Tag: deweloper

Release Management w WordPress.org, czyli dodatkowa autoryzacja aktualizacji wtyczek dla deweloperów (twórców)

Tam, gdzie mogę (i ma to jakikolwiek sens) korzystam z uwierzytelnienia dwuskładnikowego (2FA). W WordPress.com (WordPress jako usługa) z takiego rozwiązania korzystam, w przypadku WordPress.org niestety takiego rozwiązania nie ma. A szkoda, bo takie konto jest przez wiele osób wykorzystywane nie tylko do zgłaszania uwag/problemów, czy też oceniania wtyczek i motywów, ale również do publikacji (i późniejszej aktualizacji) własnych motywów i wtyczek. Nie da się ukryć, że to w wielu przypadkach może być cennym wektorem ataku, i to nie tylko w kontekście platform eCommerce (np. sklep internetowy, platforma kursowa) opartych o WordPressa. Zresztą podobny problem może być w przypadku wtyczki, która ma kilku współautorów, i któryś z nich postanowi zrobić psikusa „na odchodne” pozostałym…

Ukazała się wersja „developer preview” wtyczki Site Kit dla WordPressa, służącej do integracji ze stroną usług Google

Pod koniec 2018 roku pisałem o Site Kit by Google, czyli wtyczce od Google do WordPressa, która ma pozwolić na (lepszą/natywną) integrację usług od Google (m.in. Analytics, AdSense, PageSpeed Insights i Search Console) z naszą stroną internetową. Wtyczki w finalnej wersji jeszcze nie ma, ale zainteresowani mogą ją już przetestować, bo wczoraj pojawiła się deweloperksa (nawet jeszcze nie) beta…

Poopy.life, czyli… szybki i bezpłatny sposób na testowe środowisko WordPress(a)

Będzie o kupie… Znaczy się o kupie w życiu… Znaczy się o WordPressie w kupie… A konkretnie o serwisie, który może ma nazwę mało reprezentacyjną, ale może czasem się przydać, np. do szybkiego uruchomienia testowego WordPressa, do którego można właściwie od razu udostępnić dostęp innym…

Za nami WordCamp Polska 2016, czyli 3 dni pełne nie tylko WordPressa, ale i świetnej atmosfery

Chwilę się zastanawiałem, czy w ogóle pisać podsumowanie imprezy/konferencji WordCamp Polska, która odbywała się w ostatni weekend w Gdyni – bo ci co byli, to byli, i wiedzą jak było, a kto nie był i tak nie będzie, i co najwyżej może żałować, że nie był… ;-)
Ale spotkałem się z opinią, że z ostatniego mojego wpisu na ten temat można by odnieść wrażenie, że WordCamp to głównie dobra okazja by pogadać przy piwku, a prezentacje to tylko jakiś tam dodatek, który co najwyżej służy jako wymówka dla szefa/partnera/partnerki/psa, by nie było problemów, że jedziemy.
Dlatego postanowiłem, że jednak jakieś podsumowanie napiszę, i nie będzie tu (prawie) nic np. o Middle Party, choć jak dla mnie to był jeden z ważniejszych elementów całej konferencji, i to nie (tylko) ze względu na możliwość napicia się „zupy słodowej” (czasem błędnie nazywanej „zupą chmielową”), co ze względu na ludzi, których można było wtedy spotkać i z nimi porozmawiać, w trochę bardziej swobodnych okolicznościach.

Konferencja WordCamp Gdynia 2016, czyli kolejne spotkanie (nie tylko) społeczności WordPressa

O zbliżającym się WordCampie, który odbędzie się w dniach 10-11 września 2016 (do tego 9 września Contributor Day) w Gdyni miałem napisać już kilkukrotnie, ale za każdym razem coś wypadało, i temat gdzieś był spychany na dalszy plan. Myślałem, że w momencie zakupu biletu (druga połowa lipca) uda mi się podejść do tematu, ale ponownie się przeliczyłem, i dopiero dziś nadrabiam…

Tworzysz wtyczki do WordPressa? Pamiętaj o akcjach po aktywacji, dezaktywacji i odinstalowaniu wtyczki

Ostatnio zwrócił się do mnie znajomy, czy nie zerknął bym na/do jego WordPressa, na którym działa „prosta strona klubowa”, bo rozmiar pliku z kopią bazy danych ciągle się powiększa – a poza tym, że „czasem przetestuje jakiś nowy dodatek” to na stronie nie dzieje się nic, co by wyjaśniało taki stan rzeczy (dochodzą głównie zdjęcia).
Samo zestawienie w jednym zdaniu „czasem przetestuje jakiś dodatek” i „rozrost bazy danych” właściwie wszystko wyjaśnia – najwidoczniej trzeba posprzątać za innych, bo nie każdy autor wtyczki dba o to, by sprzątać po swoim dziele.

Nowa „karta produktu” w Google Play przynosi sporo zmian…

Wprawdzie „karty produktów” w Google Play mają nowy wygląd już od kilku dni – ale nie było wcześniej czasu o tym wspomnieć…
Moim zdaniem wygląda to teraz ładniej, choć jeszcze nie wszyscy „deweloperzy” dodali nowe – wymagane – elementy do swoich aplikacji, by w pełni wykorzystać nowy wygląd/układ.

Loading

InfoWidget

InfoWidget

InfoWidget

Pin It on Pinterest