Wszystko o iot | Webinsider - Internet widziany od środka ™

Tag: iot

Home Assistant (tak jakby) porzucił „stare” wyzwalacze i warunki związane z (nie) obecnością w domu, a nowe na razie są tylko w zapowiedziach

Ostatnio opublikowałem artykuł o jakiejś zmianie w nowej wersji ESPHome, która wywalała kompilację w przypadku wykorzystania „delay” w zagnieżdżonym powtórzeniu (repeat). Wczoraj dokonałem natomiast aktualizacji Home Assistant do nowej wersji (2026.5) i… No odwalili niezły numer. Mógłbym napisać „błąd”, ale błędy nie powinny być celowe, a to działanie jak najbardziej było celowe…

Zmiana „w locie” poziomu logowania w ESPHome za pomocą komponentu „select” (nie tylko z poziomu Home Assistant)

Niedawno byłem u znajomego i przy okazji temat zszedł na Home Assistant oraz ESPHome. Od słowa do słowa wyszło, że gdzieś tam z czymś jest problem. Poprosiłem, by odpalił logi w ESPHome, co wydawało się oczywiste w tej sytuacji. Kolega więc dokonał  szybkiej zmiany w pliku YAML (zmiana poziomu logowania z WARN na DEBUG) pierwszego urządzenia z ESPHome i przystąpił do kompilacji zmienionego kodu, by następnie wgrać je do urządzenia, za pomocą mechanizmu OTA. Niby nic nadzwyczajnego, pewnie wiele osób tak robi, ale w tym momencie musiałem zadać pytanie: czemu tak sobie utrudnia życie?! Zwłaszcza że chyba każdy użytkownik ESPHome wie, że prędzej czy później, na każdym urządzeniu będzie trzeba zajrzeć w logi. Nawet jeśli ktoś nie aktualizuje… ;-)

DC-Unlocker, czyli prosty sposób na odblokowanie routera Huawei E5373 (MiFi Router), by działał bez baterii

Przyszedł moment, gdy musiałem w jednej ze zdalnych lokalizacji, gdzie mam „jakieś tam czujniki” dołożyć „jakieś systemy wizyjne” (kamery). Zrodziło to pewien problem, bo od dawna sieć komórkowa w technologii 3G jest wyłączana w kolejnych rejonach przez kolejnych operatorów. Nie wiem, czy wszyscy wszędzie już wyłączyli, ale na pewno od kilku miesięcy mój router 3G działający w tamtej lokalizacji w ramach sieci Orange pracuje w ramach 2G, a więc jeśli chodzi o przesył danych, to… jakieś „tekstowe” odczyty z sensorów są możliwe, nawet przez VPN, ale o czymś więcej, choćby wczytaniu panelu zarządzania routerem zapomnieć musiałem. Więc siłą rzeczy – kamer tym bardziej nie uciągnie….

Zaokrąglenie danych z sensorów ESPHome w powiadomieniach wysyłanych z Home Assistant

Jeden z moich znajomych jest głębokim… hm… wyznawcą zasady „jak działa, to nie ruszać”, choć na szczęście dość wybiórczym i są obszary, gdy rozsądku pokazuje więcej. Ostatnio jednak zdarzyło mu się zaktualizować Home Assistant i ESPHome pierwszy raz od prawie roku. Nie wiem, co sprawiło, że zdecydował się na ten heroiczny czyn, ale na pewno kilka rzeczy go zaskoczyło, kilka rzeczy musiał też skorygować/naprawić. Nie dlatego, że „aktualizacja zepsuła”, tylko po takim czasie oczywiste, że będzie dużo zmian, w tym również niekompatybilnych wstecz. Gdyby aktualizował regularnie, zaskoczenie byłoby mniejsze. A gdyby jeszcze czytał informacje o zmianach, to by zaskoczenia nie było pewnie w ogóle.

Ważne powiadomienia alarmowe na telefon w Home Assistant (np. wykrycie zalania, dymu, gazu, czy aktywacja alarmu)

Centralnym punktem zarządzania „moim domem” (choć nie tylko, bo dzięki Cloudflare czy Tailscale mam podpięte też zdalne lokalizacje) jest Home Assistant. No i oczywiście nie służy mi to tylko do monitorowania temperatury czy zapalania światełek… Z Home Assistant mam też zintegrowane różne czujniki, nawet takie „nie-inteligentne” (które stanowią istotny punkt bezpieczeństwa). Tak więc w Home Assistant mam różne automatyzacje i akcje, na różne zdarzenia również alarmowe – zalanie, dym, gaz, aktywacja alarmu. I jednym z istotnych elementów tego systemu, są powiadomienia, które muszą być skuteczne, w tym muszą mnie obudzić, nawet gdy jestem poza domem. A właściwie, to zwłaszcza wtedy…

Odblokowanie dostępu SSH jako użytkownik „root” w Home Assistant OS

Dziś do kolegi mogłem powiedzieć coś w stylu „a mówiłem, byś zawczasu się przygotował”. Bo tak się stało, że właśnie dziś coś mu się popsuło w Home Assistant OS (HAOS) i trochę trzeba było pokombinować. I to pomimo tego, że HAOS działa na maszynie wirtualnej (Proxmox), a więc teoretycznie mógłby w chwilę przywrócić kopię zapasową np. z nocy. Mógłby, ale pewnie jak wielu, o kopiach zapasowych myśli dopiero wtedy, gdy są potrzebne, a kopia w samym Home Assistant nie bardzo się przyda, gdy panel Home Assistant leży… Na szczęście udało się problem rozwiązać, bo dało się połączyć przez SSH jako root i znaleźć przyczynę. Ale wcześniej trzeba było aktywować dostęp na poziomie użytkownika „root”, bo to – podobnie jak automatyczne i regularne kopie zapasowe – kolega cały czas „jeszcze” miał tylko w planach… ;-)

Zawieszony odtwarzacz mediów ESPHome I2S w Home Assistant, czyli problem z przejściem w trym spoczynku po komunikacie TTS

Wprawdzie mamy już Home Assistant 2025.5.2, oraz ESPHome 2025.5, to ja chciałbym się wrócić gdzie do początku kwietnia, gdy pojawił się Home Assistant 2025.4 i ESPHome 2025.4, bo też i wtedy pojawił się dość poważny problem, przynajmniej w przypadku frameworka Arduino, który pomimo upływu już prawie 2 miesięcy i pojawienia się w międzyczasie kilku aktualizacji, nadal nie został naprawiony, a bardziej wygląda to jakby strony – drużyna Home Assistant i drużyna ESPHome – wzajemnie tego gorącego kartofla między sobą przerzucały.

Home Assistant 2024.10, czyli nowa karta „nagłówek” i niedziałający TTS w ramach usługi Google Cloud

Na początku to miał być wręcz rutynowy artykuł o nowej wersji Home Assistant (2024.10), w której wśród różnych zmian, pojawiła się kolejna przydatna nowość, jeśli chodzi o zarządzanie wyglądem konkretnych sekcji. Życie jednak szybko to zweryfikowało, bo aktualizacja wysypała TTS (text-to-speech) m.in. w ramach usługi Google Cloud. Nadal działa TTS w ramach Google Transalte, ale tam głos jest taki, że… Jakby tego było mało, to pojawiły się ogólne problemy z komponentem Media Player (odtwarzanie mediów) w akcjach i skryptach. Chwilę po wersji 2024.10 pojawiła się wersja 2024.10.1, ale nic z tego, co wyżej opisałem, nie naprawiła.

ESPHome 2024.6.0, to m.in. istotne zmiany w mechanizmie OTA, HTTP Request, oraz obsłudze czujników temperatury Dallas DS18B20

Właśnie skończyłem aktualizować ESPHome do najnowszej wersji (2024.6.2), by następnie przystąpić do aktualizacji kolejnych urządzeń. Jednak w przypadku aktualizacji 2024.6.0 (lub nowszej) sprawa się odrobinę komplikuje, bo przy każdym urządzeniu muszę lekko przerobić kod. I to niezależnie od tego, z jakiego zestawu czujników w przypadku danego urządzenia korzystam. Bo zmiany dotycząc m.in. mechanizmu OTA, z którego korzystam właściwie na każdym urządzeniu działającym na ESPHome.

Home Assistant: Reload Config Entry, czyli prosty sposób na automatyzację ponownego wczytywania integracji

Mam kilka kamer, część z nich to kamery YI, z zainstalowanym oprogramowanie YI-Hack, z których część jest podłączona do serwera Home Assistant. Część działa właściwie non stop, a część jest wyłączana, w ramach ochrony prywatności. Tam, gdzie to mniej krytyczne, wyłączenie odbywa się programowo, przez odpowiedni przełącznik z poziomu Home Assistant lub panelu YI-Hack. W przypadku lokalizacji „bardziej wrażliwych”, kontola działania kamery jest sprzętowa, przed dodatkowy układ włączający i wyłączający zasilanie. Czasem taka kamera (lub inne urządzenie) potrafi być wyłączona naprawdę długo, co powoduje, że Home Assistant wywala ją z integracji i po ponownym włączeniu trzeba wczytać konfigurację tego urządzenia w integracji ponownie. Nie jest to trudne, ale trzeba o tym pamiętać, co w kontekście automatyzacji, bywa irytujące. Na szczęście jest na to proste rozwiązanie – odpowiednia automatyzacja.

Home Assistant 2024.5 i problem z przełącznikiem w dodatku yi-hack Home Assistant integration (dla modyfikacji Yi-Hack)

Wczoraj zaktualizowałem Home Assistant do najnowszej wersji, czyli 2024.5.1, a dziś, przy okazji testu „systemu alarmowego” zorientowałem się, że nowa wersja nie chce współpracować z dodatkiem „yi-hack Home Assistant integration”. A właściwie to dodatek nie chce w pełni współpracować z nową wersją. A jeszcze precyzyjniej, to jedna z opcji, jakie dodatek dodaje do Home Assistanta nie działa, wyrzucając błąd. Dla mnie o tyle istotna opcja, że pozwalająca włączyć i wyłączyć kamerę, z czego korzystam. Nie tylko ze względu na prywatność…

ESPHome i błąd „Could not find one of 'package.json’ manifest files in the package”, czyli najprościej usunąć katalog „.esphome”

Zadzwonił do mnie kolega z pytaniem, czy wiem może, o co chodzi, bo podczas próby aktualizacji oprogramowania dla ESP w ESPHome pojawia mu się błąd „Could not find one of 'package.json’ manifest files in the package”, a standardowa metoda „clean build files” nie pomaga. Na jego szczęście, mogłem mu pomóc, bo nie tak dawno temu sam miałem podobny problem. Co więcej, nawet „na wszelki wypadek”, zrobiłem sobie notatki, jakby się okazało, że będę chciał napisać o tym problemie artykuł.

Opcja „restore_from_flash”, czyli sposób na zapamiętywanie ustawień w ESPHome na układach ESP8266

Jednym z częściej powtarzających się pytań/problemów, dotyczących ESPHome jest to, że wprowadzone zmiany – np. stan przełącznika, ustawiona temperatura termostatu – nie są zapamiętywane po ponownym uruchomieniu urządzenia. W takiej sytuacji najczęściej chodzi o ESPHome uruchomione na układzie ESP8266, gdzie faktycznie, w domyślnej konfiguracji zmiany nie są zapisywane w pamięci urządzenia (w przypadku ESP32 problem ten nie występuje, bo tu są domyślnie zapisywane). Na szczęście można to łatwo zmienić…

ESP32 Touch Pad, czyli prosty sposób nie tylko na dotykowe sensory (przyciski) m.in. w ESPHome i Home Assistant

Wprawdzie w mojej „stajni” urządzeń z rodziny ESP cały czas dominują różne modele ESP8266 (ze sporą przewagą NodeMCU v3 nad innymi, ze względu na świetną płytkę deweloperską, jaką można kupić do tych modułów), to coraz śmielej rozpychają się urządzenia z serii ESP32. Nie tylko dlatego, że ich cena często jest bardzo podobna, przy mocniejszych parametrach i większej liczbie GPIO. Czasem dlatego, że tylko z ESP32 pewne rozwiązania działają. Będą to m.in. takie rozwiązania jak I2S Audio, Bluetooth (BLE), czy bohater tego wpisu, czyli ESP32 Touch Pad.

Krótki przegląd wybranych nowości w Home Assistant 2024.3, czyli nowy typ widoku, nowy wykres w energii, oraz interaktywne uruchamianie skryptów

Kilka dni temu swoją premierę miał Home Assistant w wersji 2024.3, a więc była to kolejna już duża aktualizacja w tym roku. Zmian jak zawsze trochę jest, w tym 3, na które mocniej zwróciły moją uwagę. Nawet jeśli jedna to tylko ciekawostka, a dwie pozostałe… No cóż, niekoniecznie działają, a już na pewno niekoniecznie tak, jakbym chciał.

Jeśli korzystasz z ESPHome i czujników BME280, to po aktualizacji ESPHome do wersji 2024.2.0, musisz dokonać zmian w konfiguracji platformy dla czujnika BME280 (I2C)

Rano dokonałem aktualizacji ESPHome do najnowszej wersji, czyli 2024.2.0, po czym rutynowo zacząłem aktualizować kolejne urządzenia. I tak się złożyło, że już na pierwszym urządzeniu napotkałem błąd związany z czujnikiem BME280 (temperatura, ciśnienie i wilgotność powietrza). A że ten czujnik jest przeze mnie wykorzystywany dość często, to problemu nie można było zostawić bez rozwiązania.

Identyfikator wyzwalacza w automatyzacjach w Home Assistant, czyli prosty sposób na zmniejszenie liczby (tworzonych) automatyzacji

Jak przekonałem się niejednokrotnie, klątwa wiedzy krąży, i nie zawsze co dla nas oczywiste, jest takie dla wszystkich. I to czasem nawet bardziej zaawansowanych, doświadczonych… I tak dziś na tapet bierzemy Home Assistant i jeden z tych tematów, co gdy już wiemy, to wydaje się to nie tylko proste, ale i oczywiste. Ale jak sam się przekonałem kilka dni temu, rozmawiając z innymi użytkownikami Home Assistant, nie jest to takie oczywiste i raczej słyszałem „o…”, a nie „e, znam”.

Dzwonek na bazie ESP8266 i ESPHome, z integracją z Home Assistant, czyli inteligencja dzwoni do drzwi

Nieprzypadkowo się mówi, że tymczasowe rozwiązania często stają się rozwiązaniami stałymi, i to nie tylko z powodu przyzwyczajenia. I tak właśnie było z dzwonkiem na furtce – po przeprowadzce, by był tymczasowy dzwonek, wykorzystałem istniejący przycisk, do którego doprowadziłem zasilanie 5V i dodałem najzwyklejszy buzzer (brzęczyk), który sobie popiskiwał, gdy ktoś nacisnął przycisk, tym samym zamykając obwód. Proste, ale skuteczne, bo nawet swój system zasilania awaryjnego posiadał, w postaci układu z akumulatorkiem 18650. W końcu jednak nadeszła pora, by brzęczyk był bardziej smart.

Loading

Pin It on Pinterest