Kategoria: Finanse

5 domen .pl za 0 zł w Home.pl, czyli w promocji to nie zawsze znaczy taniej (zwłaszcza w dłuższym okresie)

Nie wiem, czy nie powinienem zgłosić się do Home.pl z propozycją jakiegoś patronatu, bo jeśli dobrze kojarzę, to będzie to 3 lub 4 artykuł, którego są bohaterami w ostatnim czasie (a wiem, że – dzięki Brand24 – zaglądają na moją skromną stronę ;-)). Ale co poradzić, jak od jakiegoś czasu mam „nieskrywaną przyjemność” odkrywać magię ich usług (ale jest też np. typowy poradnik o konfiguracji certyfikatu homeSSL na ich „serwerze” Business Cloud). Dziś też zaktualizowałem artykuł „moje pożegnanie z hostingiem współdzielonym (i nie tylko), czyli wolnoć, Tomku, w swoim domku”, którego (współ)bohaterem również są, o akapit poświęcony konfiguracji rekordów DNS zewnętrznych domena za pośrednictwem… kontaktu z Biurem Obsługi Klienta, czyli (nie)szybko, i (nie)wygodnie.
No i tak zastanawiam się, które tematy wybrać do ewentualnego opisania dziś na WebInsider.pl, i – niespodzianka – dostaję zapytanie o domenę. Konkretnie, czy warto skorzystać z promocji w Home.pl, bo „teraz” dają 5 domen .pl za 0 zł. Gdybym dostawał choćby „piątaka”, za każde tego typu pytanie… Dlatego uznałem, że zamiast (znowu) odpowiadać na nie indywidualnie, przygotuję artykuł, do którego będę mógł odesłać potencjalnego „łowcę tanich domen” (tak jak od dawna odsyłam zainteresowanych artykułami „zbyt dyskretnie sponsorowanymi”, do dedykowanego im artykułu).

Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej w odpowiedzi na interpretację indywidualną podważa możliwość księgowania faktur bez daty wystawienia (m.in. za reklamy na Facebooku)

Od kilku(nastu) dni w internecie można wyczuć mały popłoch wśród mniejszych podmiotów (firm) korzystających z reklamy na Facebooku. A to wszystko dlatego, że w pierwszej połowie lutego pojawiła się odpowiedź dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej na interpretacje indywidualną w sprawie „zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów wydatków za zakupione reklamy”, gdzie pojawił się temat faktur za reklamy od Facebooka, na których od jakiegoś czasu nie ma daty wystawienia. Niby drobiazg, niby „kosmetyka”, a wywołało to niezłe zamieszanie…

Strona WWW niby za darmo, niby prosto, czyli historia pewnego klienta, który na chwilę uwierzył reklamie

Co jakiś czas w rozmowach ze znajomymi pojawia się temat wszelkiej maści „page builderów”, motywów do WordPressa, które same w sobie mają możliwość zaimportowania „layoutów” dla poszczególnych stron, które wystarczy potem wypełnić treścią. Do tego tabuny stron typu Wix, które kuszą „bezpłatnymi rozwiązaniami, dzięki którym w kilku prostych krokach stworzą swoją wymarzoną stronę internetową”. Oczywiście, nie ma wątpliwości, że choćby wspominane motywy do WordPressa w standardzie, „prosto z pudełka” oferują coraz więcej opcji personalizacji i budowy struktury poszczególnych stron. Ale to, że jest prościej, nie znaczy, że…

Dziś pierwszy dzień, gdy Jednolity Plik Kontrolny VAT (JPK_VAT) muszą wysyłać wszystkie firmy, również najmniejsze jednoosobowe działalności gospodarcze

Dziś jest ostatni dzień, gdy również najmniejsze firmy (działalności gospodarcze) będące czynnymi płatnikami podatku VAT muszą złożyć swój pierwszy plik JPK_VAT. Jest to pewnego rodzaju rewolucja, bo po elektronicznych deklaracjach ZUS-DRA jest to kolejny powód by wyeliminować papierową księgowość, jeśli jeszcze ktoś jeszcze ją tak prowadzi…

Budżet internetowej kampanii reklamowej, czyli wróżenie z fusów w wersji korporacyjnej (pro-korpo)

Podczas tworzenia internetowej strategii marketingowej dla dużego podmiotu można spotkać się z tym, że wszelkie dane są magiczną niewiadomą, nawet dla osoby, która ustala z Wami warunki współpracy. Należy zrobić „coś” i to ma działać. Nie wystarczy przy tym wiedzieć, jak należy zrobić to „coś”. Często trzeba poprowadzić „za rączkę” korporacyjnego opiekuna całej akcji tak, by umiał przekonać innych, że warto. Jak przedstawić budżet reklamy internetowej w wersji pro-korpo? O tym za chwilę.

Działalność Gospodarcza: Czy warto (za)rejestrować się jako czynny podatnik VAT, czyli tzw. VATowiec

Zapytał mnie znajomy, który przymierza się do otwarcia działalności gospodarczej czy ma zostać VATowcem. Już odruchowo miałem mu odpowiedzieć, że oczywiście, że tak… Ale pomyślałem, że w cale nie jest to taka oczywista rzecz, i nie każdemu to się będzie opłacać.

Wprawdzie jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale miejmy nadzieję, że to początek końca fałszywych rejestrów CEIDG

Wiem, że dziś 1 kwietnia, a więc prima aprilis, stąd być może nie każdy z Was uwierzy (zresztą nie tylko dlatego, ale o tym za chwilę), ale oprócz tego, że niedawno – bo w połowie marca – Policja poinformowała o „rozpracowaniu grupy przestępczej zajmującej się usługami Premium SMS”, to teraz przyszła pora na „fałszywe rejestry niby-CEIDG”.

Słyszałeś o „karuzelach VAT”, ale nie wiesz na czym polegają? Fundacja Republikańska spieszy z pomocą

Niedawno pisałem o zmianach związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, które weszły w życie w tym roku. Nieprzypadkowo większość zmian (obostrzeń) dotyczy podatku od towarów i usług (VAT), bo to właśnie tutaj najłatwiej za pomocą tzw. „karuzeli VAT” wyprowadzić z budżetu Państwa, a więc naszych kieszeni miliardy złoty. Same tylko zmiany wprowadzone w ciągu ostatnich 2 lat pokazały o jak wielkie kwoty chodzi, gdy „drobne uszczelnienia” przynoszą dodatkowych środków do budżetu (a tym samym jak bardzo tego typu przestępcy czuli się bezkarni przez wcześniejsze lata).

Zestawienie kursów Udemy, z których w ramach promocji możecie (teraz) skorzystać bezpłatnie

Przed nami niedziela, słoneczko świeci, więc… kto nie musi (niech) nie pracuje, ale to też być może dobra okazja by wykorzystać ten dzień nie tylko na spacery z psami, czy wspólny/rodzinny obiad, ale i naukę – zwłaszcza, że w końcu udało mi się zebrać kolejną porcję kursów z serwisu Udemy, z których możecie obecnie skorzystać bezpłatnie (kursów, które można dodać do swojego konta bezpłatnie jest więcej, ale starałem się wybrać kilka – moim zdaniem – najciekawszych).
I nawet jak nie zamierzacie z nich korzystać teraz, to warto dodać je do swojego konta, bo od piątku, gdy zacząłem wybierać dla Was kursy w promocji kilka już stało się płatnych.

Ile kosztuje strona internetowa (WWW), czyli faktury Mateusza Kijowskiego (KOD) a branża IT/WWW

Ostatnio znajomi rozmawiali, że może sprawa faktur Kijowskiego będzie miała – oprócz potencjalnego końca KODu – jeszcze jeden plus, bo ludzie zobaczą, ile niektórzy muszą płacić, i to zdawałoby się społecznikowi, obrońcy zagrożonej demokracji w ruchu społecznym, którym kieruje… Może przestaną w końcu wykłócać się o każdą stówkę, zwłaszcza, że zazwyczaj operuje się na dużo niższych kwotach, i za realną pracę. Hm…

ZaKODowane faktury Mateusza Kijowskiego, czyli MKM Studio informatyzuje Komitet Obrony Demokracji

Często znajomi, którzy zaczynają swoją przygodę z „zewnętrznym klientem” pytają mnie o to jak mają wycenić swoje usługi. Podobnie sytuacja wygląda podczas rozmów w kuluarach na różnych branżowych spotkaniach (np. WordCamp, WordUp), gdzie również pojawia się ten temat, choć często jest traktowany jakby… hm… była to jakaś tajemna wiedza, a być może nawet wstydliwy temat.
Temat ten zamierzam podjąć, choć jeszcze nie teraz (ale jest na liście zadań), gdyż ostatnie wydarzenia związane z upublicznieniem faktur, jakie wystawiał Mateusz Kijowski (tak, ten z KOD) w imieniu swojej (i żony) spółki tak mocno rozgrzały internet (Petru chyba może się cieszyć, że jego wyprawa „w trakcie kryzysu demokracji” do Portugalii z koleżanką z partii znalazła godnego konkurenta), że postanowiłem przyjrzeć się sprawie bliżej.

Dostałeś list o płatności za wpis do rejestru firm? To pewnie ktoś czyha na Twoje pieniądze!

Po informacjach od Was (zarówno komentarze, jak i wiadomości wysłane za pomocą formularza kontaktowego), jak i po statystykach odwiedzin widzę, że od jakiegoś czasu z drobnymi przerwami mamy kolejne fale wysyłek listów „z ofertą” umieszczenia danych firmy w „jakimś tam rejestrze”, który „zapewne przypadkowo” zazwyczaj brzmi bardzo podobnie do Państwowego rejestru działalności gospodarczych, czyli Centralna Ewidencja i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG).
W wiadomościach od Was często też pojawia się temat ukrócenia tego typu praktyk – nie jest to łatwe, bo nie dość, że wszystkie pisma zazwyczaj są specjalnie przygotowywane tak, by tylko „spełniały wrażenia”, że przedsiębiorca musi zapłacić za wpis do „jakiegoś obowiązkowego rejestru”. Do tego co chwile pojawiają się nowe firmy/podmioty, które rozsyłają swoje „oferty”.
Dlatego na razie najskuteczniejszą metodą walki z tego typu „ofertami” wydaje się informacja i edukacja…

Składki ZUS w 2017, czyli 500+ w biznesie

Mimo, że księgowość prowadzę w serwisie wFirma, gdzie tego typu wyliczenia odbywają się automatycznie (przy okazji przypominam, że cały czas trwa promocja dla naszych czytelników – rabata 80% na abonament), to znajoma księgowa jak co roku podesłała mi nowe składki ZUS, jakie będą obowiązywały od nowego roku…

Centralna Ewidencja o Działalności Gospodarczej (CEODG), czyli nowe wcielenie starej ściemy

Właściwie równo 2 lata temu pisałem o listach od Centralnej Ewidencji Firm i Działalności Gospodarczych (CEFiDG), które docierały do osób prowadzących działalność gospodarczą (konkretnie jednoosobową działalność gospodarczą), za pomocą których – w moim odczuciu – próbowano uzyskać nienależną korzyść materialną od nieświadomych przedsiębiorców, zapewne nieprzypadkowo wykorzystując podobieństwo „nazwy rejestru” do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG), gdzie każda osoba prowadząca działalność gospodarczą jest wpisana, z tym, że taki wpis jest automatyczny, i nic nie kosztuje.
Kilka dni temu, po kilku latach prowadzenia działalności otrzymałem „tego typu pismo” i ja. I choć zmienił się „podmiot świadczący usługę”, to mam wrażenie, że zasada jest ta sama…

Rozliczanie podróży służbowej, czyli dieta krajowa (przedsiębiorcy) w praktyce

Przy okazji mojego wyjazdu na WordCamp w Gdyni pomyślałem sobie, że nie poruszałem jeszcze tematu tzw. diet(y) za wyjazdy służbowe, i być może to jest dobra okazja, by coś na ten temat napisać (nawet jeśli sam niekoniecznie będę rozliczał dietę za ten wyjazd).

Księgowanie zagranicznych zakupów za kredyty na przykładzie ThemeForest (Envato Market)

Wprawdzie kiedyś już pisałem o księgowaniu wydatków zagranicznych w ramach działalności gospodarczej, to przy okazji księgowania ostatnich zakupów z ThemeForest (Envato Market) pomyślałem, że niby procedura jest identyczna, to jednak ze względu na zakup kredytów, a dopiero później płatność za ich pomocą (po prostu tak jest taniej, niż bezpośrednio kartą) dochodzi kilka elementów, o których warto wspomnieć, a które mają znaczenie…

mKsięgowość w mBanku, czyli połączenie banku i księgowości w serwisie transakcyjnym

Z końcem stycznia mBank we współpracy z Cyber Productivity S.A. (SuperKsięgowa.pl) zaprezentował mKsięgowość, czyli „połączenie banku i księgowości w serwisie transakcyjnym”.
Zastanawiałem się, czy zamieścić o tym tylko wzmiankę w przeglądzie wydarzeń (drugi raz, drugi temat już dziś ;-)), czy przyjrzeć się usłudze dokładniej, i przygotować z tego samodzielny wpis. Ostatecznie stanęło gdzieś po środku – jest samodzielny wpis, przyjrzałem się tez dość dokładnie usłudze, choć z powodu licznych zgód które trzeba wyrazić w procesie aktywacji mKsięgowości nie przetestowałem usługi tak dokładnie, jak na wstępie zakładałem…

Przygarnij gratisa, czyli kolejny przegląd promocji – 2016.01.29: Humble Bundle, BookRage, Kupony rabatowe, Xbox, InkyDeals, MightyDeals, Creative Market, BIZ Bank

Przed Wami kolejny (chyba drugi w tym roku) przegląd ciekawych promocji i gratisów – będą gry, książki (eBooki), i kilka pozycji dla Twórców różnej maści cyfrowych dóbr – od grafik, przez multimedia, po strony internetowe… A zakończymy zniżkami (kuponami rabatowymi) na jedzenie i promocją na konto firmowe…
Nie przedłużając – zapraszam do lektury.

Przegląd (mniejszych i większych) wydarzeń 25.12.2015, czyli BLIK, Aero2, DigitalOcean, T-Mobile i Heyah, BIZ Bank i Bank SMART, HTTP 451 i Adobe Animate CC

Przed Wami kolejny przegląd wydarzeń ostatnich dni, i choć pisze go (obrabiam) w Wigilię (ale już widzę, że publikacja będzie 25.12), to raczej nie znajdziecie w nim świątecznych akcentów – ale korzystając z okazji chciałbym Wam wszystkim życzyć zdrowych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia, i by te świąteczne dni pozwoliły odpocząć od „pompowanie balona Petru”, bo ponoć nawet Polsat rozważał, czy w tym roku zamiast „Kevin sam w domu” nie puścić „Petru sam w banku” ;-)
A teraz zapraszam wszystkich do lektury…

Przelał 40 000 na złe konto – przeczytaj kto jest winny, i dlaczego nie jest to bank

Dostałem link do filmy na YouTube, w którym ktoś opisuje jak najprawdopodobniej za pomocą złośliwego oprogramowania zainstalowanego na komputerze w połączeniu z własną nieuwagą stracił 40 000 zł – postanowiłem obejrzeć film, ale przyznam, że wytrzymałem gdzieś tak do połowy, i to mimo, że cały film(ik) nie jest specjalnie długi.
Dziś do tematu postanowiłem wrócić, bo od kolejnych 2 osób dostałem zapytanie w tej sprawie, więc postanowiłem tym razem się zmotywować i obejrzeć całość – przy okazji postanowiłem, że postaram się wyłapać co sensowniejsze (jak i te mniej sensowne/logiczne) fragmenty, do których następnie się odniosę w tym wpisie, i tu będę odsyłał kolejnych pytających… ;-)

Loading

Reklama własna

Bloom Email Optin Plugin

Reklama własna

Monarch Social Sharing Plugin

Reklama własna

Divi WordPress Theme