Tag: cloudflare

CloudFlare jako usługa Dynamic DNS (Dynamiczny DNS, DDNS) z wykorzystaniem API v4 (nowa wersja skryptu)

Kilka lat temu napisałem artykuł (i skrypt) opisujący wykorzystanie serwisu CloudFlare jako serwisu DDNS (Dynamic DNS). Oczywiście tego typu serwisów (Dynamic DNS) jest sporo, ale w większości przypadków za dodatkowe opcje – np. podpięcie własnej domeny – trzeba płacić. A po co to robić, jeśli w tym celu można wykorzystać właśnie usługę CloudFlare. Wspomniany artykuł opiera się na API w wersji 1, i choć u znajomego (jak i u mnie, podczas choćby dzisiejszych testów) nadal działa, to pojawiają się w komentarzach informacje, że nie u każdego tak jest. Dlatego postanowiłem zaktualizować skrypt do nowej wersji API (v4), przy okazji modyfikując niektórego jego założenia/funkcje…

Let’s Encrypt teraz z obsługą certyfikatów typu Wildcard SSL, czyli jeden certyfikat dla wszystkich subdomen na serwerze

W moim małym rankingu najważniejszych wydarzeń związanych z internetem w czołówce znajduje się powstanie usługi Let’s Encrypt, dzięki czemu certyfikaty SSL/TLS dla stron internetowych (połączenie szyfrowane HTTPS) stały się dostępne właściwie dla każdego zainteresowanego, i to za darmo. Nawet w przypadku hostingu współdzielonego jest to już coraz częściej dostępne (jako usługa, lub poprzez ręczną instalację certyfikatów w panelu). To, czego brakowało w przypadku niektórych stron/projektów, to tzw. certyfikatów Wildcard, czyli takich, które obejmują nie tylko domenę główną i wybrane subdomeny (np. www), ale wszystko – nawet to, co jeszcze nie istnieje… Kilka(naście) godzin temu to się zmieniło i certyfikaty Wildcard zawitały do Let’s Encrypt.

Przeglądarka wyświetla „niebezpieczna strona”? Najwyższy czas wdrożyć certyfikat SSL (HTTPS) na stronie internetowej

Od jakichś 2 dni mój czytnik RSS bombardują kolejne artykuły o ty, że z wyszukiwarki (obrazów) Google zniknął bezpośredni przycisk (odnośnik) do zdjęcia, co jest zapewne następstwem ugody zawartej z Getty Images. Osobiście temat uznałem niespecjalnie istotny – chyba, ze ogólnie w kontekście praw autorskich, i pewnych „patologii”, które co jakiś czas dają o sobie znać (nie mówię/piszę, że tak jest w tym przypadku). Dziś natomiast właściwie z każdej strony dowiaduję się, że… w mobilnej wersji Chrome pojawi(ł) się wbudowany i automatyczny skracacz (upraszczacz) linków. Choć nie lekceważę tego – głównie z punktu widzenia marketingu, to jednak nie będę odnosił się do tego w poniedziałek na konferencji prasowej… ;-)
Dla mnie ważniejsze wydaje się to, że coraz bardziej zaciska się „przeglądarkowa pętla na szyi” osób, które z jakichś przyczyn cały czas nie wdrożyły na swoich stronach szyfrowanego połączenia HTTPS/SSL.

WordPress i CVE-2018-6389, czyli prosty sposób na atak DoS (Denial-of-Service, czyli odmowa dostępu) na Twoją stronę

Już miałem zamykać, wszystkich w redakcji puścić do domu, by mogli ten wieczór spędzić z rodzinami, a tu niespodzianka – na liście ostrzeżeń pojawiła się informacja o nowej podatności na WordPressa. Na szczęście relatywnie niegroźnej, bo nie ma tu raczej mowy o jakimś włamaniu, czy wykradaniu danych. Po prostu, gdy komuś podpadliście, to może on spróbować troszkę poddusić Wasz serwer, aż jedyne co będzie można wyświetlić w przeglądarce, to błędy dostępności serwera/strony (5xx, np. 502, 503, 504 czy 522 od CloudFlare).

Instalacja certyfikatu SSL w Home.pl na przykładzie usługi Business Cloud Starter i certyfikatu homeSSL

Kilka dni temu napisałem artykuł o moim pożegnaniu z hostingiem współdzielonym. Wspomniałem w nim, że wprawdzie swoich kont tego typu już nie mam, to jednak niektórzy moi klienci z takich usług korzystają, a tym samym cały czas jeszcze mam z nimi styczność. Jedną z takich usług jest Business Cloud Starter w Home.pl, gdzie ostatnio konfigurowałem certyfikat(y) SSL. Oczywiście kupione w Home.pl, a więc pierwszy rok praktycznie darmo, później jak za złoto…

Obrazek śledzący (piksel) i Log Analytics w Matomo (Piwik), czyli alternatywne sposoby monitorowania ruchu na stronie

Do monitorowania aktywności na stronach internetowych (ale nie tylko na stronach, bo też np. aplikacjach mobilnych) korzystam ze statystyk. Oczywiście Google Analytics, które stały się niejako rynkowym standardem, a w połączeniu z Google Tag Manager można tutaj działać istne cuda. Ale oprócz GA korzystam od niedawna ze statystyk Yandex Metrica (punkt odniesienia), oraz – to już od bardzo dawna – Matomo (do niedawna Piwik), które służą nie tylko za punkt odniesienia, ale i całkiem silne uzupełnienie GA, zwłaszcza pod względem elementów niezależnych od (blokowania) JavaScript…

Moje pożegnanie z hostingiem współdzielonym (i nie tylko), czyli wolnoć, Tomku, w swoim domku

Pod koniec grudnia, przy okazji artykułu na temat klonowania serwerów VPS za pomocą programu Rsync i bezpiecznego połączenia SSH wspomniałem, że z końcem 2017 wygasają ostatnie moje konta hostingowe (hosting współdzielony). Wtedy też założyłem, że gdzieś na początku 2018 wrócę do tego tematu, i napisze coś więcej na ten powodów mojej rezygnacji z tego typu usług. I skoro mamy początek 2018, to…

Meltdown i Spectre, czyli podatności na właściwie wszystkie współczesne procesory Intel, ARM i (częściowo) AMD

Rok 2017 pod względem zagrożeń i (kolejnych) luk w oprogramowaniu i sprzęcie na pewno nie był nudny. Wystarczy wspomnieć choćby podatność w WordPressie związaną z REST API, Cloudbleed, czyli podatność w usłudze CloudFlare, błąd CVE-2016-10229, pozwalający na wykonanie w Linuksie kodu z uprawnieniami jądra, ataki oprogramowania typu WannaCry (szyfrowanie danych), możliwość zdalnego wykonania kodu na komputerze za pomocą… napisów do filmu, „bonusowe oprogramowanie” w aplikacji CCleaner, podatność w protokole Bluetooth (BlueBorne), podatność w Intel Managment Engine, czy też KRAK, czyli zbiorze podatności w protokole WPA2 (WiFi), o czym wprawdzie „nie zdążyłem” napisać, ale na szczęście świat się nie zawalił… ;-)
Ale już wygląda na to, że to była tylko rozgrzewka, bo początek roku to właściwie globalna podatność w procesorach – głównie Intela, ale też i AMD, oraz ARM (urządzenia mobilne).

OVH leży, setki/tysiące stron również. Ale awaria serwera zawsze może się zdarzyć, dlatego bądź do niej przygotowany

Ostatnio sporo mniejszych i większych projektów sprawiło, że tworzenie nowych wpisów na WebInsider.pl musiałem odłożyć na jakiś czas, zwłaszcza, że zazwyczaj wpisy są trochę bardziej pracochłonne i/lub czasochłonne niż ma to miejsce w przypadku niektórych „technologicznych pudelków”. W każdym razie od rana nie działają strony hostowane w OVH, co – przynajmniej sądząc po moim RSSie i „burzy w internecie” – sprawia, że mam wrażenie jakby pół internetu padło. A w końcu Facebook i YouTube (i kilka stron dla dorosłych – z tego co czytałem ;-)) jednak działa… No ale w trosce o Was, byście mieli co czytać – jedziemy… ;-)

Chcesz sprawdzić swoje punkty karne przez internet? Uważaj na oszustów, bo już żerują

Rano opublikowałem wpis na temat możliwości sprawdzenia punktów karnych przez internet, w którym wspomniałem o tym, że ministerstwo cyfryzacji wydało ostrzeżenie o oszustach, żerujących na popularności usługi. Chwilę po publikacji podjechałem po strzałę (w końcu – mimo niesprzyjającej pogody – postanowiłem wybudzić ją z zimowania), wracam i widzę, że powiadomienia wyłapały już jakąś podejrzaną stronę…

Teraz w ramach Projektu Galileo w CloudFlare otrzymasz bezpłatnie plan Business wart 200 $ miesięcznie

Informacja na temat zmian w Projekcie Galileo (Project Galileo) prowadzonym przez CloudFlare w ramach swojej usługi trafiła na moją skrzynkę 17 lutego, ale z różnych przyczyn (m.in. Cloudbleed) musiała swoje odczekać…

Cloudbleed, czyli Tavis Ormandy z Google Project Zero wykrył poważną podatność w CloudFlare

Miałem dziś napisać o pewnej niespodziance jaką ekipa z CloudFlare w ostatnich dniach sprawiła tym, którzy korzystają z ich programu „Project Galileo”, ale życie często pisze własne scenariusze. Zaczęło się od konieczności ponownego zalogowania do wszystkich kont Google na telefonie, a już po chwili wiedziałem, że o ile faktycznie będzie dziś okazja do napisania o CloudFlare, to wydźwięk tego wpisu nie będzie „aż tak pozytywny” jak wcześniej zakładałem (w trakcie zbierania materiałów niejaka Dana najwidoczniej postanowiła, że prewencyjnie poprawi mi humor i zaczęła swój komentarz od słów „Ty palancie!!!!!!!!!!!!!!! wyłudzaczu debilu” skierowanych w moją stronę).

Na dobry początek dnia mój telefon (Android) poprosił mnie o ponowne zalogowanie do wszystkich kont Google

Dziś rano przywitała mnie „miła niespodzianka” na telefonie – musiałem dokonać ponownego logowania dla wszystkich konto Google jakie mam skonfigurowane w telefonie. W tym czasie dostałem też pierwsze zapytania od znajomych, których tez spotkała taka „niespodzianka” z pytaniem, czy jest to powód do zmartwień/obaw…

WordPress: Pierwsza krew, czyli pierwsze ofiary niedawnej podatności w WordPress REST API

Mam nadzieję, że wszyscy zaktualizowaliście WordPressa do wersji 4.7.2 (lub nowszej), zwłaszcza, jeśli korzystacie z wersji 4.7 lub 4.7.1, czyli podatnej na atak z wykorzystaniem REST API, o czym niedawno pisałem…
Jeśli nie, to być może Wasza strona jest już wśród licznych „szczęśliwców”, którzy wygrali „darmową infekcję swojej strony” (a być może i komputerów swoich czytelników/użytkowników).

Jeszcze nie zaktualizowałeś WordPressa do wersji 4.7.2? To zrób to jak najszybciej, chyba, że szukasz „nieautoryzowanych redaktorów”

O ile aktualizacja WordPressa do 4.7.1 na liście zmian zawierała sporo przekonujących do aktualizacji elementów (jakby trafił się ktoś odporny na aktualizacje), to aktualizacja 4.7.2, która pojawiła się pod koniec stycznia niby coś tam łatała, ale czułem jakiś niedosyt, że musi tu być coś więcej. I jak się właśnie okazało, faktycznie aktualizacja skrywała jeszcze jeden sekret, dość poważny…

ZaKODowane faktury Mateusza Kijowskiego, czyli MKM Studio informatyzuje Komitet Obrony Demokracji

Często znajomi, którzy zaczynają swoją przygodę z „zewnętrznym klientem” pytają mnie o to jak mają wycenić swoje usługi. Podobnie sytuacja wygląda podczas rozmów w kuluarach na różnych branżowych spotkaniach (np. WordCamp, WordUp), gdzie również pojawia się ten temat, choć często jest traktowany jakby… hm… była to jakaś tajemna wiedza, a być może nawet wstydliwy temat.
Temat ten zamierzam podjąć, choć jeszcze nie teraz (ale jest na liście zadań), gdyż ostatnie wydarzenia związane z upublicznieniem faktur, jakie wystawiał Mateusz Kijowski (tak, ten z KOD) w imieniu swojej (i żony) spółki tak mocno rozgrzały internet (Petru chyba może się cieszyć, że jego wyprawa „w trakcie kryzysu demokracji” do Portugalii z koleżanką z partii znalazła godnego konkurenta), że postanowiłem przyjrzeć się sprawie bliżej.

Teraz w bezpłatnych pakietach CloudFlare można dokupić dodatkowe reguły stron (page rules)

Wprawdzie CloudFlare gości w różnych wpisach (tematach) od dawna, to dopiero pod koniec czerwca 2016 usługa doczekała się dedykowanego sobie wpisu…
Jednym z elementów, którym poświęciłem dłuższy fragment są tzw. reguły stron (page rules), dzięki którym możemy dla wybranych adresów/stron zdefiniować indywidualne ustawienia. Jest to ciekawa i przydatna opcja, ale w wersji darmowej możemy skorzystać maksymalnie z 3 reguł dla każdej domeny, w innym przypadku czekała nas przesiadka na plan płatny – 25 $ miesięcznie. Teraz można dokupić same reguły…

Loading

Akcja partnerska

WordCamp Poznań 2018

Akcja partnerska

WordCamp Poznań 2018

Akcja partnerska

WordCamp Poznań 2018