Wszystko o karta kredytowa | Webinsider - Internet widziany od środka ™

Tag: karta kredytowa

Xbox Game Pass Ultimate, czyli usługa nie dla mnie, ale po zakończeniu promocji przedłużyłem, bo… się zagapiłem

Na początku czerwca napisałem o promocji na usługę Microsoft PC Game Pass i Xbox Game Pass Ultimate, dzięki której za 4 zł można było aktywować ją – w wybranym wariancie – na 3 miesiące. Skorzystałem, i to pomimo tego, że raczej wiedziałem – znając swoje podejście do „przeznaczania czasu na granie”; patrząc na to, że to sezon letni, a więc raczej ogródek, las, morze i psy; analizując bibliotekę dostępnych gier w ramach usługi; korzystając z internetu mobilnego, gdzie pobranie większości nowości znacznie redukuję dostępny transfer w ramach pakietu – że wiele nie pogram. I faktycznie – wykorzystałem promocję, by dokończyć jedną grę, którą kiedyś zacząłem. Nastpęnie – juz trochę na siłę – spróbowałem 2-3 inne pozycje, które szybko wyleciały. Jednak subskrypcję przedłużyłem. Niechcący…

We wtyczce Contact Form 7 (CF7) do WordPressa pojawiła się wbudowana integracja z płatnościami Stripe

Contact Form 7 (CF7) to popularna wtyczka do WordPressa, dzięki której można w dość prosty sposób – choć może niekoniecznie będzie to „wyklikiwanie” – dodać formularze do WordPressa. I wbrew nazwie wtyczki, niekoniecznie muszą to być formularze kontaktowe, choć zdecydowanie to jest główna funkcja tej wtyczki. Z racji tego, że jest to popularna wtyczka w popularnym CMSie (WordPress), to oczywiste jest, że jest do niej sporo integracji. Oprócz takich rozszerzających możliwości wtyczki w zakresie komunikacji (np. integracja z MailerLite), mamy też integracje z różnymi systemami płatności. I tak w nowej wersji wtyczki (Contact Form 5.5.x) pojawiła się wbudowana integracja z systemem płatności Stripe.

mBank API to nie to samo co mTransfer, czyli jak przez pośpiech i rutynę naciąłem się na niepotrzebne prowizje przy szybkich płatnościach

Wprawdzie uważam się za osobę dość uważną, ale od czasu do czasu mój system białkowy znajdujący się między uszami coś przeoczy. I tak było kilka dni temu, gdy wieczorem, na szybko, pod wpływem impulsu (i znajomych) postanowiłem kupić bilety na pociąg EIP (Pendolino), by udać się na odbywający się w ten weekend Warszawski Festiwal Piwa. A jak każdy Łowca Super Promo wie, tutaj liczy się czas. I tak ziarnko do ziarnka, i się naciąłem na dodatkowe opłaty związane z płatnością kartą kredytową mBanku.

mBank podwyższa opłaty i prowizje, m.in. za transakcje związane z hazardem oraz… brak korzystania z aplikacji mobilnej banku

Wprawdzie mBank nie każe mi znowu wyp*****lać, przynajmniej nie (aż tak) wprost, ale tak jakby się stara, przynajmniej jeśli o mnie – i moje odczucia – chodzi. Tym razem jednak nie wchodzi w kolejne światopoglądowe „przepychanki”, bo – niczym rasowy bank – podnosi opłaty i prowizje „za niektóre produkty i usługi”. No cóż, ponownie nie będę wypominał „rodzica” (ComerzBank), a tym samym dopytywał, czy faktycznie podwyżki mają (bezpośredni) związek z tym, że „w 2020 r. Rada Polityki Pieniężnej trzykrotnie obniżyła stopy procentowe”. Faktem jest, że nadciągają podwyżki…

Drogi mBanku, choć za promocję tzw. „strajku kobiet” nie będę cię straszył tym, że odejdę, to mam prośbę – nie idź tą drogą

Nie będę „straszył” cię drogi – czasem wręcz dosłownie – mBanku tym, że odejdę od ciebie, bo choć moje główne finanse są już od dawna gdzie indziej, to jednak „karta kredytowa na zawsze i bez warunków za darmo” u was zostaje (przynajmniej do momentu, aż nie wypowiecie jednostronnie tej promocji). Nie będę również wypominał ci „rodzica” (ComerzBank), czy też „podobieństwa” używanej symboliki do…, choć są tacy, co zapewne i to zrobią… Ale muszę przyznać, że „średnio” podoba mi się twoje zaangażowanie po jednej ze stron sporu nie tyle ideologicznego, ile politycznego. I to takiego, gdzie chyba już widać, że coraz mniej chodzi o kobiety (pomijając już nawet pierwotny (bez)sens tych protestów, wynikający chyba w dużej mierze z braku zrozumienia prawa, czy wręcz manipulacji), a coraz bardziej właśnie o politykę. I o ile nachalne promowanie WOŚP przełknąłem – jak co roku – bez słowa, to w tym przypadku chyba poszliście o krok za daleko.

Ministerstwo Finansów uspakaja, że tzw. szybkie płatności i płatności kartami nie będą wywoływały negatywnych skutków podatkowych w kontekście tzw. białej listy podatników VAT

1 września 2019 wystartowała tzw. biała lista podatników VAT, która swoje skrzydła rozwinie z początkiem 2020 roku. I choć zasada działania tej listy raczej nie jest zbyt skomplikowana, to od początku pojawiają się pewne wątpliwości. Jednym z potencjalnych problemów było to, jak będą traktowane płatności wykonane za pomocą tzw. „szybkich płatności” (pay-by-link) i kart płatniczych lub kredytowych, co jest opcją dość popularną, zwłaszcza w przypadku większych firm. Do 1 stycznia 2020 jeszcze chwila, ale widać, że w Ministerstwie Finansów starają się studzić obawy, i ostatnio pojawiło się m.in. wyjaśnienie tej wątpliwości…

Zakup programów Affinity (np. Affinity Photo) z fakturą bez naliczonego podatku VAT

Rozwój programu Affinity Photo obserwuję od dawna. Najpierw jako ciekawostkę, bo nie było wersji na system Windows. Później, gdy już ukazała się taka wersja – w głowie zaczęła kiełkować myśl, by może program zakupić. Zwłaszcza że mój Photoshop w wersji CS5 się starzeje, co głównie objawia się brakiem wsparcia dla nowszych formatów plików. W końcu pod koniec października zdecydowałam się na zakup licencji. Nieprzypadkowo, bo akurat można było skorzystać z promocji, i obniżyć koszt zakupu o połowę.

Spojrzenie na formy płatności w sklepie internetowym, również od strony budowania zaufania do sklepu (bezpieczne zakupy)

Rozmawiałem dziś ze znajomym, co chce uruchomić własny sklep internetowy (podstawa to WordPress + wtyczka WooCommerce). Jako że występuje w tym przedsięwzięciu nie tylko jako „ten gościu od spraw technicznych”, ale ogólnie jako konsultant (biznesowy), to rozmawialiśmy na (prze)różne tematy. Jednym z takich tematów były płatności – zarówno od strony technicznej (wdrożenie), jak i logistyczno-biznesowej. I w tym kontekście pojawiła się też kwestia związana z bezpieczeństwem, i to nie tylko od strony sklepu, ale i tego, jak użytkownik może patrzeć przez pryzmat dostępnych płatności na bezpieczeństwo zakupów w danym sklepie…

Trwa promocja, w ramach której nie tylko otrzymasz bezpłatnie kartę Revolut, ale i dodatkowe 20 zł na (drobne) zakupy

Jeśli ktoś z Was aktywnie płaci w obcych walutach za pomocą karty płatniczej, to jest spora szansa, że słyszał o usłudze Revolut, dzięki której takie płatności – zarówno przez internet, jak i z fizycznym wykorzystaniem karty poza granicami kraju – są zdecydowanie tańsze, dzięki dużo korzystniejszemu dla nas przelicznikowi walu, niż oferują banki (w większości, bo m.in. pod wpływem usług typy Revolut niektóre banki zaczęły oferować karty/konta multiwalutowe). A jeśli tak, to być może jest to najlepszy moment, by skorzystać z tej usługi…

Od 17 stycznia 2019 usługa „Przelew za Płatności” w Blue Media z opłatami (prowizją)

Kilkukrotnie wspominałem o tym, że część rachunków (np. gaz, kablówka) płacę za pomocą serwisu BM.pl, i ogólnie chwalę sobie to rozwiązanie, zwłaszcza za automatyczne płatności prosto z podpiętej karty kredytowej. Niewątpliwą zaletą tej usługi jest (był) też fakt, że za takie płatności nie była pobierana żadna opłata (prowizja). Co więcej – swego czasu był nawet jakiś niewielki zwrot na konto w serwisie od każdej transakcji. Ale to powoli dobiega końca, bo już za kilka dni w serwisie pojawią się opłaty za płatności…

Właśnie wykupiłem roczny dostęp do Envato Elements, i już wiem, że to (bardzo) dobrze wydane 198$

O platformie Envato Elements pisałem już kilkukrotnie, przy okazji cały czas obserwując jej rozwój. Początki były dość skromne, ale stopniowo pojawiało się coraz więcej produktów, oraz – co chyba ważniejsze – nowe kategorie. i tym sposobem stało się – właśnie wykupiłem roczny dostęp do usługi.

Google Maps Platform, czyli Google szykuje kolejne zamieszanie z mapami na stronach internetowych

W swoim czytniku RSSów mam całkiem sporo stron, nawet takich, których normalnie nie czytam, ale są tam po to bym widział to, czym żyje w danym momencie internet. I od kanał zalewają mi informacje o nowościach od Google – nowe Wiadomości od Google, „wszystko co chcesz wiedzieć o Android P”, „rewolucyjne” zmiany w Google Pay (niczym „rewolucja w Windows 10”, o której wczoraj pisałem ;-)), Asystent Google co sam zamówi nam wizytę u fryzjera, czy w końcu rozszerzona rzeczywistość w Mapach Google. Fajnie, ale nie dość, że to wszystko zapowiedzi, jakieś mniej lub bardziej mgliste plany, to po prostu… pierdoły. Przez kilka dni w RSSach – poza blogiem samego Google – nawet nie mignęła mi informacja o tym, że nasz zerwany ze smyczy diabełek pod płaszczykiem nowości na platformie związanej z Mapami Google podnosi ceny, i to dla niektórych bardzo. Reszcie potencjalnie komplikuje życie. Znowu…

Parlament Europejski przyjął przepisy zakazujące nieuzasadnionego (!) blokowania geograficznego (geobloking)

Wczoraj Parlament Europejski przegłosował (projekt poparło 557 posłów, 89 głosowało przeciw, 33 wstrzymało się od głosu) przepisów dotyczące zakazu stosowania geo-blokowania w handlu elektronicznym. Jako konsument pewnie mógłbym już otwierać szampana (ale tylko mógłbym – więcej za chwilę). Jako osoba zajmująca się m.in. wdrażaniem i obsługą różnych rozwiązań eCommerce również – bo ktoś te zmiany będzie musiał wprowadzić. Ale już gdybym był osobą zajmującą się handlem lub świadczeniem usług drogą elektroniczną (przez internet) to… nie wiem. Nie wiem, czy nie uznałbym, że znowu wiecznie żywy duch komunizmu „wtrąca mi się” w wolny rynek.

Pakiet Prąd i Gaz z PGNiG, czyli zamienił stryjek siekierkę na kijek, bo zamiast plusów ma(m) na razie tylko kilka minusów

Do niedawna prąd otrzymywałem bezpośrednio z PGE, a gaz z PGNiG, czyli chyba można założyć, że jak spora część odbiorców odbiorców prądu i gazu. Niedawno jednak postanowiłem uprościć sobie życie i skusiłem się na pakiet Prąd i Gaz (PiG) w PGNiG. Miało być prościej i wygodniej, a jest…

Zapłaciłem 30 zł za wydanie nowej karty, by mój (m)bank nadal mógł dzięki mnie zarabiać ;-)

Ostatnio gdzieś zapodziała się moja karta kredytowa, a, że chwilę po stwierdzeniu tego faktu byłem już ponownie w drodze, to uznałem, że nie ma co od razu fatygować mBanku wyrabianiem nowej, zwłaszcza że to niesie ze sobą sporo roboty z podmianą karty w różnych serwisach. Postanowiłem, że po powrocie sprawdzę jeszcze raz w domu czy gdzieś jednak nie leży, a do tego czasu wyzeruję prewencyjnie wszystkie limity (zwłaszcza że od niedawna w mBanku na kartach działa 3D Secure, czyli kolejny mechanizm zabezpieczający).
Wyjazd się zakończył, ja już wiem, że karty w domu nie ma, więc w systemie transakcyjnym szybko i dość wygodnie (zwłaszcza jak na aktualny system transakcyjny mBanku) zastrzegłem starą kartę i zamówiłem nową…

Netflix dziś od rana sprawia mi kolejne niespodzianki przy próbie realizacji kolejnej płatności

Gdy dziś rano na moją skrzynkę trafiła wiadomość z serwisu Netflix o problemach z autoryzacją mojej kolejnej płatności za pomocą serwisu PayPal nie spodziewałem się, że będę o tym pisał.
Ale problem okazał się jakby permanentny, a do tego Netflix zaskoczył mnie dość negatywnie przy dodawaniu karty kredytowej, którą postanowiłem dokonać płatności za subskrypcję/abonament (zanim PayPal nie zacznie ponownie działać).

Netflix od wczoraj oficjalnie dostępny w Polsce, ale na razie to chyba mały falstart

Wczoraj Neflix wystartował oficjalnie w Polsce, i oczywiście wiadomości o tym zaczęły się pojawiać w kolejnych serwisach – zarówno tych bardziej technologicznych, jak i na tych bardziej przypominających pudelka niż serwis/blog „o technologii”, choć tak się określają (tam zresztą już znajdziecie pewnie po kilka wpisów na ten temat, a, że „noc jeszcze młoda”, więc podejrzewam, że w pogoni za UU/statystykami wpisy na ten temat będą się w najbliższych dniach intensywnie mnożyć, robiąc sensację z najmniejszego „odkrycia”, aż do ostatecznego znużenia ich czytelników ;-)).
Zresztą przefiltrowałem właśnie swojego klienta RSS pod kątem wzmianek o Netflixie w Polsce, i przyznam, że takiego wysypu wiadomości na jeden temat nie widziałem od czasu ostatniej większej awarii Facebooka…
Żarty, żartami… Ale o Netflixie w Polsce chyba faktycznie trzeba napisać, choć mam nadzieję, że na temat samego startu wystarczy Wam jeden wpis (za jakiś czas drugi, jak usługa w naszym kraju trochę dojrzeje, może coś jeszcze napiszę).

Humble Origin Bundle, czyli kilka świetnych/głośnych tytułów od EA już od 1 $ [Aktualizacja]

Dziś  wystartowała kolejna edycja Humble Bundle – czyli kolejna paczka gier do kupienia już od 1$. Tym razem to zdecydowanie nie są gry indie, tworzone przez małe, niezależne studia, czy nawet grupy zapaleńców…
Za dzisiejszymi tytułami stoi potentat na rynku cyfrowej rozrywki – EA, a i same gry raczej nie należą do „mało znanych”

mBank wprowadza opłatę za „nieużywane” karty debetowe…

I stało się coś, co można było przewidzieć…
Tym razem mBank wprowadza opłatę za karty debetowe, dla klientów którzy mało (lub wcale) płacą kartami debetowymi…
Informujemy, że z dniem 1 sierpnia 2011 r. nastąpi zmiana w ofercie KART debetowych mBanku.
Wprowadzona zostanie miesięczna opłata za korzystanie z KARTY debetowej w wysokości 2 PLN miesięcznie.
.
Jednak w przeciwieństwie do większości konkurencji, limit zwalniający z opłaty będzie naliczany od klienta, a nie od karty… Choć już opłata za niewyrobienie limitu, będzie naliczana od karty…
Aby zostać zwolnionym z opłaty za kartę wystarczy spełnić jeden z poniższych warunków:
– wykonać w ciągu miesiąca kalendarzowego płatności bezgotówkowe o wartości min. 100 PLN łącznie wszystkimi posiadanymi kartami mBanku (debetowymi, kredytowymi, wirtualnymi – dotyczy kart z oferty dla Klientów indywidualnych) – transakcje te muszą zostać w danym miesiącu rozliczone (czyli widoczne w historii operacji wykonanych),
– aktywować usługę „Wypłaty ze wszystkich bankomatów”

Loading

Pin It on Pinterest