Wszystko o mieszkanie | Webinsider - Internet widziany od środka ™

Tag: mieszkanie

Zaokrąglenie danych z sensorów ESPHome w powiadomieniach wysyłanych z Home Assistant

Jeden z moich znajomych jest głębokim… hm… wyznawcą zasady „jak działa, to nie ruszać”, choć na szczęście dość wybiórczym i są obszary, gdy rozsądku pokazuje więcej. Ostatnio jednak zdarzyło mu się zaktualizować Home Assistant i ESPHome pierwszy raz od prawie roku. Nie wiem, co sprawiło, że zdecydował się na ten heroiczny czyn, ale na pewno kilka rzeczy go zaskoczyło, kilka rzeczy musiał też skorygować/naprawić. Nie dlatego, że „aktualizacja zepsuła”, tylko po takim czasie oczywiste, że będzie dużo zmian, w tym również niekompatybilnych wstecz. Gdyby aktualizował regularnie, zaskoczenie byłoby mniejsze. A gdyby jeszcze czytał informacje o zmianach, to by zaskoczenia nie było pewnie w ogóle.

Ważne powiadomienia alarmowe na telefon w Home Assistant (np. wykrycie zalania, dymu, gazu, czy aktywacja alarmu)

Centralnym punktem zarządzania „moim domem” (choć nie tylko, bo dzięki Cloudflare czy Tailscale mam podpięte też zdalne lokalizacje) jest Home Assistant. No i oczywiście nie służy mi to tylko do monitorowania temperatury czy zapalania światełek… Z Home Assistant mam też zintegrowane różne czujniki, nawet takie „nie-inteligentne” (które stanowią istotny punkt bezpieczeństwa). Tak więc w Home Assistant mam różne automatyzacje i akcje, na różne zdarzenia również alarmowe – zalanie, dym, gaz, aktywacja alarmu. I jednym z istotnych elementów tego systemu, są powiadomienia, które muszą być skuteczne, w tym muszą mnie obudzić, nawet gdy jestem poza domem. A właściwie, to zwłaszcza wtedy…

Dzwonek na bazie ESP8266 i ESPHome, z integracją z Home Assistant, czyli inteligencja dzwoni do drzwi

Nieprzypadkowo się mówi, że tymczasowe rozwiązania często stają się rozwiązaniami stałymi, i to nie tylko z powodu przyzwyczajenia. I tak właśnie było z dzwonkiem na furtce – po przeprowadzce, by był tymczasowy dzwonek, wykorzystałem istniejący przycisk, do którego doprowadziłem zasilanie 5V i dodałem najzwyklejszy buzzer (brzęczyk), który sobie popiskiwał, gdy ktoś nacisnął przycisk, tym samym zamykając obwód. Proste, ale skuteczne, bo nawet swój system zasilania awaryjnego posiadał, w postaci układu z akumulatorkiem 18650. W końcu jednak nadeszła pora, by brzęczyk był bardziej smart.

Sterownik do piwnej lodówki, czyli grzanie i chłodzenie (brzeczki, piwa), na bazie ESPHome i Home Assistant, z integracją z Brewfather

Z racji tego, że po kilku latach przerwy wróciłem do warzenia piwa, to używany przez ten czas moduł działający na ESP8266 i oprogramowaniu BrewPiLess, pilnujący, by „piwna lodówka” (leżaki) miała odpowiednią temperaturę, przeszedł solidną rewitalizację. I choć spisuje się więcej niż dobrze, to testowo kontrolę nad piwną lodówką, jak i fermentacją piwa, postanowiłem tym razem powierzyć układowi opartemu na innym oprogramowaniu.

Fundacja „Duch Leona”, czyli historia o tym, jak jednym postem stracili całą moją sympatię i szansę na wsparcie w przyszłości

Chociaż internet, a zwłaszcza media społecznościowe potrafią dostarczyć wiele „LOLcontentu”, to rzadko, naprawdę rzadko kiedy z tego korzystam. Jednak czasem trafi się coś takiego, że… Ciężko przejść obojętnie. Tym razem nie do końca jednak o „LOL” chodzi, bo mowa o sprawach poważnych, związanych z adopcją zwierząt (psów), czyli tematem, który jest bliski mojemu sercu. Co więcej, mam wrażenie, że „bohaterów” tego wpisu zdarzyło mi się w przeszłości obdarować nawet moim skromnym procentem w rocznym zeznaniu podatkowym. I przyznam, że choć niby uprzedzają, że są fundacją „inną niż wszystkie”, to miałem nadzieję, że chodzi o coś innego niż – w moim odczuciu – chamstwo w swoich postach w mediach społecznościowych. Zwłaszcza w przypadku organizacji, która ciągle prosi o darowizny…

Drel Fire Stop to bezobsługowa kula gaśnicza, która w przypadku pożaru może uratować nie tylko dobytek, ale być może i życie

Kilka lat temu trafiłem na coś takiego jak kula gaśnicza, czyli kula wypełniona proszkiem gaśniczym, która w wyniku kontaktu z ogniem wybucha, rozrzucając proszek gaśniczy, a tym samym gasząc pożar. Od razu przy piwku ze znajomymi uznaliśmy, że to fajny gadżet i może warto zainwestować i zrobić testy. Szybko się okazało, że koszt kuli gaśniczej był sporo powyżej racjonalnego progu. I to nie tylko jako zakup, by od razu zniszczyć sprawdzić, czy faktycznie to działa. Lata minęły i ostatnio znowu trafiłem na kulę gaśniczą. Tym razem w zdecydowanie sensowniejszej cenie (link jest do innej oferty, bo „mojej” już nie ma), a do tego i „kieszeń inna”,  i cel inny, więc uznałem, że kupię. I tak oto zrealizowałem kolejne marzenie z młodości… ;-)

Zainteresujmy Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (internetowym) gospodarstwem domowym Netflix, czyli pobierz gotowe pismo do wysłania do urzędu

Choć żaden ze mnie aktywista, nie tylko dlatego, że żyję z pieniędzy, które zarobię, to jednak od czasu do czasu angażuję się w jakieś tematy, w jakieś projekty, które można by pod to podciągnąć. Czasem chcę np. udowodnić Orange, że Play to nie Afryka. Czasem startuję z projektami typu Weterynaryjny Bank Krwi (tutaj potencjalnie mogę „o aktywizm” mocniej się otrzeć, bo „w wewnętrznych konsultacjach” pojawiają się głosy, by zrobić zrzutkę, by dzięki temu temat ugryźć „na grubo”), a czasem… Obecnie „na cel” wziąłem Netflixa i jego pomysł z (internetowym) gospodarstwem domowym Netflix.

Kolejna odsłona walki ze współdzieleniem kont w Netflixie, czyli (internetowe) gospodarstwo domowe Netflix

Wczoraj wspomniałem, że Netflix szaleje i w również w naszym kraju wprowadza blokady przy współdzieleniu konta. Pisząc tę notatkę raz, że nie miałem zbytnio czasu się w temat wgryzać, a dwa – nie miałem jeszcze wiadomości od Netflixa, z linkiem do systemu pomocy, gdzie opisano zasady związane z „internetowym gospodarstwem domowym” (tak, wiem, mogłem użyć wyszukiwarki, ale w ten sposób wracamy do powodu pierwszego, czyli czasu). Dziś korzystając z przerwy między porannym koszeniem trawy na działce, a śniadaniem, postanowiłem jeszcze raz usiąść do tematu. Zwłaszcza że w międzyczasie i ja dostałem wiadomość.

Gdy prowadzisz działalność gospodarczą w miejscu zamieszkania, i nie złożyłeś oświadczenia odbiorcy końcowego energii elektrycznej to… prawdopodobnie dlatego, że nie musiałeś

Od kilku dni obserwuję (nie tylko) wśród znajomych prowadzących działalność gospodarczą zamieszanie związane z oświadczeniem uprawniającym do płacenia w najbliższym półroczu rachunków za prąd wg stawek jak w zeszłym roku. A jest to sprawa istotna, bo jednak rachunki za prąd – zwłaszcza gdy pracujesz w domu – potrafią być spore, a wzrost cen prądu wydaje się nieunikniony, więc jest o co się bić.

Od 17 stycznia 2019 usługa „Przelew za Płatności” w Blue Media z opłatami (prowizją)

Kilkukrotnie wspominałem o tym, że część rachunków (np. gaz, kablówka) płacę za pomocą serwisu BM.pl, i ogólnie chwalę sobie to rozwiązanie, zwłaszcza za automatyczne płatności prosto z podpiętej karty kredytowej. Niewątpliwą zaletą tej usługi jest (był) też fakt, że za takie płatności nie była pobierana żadna opłata (prowizja). Co więcej – swego czasu był nawet jakiś niewielki zwrot na konto w serwisie od każdej transakcji. Ale to powoli dobiega końca, bo już za kilka dni w serwisie pojawią się opłaty za płatności…

Dzięki aplikacji mBOK PGNiG (Android) w końcu mogę… podać stan licznika prądu przy ofercie PiG (Prąd i Gaz) z PGNiG

Pod koniec listopada 2017 napisałem o moich wrażeniach z przejścia na ofertę PiG (Prąd i Gaz) z PGNiG. Nie ma co ukrywać – nie było tam raczej za wiele pozytywnych elementów, bo ogólnie gdybym (wtedy) miał jeszcze raz podejmować taką decyzje, to pewnie zostałbym z prądem w PGE. W kwietniu tego roku pod artykułem napisałem komentarz Paweł, który podał link do aplikacji mBOK PGNiG, która rozwiązuje przynajmniej jeden mój problem ze świnką…

Pakiet Prąd i Gaz z PGNiG, czyli zamienił stryjek siekierkę na kijek, bo zamiast plusów ma(m) na razie tylko kilka minusów

Do niedawna prąd otrzymywałem bezpośrednio z PGE, a gaz z PGNiG, czyli chyba można założyć, że jak spora część odbiorców odbiorców prądu i gazu. Niedawno jednak postanowiłem uprościć sobie życie i skusiłem się na pakiet Prąd i Gaz (PiG) w PGNiG. Miało być prościej i wygodniej, a jest…

wFirma: Pobierz bezpłatnie wzory dokumentów, formularzy i umów wraz z omówieniem…

Zapewne nie wszyscy z Was (;-)) korzystają z serwisu wFirma – ale to nie znaczy, że nie można skorzystać „sporadycznie” z niektórych oferowanych miriametrów pomocniczych, takich jak wzory pism, umów, formularzy – nie tylko związanych z działalnością gospodarczą.
A przy okazji – jeśli szukacie serwisu w którym możecie wygodnie, i w całkiem przystępnej cenie prowadzić dokumentację (np. księgowość) swojej firmy to polecam zapoznać się z wFirma – sam korzystam od kilku lat i nie mogę narzekać…

Loading

Pin It on Pinterest