Tag: janusz

Piwo droższe o 5 zł, czyli krótka historia pewnego clickbaitu (eufemizm?) ze Związkiem Pracodawców Polskiego Przemysłu Spirytusowego w tle

Media przyzwyczaiły już chyba wszystkich nie tylko do tzw. clickbaitów (za Wikipedią: „zjawisko internetowe polegające na przyciąganiu uwagi za pomocą tytułów bądź miniaturek, które przesadnie wyolbrzymiają faktyczną treść i/lub znaczenie artykułu”), ale i do tego, że coraz częściej nie tylko nie informują, nawet nie tyle, że subiektywnie komentują, ale coraz częściej po prostu kreują rzeczywistość. Niestety coraz częściej jest to rzeczywistość fikcyjna, fałszywa. Między innymi z tego powodu taką popularność zdobyło określenie „fake news”. I dzisiaj o takiej kreacji rzeczywistości  właśnie alternatywnej będzie.

Nie bądź jak Mateusz – pilnuj swojej domeny, bo zamiast promować np. Twoją książkę, może zacząć wyświetlać treści dla dorosłych

Pewien Mateusz, który zapewne chciałby być zapamiętany nie tylko z tego, że umie lubi wystawiać faktury, pożalił się jakiś czas temu na Facebooku, że domena wykorzystywana do promocji jego książki się jakby… zbuntowała, i teraz pod tym adresem wyświetlają się dla bardziej dojrzałych odbiorców. I domaga się od wydawnictwa „uporządkowania tej kwestii”.

10 rocznica Elegant Themes i szczęśliwa koniczynka w TemplateMonster, czyli okazja by taniej wzbogacić swoją kolekcję m.in. wtyczek i motywów do WordPressa

Ostatnio jestem trochę bardziej zajęty niż zwykle (czyli bardzo, bardzo zajęty ;-)). I choć na Webinsider.pl staram się co chwile coś wrzucić, to są jednak rzeczy (zawodowe), z których musiałem (w dużej mierze) zrezygnować. Przede mną na pewno jeszcze weekend, gdzie raczej nie będę poświęcał się pracy, bo w końcu jutro 17 marca, a więc… Dlatego jeśli ktoś z Was pilnie potrzebowałby nowej strony internetowej, to – przynajmniej do najbliższego poniedziałku/wtorku – musicie radzić sobie sami. Ale byście nie mówili, że zostawiam Was z pustymi rękoma, na pastwę losu i „innych firm z tej branży”, postanowiłem, że przedstawię 2 oferty (promocje), dzięki którym będziecie mogli nabyć motywy do WordPressa taniej. Korzystajcie i wybierajcie mądrze, bo nie wykluczone, że potem ja będę musiał na nich pracować nad Waszą stroną… ;-)

Karta graficzna w zestawie z oprogramowaniem antywirusowym, czyli 369 zł „w plecy”, gdy konsument skorzysta z prawa do zwrotu w ciągu 14 dni

Kolega, który rozgląda się za nową karta graficzną podesłał mi link do „aukcji internetowej” (aukcji tylko z nazwy, bo na Allegro już od dawna dominują oferty „kup teraz”, bez możliwości faktycznego licytowania ceny) karty graficznej MSI GTX 1060 6GB Gaming X w zestawie z… programem antywirusowym (licencja na 12 miesięcy). Niby nic niezwykłego, a jednak…

Sklep internetowy Mediatos.pl, czyli precle, amatorskie SEO, lewe opinie i szybkie płatności, których nie ma

Znajomy podesłał mi link do „pewnego sklepu internetowego”, na który trafił szukając w „pewnej wyszukiwarce” telefonu. Na pierwszy rzut oka sklep jak sklep, ceny ewidentnie promocyjne, ale w granicach rozsądku, tak, że nie zapala się od razu lampka ostrzegawcza. I tym sposobem link do sklepu trafił do mnie, a dalej trafi (tak jakby) do Was, w formie tego wpisu…

AliExpress, Banggood, eBay, GearBest i Honorbuy to tylko niektóre miejsca, gdzie zrobisz pewne i tanie zakupy nie tylko elektroniki

Pomysł na ten wpis zrodził się dość dawno temu, ale jakoś nie mogłem się zebrać, by go… zacząć. Bliski tego byłem na przełomie sierpnia i września, a to za sprawą urodzin jednego z serwisów, i akcji SnapUp, gdzie przez kilka(naście) dni „za grosze” można było kupić wiele fajnych przedmiotów za grosze (często dosłownie). Nie wyszło – znaczy się zakupy wyszły, wpis nie… ;-)
Jutro Święto Niepodległości, czyli 11.11 – i to chyba dobra okazja, by jednak wpis pojawił się „tuż przed”, bo ponownie szykuje się wysyp promocji. Oczywiście nie dlatego, że właściciele tych zagranicznych serwisów świętują nasze Święto Niepodległości – po prostu zbieżność dat, magia 11.11 i chyba chińskie święto „Singles’ Day/Guanggun Jie” (przynajmniej tak podaje Wikipedia).

Przegląd ofert „bez limitu + internet” do 30 zł, czyli gdzie warto przenieść numer gdy korzystasz intensywnie z telefonu

Wygląda na to, że wszystkie (albo większość, ale czekając to ten przegląd by nigdy nie powstał) większe zmiany za nami, i zgodnie z zapowiedziami sprzed kilku dni – możemy zrobić przegląd ofert „rozmowy i SMSy bez limitów, a do tego internet”, których miesięczny koszt nie przekracza 30 zł.

Drogi użytkowniku strony – zostań również jej czytelnikiem, czyli przypadek Jerzego J.

Zazwyczaj zaczynam nowy wpis od pomysłu, później roboczy tytuł który od razu staje się podstawą adresu URL wpisu. Później treść, i ew. korekta tytułu – na ostateczny/oficjalny…
Tym razem będzie inaczej – nie mam (do końca) ani pomysłu, ani nawet zalążka tytułu – wszystko mam nadzieję pojawi się w trakcie.

Loading

#PomagamUkrainie

Pin It on Pinterest