Tag: cydr

Baza danych o produktach i opakowaniach oraz o gospodarce odpadami (BDO), czyli kolejny już „armagedon dla przedsiębiorców”

W ostatnich dniach zaroiło się w internecie od alarmistycznych informacji na temat obowiązku rejestracji w rejestrze BDO. Do tego stopnia, ze już od kilku znajomych dostałem linki do różnych miejsc w internecie, gdzie w oczy do razu rzucały się milionowe kary, jakie mają być nakładane od 1 stycznia 2020 na niczego nieświadomych przedsiębiorców. Normalnie istny armagedon, i to mam wrażenie, że nawet większy niż wejście w życie RODO. Oczywiście – jak w przypadku wspomnianego RODO – kary mogą być, ale obowiązek rejestracji w rejestrze BDO dotyczy tylko i wyłącznie niektórych przedsiębiorców. I na pewno nie podlegają pod ten obowiązek osoby jak np. ja, tylko dlatego, że czasem muszę wymienić toner czy żarówkę w miejscu prowadzenia działalności.

Bombowe piwo wiśniowe, czyli mój pierwszy domowy granat

Artykuły dotyczące piwa domowego (piwo z ekstraktów, z częściowym zacieraniem, z zacieraniem, dodatki, sprzęt…) czekają w kolejce od dość dawna, ale w sierpniu 2014 ukazał się artykuł dotyczący robienia domowego cydry, czyli cydr własnej produkcji z soku z jabłek (i/lub innych owoców). Przyznam, że był to strzał w dziesiątkę, bo od tego czasu jest to jeden z najczęściej czytanych artykułów, a są miesiące gdy jest to najczęściej czytany artykuł. Wspomniałem w nim o tzw. granatach, czyli wybuchających butelkach, w których nastaw znajdzie się za wcześniej (niedofermentowany) lub dodamy za dużo cukru do refermentacji (na nagazowanie). Lata mijały, kolejne nastawy cydru, kolejne piwa domowe i… granaty znałem tylko z trzeciej ręki. Dziś to się zmieniło…

Czołem Piwowarki i Piwowarzy, czyli nowe plany subskrypcji w serwisie Brewness dla piwowarów domowych

Być może natchniony ostatnim Warszawskim Festiwalem Piwa kolega postawił wrócić po dłuższej przerwie do warzenia piwa w domu. Zwłaszcza, że ostatnio przybyło nam sporo amerykańskiego chmielu (Centennial, Cascade, Chinook), a sam kolega znalazł w swojej „piwnej szafie” 3 puszki ekstraktu słodowego, kilogram glukozy i sporo chmieli. Przy tej okazji od rana siedzi ze mną na gorącej linii, bo niby nic szczególnie skomplikowanego, ale pytania – co oczywiste – są. Jedno dotyczyło chmielenia, czyli jakie chmiele, w jakiej ilości i na ile do gotowania. Na szybko zaproponowałem 2 scenariusze, zależnie od oczekiwanego efektu i skierowałem do serwisu Brewness, by ew sobie zweryfikował recepturę (głównie pod względem goryczki). I pewnie z tego artykułu dziś by nie było, gdyby nie to, że we wspomnianym serwisie zaszły zmiany, jeśli chodzi o opłaty…

4-NGX-0-429, czyli krótka historia o tym, jak ochrona anty-DDoS IAI-Shop sprawiła, że zrobiłem zakupy u konkurencji

Wczoraj pisałem o błędzie jaki wyświetlał się na jednej ze stron, prawdopodobnie w momencie niedostępności usługi/serwera baz danych. Uznałem, że to przypadek wart pokazania, bo oprócz informacji o przyczynach niedostępności strony wyświetlane były wszystkie dane związane z autoryzacją do serwera MySQL (adres, nazwa użytkownika i hasło, port). Sytuacja potencjalnie bardzo niebezpieczna, choć przy poprawnej konfiguracji dostępu do bazy danych (np. ograniczenie zdalnego łączenia się z bazą danych dla danego użytkownika) nie jest tak źle, i – jeśli podobne dane nie były wykorzystywane nigdzie indziej – to co najwyżej „lekko kompromitująca” dla osób odpowiedzialnych za skrypt/stronę… ;-)
Dziś będzie za to będzie o innym błędzie, tym razem może niezwiązanym bezpośrednio z bezpieczeństwem strony, ale potencjalnie niebezpiecznym z punktu widzenia biznesu, jakim jest sklep internetowy, który ma sprzedawać.

Czytelnicy Webinsider.pl 2016 wg Google Analytics

Początek roku to chyba na większości stron czas różnej maści podsumowań – najczęściej są to „najlepsze wpisy w minionym roku” (czasem podzielone dodatkowo na kategorie), oraz zestawienia związane z użytkownikami.
Najlepszych wpisów 2016 nie będzie, bo jeśli wyznacznikiem popularności miałyby być odsłony, to wiadomo, że wpis który pojawił się na początku roku ma spore szanse zgarnąć więcej odsłon niż ten opublikowany pod koniec roku. Alternatywnie – by zrównać szanse – mógłbym w takim zestawieniu uwzględnić tylko wpisy opublikowane w 2015 (i wcześniej), i przeanalizować dla nich odwiedziny w 2016. Ale czy to ma sens? Chyba nie… ;-)
Dlatego skoncentruję się na drugim temacie, czyli napiszę coś o Was, Czytelnikach Webinsider…

Domowy cydr, czyli cydr własnej produkcji z soku z jabłek (i/lub innych owoców)

Z racji tego, że w ostatnich dniach temat „polskich jabłek” oraz cydru przewija się przez wszelkie media – jako miłośnik tego napoju (choć jednak piwko wygrywa ;-)) podzielę się doświadczeniem z produkcji tego napitku.
Oczywiście produkcja cydru to nie apteka, więc nie musicie się trzymać ściśle tego co będzie tu napisane – a wręcz przeciwnie, zachęcam do eksperymentów…

Loading

InfoWidget

InfoWidget

InfoWidget

Pin It on Pinterest