Tag: backup

AOMEI Backupper to nadal dobry i bezpłatny (wersja standard) program do kopii zapasowych m.in. Windowsa, ale rys coraz więcej

Od dość dawna do kopii zapasowej (BackUp) systemu operacyjnego Windows korzystam z programu AOMEI Backupper (jedno z 2 rozwiązań, tak na wszelki wypadek). Również ten program do niedawna polecałem znajomym, którzy szukali czegoś prostego, i co najwazniejsze – skutecznego. I choć sam z programu jeszcze nie zrezygnowałem, to program polecam coraz rzadziej…

Po aktualizacji wtyczki BackWPup do wersji 3.6.10 nie działają kopie zapasowe dla niestandardowych usług typu S3 (po adresie URL)

Kopie zapasowe (nie tylko) strony internetowej są ważną rzeczą, zwłaszcza jeśli strona cały czas się zmienia (pojawiają się np. nowe treści, jak np. Webinsider.pl). Dlatego warto mieć wdrożony (i testować) mechanizm regularnych kopii zapasowych, by w razie problemu nie stracić chęci do życia, bo ostatnia kopia jest sprzed kilku dni, a w tym czasie przybyło kilka(naście) wpisów na blogu. Na części stron, którymi się zajmuje, a które działają na WordPressie, jednym z (!) mechanizmów kopii zapasowych jest wtyczka BackWPup. Przeważnie działa ona poprawnie i robi, co ma robić. Przeważnie, bo jej autorzy (Inpsyde GmbH) chyba mają jakąś awersję do usług typu S3 innych, niż od Amazona.

Ukazała się stabilna wersja systemu Debian 10 Buster

Od jakiegoś już czasu przymierzam się do napisania nowego poradnika dotyczącego konfiguracji webserwera (Nginx + PHP 7.x + MySQL), bo od czasu pierwszej edycji minęło już naprawdę sporo czasu. W międzyczasie pojawiały się kolejne artykuły czy aktualizacje, ale… Z napisaniem tego artykułu czekałem na oficjalną premierę Debiana 10 (Buster), tak by poradnik miał szansę być aktualny przez dłuższy czas. Poradnik jeszcze przede mną, ale warto odnotować, że wczoraj premierę miał system Debian 10 w wersji stabilnej.

Poważna podatność we wtyczce WP Live Chat Support (również w wersji „pro”) do WordPressa, którą należy pilnie zaktualizować

Nie będę leciał tzw. „clickbaitami”, czyli tytułami, które mają nakłonić jak największą liczbę osób do odwiedzenia danej strony w stylu „trwają masowe ataki na strony oparte na WordPressie”, czy też nie mniej alarmistycznie: „strony na WordPress zagrożone – wymagane działanie”, z których niczego konkretnego się nie dowiecie. Ale faktem jest, że jeśli korzystacie ze wtyczki WP Live Chat Support (również w wersji płatnej, czyli „pro”) do WordPressa, to czym prędzej dokonajcie aktualizacji, bo zagrożenie faktycznie jest dość poważne.

Gdy oddawałem telefon do serwisu Huawei poprosili o… zdjęcie blokad, lecz już nie skasowanie danych (ustawienia fabryczne)

Artykuł o sytuacji Huawei (o tym, jak to widzę) cały czas czeka, bo chyba nie ma dnia, by jakaś kolejna firma nie dała im kopniaka, lub go (przynajmniej częściowo) nie cofnęła. Choć odbywa się to raczej na zasadzie dwa kroki w przód, jeden w tył. I tak kolejne sklepy i kolejni operatorzy organizują duże, a czasem nawet bardzo duże wyprzedaże telefonów tej firmy. Czy warto korzystać, czy nie, tego nie wiem, ale na pewno trzeba liczyć się z tym, że telefon może niebawem zostać pozbawiony aktualizacji, czy wręcz dostępu do usług Google (np. Google Play). Jeśli się jednak zdecydujecie, lub – tak jak ja – macie już telefon tej marki, to niewykluczone, że będziecie musieli oddać go do serwisu. I na ten temat mam pewną anegdotkę…

Masowe generowanie wydruków w księgowości internetowej wFirma, czyli (nie tylko) coroczna kopia zapasowa

Nowy rok to nie tylko oswojenie się z tym, że rok w dacie piszmy inny, ale również pewne czynności (obowiązki), które wykonuję, bo chcę, bądź muszę. Jednym z takich działań jest wygenerowanie i pobranie wszystkich wydruków/dokumentów związanych z działaniem firmy, które dotyczą roku, który właśnie się skończył. I robię tak, pomimo że na bieżąco staram się wszystkie wygenerowane dokumenty archiwizować również poza systemem księgowym.

Duża awaria usług w Home.pl (m.in. usługa DNS), czyli bądź przygotowany, bo każdemu może się zdarzyć

Kilka minut po godzinie 5 (rano) zaczęły do mnie spływać powiadomienia o niedostępności stron (usług) utrzymywanych w Home.pl – nie tylko fizycznie (hosting), ale i tylko podpiętych pod ich DNSy (wolę CloudFlare, ale czasem nie ma wyjścia). Z tego co widzę, to obecnie sytuacja wraca do normy, i kolejne serwisy/usługi zaczynają działać…

WP Time Capsule (wtyczka/usługa dla WordPressa do tworzenia kopii zapasowych) od teraz bez planu bezpłatnego

Wprawdzie moje główne zasoby (siły) przeznaczone na kwestie zawodowe ostatnio są skutecznie absorbowane przez nowe projekty nad którymi pracuje (mam nadzieję, że już niebawem będę mógł coś więcej o tym napisać :-)) oraz tematy związane z RODO, to cały czas staram się wrzucić coś na stronę Webinsider.pl – choćby po to by nie odzwyczaić siebie od pisania tutaj, a Was od czytania… ;-)
Jednym z takich tematów który nad którym pracuje „w tle” jest kwestia kopii zapasowych (BackUp) w WordPressie (tak, „krówka” też ;-)). I wychodzi na to, że opóźnienie z tematem wyjdzie mi tylko na dobre, bo ostatnio ciągle coś się w tym temacie zmienia. Niestety na minus.

Nazwa.pl i RODO, czyli 2000zł za audyt + 500zł miesięcznie za umowę „Powierzenia Przetwarzania Danych Osobowych”

Ostatnio o Nazwa.pl pisałem we wrześniu 2017, przy okazji przejęcia przez nich forum WebHostingTalk.pl, więc nie goszczą na naszych skromnych łamach zbyt często (w przeciwieństwie do Home.pl, które czasem się pojawia, bo niestety na razie muszę do nich zaglądać). Tym razem chyba jednak przesili samych siebie – oczywiście w mojej opinii/w moim odczuciu – i przy okazji nadciągającego RODO (GDPR) postanowili zebrać dodatkowego grosza od swoich klientów. I przyznam, że nie cackają się w tym temacie, tylko – oczywiście w mojej opinii/w moim odczuciu – od razu lecą z grubej rury…

Dzięki zatrzymaniu Tomasza T. udało się m.in. przygotować narzędzie pozwalające odszyfrować dane zaszyfrowane przez ransomware Vortex (Flotera, Polski Ramsomware)

Po niedawnym aresztowaniu Tomasza T., podejrzanego o ponad 180 przestępstw związanych z rozsyłaniem złośliwego oprogramowania, i przy okazji konfiskatą sprzętu komputerowego wykorzystywanego przez „Thomasa” (Thomas, Armaged0n, The.xAx, 2Pac Team), pojawiła się nadzieja, że przynajmniej w niektórych przypadków (tm.in. am gdzie „magik” nie dał ciała, i przez błędy w konfiguracji wykorzystywanych „gotowców” sam nie pozbawił się takich możliwości – kluczy deszyfrujących) uda się przygotować narzędzia, pozwalające odszyfrować dane. I tak faktycznie się dzieje…

Nowa wersja wtyczki BackWPup (WordPress) wyłącza wsparcie dla niestandardowych adresów usług typu S3

Powoli przymierzam się (tak przynajmniej twierdzi moje Trello ;-)) do artykuły pokazującego w praktyce wdrożenie mechanizmów kopii zapasowych w WordPressie, na przykładzie 2-3 wtyczek, z których sam korzystam. A tu niespodzianka – ostatnia aktualizacja jednej z wtyczek, i to taje, z której najczęściej korzystam sprawiła, że… na razie globalnie aktualizację dodałem do ignorowanych (chyba pierwszy raz), i rozważam migrację na inne rozwiązanie, jeśli deweloperzy wtyczki nie cofną tego kroku…

Photoshop i „nie można otworzyć pliku roboczego (…) ponieważ plik jest zablokowany lub nie masz wystarczających uprawnień”

Ostatnio musiałem przywrócić system operacyjny Windows z kopii zapasowej. I choć przywracałem wszystkie partycje systemowe, więc teoretycznie wszystko powinno działać tak samo jak przed tą operacją spotkała mnie mała niespodzianka podczas uruchamiania Photoshopa…

TotalMounter, to wirtualna nagrywarka CD/DVD, dzięki której wygodnie zarchiwizujesz np. zdjęcia RTG z urządzenia Agfa CR 10-X

Kilka lat temu ciężko zachorował mój pies. Bez wchodzenia w zbytnie szczegóły – było to kilka naprawdę ciężkich miesięcy, gdzie na każdym kroku nadzieja próbowała odejść… Na szczęście się jej to nie udało, a moja psina wróciła do zdrowia (na tyle, na ile to było możliwe). Za nami kilka kolejnych lat, i to co się również zmieniło, to to, że spotkałem się przy tej okazji z wieloma specyficznymi dla branży weterynaryjnej zagadnieniami również związanymi z moją codzienną pracą zawodową. Zaczynając od uwarunkowań prawnych dotyczących reklamy i marketingu, a na specjalistycznym sprzęcie i oprogramowaniu kończąc. O marketingu w weterynarii może kiedyś jeszcze będzie, ale teraz o pewnym sprzęcie, który zapewne niejednemu lekarzowi weterynarii spędza sen z powiek…

Wy pytacie, my odpowiadamy: WordPress, kopia zapasowa i hosting, oraz SPAM w komentarzach

Ostatnio, w trakcie przygotowań do jednego z projektów z koleżanką przeglądałem m.in. strony na Facebooku, związane z „aktywizacją kobiet w internecie”, w tym grupy/projekty związane z kursami online, w większości kursami jak robić kursy… Od dawna też chodzi za mną pomysł na cykliczne artykuły, w których będę odpowiadał na zapytania czytelników. Dziś koleżanka z rana podesłała mi 2 perełki z „kobiecej strony internetu”, które od razu „podbiły moje serce” na tyle, że uznałem, że warto nad nimi się pochylić. I chociaż być może będę troszkę sobie żartował, to odpowiedzi będą jak najbardziej merytoryczne… ;-)

BitLocker i błąd danych (CRC) przy próbie aktywacji automatycznego odblokowywania dysków w systemie Windows

Opublikowałem dziś artykuł o szansie na odzyskanie danych z uszkodzonego dysku (partycji) szyfrowanej za pomocą oprogramowania BitLocker. Temat troszkę wywołany moim ostatnimi przygodami po tym, ja z Windowsa wyparował mi dźwięk po ostatniej dużej aktualizacji. Przy ponownym szyfrowaniu dysku systemowego standardowo postanowiłem aktywować automatyczne odblokowanie pozostałych dysków, wraz z odblokowaniem (startem) systemu. Przy tej okazji również natrafiłem na błąd, i uznałem, że warto się z Wami podzielić rozwiązaniem, zwłaszcza że jest dość banalne…

Odzyskiwanie danych z uszkodzonego (np. przypadkowo skasowanego lub sformatowanego) dysku szyfrowanego za pomocą programu BitLocker

Dyski w swoich komputerach szyfruję od bardzo dawna. Kiedyś był to TrueCrypt, ale od kilku już lat do tego celu korzystam m.in. z wbudowanej w system Windows funkcji BitLocker. I tak, mam świadomość, że potencjalnie m.in. amerykańskie służby mogą mieć jakąś „tylną furtkę”, ale szczerze – gdybym ewentualnie znalazł się na ich celowniku, to akurat zawartość dysków mojego komputera byłaby chyba moim najmniejszym zmartwienie. Mi raczej chodzi o potencjalnego zwykłego złodzieja, by w razie co (odpukać) przynajmniej nikt niepowołany nie miał dostępu do moich danych. I do tego celu BitLocker sprawdza się idealnie – prosty w obsłudze, zintegrowany z systemem i narzędziami, i skuteczny. O tym ostatnim mogłem przekonać się choćby kilka dni temu, gdy z pewnych przyczyn jedna z szyfrowanych partycji została sformatowana. Co najmniej dwukrotnie…

Loading

InfoWidget

InfoWidget

InfoWidget

Pin It on Pinterest