Tag: przeglądarka

Zapytaj przed zamknięciem wielu kart w Microsoft Edge, czyli ustawiamy to, co powinno być ustawione domyślnie

Choć Firefox nadal dzierży palmę pierwszeństwa, jeśli chodzi o przeglądarki internetowe (przynajmniej u mnie, bo ogólne statystyki nie pozostawiają raczej złudzeń), to przyznam, że jak nie trawiłem Google Chrome, tak z Microsoft Egde pracuje mi się nawet znośnie. Zwłaszcza po wyłączeniu „ulepszone kopiowanie i wklejanie adresów URL”, oraz po aktywacji pionowych kart (do których się jeszcze przyzwyczajam, i to pomimo tego, że w systemie Windows z pionowym paskiem zadań pracuje od lat). Ale jest jeszcze jedna rzecz, którą koniecznie musiałem zmienić – zamykanie okna z wieloma kartami bez ostrzeżenia.

Karty pionowe w przeglądarce Microsoft Edge, to zdecydowanie rozwiązanie w moim guście, choć wymaga przyzwyczajenia

Dopiero co napisałem o tym, jak wyłączyć ulepszone kopiowanie i wklejanie adresów URL w programie Microsoft Edge, a tu niespodzianka – Microsoft w swojej przeglądarce Edge w wersji 89 wprowadził kolejną nowość, o której napiszę. Tym razem jednak niekoniecznie by tę nowość wyłączyć, a wręcz przeciwnie…

Ulepszone kopiowanie i wklejanie adresów URL w programie Microsoft Edge to szatański eksperyment, który na szczęście da się łatwo wyłączyć

Przy okazji niedawno opublikowanego artykułu „domena zamiast pełnego adresu URL w Google Chrome to szatański eksperyment, który na szczęście da się łatwo wyłączyć” napisałem, że niejako przy tej okazji miejsce Google Chrome jako zapasowej przeglądarki WWW (bo główna to nadal Mozilla Firefox, choć oni też się starają by… ;-)) zajęła przeglądarka Microsoft Edge. Bo nie tylko bazuje jak Chrome na Chromium, ale Microsoft odwalił sporo dobrej roboty, sprawiając, że Edge może być lepszym Chrome niż… Chrome. Choć niestety Microsoft też miewa dziwne pomysły jeśli chodzi o działanie przeglądarki, na szczęście część z nich też da się dość łatwo wyłączyć…

Hosting przyjazny dla WordPressa, czyli na co zwracać uwagę wybierając hosting dla strony na WordPressie

Panel WordPress jest wygodny w obsłudze, a przy tym oferuje bardzo duże możliwości. Jednak, żeby stworzyć stronę w oparciu o taki silnik, konieczne jest jej umieszczenie na serwerze. Wybierając hosting dla strony opartej na silniku WordPress zwróć uwagę na kilka szczegółów. Dowiedz się, co powinno zwrócić Twoją uwagę.

Eksport kluczy (tokenów) 2FA/TOTP z usługi Authy, z wykorzystaniem Authy Desktop i narzędzi dla deweloperów

Po artykule na temat usługi Bitwarden (menedżer haseł, z którego korzystam) dostałem całkiem sporo zapytań m.in. od znajomych o tę usługę. Ale to, co mnie zaskoczyło chyba najbardziej, to to, że dominującym argumentem nawet nie do samego korzystania z Bitwardena, ale od razu do przejścia na wersję płatną dla moich rozmówców okazała się opcja dostępu awaryjnego, o której wspomniałem trochę przy okazji (dla mnie – głównie ze względów zawodowych – to bardzo ważna opcja, z której korzystam po to, by „w razie czego” zabezpieczyć m.in. interesy swoich klientów). A skoro już ktoś zdecydował się na wersję płatną usługi Bitwarden, to bardzo możliwe, że zdecyduje się korzystać z niej również do generowania kodów jednorazowych 2FA/TOTP (Time-based One-Time Password).

Domena zamiast pełnego adresu URL w Google Chrome to szatański eksperyment, który na szczęście da się łatwo wyłączyć

Chociaż w statystykach – również na Webinsider.pl – od dawna dominuje przeglądarka Google Chrome, to dla mnie cały czas podstawową przeglądarką jest Mozilla Firefox. Ostatnio jednak w Firefox mam pewne problemy z prawidłowym działaniem okna edycji postów na stronie Webinsider.pl, stąd sięgnąłem po przeglądarkę Chrome. Jakoś tak nie przywykłem jeszcze, że Microsoft Edge od jakiegoś czasu to w dużej mierze Chrome, tylko lepiej. W każdym razie wracając do awaryjnego odpalenia Chrome – od razu zauważyłem, że kogoś chyba powaliło i wpadł na pomysł, że wystarczy, że w pasku adresu będzie sama domena.

Vimeo Record, czyli nagrywanie ekranu i/lub obrazu z kamery, wraz z automatyczną publikacją w serwisie Vimeo

Serwis Vimeo co pewien czas pojawia się na naszych łamach. Głównie w kontekście hostowania płatnych materiałów wideo (np. na potrzeby kursów internetowych), bo sprawdza się w tej roli zdecydowanie lepiej niż np. YouTube. Nawet jeśli z Vimeo również da się pobrać filmy, nawet te zabezpieczone. Tym razem jednak serwis (czy też usługa) w trochę innej roli – wprawdzie nadal związanej z wideo w internecie, ale nie tyle samego hostingu, ile nagrywania (rejestrowania).

Revolut wprowadził dostęp do konta z przeglądarki, i choć na razie to tylko podstawy, to mam nadzieje, że na tym się nie skończy

Z usługi Revolut korzystam od… nawet nie wiem od kiedy, ale  prawdopodobnie od samego początku, gdy było to możliwe. I o ile cenię sobie to, że wszystko mogę zrobić z poziomu aplikacji mobilnej, to czasem brakowało mi możliwości zalogowania się do usługi również z poziomu przeglądarki na komputerze. Nieprzypadkowo napisałem „brakowało” zamiast „brakuje”, bo od niedawna Revolut dostępny jest również z poziomu przeglądarki. Przynajmniej w podstawowym zakresie…

W przeglądarce Mozilla Firefox pojawił się tryb picture-in-picture (PIP) dla materiałów wideo (np. na YouTube, Vimeo)

Choć przeglądarka Chrome zdaje się nadal dominować (w listopadzie na Webisndier.pl 63% wejść było z Chrome, a tylko 19% z Firefoksa) to Mozilla zdaje się, że nie składa broni, a wręcz przeciwnie, staje (w końcu) do walki. Każda kolejna wersja przeglądarki Firefox to kolejne nowości, w dużej mierze koncentrujące się na bezpieczeństwie użytkowników i ich prywatności (coś czuję, że jeśli odwróci się trend z dominacją Chrome, to mogą nadejść ciemne chmury choćby dla usług typu Google Analytics, przynajmniej w standardowym wydaniu, czyli z użyciem kodu JavaScript). Ale raz na jakiś czas trafi się też ciekawa nowość z zakresu czysto użytkowego. I tak jest tym razem, bo wraz z przeglądarką w wersji 71 (dla Windows, 72 dla macOS i Linuksa) pojawił się tryb picture-in-picture (PIP) dla materiałów wideo.

Force Dark Mode for Web contents w Google Chrome, czyli automatyczny tryb ciemny dla wszystkich stron internetowych

Nie da się ukryć, że moda na czarne interfejsy użytkownika (dark mode) rozkręca się coraz bardziej, i wchodzi w kolejne segmenty. O ile w telefonie zazwyczaj sam chętnie korzystam, to na komputerze raczej sporadycznie – ustawiłem w sumie tylko Windowsa, Firefoxa i jakieś pojedyncze aplikacje w tryb ciemny. Ale to może dlatego, że z komputera wieczorami i w nocy korzystam rzadko, co zresztą uważam za jeden z moich większych sukcesów, jeśli chodzi o prace i rozrywkę. Tymczasem Google prezentuje w najnowszej wersji swojej przeglądarki Chrome tryb ciemny dla… wszystkich stron.

DNS-over-HTTPS (DoH), czyli szyfrowane (HTTPS) połączenie do serwerów DNS (na razie w przeglądarce Mozilla Firefox)

W kontekście przeglądarki Firefox dziś pewnie dominują w internecie informacje na temat płatnej subskrypcji, jaką Mozilla ma w planach zaoferować (Firefox Ad-free Internet). Ale na razie poza prostą stroną z zajawką (subskrypcja za 4,99 $ miesięcznie) wiele się nie dowiemy, bo nawet przycisk „sign up now” prowadzi do ankiety, gdzie już na pierwszej stronie mamy informację „this product isn’t available yet, but we’re working on it”. Dlatego, zamiast bawić się w spekulacje i clickbaitowe tytuły, postanowiłem, że napiszę o DNS-over-HTTPS (DoH), co wydaje się tematem dużo ciekawszym. Choć miejscami kontrowersyjnym…

Jeśli (nadal) nie działają Ci rozszerzenia w Firefox, to rozwiązaniem tego problemu będzie… aktualizacja

W niedzielę, na zakończenie (długiego) weekendu spotkała mnie niespodzianka, i moja podstawowa przeglądarka, czyli Firefox, sprawiła mi psikusa, wyłączając wszystkie używane przeze mnie rozszerzenia. Krótkie wyszukiwanie w internecie pokazało, że to jakiś pojedynczy problem na moim komputerze, ale globalny błąd, który przy okazji aktualizacji przeglądarki do wersji 66.0.3 wyłączył rozszerzenia wszystkim. Przyznam, że w momencie, gdy Google ze swoją przeglądarką Chrome szykuje się chyba do dobicia „liska”, taka wpadka może tylko ten proces przyspieszyć…

Modyfikacja wyglądu menu zależnie od (rozmiaru) urządzenia za pomocą CSSa, na przykładzie WordPressa

Troszkę zmieniałem dziś strukturę menu na stronie, i podczas rutynowych testów wyszło, że przy pewnej szerokości ekranu menu główne po zmianach nie mieści się w jednej linii, tylko łamie się na 2 wiersze. Niby drobiazg, ale ja wolę, jak menu trzyma się razem. Wymagało to malutkiej modyfikacji wyglądu strony (w pewnych warunkach) za pomocą kodu CSS, i pomyślałem, że od razu też opublikuje artykuł na ten temat… Zwłaszcza że niedawno było m.in. jak zmodyfikować zawartość menu zależnie do wielkości ekranu (schować lub pokazać tekst/etykietę), czy jak zmienić wygląd linków, zależnie od adresu, na który wskazują.

Aplikacja YouTube Vanced, czyli prosty sposób na odtwarzanie na telefonie (i tablecie) z Androidem filmów z YouTube w tle

Przy okazji spotkania z koleżanką pojawił się temat aplikacji na Androida, i tego, że nie da się słuchać muzyki na YouTube przy wyłączonym ekranie. I tak z jednej strony musiałem przyznać jej rację, bo faktycznie standardowa aplikacja, bez płatnej subskrypcji YouTube Red czy YouTube Premium tego nie umożliwia (ponoć ma się to jakoś niebawem zmienić, tyle tylko, że… nie będzie dotyczyć muzyki ;-P). Ale to nie znaczy, że się nie da. I to bez roota na telefonie…

Cloudflare i „pętla przekierowań”, czyli różne ustawienia SSL w obrębie domeny z wykorzystanie Page Rules (zasady stron)

Przy większości stron korzystam z Cloudflare (jest bezpieczniej, a do tego np. zmiany w rekordach DNS są odzwierciedlane właściwie w czasie rzeczywistym) i polecam to też znajomym. Zwłaszcza że z Cloudflare można korzystać bezpłatnie, a do tego w większości przypadków działa to właściwie bezobsługowo. Zdarzają się jednak sytuacje, gdy może być potrzebna drobna korekta ustawień. Z jednym z takich przypadków spotkał się jeden z naszych czytelników, który zwrócił się do nas z prośbą o pomoc…

Loading

#PomagamUkrainie

Pin It on Pinterest