce mocarstwa, wywiad – mieszanka wręcz wybuchowa), zawitał on na kolejne serwisy, gdzie jest omawiany/opisywany za pomocą głównie cytatów ze źródła, bo nawet „fragmenty własne” sprawiają wrażenie lekko zredagowanych treści źródłowych, ale ta walka o ruch na stronach sprawia, że informacja zaczyna żyć własnym życiem, co zazwyczaj niedobrze kończy się dla faktów…

ZaKODowane faktury Mateusza Kijowskiego, czyli MKM Studio informatyzuje Komitet Obrony Demokracji

Często znajomi, którzy zaczynają swoją przygodę z „zewnętrznym klientem” pytają mnie o to jak mają wycenić swoje usługi. Podobnie sytuacja wygląda podczas rozmów w kuluarach na różnych branżowych spotkaniach (np. WordCamp, WordUp), gdzie również pojawia się ten temat, choć często jest traktowany jakby… hm… była to jakaś tajemna wiedza, a być może nawet wstydliwy temat.
Temat ten zamierzam podjąć, choć jeszcze nie teraz (ale jest na liście zadań), gdyż ostatnie wydarzenia związane z upublicznieniem faktur, jakie wystawiał Mateusz Kijowski (tak, ten z KOD) w imieniu swojej (i żony) spółki tak mocno rozgrzały internet (Petru chyba może się cieszyć, że jego wyprawa „w trakcie kryzysu demokracji” do Portugalii z koleżanką z partii znalazła godnego konkurenta), że postanowiłem przyjrzeć się sprawie bliżej.

Uważaj, bo fałszywy profil „Media Expert – Czyszczenie magazynów” na Facebooku może przeczyścić Ci kieszenie

Dawno nie pisałem o przekrętach na Facebooku, bo od dawna powielane są te same metody, więc jakbym chciał pisać o każdym przekręcie, choćby tylko n Facebooku, to bym nie miał czasu choćby na spacery z psami, o innych rzeczach już w ogóle nie mówiąc.
Postanowiłem zrobić wyjątek dla całkiem świeżego przekrętu, którego inicjator (nie chcę używać określenia autor) postanowił wykorzystać promowaną m.in. w telewizji akcję „czyszczenie magazynów” organizowana przez firmę TERG S.A., w ramach ich sieci sklepów z elektroniką (użytkową) Media Expert, i zrobił to na tyle dobrze, że link do fałszywego konkursu trafił do mnie „po znajomości”, i to w dobrej wierze…

Teraz w bezpłatnych pakietach CloudFlare można dokupić dodatkowe reguły stron (page rules)

Wprawdzie CloudFlare gości w różnych wpisach (tematach) od dawna, to dopiero pod koniec czerwca 2016 usługa doczekała się dedykowanego sobie wpisu…
Jednym z elementów, którym poświęciłem dłuższy fragment są tzw. reguły stron (page rules), dzięki którym możemy dla wybranych adresów/stron zdefiniować indywidualne ustawienia. Jest to ciekawa i przydatna opcja, ale w wersji darmowej możemy skorzystać maksymalnie z 3 reguł dla każdej domeny, w innym przypadku czekała nas przesiadka na plan płatny – 25 $ miesięcznie. Teraz można dokupić same reguły…

Phishing konta Google z wykorzystaniem strony reklamowanej w Google AdWords

Dziś rano odebrałem telefon od jednego z klientów, i przyznam bez wahania, że mimo wczesnej pory bardzo mnie on ucieszył, bo dowiedziałem się, że jednak „uczulanie na różne zagrożenia i pułapki czyhające w internecie” LINK nie idzie na marne, i dostałem informacje o pewnej akcji phishingowej, która jest skierowana do użytkowników Google AdWords.

SMS od Web-Online.pl (Becconet) z informacją o wygasaniu „zarezerwowanej dla Ciebie” domeny

Pewnie niektórzy z Was wiedzą, że choć staram się zwalczać wszelkiej maści oszustwa, czy inne „podejrzane działania”, to jednak na dedykowany wpis trzeba sobie zasłużyć, gdyż ilość tego typu „akcji” jest na tyle duża, że pewnie jakbym kilka wpisów dziennie pisał na ten temat, to bym nie dał rady opisać wszystkich, a do tego większość tego typu działań opiera się na kilku stałych elementach, tylko w różnych wariacjach/kombinacjach – ale znając mechanizmy tego typu działalności można (przy odrobinie rozwagi/uwagi) uniknąć wpadki/problemów.
Ale jak napisałem – można też sobie zasłużyć na dedykowany wpis, głównie dotykając tematów mi bliskich (Psia Łapka, czy gdy p. Joanna napisze, że znalazła Twojego psa), czy… zawracając mi głowę – bezpośrednio, lub pośrednio, przez znajomych lub klientów…

Przegląd wydarzeń 12.07.2016: Telekomunikacja/Play, czyli nowe oferty na abonament, testy Play TV

Przed Wami kolejny mocno tematyczny przegląd wydarzeń – zostajemy nadal w klimatach telekomunikacyjnych, choć zmieniamy głównego bohatera, którym tym razem będzie sieć Play…

Nowe oferty na abonament
Zaczniemy od największej nowości w Play, czyli nowej oferty na abonament – zarówno w ofercie dla klientów indywidualnych (czyli nieprowadzących działalności gospodarczej, choć występujących również w grupach ;-)) jak i klientów biznesowych (prowadzących działalność gospodarczą).
Ma być prościej, zobaczmy czy im się to udało:
Nowe Formuły dla klientów indywidualnych
Pierwsze co rzuca się w oczy, to powrót literek S, M i L, które – tak jak np. w rozmiarówce ubrań – oznaczają wielkość, z tym, że miesięcznego rachunku do zapłaty, choć oczywiście nim droższy abonament, tym więcej dostajemy „w standardzie”.
Oprócz tego mamy podział na ilość numerów, które są wliczone w abonament:

Formuła Solo (1 numer)
Formuła Duet (2 numery)
Formuła Rodzina (3 numery, ale można dokupić/dobrać dodatkowe, razem maksymalnie 8)

We wszystkich 3 taryfach (solo, duet, i rodzina) znajdziecie:

Wariant S: nielimitowane minuty do wszystkich sieci komórkowych i na stacjonarne (SMS/MMS za 19 groszy)
Wariant M: To co w S + nielimitowane SMSy i MMSy do wszystkich sieci
Wariant L: To co w M + nielimitowany (choć z blokadą) internet mobilny

Podstawowa różnica między S, M i L to ilość gigabajtów internetu mobilnego:

Formuła Solo
Formuła Duet
Formuła Rodzina

 S
30 zł
2 GB
55 zł
5 GB
65 zł
10 GB

 M
45 zł
5 GB
 75 zł
15 GB
 95 zł
30 GB

 L
 55 zł
Nielimitowane GB
 95 zł
Nielimitowane GB
 125 zł
Nielimitowane GB

We wszystkich wariantach (kombinacjach solo, duet, rodzina z S, M i L) znajdziecie również usługę Tidal w wersji premium na 24 miesiące (każdy otrzymuje swoje indywidualne konto).
W wariantach M i L możecie też otrzymać dodatkową kartę SIM do internetu – np. do laptopa, czy routera GSM, choć możecie z niego (internetu) korzystać tylko w ramach sieci własnej Play (bez roamingu krajowego), a do tego usługa jest bezpłatna tylko przez pierwsze 3 miesiące – później 10 GB za 10 zł, lub nielimitowane GB (ale z lejkiem) za 25 zł:

Dodatkowo w pakietach L otrzymujecie 30 dni nielimitowanych rozmów, wiadomości SMS/MMS i 500 MB internetu mobilnego w roamingu na terenie Unii Europejskiej (rozliczane niezleżenie dla każdej karty SIM).
Abonament i aktywacja
Umowa podpisywana jest na 12 lub 24 miesiące, i jest to w wariancie bez telefonu, choć ten można dobrać do oferty niezależnie – od 10 zł miesięcznie.
Jeśli macie Kartę Dużej Rodziny, to w Formuła Rodzina otrzymacie 5 kart SIM w cenie 3 (standardowo opłata/abonament za 4 i każdą następna kartę wynosi 20 zł miesięcznie).
Przenoszący numer (główny, zakładający grupę) mogą również liczyć na 10 zł zniżki na taryfę Formuła Duet i Formuła Rodzina, ale tylko w wariancie S (45 zamiast 55 zł w Formuła Duet, i 55 zamiast 65 zł w Formułą Rodzina).
No i musicie doliczyć jeszcze opłatę aktywacyjną – 50 zł w ofercie Formułą Solo, po 30 zł od numeru w taryfach Duet i Rodzina (z opłaty aktywacyjnej zwolnione są numery migrujące do nowych taryf w ramach oferty utrzymaniowej).
No i jak ktoś z Was woli fakturę papierową od elektronicznej do musi doliczyć jeszcze 5 zł (logiczne), i dodatkowo kolejne 5 zł w przypadku braku zgody na marketing – smutne, ale zrobił nam się z tego rynkowy standard.
Lejek, czyli nielimitowane gigabajty
W wariantach L teoretycznie macie nielimitowany internet nielimitowane gigabajty, z tym, że po wykorzystaniu określonej ich puli włącza się tzw. lejek (1 Mb/s):
Napisałem teoretycznie, bo moim zdaniem 8 kb/s, czyli „szybkość” internetu w momencie aktywacji lejka raczej do niczego się nie nadaje – może jakiś komunikator, ale już pocztą e-mail mogą być spore trudności, a przeglądanie stron internetowych to już niezłe ćwiczenie na cierpliwość, i to chyba i tak tylko dla masochistów…
[W Q&A po konferencji pojawił się wątek 8kb/s, ale na stronie jest jednak mowa o 1 Mb/s]

Formuła Solo, wariant L: 10 GB internetu mobilnego pełnej szybkości
Formuła Duet, wariant L: 20 GB internetu mobilnego pełnej szybkości
Formuła Rodzina, wariant L: 30 GB internetu mobilnego pełnej szybkości

W przypadku planów Formułą Duet i Rodzina limit rozdzielany jest między wszystkie karty, ale przynajmniej można zarządzać „przydziałem” z poziomu Play24.
Jeśli chodzi o dodatkową kartę do internetu (wariant M i L) na niej również obowiązuje „limitowany nielimitowany internet”, choć w tym przypadku jest to już 100 GB – w końcu to karat do internetu.
Formuła Biznes Box
Sam bardziej oczekiwałem zmian w ofercie biznesowej, bo przynajmniej kiedyś Play faktycznie oferował w tym segmencie bardzo fajne plany taryfowe, które później zastąpiono kolejnymi generacjami „taniej, tylko nie liczcie sami”, a do tego konkurencja również postanowiła powalczyć o ten segment rynku czymś więcej niż tylko „prestiżem” (choć to akurat udaje im się z różnym skutkiem, i chyba każdy kto umie liczyć prędzej czy później i tak rozważa jakąś ofertę na kartę).
W nowej ofercie Formuła Biznes w każdym wariancie otrzymujemy:

1 karta SIM
2 karty SIM
3+ karty SIM

Nielimitowane rozmowy
Nielimitowane wiadomości SMS i MMS
Nielimitowany internet (choć z lejkiem)

29,99 zł
54,99 zł
49,99 zł dla przenoszących min. 1 numer
79,99 zł

Nielimitowany internet do biura
(+ ew. router za 10 zł)
19,99 zł
9,99 zł
0 zł dla przenoszących min. 1 numer
4,99 zł
0 zł dla przenoszących min. 1 numer

Strona firmowa
(kreator, do tego domena i e-mail)
9,99 zł
9,99 zł
9,99 zł

Telefon stacjonarny
(nielimitowane połączenia)
19,99 zł
9,99 zł
4,99 zł

W/w usługi do biura dostepne w promocji „tu i teraz” za 0 zł przez pierwsze 6 miesięcy.
Cena kolejnych kart SIM (w wariancie 3+):

4-8: 14,99 zł
9-29: 9,99 zł

Wszystkie ceny netto, czyli bez podatku VAT, i uwzględniają 5 zł rabatu za e-fakturę i terminowe płatności, oraz kolejne 5 zł za zgodę na marketing.

O kreatorze jak i hostingu nic Wam więcej nie napisze poza tym, że usługa jest świadczona w ramach oferty Aftermarket, i przynajmniej jeśli chodzi o domeny to sobie ich chwalę (całkiem wygodny panel zarządzani domenami, z wieloma przydatnymi opcjami).
No może jeszcze poza tym, że sporo klientów, trafia do mnie właśnie po przygodach z różnej maści kreatorami… ;-)
Internet mobilny
W przypadku głównych kart (oferta głosowa) limit to 10 GB, w przypadku dodatkowej karty do internetu jest to 100 GB, a po tym mamy lejek – 1 Mb/s.
Oferta moim zdaniem prezentuje się całkiem OK, zwłaszcza w przypadku zniżki za przeniesienie numeru (ale tylko w wersji z 2 SIM) i skorzystaniu z bezpłatnej w takim wariancie dodatkowej karty SIM do internetu.
Choć może trochę szkoda, że w Play uważają, ze jak biznes, to już muzyki nie słucha, no chyba, że jest VIPem – a przynajmniej ikona Tidala pojawiła się na slajdzie prezentującym ofertę:
Formuła Biznes Box VIP
Za 119,99 zł (oczywiście netto) możecie skorzystać z oferty w wersji VIP:

Nielimitowane rozmowy przychodzące i wychodzące w UE
Nielimitowane SMSy/MMSy w roamingu UE
Nielimitowane rozmowy międzynarodowe UE
500 MB internetu w UE

Oferta jest dostępna tylko w wersji z telefonem, i jest też mały haczyk dla podróżników:
Nielimitowane rozmowy w roamingu w UE przyznawane są na 14 dni w danym okresie rozliczeniowym.

Play TV
Telewizja mobilna zawitała (również) do Play, choć na razie trwają testy, do których możecie się zgłosić, ale o tym za chwile, najpierw co to w ogóle jest Play TV:
Play TV to dostęp do kilkudziesięciu kanałów telewizyjnych na smartfonie, tablecie lub laptopie.

Seriale, filmy i programy możesz oglądać wtedy, kiedy masz czas, a nie w porze emisji
Możesz cofnąć czas i zacząć oglądać od początku film, który już trwa
Możesz nagrać wybraną pozycję „w chmurze” i obejrzeć później na dowolnym urządzeniu

Transfer danych w sieci Play związany z oglądaniem treści w Play TV nie pomniejsza pakietów danych.
Natomiast to teoria – jako „dziennikarz i/lub bloger” czekam na swoją kartę SIM, dzięki czemu będę mógł przeprowadzić testy, i ew. podzielić się z Wami moimi wrażeniami.
Jak zgłosić się do testów
By zgłosić swój udział w bezpłatnych testach musisz być klientem ofert na abonament (postpaid, ale odpadają oferty biznesowe – skoro biznes nie słucha muzyki, to i nie ogląda TV ;-)), do tego telefon lub table z Androidem.
Jeśli spełniasz te wymagania wystarczy, ze wyślesz SMS o treści TAK na nr 650 i pobierzesz testową aplikację (z linku, który otrzymasz).

Przegląd (mniejszych i większych) wydarzeń 29.06.2016, czyli Comodo i Let’s Encrypt, Bluetooth 5, Amazon i Lumberyard, Open365, Google, Hosted.pl, TemplateMonster

Przed Wami kolejny przegląd wydarzeń (i informacji), tym razem nakierowany bardziej na wydarzenia technologiczne, z pominięciem telekomunikacji, która znowu trafi do oddzielnego przeglądu.
W każdym razie bez zbędnego przedłużania – zapraszam do czytania…

Prosta i skuteczna geolokalizacja użytkownika (GeoIP) strony internetowej z(a) pomocą CloudFlare

Kilka tygodni temu za pomocą naszego formularza kontaktowego trafiło do mnie zapytanie o pomoc w pewnej sprawie – 2 sklepy internetowe, jeden skierowany na konkretny rynek (kraj), drugi globalny – dla całej reszty.
Szybko udało się dojść do porozumienia, i odpowiednie rozwiązanie zostało sprawnie wdrożone, dzięki czemu ja zyskałem nowego klienta, a Wy kolejny wpis…

CloudFlare to m.in. usługa CDN, serwer DNS, oraz ochrona stron WWW i serwera, i to za darmo

Choć usługa CloudFlare była już wielokrotnie wspominana w różnych wpisach, to do tej pory nie doczekała się swojego własnego wpisu, tylko o niej (pomijam zastosowanie CloudFlare jako serwer DDNS), a jest to chyba najczęściej wykorzystywana przeze mnie usługa – właściwie każda strona internetowa jaką stawiam jest schowana za nią…

Loading

Akcja społeczna

Akcja społeczna

Reklama własna

Reklama

Reklama