Tag: rss

Google Maps Platform, czyli Google szykuje kolejne zamieszanie z mapami na stronach internetowych

W swoim czytniku RSSów mam całkiem sporo stron, nawet takich, których normalnie nie czytam, ale są tam po to bym widział to, czym żyje w danym momencie internet. I od kanał zalewają mi informacje o nowościach od Google – nowe Wiadomości od Google, „wszystko co chcesz wiedzieć o Android P”, „rewolucyjne” zmiany w Google Pay (niczym „rewolucja w Windows 10”, o której wczoraj pisałem ;-)), Asystent Google co sam zamówi nam wizytę u fryzjera, czy w końcu rozszerzona rzeczywistość w Mapach Google. Fajnie, ale nie dość, że to wszystko zapowiedzi, jakieś mniej lub bardziej mgliste plany, to po prostu… pierdoły. Przez kilka dni w RSSach – poza blogiem samego Google – nawet nie mignęła mi informacja o tym, że nasz zerwany ze smyczy diabełek pod płaszczykiem nowości na platformie związanej z Mapami Google podnosi ceny, i to dla niektórych bardzo. Reszcie potencjalnie komplikuje życie. Znowu…

Przeglądarka wyświetla „niebezpieczna strona”? Najwyższy czas wdrożyć certyfikat SSL (HTTPS) na stronie internetowej

Od jakichś 2 dni mój czytnik RSS bombardują kolejne artykuły o ty, że z wyszukiwarki (obrazów) Google zniknął bezpośredni przycisk (odnośnik) do zdjęcia, co jest zapewne następstwem ugody zawartej z Getty Images. Osobiście temat uznałem niespecjalnie istotny – chyba, ze ogólnie w kontekście praw autorskich, i pewnych „patologii”, które co jakiś czas dają o sobie znać (nie mówię/piszę, że tak jest w tym przypadku). Dziś natomiast właściwie z każdej strony dowiaduję się, że… w mobilnej wersji Chrome pojawi(ł) się wbudowany i automatyczny skracacz (upraszczacz) linków. Choć nie lekceważę tego – głównie z punktu widzenia marketingu, to jednak nie będę odnosił się do tego w poniedziałek na konferencji prasowej… ;-)
Dla mnie ważniejsze wydaje się to, że coraz bardziej zaciska się „przeglądarkowa pętla na szyi” osób, które z jakichś przyczyn cały czas nie wdrożyły na swoich stronach szyfrowanego połączenia HTTPS/SSL.

RSS to cały czas najlepszy sposób na śledzenie ulubionych źródeł informacji – stron internetowych, blogów, portali

Uruchomienie w ramach Newslettera WebInsider.pl opcjonalnych (dla chętnych) powiadomień o najnowszych artykułach jest jednym z kilku działań zaplanowanych na ten rok, które – jak już pisałem – mają w większym stopniu uniezależnić ruch na stronie od „widzi mi się” gigantów, takich jak Google (wyszukiwarka) czy Facebook (media społecznościowe).
Kolejnym działaniem ma być większa promocja kanału RSS strony, co jest moim zdaniem ogólnie chyba najwygodniejszą metodą monitorowania ulubionych stron pod kątem tego, czy pojawiły się na nich jakieś nowe wiadomości (artykuły).

Niekonsekwentne algorytmy Facebooka, czyli ilość tekstu na grafice w reklamie (i blokada lub nie) zależna… od koloru tła

Nie jestem fanem Facebooka, a wręcz – tak jak napisałem niedawno w jednym z komentarzy – uważam go za nowotwór, który niszczy internet. Internet, który nadal przez niektórych odbierany jest jako uosobienie wolności jest systematycznie pożerany przez Facebooka, który właściwie ma dowolność w kreowaniu kto, co i kiedy widzi. Ale mam też świadomość, że tam są masy, a więc głupotą byłoby tego nie wykorzystać. I choć z Facebooka nie korzystam prywatnie (w ogóle), nie oglądam „słodkich zdjęć jeszcze słodszych kotków”, to mam tam np. profil WebInsider.pl, który jednak traktuję jako kolejny kanał RSS, czyli publikuję informacje o nowych wpisach.
Oprócz tego korzystam z reklam. Tak, zasilam gotówką tego potwora, ale jak już wspomniałem – tam są masy, a więc i potencjalni klienci… właściwie czegokolwiek. Oprócz typowych kampanii reklamowych, czasem przeprowadzam mniejsze kampanie, na których testuje różne rozwiązania. Kilka dni temu uruchomiłem kampanie porównawczą, składającą się z dwóch niemal identycznych reklam, bo… założyłem się o to, który kolor w tym przypadku będzie skuteczniejszy (jedyna różnica to dominujący kolor). Niestety, test zakończył się przed czasem…

Moje pożegnanie z hostingiem współdzielonym (i nie tylko), czyli wolnoć, Tomku, w swoim domku

Pod koniec grudnia, przy okazji artykułu na temat klonowania serwerów VPS za pomocą programu Rsync i bezpiecznego połączenia SSH wspomniałem, że z końcem 2017 wygasają ostatnie moje konta hostingowe (hosting współdzielony). Wtedy też założyłem, że gdzieś na początku 2018 wrócę do tego tematu, i napisze coś więcej na ten powodów mojej rezygnacji z tego typu usług. I skoro mamy początek 2018, to…

Firma Zeta Global przejęła Disqusa, czyli dlaczego z niego nie korzystam, i jakie mam(y) alternatywy dla WordPressa

Wczoraj lub przedwczoraj w moim czytniku RSS pojawiło się kilka artykułów o tym, że Disqus (zewnętrzny system komentarzy) został przejęty przez firmę Zeta Global.  Z racji tego, że z Disqusa nie korzystam na żadnej z moich stron, to ta informacja właściwie jest dla mnie neutralna (eufemizm), i właściwie na tym temat ten miałem zamknąć. Zapytał mnie jednak kolega co p tym myślę – mógłbym go zbyć stwierdzeniem, że „nic na ten temat nie myślę” (kolejny eufemizm ;-)), ale z racji tego, że on na swojej stronie korzysta z Disqusa, to postanowiłem, że temat trochę rozwinę…

Poznaj kulisy działania WordPressa dzięki infografice przygotowanej przez serwis WPBeginner

Strona WebInsider.pl – jak miliony innych – działa na WordPressie. Niby nic nadzwyczajnego – wpisujecie adres i po chwili strona już wyświetla się w przeglądarce. Ale czy zastanawialiście się jak cała ma machina działa, co dzieje się „pod maską” za każdym razem gdy generowana jest strona do wyświetlenia w przeglądarce?

Tagi UTM w linkach (URL), czyli prosty sposób na śledzenie skuteczności (nie tylko) kampanii marketingowych

Czasem się mówi, że kontent jest królem. Ja uważam, że w internecie królem jest link, bo bez niego prawdopodobnie nie dotarli byśmy do większości stron, a tym samym i treści prezentowanych na nich. Link (odnośnik) odgrywa ważną rolę również we wszelkich działaniach marketingowych w internie – to on znajduje się w wysyłanych newsletterach, postach i reklamach w mediach społecznościowych, czy też reklamach w wyszukiwarce lub innych serwisach zewnętrznych.
W takiej sytuacji kliknięcie przez odbiorce w link i przejście na docelową stronę (nieważne, czy sprzedażową, czy informacyjną) jest naszym celem. A jeśli tak, to warto linki przygotować tak, byśmy mogli dokładnie śledzić skuteczność naszych działań promocyjnych.

Zobacz tematy, które zyskały popularność w 2016 roku wg Google

Dziś moją skrzynkę RSS zalały wpisy i artykuły na temat tego, co było wyszykowane w Google w 2016 roku. Nie wiem, czy wszyscy raptem uznali, że tak istotne dla świata jest to, że najpopularniejszymi hasłem/zapytaniami np. z typu „jak…?” jest są te jak pobrać i grać w Pokemon Go, czy też z racji tego, że jest to dobra okazja na zgarnięcie dodatkowego ruchu z wyszukiwarki.
W każdym razie postanowiłem, że również i ja podzielę się z Wami tymi hasłami, może Wam się przydadzą, np. by ściągnąć dodatkowy ruch na swoją stronę… ;-)

Pierwszy Malinowy konkurs dla Czytelników WebInsider.pl za nami, i nagrody wędrują do…

Malinowy konkurs już za nami, i w związku z tym chciałbym podzielić się z Wami kilkoma uwagami i spostrzeżeniami związanymi z konkursem, zwłaszcza, że zwycięzcy już wiedzą, że to oni wygrali…

Sprawdź jak najlepiej się z nami skontaktować, i jak śledzić najnowsze wpisy

Z pomysłem napisania tego wpisu noszę się już od jakiegoś czasu, gdyż cały czas poświęcam wiele uwagi temu, by każdy element naszego serwisu był dla Was wygodny, a dostęp do potrzebnych informacji (i narzędzi) nie sprawiał problemów.
Takim zagadnieniem jest m.in. możliwość regularnego śledzenia pojawiających się na stronie wpisów, oraz skontaktowania się z nami (i ze mną), niezależnie od tego, czy będzie to komentarz pod wpisem, interakcja na portalu społecznościowym czy wiadomość przesłana z formularza kontaktowego.
Dlatego tym wpisem chciałbym uporządkować informacje które znajdziecie w różnych miejscach na stronie, i wskazać Wam jak najłatwiej/najlepiej się z nami skontaktować, i jak śledzić najnowsze wpisy…

Netflix od wczoraj oficjalnie dostępny w Polsce, ale na razie to chyba mały falstart

Wczoraj Neflix wystartował oficjalnie w Polsce, i oczywiście wiadomości o tym zaczęły się pojawiać w kolejnych serwisach – zarówno tych bardziej technologicznych, jak i na tych bardziej przypominających pudelka niż serwis/blog „o technologii”, choć tak się określają (tam zresztą już znajdziecie pewnie po kilka wpisów na ten temat, a, że „noc jeszcze młoda”, więc podejrzewam, że w pogoni za UU/statystykami wpisy na ten temat będą się w najbliższych dniach intensywnie mnożyć, robiąc sensację z najmniejszego „odkrycia”, aż do ostatecznego znużenia ich czytelników ;-)).
Zresztą przefiltrowałem właśnie swojego klienta RSS pod kontem wzmianek o Netflixie w Polsce, i przyznam, że takiego wysypu wiadomości na jeden temat nie widziałem od czasu ostatniej większej awarii Facebooka…
Żarty, żartami… Ale o Netflixie w Polsce chyba faktycznie trzeba napisać, choć mam nadzieję, że na temat samego startu wystarczy Wam jeden wpis (za jakiś czas drugi, jak usługa w naszym kraju trochę dojrzeje może coś jeszcze napiszę).

Co w WordPressie Piszczy, czyli (kolejny) przykład dlaczego warto aktualizować (nie tylko) WordPressa

Ostatnio na jednej ze stron która znajduje się w moich RSSach pojawiają się jakby „nieautoryzowane wpisy”, pisane w innym języku niż wszystkie inne, a i ich „jakoś merytoryczna” jest odwrotnie proporcjonalna do ilości linków jakie się w nich znajdują.
Kolejnym argumentem za ich „nieautoryzowanym pochodzeniem” jest fakt, że są one co jakiś czas kasowane – czyli jednak ktoś nad stroną czuwa, pewnie przy okazji publikacji kolejnych postów (ostatni 17 listopada) kasuje SPAM i – niestety – na tym się sprawa kończy.

Twitter Polls, czyli twórz proste ankiety/sondy bezpośrednio na Twitterze

Ogólnie nie jestem jakimś szczególnym fanem tzw. mediów społecznościowych (social media).

Raz – szkoda mi czasu na przebijanie się przez kolejne wrzuty zdjęć i filmów z kotkami, czy zdjęć właśnie przygotowane go obiadu.
Dwa – ze znajomymi to wolę się jednak spotkać osobiście, a jak z kimś nie utrzymuje kontaktów „od podstawówki”, to najwidoczniej tak miało być…

Choć wiem – choćby patrząc po statystykach użytkowników tego typu portali – że jestem w swego rodzaju mniejszości, i stąd np. „jako WebInsider.pl” od niedawna mamy profil na Facebooku, Google+ i Twitterze (i korzystając z tej okazji serdecznie zapraszam na nasze profile :-)).
Pewien wyjątek zrobiłem dla Twittera, który dzięki odpowiednio dobranej grupie obserwowanych osób jest świetnym uzupełnieniem RSSów, i często najszybszym sposobem na dotarcie do najnowszych informacji.
Dziś będzie wpis o Twitterowej nowości, czyli właśnie wprowadzonych ankietach…

Przegląd (mniejszych i większych) wydarzeń 09-15.02.2015

Wszystko wskazuje, że tym razem przegląd tygodnia również ukaże się o czasie – choć nie mogę wykluczyć, że z powodu pewnych testów jak i „doprecyzowania materiału” w Waszych czytnikach RSS (choć teraz to bardziej „menedżerach treści”) pojawi się z kilku(nasto) godzinnym opóźnieniem… Tak więc nie pozostało mi chyba nic innego, jak tylko zaprosić Was do lektury…

Loading

InfoWidget

InfoWidget

InfoWidget