Tag: gps

Gdy SMSy nie wychodzą z telefonu, sprawdź – i w razie konieczności ustaw – numer CSMS na karcie SIM (o ile możesz ;-))

Z powodu pewnych wydarzeń z ostatnich dni postanowiłem – szybciej niż planowałem – wyciągnąć z szuflady trackery GPS (TK102B), które są przeznaczone do monitorowania położenia moich psów na dłuższych (i leśnych) spacerach. Całość miała potrwać chwilę, a jak się okazało, wymagała trochę więcej pracy/zachodu, niż mi się wydawało…

Aplikacja Kwarantanna domowa, czyli (potencjalna) alternatywa dla regularnych wizyt policji dla osób objętych kwarantanną w związku z koronawirusem (SARS-CoV-2/Covid-19)

Liczba osób poddanych kwarantannie z powodu koronawirusa (SARS-CoV-2/Covid-19) systematycznie rośnie, i pewnie jeszcze długo będzie rosnąć. A już tak z nami jest, że bez „pasterza” czuwającego nad nami mamy duże skłonności do „wolnościowych zrywów”. I tak jest w przypadku – przynajmniej cześci – osób objętych kwarantanną, które zamiast siedzieć w domu dla dobra nas wszystkich, wychodzą na zakupy „po piwko”, czy na „małe pogaduszki” z koleżankami… Stąd m.in. regularne kontrole policji, czy aby na pewno osoba poddana kwarantannie przebywa tam, gdzie przebywać powinna. Ale im więcej osób w kwarantannie, tym więcej roboty z nadzorem „wczasowiczów” ma policja. I tak dochodzimy do aplikacji Kwarantanna domowa, która ma m.in. w tym pomóc.

Zespół z CERT Polska przeanalizował aplikację FaceApp pod względem zagrożeń dla bezpieczeństwa (danych) użytkownika

Można chyba zaryzykować, że obecnie swoją druga młodość przeżywa aplikacja FaceApp, która pozwala na wygenerowanie na zmianę wyglądu twarzy ze zdjęcia – naszego lub czyjegoś. Przy tej okazji pojawiły się pewne wątpliwości co do tego, czy oby jest to bezpieczna aplikacja, bo… W każdym razie przygotowany przez CERT Polska raport na temat tej aplikacji powinien ostudzić niejedną głowę.

Virgin Mobile likwiduje bezpłatny plan #Freemium, i wprowadza pakiety #MINI 3 (płatne #Freemium) i #MINI 9

W październiku 2015 pisałem o taryfie #Freemium w Virgin Mobile. Od tego czasu z oferty korzystałem nie tylko w przypadku trackerów GPS, ale nawet na swoim głównym numerze. Najpierw jako test, czy przyzwyczajony do ofert typu „nolimit” – które w tamtym czasie już hulały – dam radę, a potem… dlatego, że dałem radę. Dziś operator ogłosił, że oferta znika, a w jej miejsce pojawią się 2 pakiety „mini”.

Huawei P20 lite, telefon, który trafił do mnie na miesięczne testy a wszystko wskazuje na to, że zostanie ze mną na dłużej

Pomimo, że w sporej części swojego (nie tylko) zawodowego życia jestem związany z nowymi technologiami, to z jakiegoś rodzaju zadziwieniem patrzę, jak niektórzy za swoje telefony komórkowe płacą 2000 czy 3000 zł. Często są to te same osoby, które pytają się mniej, jaki najlepiej laptop do pracy kupić, tak do 1500… Sam kiedyś postawiłem sobie granice jeśli chodzi o zakup telefonu, że jeśli nie będzie to jakaś realna rewolucja, dzięki której moje życie faktycznie będzie miało szanse radykalnie zmienić się na lepsze, to za telefon mogę dać 800-850 zł, i to brutto. I nie wynika to ze skąpstwa, czy fraku funduszy, tylko… zdrowego rozsądku (moim zdaniem).
Dlatego też przez ostatnich kilka lat moim towarzyszem była Motorola Moto G pierwszej generacji, która dzięki alternatywnemu oprogramowaniu cały czas jeszcze dawała, ale… z coraz większym trudem. Z zakupem fajnego telefonu do „mojej maksymalnej kwoty” raczej też nie było problemu, bo pełno moich znajomych korzysta z rożnych wersji Xiaomi Redmi (3s, 4x) i są zadowoleni. Ale ja postawiłem sobie jeszcze jeden warunek – moduł NFC. A to już znacznie komplikuje sprawę, zwłaszcza, gdy z automatu odpadają wszelkie „używki”.

Internetowy lokalizator od IKOL na Androida

Z pewnością każdemu zdarzyło się kiedyś odłożyć telefon nie tam, gdzie zwykle i stracić trochę czasu na poszukiwania. Zastanawianie się nad tym, gdzie znajdują się dzieci, pracownicy lub znajomi to nic nadzwyczajnego. Gdy obok potrzeby poznania lokalizacji danej osoby występuje ograniczone zaufanie – urządzenie, które pozwoli nam „wiedzieć na pewno” jest na wagę złota.
Naprzeciw takim zdarzeniom wychodzą twórcy pojawiających się regularnie aplikacji służących do ustalenia lokalizacji urządzeń. O tym, jakie możliwości daje nam Menedżer Urządzeń Android – od pewnego czasu występujący pod nazwą Google Znajdź Moje Urządzenie – już mogliście u nas przeczytać. Oczywiście nie można zapomnieć też o Mapach Google, które pozwalają udostępniać swoją lokalizację w czasie rzeczywistym. Dziś sprawdzimy, czy ikol X, czyli aplikacja, która jest dedykowanym rozwiązaniem do śledzenia lokalizacji urządzeń pozwala na coś więcej i czy warto ją zainstalować.

Znajdź moje urządzenie od Google, czyli Menedżer urządzeń Android w lekko zmienionej odsłonie

W sierpniu 2013 pisałem o Menedżerze urządzeń Android, czyli prostej platformie pozwalającej odzyskać telefon w sytuacji, gdyby się z(a)gubił lub został ukradziony. Lata lecą, wersje Androida też, i kilka dni temu, przy okazji konferencji Google I/O zaprezentowano odświeżoną wersję usługi…

Wiosenna odNowa w sieci Play, czyli nowa oferta na kartę

Dawno nie było dedykowanych wpisów na temat nowych ofert operatorów komórkowych, ale po prostu szkoda mi czasu by pisać o dodatkowym gigabajcie lub dwóch transferu danych, czy też obniżce o złotówkę lub dwa złote ceny jakiegoś pakietu. Choć z tego co kojarzę, to w kolejce czeka nowa oferta a2mobile (od Aero2) oraz Plush ABO. Mam nadzieję, że długo nie będą musieli czekać, ale dziś jedziemy z nową ofertą na kartę w sieci Play, czyli odNowa.

Wszystko co musisz wiedzieć o obowiązkowej rejestracji numerów na kartę (PrePaid)

Wprawdzie o obowiązkowej rejestracji kart SIM (numerów) wspominałem już kilkukrotnie przy okazji innych tematów/wpisów, to z dedykowanym temu zagadnieniu artykułem/wpisem postanowiłem poczeka kilka dni (pewnie tracąc trochę UU ;-)), i zobaczyć jak się sprawy ułożą u poszczególnych operatorów.
Bo wprawdzie o takim obowiązku (rejestracja kart SIM/numerów) wiadomo już od dość dawna, to patrząc na działania podejmowane w ostatnich dniach przez operatorów odnoszę momentami wrażenie, że wszyscy czekali do ostatniej chwili – nie tyle z rozpoczęciem/umożliwieniem rejestracji, co z przygotowaniem samych procedur…

Sprawdź dlaczego Twój powerbank ma (prawdopodobnie) mniejszą pojemność niż deklaruje producent

Tak jak wspomniałem kilka dni temu, przy okazji naszego małego chińskiego przeglądu promocji (po) noworocznych na stronie pojawi się więcej wpisów których głównymi bohaterami będą różnej maści urządzenia/gadżety, które właściwie co chwile pojawiają się „na moim biurku”, a które do tej pory jeśli już pojawiały się na łamach Webinsidera, to raczej w tle.
Za nami m.in. miernik USB KCX-017, ładowarka/zasilacz USB BlitzWolf Smart 40W Power3S, czy lokalizator GPS TK102b.
W najbliższym okresie będą stopniowo pojawiać się na naszych łamach kolejne urządzenia, wśród nich znajdą się 3 lub 4 powerbanki, w tym jeden szczególnie ciekawy – bo mniej typowy, ale o tym więcej za jakiś czas.
Na razie małe przygotowanie, w którym postaram się napisać coś o tym jak prawidłowo czytać m.in. podawaną przez producentów pojemność, i dlaczego zazwyczaj nie wystarczy podzielić jej przez pojemność baterii (akumulatora) naszego smartfona by obliczyć ile razy będziemy mogli go naładować…

OsmAnd – nawigacja offline/online z asystentem pasa ruchu (Android)

Nawigacji na nasze telefony/tablety jest pełno, również tych darmowych. Sytuacja trochę się komplikuje, gdy z jakiś przyczyn (np. wyjazd zagranicę, gdzie transmisja danych jest dużo droższa, i zazwyczaj nie obejmują jej standardowe pakiety) potrzebujemy nawigacji działającej również w trybie offline, czyli bez dostępu do sieci/internetu.
Jeszcze mniejszy wybór mamy, gdy od nawigacji wymagamy tzw. asystenta pasa ruchu – nie testowałem wszystkich dostępnych choćby w Google Play nawigacji, ale z kilku przetestowanych (i polecanych w rożnych miejscach) w wersji bezpłatnej wszystkie te cechy (plus dobre mapy) posiada chyba tylko nawigacja OsmAnd – może nie jest idealna, ale już nie raz sprawnie poprowadziła mnie do celu.
A dziś – za mniej niż kosztuje dobre piwo w sklepie – możecie wesprzeć projekt i kupić wersję premium…

Przegląd (mniejszych i większych) wydarzeń 18.11.2015

Przed Wami kolejny przegląd wydarzeń ostatnich dni (tzw. prasówka), i chyba do tej pory jeszcze żaden przegląd nie powstawał tak długo – co już zrobiłem selekcję tematów, to zaraz pojawiały się nowe, a m.in. w ich świetle z zestawienia znikały dotychczasowe pewniaki… W każdym razie – udało się, i mogę Was zaprosić na kolejny przegląd (ciekawych, ale takich, które ne doczekały się oddzielnego wpisu) wydarzeń ostatnich dni…

GPS Tracker TK102B, czyli niedrogi lokalizator dla dziecka, psa, do samochodu czy motocykla, a nawet walizki

Kilka(naście) dni temu przybył mi nowy/kolejny pies – pierwszy raz w życiu su(cz)ka, to powoli kompletuje dla niej niezbędne wyposażenie związane z bezpieczeństwem.
Wprawdzie ze względu na jej wiek jeszcze z 2-3 tygodnie do najbliższych spacerów, to takie elementy jak chip i paszport już są. Czekam jeszcze na zamówiony identyfikator/lokalizator LED, oraz kolejny lokalizator GPS – moim zdaniem niezbędny element na długie spacery po lesie, zwłaszcza w nieznanych lokalizacjach.
Przy tej okazji przypomniałem sobie, że w „tematach do opisania” cały czas czeka jeszcze ten o trackerze GPS – czy to dla czworonoga, czy samochodu, czy też do motocykla/roweru.

Virgin Mobile startuje z ofertą #Freemium, czyli minuty, SMSy i internet za darmo

Wprawdzie informacja o nowej ofercie Virgin Mobile pierwotnie miała iść w „prasówce”, razem z innymi materiałami, to w trakcie pisania uznałem, że oferta jest na tyle ciekawa, a zarazem uzbierało się już i tak tyle informacji (a po publikacji regulaminów na pewno trzeba będzie jeszcze wpis zaktualizować o kolejne wiadomości), że trzeba poświęcić temu tematowi oddzielny wpis…

Przegląd (mniejszych i większych) wydarzeń 02-08.02.2015

Wygląda na to, że tym razem przegląd tygodnia ukaże się o czasie – i to nawet mimo tego, że tematów które uznałem za warte poruszenia jest całkiem sporo… Tak więc nie pozostało mi chyba nic innego, jak tylko zaprosić Was do lektury…

Google Keep teraz z funkcją współdzielenia notatek, czyli moje pożegnanie z oddzielną aplikacją typu „lista zakupów”

O tym, że chętnie korzystam z notatek Google Keep (Android i/lub z poziomu przeglądarki) chyba pisałem już niejednokrotnie. Oczywiście nie są to moje główne notatki „zawodowe”, bo jednak brakuje tu kilku istotnych dla mnie elementów (np. foldery), ale dla niektórych ta prostota będzie dużą zaletą.
Teraz doszła kolejna funkcja, i tym sposobem Google Keep wygryzł mi z telefonu oddzielną aplikację do robienia listy zakupów „do domu”, zwłaszcza że Google Keep całkiem sprawnie działają przypomnienia na bazie lokalizacji.

Menedżer urządzeń Android, czyli zlokalizuj swój zagubiony telefon

Google wprowadził dla swojego systemu operacyjnego (na urządzenia mobilne, choć powili i to się zmienia) Android nowe narzędzie, dzięki któremu nawet jeśli wcześniej nie zainstalowaliście alternatywnej aplikacji, to macie szansę odzyskać (zlokalizować) swoje zagubione urządzenie.

Loading

InfoWidget

InfoWidget

InfoWidget

Pin It on Pinterest