Tag: wp-content

Zatwierdzone katalogi pobierania (Approved Download Directories) w WooCommerce, czyli lokalizacje plików w produktach do pobierania pod kontrolą

Kilka dni temu ukazała się wtyczka WooCommcerce w wersji 6.5, i pewnie bym to przeminął, bo nie licząc rzeczy „dla programistów”, to większość zmian niczym w WordPressie od dawna, dotyczy Gutenberga, czyli edytora blokowego, z którego po prostu nie korzystam. Chyba że muszę… Ale tym razem pojawiła się nowość, która nie tylko nie dotyczy Gutenberga, ale też zdaje się mieć sens. Choć na podstawie informacji do znajomych i/lub klientów (bo często jedno nie wyklucza drugiego ;-)) wiem, że powoduje też lekkie zamieszanie…

Custom Post Types, czyli własne typy postów w WordPressie, na przykładzie Newsloga na Webinsider.pl

Tematy do opisania na Webinsider.pl (i notatki do nich) piętrzą się w kolejnych stosach m.in. w Trello, i pewnie jakbym się nie starał, o wszystkim nie dam rady napisać. W ten sposób niestety wiele tematów wartościowych nigdy się nie okazuje, bo zanim doczekają swojej szansy, są już nieaktualne (albo muszę robić od nowa notatki do nich). Są też tematy krótkie, ale na tyle  – przynajmniej w mojej ocenie – istotne, że warto choćby o nich wspomnieć (i to nie tylko po to, by generować UU na ich bazie ;-)). I właśnie do tych tematów, a konkretnie formatu, w jakim powinny być publikowane, robiłem już kilka podejść. To, co się nie sprawdziło, to zbiorcze zestawienia, czyli tzw. prasówka. Problemem z tym formatem był taki, że może i mały, ale ważny, i czasem dodatkowo pilny temat musiał czekać, aż uzbiera się przynajmniej kilka innych tematów, a gdy się uzbiera to – nie licząc czasu potrzebnego na przygotowanie – pojawiał się kolejny problem: tworzył się z tego kolejny duży artykuł, który zabierał często więcej czasu niż „normalny poradnik”. I tak, 21 maja 2020 zadebiutował na Webinsider.pl nowy format, który prawdopodobnie już zostanie, bo po tych kilku miesiące widzę, że się całkiem nieźle sprawdza…

Usuwanie (niepotrzebnych) wtyczek i motywów w WordPressie

WordPress swoją popularność zawdzięcza m.in. pokaźnej liczbie/ilości rozszerzeń oraz motywów, które możemy do niego dodawać. Jest to niewątpliwe duża zaleta, ale z doświadczenia wie, że jest to też pewnego rodzaju pułapka, w którą często wpadają – zwłaszcza – osoby zaczynające swoją przygodę z WordPressem. Wtyczki i motywy są dodawane wręcz w hurtowych ilościach, a potem… No właśnie – nie każdy pamięta i/lub wie, jak później oczyścić stronę ze zbytecznego balastu…

Porządkowanie wgrywanych plików po datach w WordPressie, czyli katalog docelowy zależny od daty wpisu lub… daty edycji

Pomagałem kilka dni temu nowej klientce (konsultacje) ogarnąć jej bloga na WordPressie, który w ostatnim czasie trochę się rozrósł, i tym samym zaczął wymagać uporządkowania. W trakcie prac porządkowaliśmy również katalog „uploads”, czyli „media”, gdzie zapisywane są m.in. wszystkie wgrywane zdjęcia/grafiki. Szliśmy po datach, bo tak domyślnie WordPress je kataloguje. I właśnie z datami, a konkretnie nazwami katalogów pojawiła się u klientki pewna zagwozdka…

Debugowanie WordPressa, czyli szukamy przyczyny, dlaczego coś nie działa (tak jak powinno)

Gdy piszę ten tekst mamy niedzielny, prawie zimowy poranek, a więc dzień dla mnie zazwyczaj wolny od pracy, ale w mojej branży często jest tak, że niezależnie od planów różne rzeczy mogą się zdarzyć… Tym razem dostałem e-mail z prośbą o pilną pomoc ze sklepem działającym na WooCommerce (wtyczka do WordPressa). Niby wszystko działa prawidłowo, ale w pewnym momencie na stronie nie widać nic, poza tzw. „białym ekranem śmierci”. Skoro mamy do czynienia ze sklepem, to reakcja powinna być szybka, ale by móc usunąć błąd najpierw trzeba wiedzieć, co go powoduje.

Poznaj kulisy działania WordPressa dzięki infografice przygotowanej przez serwis WPBeginner

Strona Webinsider.pl – jak miliony innych – działa na WordPressie. Niby nic nadzwyczajnego – wpisujecie adres i po chwili strona już wyświetla się w przeglądarce. Ale czy zastanawialiście się jak cała ma machina działa, co dzieje się „pod maską” za każdym razem gdy generowana jest strona do wyświetlenia w przeglądarce?

ZaKODowane faktury Mateusza Kijowskiego, czyli MKM Studio informatyzuje Komitet Obrony Demokracji

Często znajomi, którzy zaczynają swoją przygodę z „zewnętrznym klientem” pytają mnie o to jak mają wycenić swoje usługi. Podobnie sytuacja wygląda podczas rozmów w kuluarach na różnych branżowych spotkaniach (np. WordCamp, WordUp), gdzie również pojawia się ten temat, choć często jest traktowany jakby… hm… była to jakaś tajemna wiedza, a być może nawet wstydliwy temat. Temat ten zamierzam podjąć, choć jeszcze nie teraz (ale jest na liście zadań), gdyż ostatnie wydarzenia związane z upublicznieniem faktur, jakie wystawiał Mateusz Kijowski (tak, ten z KOD) w imieniu swojej (i żony) spółki tak mocno rozgrzały internet (Petru chyba może się cieszyć, że jego wyprawa „w trakcie kryzysu demokracji” do Portugalii z koleżanką z partii znalazła godnego konkurenta), że postanowiłem przyjrzeć się sprawie bliżej.

Loading

#PomagamUkrainie

Pin It on Pinterest