Tag: dns

Sklep internetowy Mediatos.pl, czyli precle, amatorskie SEO, lewe opinie i szybkie płatności, których nie ma

Znajomy podesłał mi link do „pewnego sklepu internetowego”, na który trafił szukając w „pewnej wyszukiwarce” telefonu. Na pierwszy rzut oka sklep jak sklep, ceny ewidentnie promocyjne, ale w granicach rozsądku, tak, że nie zapala się od razu lampka ostrzegawcza. I tym sposobem link do sklepu trafił do mnie, a dalej trafi (tak jakby) do Was, w formie tego wpisu…

Teraz w ramach Projektu Galileo w CloudFlare otrzymasz bezpłatnie plan Business wart 200 $ miesięcznie

Informacja na temat zmian w Projekcie Galileo (Project Galileo) prowadzonym przez CloudFlare w ramach swojej usługi trafiła na moją skrzynkę 17 lutego, ale z różnych przyczyn (m.in. Cloudbleed) musiała swoje odczekać…

CloudFlare to m.in. usługa CDN, serwer DNS, oraz ochrona stron WWW i serwera, i to za darmo

Choć usługa CloudFlare była już wielokrotnie wspominana w różnych wpisach, to do tej pory nie doczekała się swojego własnego wpisu, tylko o niej (pomijam zastosowanie CloudFlare jako serwer DDNS), a jest to chyba najczęściej wykorzystywana przeze mnie usługa – właściwie każda strona internetowa jaką stawiam jest schowana za nią…

Windows 10 Insider Preview Build 14316, czyli przywitaj Bash w Ubuntu w Windowsie

Wczoraj na testowej maszynie z systemem Windows 10, który działa w ramach programu Windows Insider pojawiła się aktualizacja systemu, a wraz z nią kilka nowości, wśród których z radością/ciekawością przywitałem obsługę środowiska Bash, o której niedawno pisałem…

Kilka przemyśleń po wywiadzie Bartka Juszczyka (2be/Adweb) dla HostingNews.pl (jak i samej awarii)

O problemach 2be (Adweb), a konkretnie ich klientów (około 1 500 kont hostingowych, ponad 10 000 domen) miałem nie pisać, gdyż uznałem, że w internecie już wystarczająco im dokopano, a o całej sytuacji chyba nie da się napisać inaczej, czyli pozytywnie – chyba, że jako przykład czego i jak nie robić prowadząc firmę hostingową.
Ale, że człowiek zmienny jest, to i ja zmieniłem zdanie…

Let’s Encrypt to bezpłatny i wygodny w konfiguracji certyfikat SSL dla Twojej strony

Wprawdzie z certyfikatów Let’s Encrypt korzystam już od jakiegoś czasu, to cały czas zwlekałem z tym wpisem w oczekiwaniu na wyjście usługi z fazy otwartej bety, która wprawdzie cały czas trwa, ale wydaje mi się, że projekt dojrzał już na tyle, że śmiało można z niego korzystać również w środowisku produkcyjnym.
Dodatkowym argumentem przemawiającym za przygotowaniem i opublikowaniem tego wpisu jest fakt, że właśnie skończyłem wdrażanie na kolejnym serwerze, a więc przy tej okazji zaktualizowałem swoje notatki o najświeższe zmiany…

Sprawna i bezpieczna aktualizacja serwera dzięki „Floating IP” w DigitalOcean i CloudFlare

Jakiś czas temu pisałem o pojawieniu się „floating IP” (wybaczcie, ale będę posługiwał się angielskim/oryginalnym określeniem, bo „zmienne/pływające IP” chyba nie do końca oddaje sens usługi) w DigitalOcean, i jest to pierwszy nasz dzisiejszy bohater.
Drugim bohaterem będzie serwis CloudFlare, o którym również pisałem już nieraz, i to w przeróżnych znaczeniach/zastosowaniach – od ochrony serwera/strony, przez szybki serwer DNS, aż po wykorzystanie CloudFlare jako usługi DynDNS/DDNS.
I w sumie w tym wpisie nie będzie nic nowego, ale chciałbym Wam pokazać na konkretnym przykładzie jak połączenie usługi typu „floating IP” w DigitalOcean z CloudFlare (ale mogą to być dowolne inne firmy/podmioty/usługi, które działają na podobnej zasadzie) pozwoliło nam dziś sprawnie i bezpiecznie przeprowadzić „dużą aktualizację” serwera na którym działa WebInsider.

Pływające adresy IP w DigitalOcean, czyli zmieniaj serwery nie adresy (IP)

Jak łatwo zauważyć patrząc choćby na baner na dole strony (troszkę nad stopką) strona działa na serwerze VPS uruchomionym w DigitalOcean, stąd to informacje na ten temat pojawiają się częściej, niż na temat „konkurencji” (choć bywają wyjątki).
Dziś będzie o kolejnej nowości – dosłownie z przed dwóch dni, a konkretnie pływających adresach IP…

Niebezpiecznik.pl i prima aprilis 2015 z Alladynem2, ID29 i MON w tle

Dziś 1 kwietnia, a więc i prima aprilis dlatego dzisiejszą „prasówkę” trzeba traktować z dystansem, zwłaszcza gdy znajdźcie w niej jakieś sensacyjne wiadomości.
Właśnie dostałem od znajomego link do 2 wpisów w serwisie Niebezpiecznik, w których jest opisywany „rządowy tajny projekt” o kryptonimie ID29 (Projekt 29), czyli polski wojskowy wirus/trojan i to właśnie jemu (koledze, nie ID29) dedykuje ten wpis ;-)

Gdy nie możesz się zalogować, bo „masz wyłączone ciasteczka w przeglądarce internetowej” na przykładzie CloudFlare

Króciutki wpis, ale być może komuś się przyda – z usługi CloudFlare korzystam na większości swoich stron, czy to dla dodatkowej ochrony, czy jako szybki serwer DNS. Nawet jakiś czas temu opisałem jak wykorzystać CloudFlare jako dynamiczny serwer DNS (DDNS), a to dzięki dostępnemu API i naprawdę szybkiej aktualizacji wpisów dla strefy DNS…

Zaawansowany edytor stref DNS zawitał do cPanelu w Kylos (hosting)

Ponad rok tomu (grudzień 2013) opisując urodzinową promocję w Kylos, wymieniłem wśród nielicznych „wad” (głównie w kontekście zarządzania domenami podpiętymi do hostingu) brak możliwości samodzielnego konfigurowania stref DNS bezpośrednio w cPanelu.
Przy okazji tego wpisu dostałem informację, że możliwość samodzielnej edycji stref DNS dla domen jest w planach… Przyznam, że nie śledziłem tego dalej, bo i tak większość DNSów dla domen mam w CloudFlare (polecam), a i do cPanelu w Kylos loguje się relatywnie rzadko – bo skoro wszystko działa, to nie ma(m) takiej potrzeby.
W każdym razie – ostatnio w oczy rzuciła mi się nowa ikona/opcja w cPanelu, co oczywiście oznacza, że mamy już możliwość samodzielnej edycji stref DNS…

Monitoruj bezpłatnie swój serwer (WWW, e-mail, DNS) za pomocą usługi Uptime Robot

Każdy posiadacz strony internetowej, serwera czy konta hostingowego zapewne prędzej czy później zetknął się z problemem dostępności swojej strony. Czasem – zwłaszcza w przypadku stron statycznych, gdzie ich treść jest rzadziej zmieniana – zanim zauważymy problem może minąć dłuższa chwila…
O ile w przypadku prywatnego bloga straty mogą być relatywnie niewielkie, to w przypadku stron firmowych, a zwłaszcza sklepów internetowych każda minuta przestoju to potencjalna strata nie tylko zamówienia, ale i być może klienta.
I wprawdzie można stronę monitorować samodzielnie, z pomocą przeglądarki internetowej – to jest to rozwiązanie raczej mało wygodne, i zdecydowanie mało wydajne… Chyba nawet jak na prywatnego bloga ;-)
Sam korzystam z kilku wzajemnie uzupełniających się skryptów i usług – zarówno własnych, relatywnie prostych skryptów monitorujących wybrane usługi (uruchamianych np. okresowo za pomocą CRONa), jak i zewnętrznych serwisów – choćby Google Webmaster Tools, New Relic, Pingdom czy Uptime Robot.
I właśnie dziś chciałbym przedstawić Wam ten ostatni serwis…

Aktywacja i konfiguracja WordPress Multisite dla webserwera Apache2 i Nginx

Kiedyś opcji wielu stron w  ramach jednej instalacji WordPressa (WordPress MU – Multi User) raczej unikałem – był to oddzielny projekt, często aktualizowany/rozwijany z opóźnieniem względem głównej gałęzi, a i nie wszystkie wtyczki sobie radziły prawidłowo z nim…
Zmieniło się to jakiś czas temu, przy okazji premiery WordPressa z numerkiem 3 – wtedy obsługa wielu stron w ramach jednej instalacji WordPressa trafiła do głównego projektu. Przy okazji zmieniając nazwę na WordPress Multisite.
I o tym dziś będzie…

Loading

Akcja społeczna

Akcja społeczna

Reklama własna

Reklama

Reklama