Tag: bateria

Zarządzanie optymalizacją baterii w systemie Android, czyli dlaczego i jak można wyłączyć dla wybranych aplikacji

Chyba nikt nie będzie kwestionował tego, że od dawna największym problemem smartfonów jest bateria, czyli akumulator, który w wielu przypadkach nie pozwala przetrwać bez ładowania telefonu nawet jednego pełnego dnia, i to bez specjalnie intensywnego korzystania z urządzania. Starsze wersje Androida też nie pomagały, nie tylko ze względu na optymalizację samego systemu, ale i aplikacji, czy też zarządzanie zadaniami w tle. W nowych wersjach Androida jest z tym zdecydowanie lepiej, a miejscami wręcz aż za dobrze, z czego wynikają kolejne problemy…

Huawei P20 lite, telefon, który trafił do mnie na miesięczne testy a wszystko wskazuje na to, że zostanie ze mną na dłużej

Pomimo, że w sporej części swojego (nie tylko) zawodowego życia jestem związany z nowymi technologiami, to z jakiegoś rodzaju zadziwieniem patrzę, jak niektórzy za swoje telefony komórkowe płacą 2000 czy 3000 zł. Często są to te same osoby, które pytają się mniej, jaki najlepiej laptop do pracy kupić, tak do 1500… Sam kiedyś postawiłem sobie granice jeśli chodzi o zakup telefonu, że jeśli nie będzie to jakaś realna rewolucja, dzięki której moje życie faktycznie będzie miało szanse radykalnie zmienić się na lepsze, to za telefon mogę dać 800-850 zł, i to brutto. I nie wynika to ze skąpstwa, czy fraku funduszy, tylko… zdrowego rozsądku (moim zdaniem).
Dlatego też przez ostatnich kilka lat moim towarzyszem była Motorola Moto G pierwszej generacji, która dzięki alternatywnemu oprogramowaniu cały czas jeszcze dawała, ale… z coraz większym trudem. Z zakupem fajnego telefonu do „mojej maksymalnej kwoty” raczej też nie było problemu, bo pełno moich znajomych korzysta z rożnych wersji Xiaomi Redmi (3s, 4x) i są zadowoleni. Ale ja postawiłem sobie jeszcze jeden warunek – moduł NFC. A to już znacznie komplikuje sprawę, zwłaszcza, gdy z automatu odpadają wszelkie „używki”.

Znajdź moje urządzenie od Google, czyli Menedżer urządzeń Android w lekko zmienionej odsłonie

W sierpniu 2013 pisałem o Menedżerze urządzeń Android, czyli prostej platformie pozwalającej odzyskać telefon w sytuacji, gdyby się z(a)gubił lub został ukradziony. Lata lecą, wersje Androida też, i kilka dni temu, przy okazji konferencji Google I/O zaprezentowano odświeżoną wersję usługi…

OKcell 9V 800mAh USB (9V 6F22), czyli (nie tylko) mój sposób na odwieczny problem z bateriami 9V

Wprawdzie baterii – tych jednorazowych, jak i akumulatorków – u mnie raczej pod dostatkiem, to jest jedna taka, której prawie nigdy nie potrzebuje, ale jak już tak się stanie, to zazwyczaj nawet jeśli kiedyś taka miałem, to albo się już rozładowała, albo zakończyła swoje życie w szufladzie, czekając na moment aż będzie (znowu) potrzebna.
Jakiś czas temu trafiłem na fajne rozwiązanie tego problemu, a przez ostatnie miesiące zamówiłem już kilka sztuk dla znajomych, bo jak się okazało, nie był to tylko mój problem…

Opaska Xiaomi Mi Band 2 to pedometr i pulsometr w rewelacyjnej cenie, a do tego wyświetlacz OLED

Opaski Xiaomi Mi Band 2 używam już od jakiegoś czasu, w między czasie zamówiłem też kilka dodatkowych sztuk dla znajomych, więc od razu możecie założyć, że raczej jestem z niej zadowolony, i dlatego postanowiłem, że podzielę się z Wami kilkoma moimi przemyśleniami na temat tej opaski…

Motorola Moto G doczekała się Androida Lollipop (5.0.2). Sprawdź co nowego przyniosła ta aktualizacja

No i doczekałem się – moja Motorola Moto G (miał być to telefon do „deweloperki”, a szybko stał się moim podstawowym) otrzymała Androida Lollipop, i to w wersji „załatanej” (5.0.2).
Nie będę opisywał tutaj wszystkich zmian jakie przyniósł nowy Android, ale postaram się opisać kilka najbardziej zauważalnych – choć nie zawsze oczywistych – zmian związanych z „codziennym użytkowaniem”.

Premium Gold NP-FW50 1340mAh (Sony), czyli porównanie zamiennika i oryginału

Z racji tego, że ostatnio wróciłem do swojej a55 (Sony SLT-A55) to postanowiłem zakupić zapasowy akumulator, zwłaszcza że oryginalny ma już kilka lat – a wiadomo, że z czasem akumulatory (ogniwa) tracą swoje pierwotne właściwości, a i w terenie warto mieć jakiś zapas – na wszelki wypadek.
Z racji tego, że oryginał odpadł – akurat nie było na stanie w sklepie w którym byłem, a i cena jak na „zapasowy akumulator dla amatora” też nie najniższa – postanowiłem kupić jakiś tańszy zamiennik, najlepiej ze sprawdzonego źródła, tak by nie było później nieprzyjemnych niespodzianek. Sprawdźmy, co z tego wyszło…

Loading

InfoWidget

InfoWidget

InfoWidget

Pin It on Pinterest