Tag: seriale

Dokąd zmierza(sz) Netflix, czyli chyba nieprzypadkowo usługa traci użytkowników, i to niekoniecznie (tylko) z powodu konkurencji

Ostatnio dużo się mówi o usłudze Netflix. Ale to, co się zmieniło, to już zazwyczaj nie w kontekście tego, jaka to świetna usługa, jakie fajne nowe tytuły się pojawiły. Ostatnio mówi się raczej o planach kolejnych podwyżek, o kolejnych utrudnieniach dla użytkowników korzystających z oferty w kilka osób, o kolejnych słabych produkcjach, i to nie tylko ze względu na wręcz nachalne propagowanie wszelkiej maści mniejszości jako nowej normalności. A teraz doszły jeszcze informacje o spadku liczby aktywnych użytkowników (abonentów), co oczywiście wywołało spadki akcji spółki na giełdzie. No kto by się spodziewał… ;-P

Netflix wprowadził możliwość zablokowania dostępu do profilu kodem PIN, więc to dobra okazja, by ogólnie przyjrzeć się opcjom ograniczającym dostęp (do treści)

Jakoś tak kilka, może kilkanaście dni temu, przy piwku gawędziłem z dobrym kolega i wśród tematów pojawił się Netflix. Konkretnie chodziło o dzieci, i jak można by zabezpieczyć pozostałe „niedziecięce” profile tak, by dziecko nie mogło zmienić konta „dziecko” na któreś z konta „dorosłych”. Pojawił się też temat ograniczenia konta – nie tylko „dziecko” – tak, by mogło odtwarzać tylko zdefiniowane (wybrane) filmy i seriale. Pomyślałem, że temat może być ciekawy do opisania i tak trafił na listę tematów. Długą listę. Ale w Netfliksie „właśnie” pojawiła się opcja, na którą sam czekałem – możliwość zabezpieczenia swojego profilu kodem PIN.

Netflix „testuje” wyższe ceny abonamentów w Polsce, na razie (jeszcze) tylko dla nowych klientów (użytkowników)

Wprawdzie plotki, jak i „mniejsze i większe” testy nowych cen za abonamenty w usłudze Netflix nie są niczym nowym, bo serwis testuje ten ruch (podwyżka abonamentów) chyba od jakiegoś już roku, choć była nadzieja, że Polskę to ominie. Zwłaszcza że już teraz – patrząc nie tylko na siłę nabywczą przeciętnego obywatela, ale również na liczbę dostępnych pozycji – u nas usługa jest dość droga, a po (ewentualnej) podwyżce wskoczymy niestety chyba na podium…

Pomijanie wprowadzenia w Netflix, czyli czasem mniej (czołówki) znaczy więcej (fabuły)

Dziś szukając czegoś nowego do obejrzenia w sobotni poranek postanowiłem przejrzeć bibliotekę serwisu/usługi Netflix (w końcu po coś płacę ten abonament). Wyjątkowo postanowiłem to zrobić na komputerze, a więc w odtwarzaczu w przeglądarce, i od razu w oczy rzuciła mi się pewna funkcja, której kiedyś na pewno tu nie było, a której chyba nadal nie ma w dedykowanej aplikacji na moim LG…

Netflix dziś od rana sprawia mi kolejne niespodzianki przy próbie realizacji kolejnej płatności

Gdy dziś rano na moją skrzynkę trafiła wiadomość z serwisu Netflix o problemach z autoryzacją mojej kolejnej płatności za pomocą serwisu PayPal nie spodziewałem się, że będę o tym pisał.
Ale problem okazał się jakby permanentny, a do tego Netflix zaskoczył mnie dość negatywnie przy dodawaniu karty kredytowej, którą postanowiłem dokonać płatności za subskrypcję/abonament (zanim PayPal nie zacznie ponownie działać).

Netflix od wczoraj oficjalnie dostępny w Polsce, ale na razie to chyba mały falstart

Wczoraj Neflix wystartował oficjalnie w Polsce, i oczywiście wiadomości o tym zaczęły się pojawiać w kolejnych serwisach – zarówno tych bardziej technologicznych, jak i na tych bardziej przypominających pudelka niż serwis/blog „o technologii”, choć tak się określają (tam zresztą już znajdziecie pewnie po kilka wpisów na ten temat, a, że „noc jeszcze młoda”, więc podejrzewam, że w pogoni za UU/statystykami wpisy na ten temat będą się w najbliższych dniach intensywnie mnożyć, robiąc sensację z najmniejszego „odkrycia”, aż do ostatecznego znużenia ich czytelników ;-)).
Zresztą przefiltrowałem właśnie swojego klienta RSS pod kątem wzmianek o Netflixie w Polsce, i przyznam, że takiego wysypu wiadomości na jeden temat nie widziałem od czasu ostatniej większej awarii Facebooka…
Żarty, żartami… Ale o Netflixie w Polsce chyba faktycznie trzeba napisać, choć mam nadzieję, że na temat samego startu wystarczy Wam jeden wpis (za jakiś czas drugi, jak usługa w naszym kraju trochę dojrzeje, może coś jeszcze napiszę).

Loading

#PomagamUkrainie

Pin It on Pinterest