Tag: google analytics

SMS z linkiem do Twoja Enea, czyli próba wyłudzenia danych logowania do bankowości internetowej na fałszywe opóźnienie w płatności

W ostatni piątek, już w godzinach weekendowych (06.03.2020, po godzinie 16) trafiłem na ciekawy przekręt związany z powszechną metodą „na dopłatę”. Tym razem celem byli potencjalni kliencie Enea (potencjalni, bo coś czuję, że dla powodzenia tego przekrętu akurat to nie miało wielkiego znaczenia ;-P). Procedura klasyczna – SMS z informacją o konieczności dopłaty zazwyczaj jakiejś niewielkiej kwoty i link. I to właśnie ten link sprawił, że uznałem, że wprawdzie artykułu nie będę od razu pisał (weekend ;-)), to przynajmniej zabezpieczę materiały na potrzeby artykułu w późniejszym terminie…

Nienapisane 2019.11.27: Flan Scan od Cloudflare, Google Site Kit dla WordPressa, Kali Linux 2019.4, TIDAL na 120 dni za 0,99 zł, Steam Controller za 22 zł

Kilka dni temu pisałem o tym, że w ramach „rozgrzewania newslettera” wystartowaliśmy z nową serią wiadomości, w której będą się pojawiały w dość mocno skondensowanej formule informacje na tematy, które wprawdzie uznaliśmy za ważne, ale z różnych przyczyn nie powstaną z nich artykuły (np. niewielka objętość informacji, a lanie wody „pod wyszukiwarki” to nie nasza bajka). W komentarzach dostałem pytanie, czy tego typu informacje będą pojawiać się również na stronie, jako „zbiorczy artykuł”. Odpowiedziałem, że nie, raczej nie będą i tak jest/będzie. Z małymi wyjątkami od czasu do czasu. I taki wyjątek będzie też dziś.

W statystykach Matomo (dawniej Piwik) pojawiła się możliwość importu danych z Google Analytics

Wprawdzie ze statystyk Matomo (dawniej Piwik) nie korzystam „zbyt intensywnie” (i to i tak będzie chyba eufemizm), ale cały czas staram się przyglądać rozwojowi tego oprogramowania. I to pomimo, że jest to kolejne już rozwiązanie, które dość niebezpiecznie zaczyna się oddalać od idei Open Source. No ale najwidoczniej z dotacji kasy jest (za)mało. Tym razem nowością, która mnie zainteresowała na tyle, że uznałem, że warto napisać artykuł, jest możliwość importu do Matomo statystyk z Google Analytics, czyli w pewnym sensie ikony tego typu rozwiązań.

Włącz raporty demograficzne i zainteresowania w Google Analytics, bo zazwyczaj mają większe znaczenie niż np. liczba odsłon na stronie

Często zdarza mi się konsultować strony internetowe – czy to „tylko” jako strona firmowa, czy sklep (co można poprawić, zmodyfikować, wdrożyć), czy też w ujęciu szerszym, jako element całościowego planu biznesowo-marketingowego (konsultacje biznesowe). I jeśli jest taka możliwość, to prędzej czy później zaglądam do statystyk, zazwyczaj Google Analytics (jak do tego będzie jeszcze np. Google Search Consloe, to już w ogóle jest nad czym w kontekście ruchu na stronie myśleć). Niestety często okazuje się, że wprawdzie statystyki są podpięte, ale służą głównie do podglądania liczny odwiedzin, co w większości przypadków ma wtórne znaczenie. O patrzeniu w statystyki będzie (mam nadzieję) niebawem, dziś mały trik, który pozwala w prosty sposób wydobyć z nich dane dużo bardziej przydatne, niż liczba odwiedzin czy sesji…

Google Analytics i Google Search Console, czyli duet komplementarny w analityce internetowej (WWW, eCommerce)

Rozmawiałem niedawno z koleżanką na temat jej biznesu internetowego, a konkretnie działań, jakie mogłaby zrobić, by zwiększyć m.in. ruch i konwersję na stronie. Po serii ogólnych wskazówek zaproponowałem, byśmy przysiedli do statystyk, by sprawdzić, jaki mamy punkt wyjścia. Z Google Analytics nie było problemu (no, może poza tym, że zbieranie danych demograficznych nie było aktywne, co jest wręcz standardem u mniej zaawansowanych użytkowników GA). Niespodzianka zaczęła się przy usłudze Google Search Console, która nie była w ogóle „podpięta do strony”. Ale nie dlatego, że koleżanka o GSC nie słyszała. Tylko dlatego, że nie bardzo wiedziała, czym to się różni, i uznała, że skoro ma jedno, to nie trzeba drugiego…

Dodawanie strony do Google Search Console teraz z nowym trybem „usługa domeny” (obok „usługa z prefiksem URL”)

W Trello, gdzie trzymam większość tematów na artykuły siedzi sobie od dawna „cegiełka” dotycząca tematu dodawania strony do Google Search Console. Z doświadczenia wiem, że o ile Google Analytics kojarzy sporo nawet „mniej technicznych” osób, to z wiedzą o GSC (Google Search Console) jest już dużo gorzej, choć większość z tych osób twierdzi, że SEO (pozycjonowanie) jest dla nich ważne. A to właśnie w Google Search Console znajdziemy informacje na temat tego, jak naszą stronę widzi (wyszukiwarka) Google – na jakie hasła się pojawiamy w wynikach (co jest szczególnie ważne w kontekście „not provided” w Google Analytics), na jakiej pozycji, i jak dużo (lub mało ;-)) kliknięć zbieramy. Do tego informacje o ew. błędach w indeksowaniu, itp. Ogólnie – jeśli mamy stronę internetową i liczy się dla nas ruch organiczny z wyszukiwarki (SEO), to zdecydowanie warto z Google Search Console korzystać.

Site Kit by Google, czyli Analytics, AdSense, PageSpeed Insights i Search Console jako wtyczka do WordPressa prosto od Google

Tydzień temu Google zaprezentowało koncepcję wtyczki do WordPress, która ma pozwolić na prostą integrację niektórych ich usług z naszą stroną internetową. Pomyślałem, że zanim o tym napiszę, to może uda się otrzymać dostęp do bety, tak by napisać coś więcej, niż to co można przeczytać w zapowiedziach. Ale dni mijają, więc uznałem, że jedziemy z zapowiedzią…

Matomo Tag Manager, czyli konkurencja dla Google Tag Manager do zainstalowania na własnym serwerze

Niedawno pisałem o tym, że statystyki Piwik zmieniły nazwę na Matomo. Teraz ekipa stająca za Matomo uruchomiła kolejny projekt, który może rzucić wyzwanie chyba jednej z najlepszych usług – przynajmniej dla webmasterów i marketerów – od Google, czyli Google Tag Manager.

Obrazek śledzący (piksel) i Log Analytics w Matomo (Piwik), czyli alternatywne sposoby monitorowania ruchu na stronie

Do monitorowania aktywności na stronach internetowych (ale nie tylko na stronach, bo też np. aplikacjach mobilnych) korzystam ze statystyk. Oczywiście Google Analytics, które stały się niejako rynkowym standardem, a w połączeniu z Google Tag Manager można tutaj działać istne cuda. Ale oprócz GA korzystam od niedawna ze statystyk Yandex Metrica (punkt odniesienia), oraz – to już od bardzo dawna – Matomo (do niedawna Piwik), które służą nie tylko za punkt odniesienia, ale i całkiem silne uzupełnienie GA, zwłaszcza pod względem elementów niezależnych od (blokowania) JavaScript…

Google Search Console w nowej odsłonie, czyli lepiej i ładniej, choć na razie jeszcze nie u wszystkich

Wśród osób zajmujących się marketingiem w internecie (marketingiem internetowym) chyba nie ma osób, które nie znają – a przynajmniej takich, które nie powinny znać – narzędzie Google Search Console (dawniej Google Webmasters Tools). I choć jest to niezwykle przydatne narzędzie, z którego można choćby wyciągnąć informacje na jakie frazy/hasła trafia do nas ruch z wyszukiwarki Google (poza chyba najpopularniejszym obecnie „not provided” ;-)) to widać, że interfejs „trochę” odstaje od innych tego typu rozwiązań, w tym również i od Google (np. Google Analytics). Ale właśnie to się zmienia…

Dodawanie piksela Facebooka do strony internetowej (nie tylko) na przykładzie WordPressa

Niedawno pisałem o tym, że Facebook mocno rozbudował możliwości swojego narzędzia Facebook Analytics, które powoli wyrasta na (społecznościową) konkurencję dla Google Analytics. Przy tej okazji wspomniałem tez o zmianach w obrębie piksela Facebooka, czyli kodu odpowiedzialnego m.in. za dostarczanie danych do statystyk.
I tak ten piksel Facebooka przewija się w kolejnych wpisach i tematach, a jeśli pamięć (i wyszukiwarka) mnie nie myli/zawodzi, to ni było jak go dodać do swojej strony internetowej…

Facebook Analytics, czyli społecznościowa konkurencja dla Google Analytics

Facebook chyba trochę pozazdrościł Google narzędzia analitycznego, i postanowił, że wejdzie mocnej w segment analizy danych związanych z użytkownikami (nie tylko Facebooka).

Czytelnicy Webinsider.pl 2016 wg Google Analytics

Początek roku to chyba na większości stron czas różnej maści podsumowań – najczęściej są to „najlepsze wpisy w minionym roku” (czasem podzielone dodatkowo na kategorie), oraz zestawienia związane z użytkownikami.
Najlepszych wpisów 2016 nie będzie, bo jeśli wyznacznikiem popularności miałyby być odsłony, to wiadomo, że wpis który pojawił się na początku roku ma spore szanse zgarnąć więcej odsłon niż ten opublikowany pod koniec roku. Alternatywnie – by zrównać szanse – mógłbym w takim zestawieniu uwzględnić tylko wpisy opublikowane w 2015 (i wcześniej), i przeanalizować dla nich odwiedziny w 2016. Ale czy to ma sens? Chyba nie… ;-)
Dlatego skoncentruję się na drugim temacie, czyli napiszę coś o Was, Czytelnikach Webinsider…

Strona WWW i HTTPS (SSL) na przykładzie webserwera Apache2/Nginx i WordPressa

Być może niektórzy z Was zwrócili uwagę, że od jakiegoś czasu strona Webinsider.pl dostępna jest tylko w ramach połączenia szyfrowanego (HTTPS/SSL), choć niekoniecznie dlatego, że ponoć Google ma w swojej wyszukiwarce faworyzować strony dostepne w ramach połączenia szyfrowanego.
Po prostu dzięki temu łatwiej zarządzać np. konfiguracją strony/serwera, gdyż odpada podział na zasoby dostępne (również) w ramach połączenia nieszyfrowanego, i te dostępne tylko w ramach połączenia szyfrowanego…

Cloudflare to m.in. usługa CDN, serwer DNS, oraz ochrona stron WWW i serwera, i to za darmo

Choć usługa Cloudflare była już wielokrotnie wspominana w różnych wpisach, to do tej pory nie doczekała się swojego własnego wpisu, tylko o niej (pomijam zastosowanie Cloudflare jako serwer DDNS), a jest to chyba najczęściej wykorzystywana przeze mnie usługa – właściwie każda strona internetowa jaką stawiam jest schowana za nią…

Śledzenie kampanii reklamowych za pomocą Google Tag Manager i Google Analytics

Jakiś czas temu pisałem o wykorzystaniu Google Tag Manager i Google Analytics do śledzenia kliknięć w linki na naszej stronie, dzięki czemu możemy przeanalizować interakcje czytelników strony z linkami – na jakiej stronie, i w jaki link (wewnętrzny, zewnętrzny, partnerski) użytkownik kliknął.
Dziś chciałbym powrócić do tego tematu, choć tym razem pokażę jak możemy wykorzystać ten duet do śledzenia konwersji w kampaniach reklamowych, w których promowana strona jest pośrednikiem między strona na której wyświetla się reklama, a docelowym serwisem…

Czytelnicy Webinsider – marzec 2016

Postanowiłem powrócić do pomysłu publikowania statystyk dotyczących odwiedzin/czytelników w formie cyklicznego wpisu – podobnie jak czynie to na stronie dotyczącej współpracy, z tym, że w takim comiesięcznym wpisie chciałbym Wam przedstawić trochę więcej informacji niż tylko ilość unikatowych użytkowników, czy odsłon…

WordPress Must Use Plugins, czyli wtyczki wymuszone jako alternatywa dla „obowiązkowego” kodu w functions.php

W przypadku większości stron opartych m.in. o system WordPress którymi zarządzam „zwykli użytkownicy” mają zazwyczaj uprawnienia ograniczone do niezbędnego minimum, tak, by przypadkowymi działaniami nie spowodować „jakiejś usterki” na stronie.
Są jednak sytuacje, gdy właściciel bądź oddelegowany użytkownik chce/potrzebuje mieć większe uprawnienia – w tym czasem nawet zarządzanie wtyczkami i motywami, oczywiście po odpowiednim przeszkoleniu i ustaleniu ograniczenie odpowiedzialności po mojej stronie. Ale nawet w takiej sytuacji jest jeszcze jedna linia obrony, dzięki czemu przynajmniej część ustawień/modyfikacji możemy zablokować przed przypadkową zmianą…

Loading

InfoWidget

InfoWidget

InfoWidget

Pin It on Pinterest