Wszystko o matomo | Webinsider - Internet widziany od środka ™

Tag: matomo

To właściwie koniec bezpłatnej wersji Jetpack Stats, czyli statystyk dostarczanych przez wtyczkę/usługę Jetpack do WordPressa

Od jakiegoś już czasu, do Google Analytics zaglądam rzadko, a od kiedy „starą wersję” zastąpiła nowa (Google Analytics 4, czyli GA4) nawet rzadziej niż rzadko. Przynajmniej jeśli chodzi o moje strony, bo podczas różnych analiz dla klientów niejako muszę. Powiedzmy, że nawet na tak rozbudowanych stronach, jak Webinsider.pl, do codziennego podglądu co się dzieje, wystarczyły mi statystyki dostarczane przez wtyczkę Jetpack, od twórców WordPressa (Automattic). Ale że tu „wiary w demokratyzację publikowania i wolności, które wynikają z otwartego oprogramowania” jakby coraz mniej, to postanowili (i to) mi zabrać.

Googleheimer, czyli dziś żegnamy Universal Analytics, choć chyba nie wszyscy przywitamy Google Analytics 4 (GA4)

No i nastał ten sądny dla wielu dzień, gdy kończy się pewna epoka. Bo dziś może nie wszyscy żegnamy się z usługą Google Analytics, ale na pewno wszyscy żegnamy się z nią w takim kształcie, w jakim większość z nas ją zna, czyli Universal Analytics. Od jutra będzie już tylko Google Analytics 4, czyli GA4 (czasu gdzieś tam w USA, więc u nas gdzieś koło 9 rano). I choć niby to nadal statystyki, do tego w wielu aspektach lepiej dopasowane do obecnego świata, to widzę, że większość osób raczej koniecznością tej zmiany nie jest zachwycona. Część się przyzwyczai, a część… no cóż…

Austriacki sąd uznał, że Google Analytics narusza DGPR (RODO), więc teraz pora na ruch Google, bo inaczej być może zniknie ze stron w Unii Europejskiej

Jedni się cieszą, inni zgrzytają zębami, bo właśnie austriacki sąd uznał, że system statystyk Google Analytics (GA) jest niezgodny z unijnym prawem, konkretnie GDPR (RODO). A może nawet nie tyle sam system statystyk, ile fakt, że dane przetwarzane są na serwerach w USA, czyli poza EU, a skoro tak, to… Max Schrems z NOYB na swoim koncie może dopisać kolejne zwycięstwo, a korzystający z GA (nie tylko) na stronach mogą zacząć się zastanawiać, co teraz.

W Google Analytics liczba użytkowników i odsłony interesują mnie najmniej, czyli co faktycznie jest (dla mnie) ważne w statystykach

Niedawno rozmawiałem ze znajomymi na temat statystyk na stronie. Zaczątkiem rozmowy była nowa wersja Google Analytics (Google Analytics 4), a konkretnie zmiany, jakie nie tylko w podejściu do monitorowania aktywności (np. na stronie internetowej), ale i w samym interfejsie użytkownika. A być może właśnie tu, bo szybko pojawił się temat ruchu na stronie, w tym głównie w kontekście unikatowych użytkowników, odsłon i sesji. Czyli dokładnie tego, co mnie najmniej interesuje podczas przeglądania statystyk…

W statystykach Matomo (dawniej Piwik) pojawiła się możliwość importu danych z Google Analytics

Wprawdzie ze statystyk Matomo (dawniej Piwik) nie korzystam „zbyt intensywnie” (i to i tak będzie chyba eufemizm), ale cały czas staram się przyglądać rozwojowi tego oprogramowania. I to pomimo, że jest to kolejne już rozwiązanie, które dość niebezpiecznie zaczyna się oddalać od idei Open Source. No ale najwidoczniej z dotacji kasy jest (za)mało. Tym razem nowością, która mnie zainteresowała na tyle, że uznałem, że warto napisać artykuł, jest możliwość importu do Matomo statystyk z Google Analytics, czyli w pewnym sensie ikony tego typu rozwiązań.

Matomo Tag Manager, czyli konkurencja dla Google Tag Manager do zainstalowania na własnym serwerze

Niedawno pisałem o tym, że statystyki Piwik zmieniły nazwę na Matomo. Teraz ekipa stająca za Matomo uruchomiła kolejny projekt, który może rzucić wyzwanie chyba jednej z najlepszych usług – przynajmniej dla webmasterów i marketerów – od Google, czyli Google Tag Manager.

Statystyki na Twojej stronie internetowej (nie tylko opartej o WordPressa)

Zaryzykuje, że chyba większość „bardziej świadomych właścicieli stron internetowych” korzysta z różnych statystyk na swojej stronie, by móc nie tylko kontrolować ilość „unikatowych odwiedzin”, ale również – a może przede wszystkim – by analizować popularność poszczególnych artykułów/treści, czy śledzić źródła odwiedzin na stronie.
Dziś chciałbym pokrótce zaprezentować, jak w prosty sposób można zadbać o takie statystyki na swojej stronie – i o ile w większości oprę się o WordPressa (w tym sklep internetowy WooCommerce), to niektóre z tych rozwiązań można wykorzystać również w przypadku stron nieopartych o ten system CMS.

Loading

Pin It on Pinterest