Tag: api

Integracja Contact Form 7 z MailerLite, czyli zapis do newslettera bezpośrednio z formularza kontaktowego

Wczoraj pisałem o tym, że Newsletter WebInsider.pl został wzbogacony o opcjonalne powiadomienia o nowych artykułach. Napisałem też, że – przynajmniej na razie – podstawowym rozwiązaniem odpowiedzialnym za wysyłkę takich powiadomień odpowiedzialny będzie serwis MailerLite. Przy tej okazji zaczynamy też większą promocję naszego Newslettera, oraz jego integrację z innymi elementami. Teraz do Newslettera możecie zapisać się nie tylko korzystając z dedykowanych formularzy (np. na tej stronie), ale również podczas wysyłania wiadomości za pomocą formularza kontaktowego. Oczywiście jest to rozwiązanie opcjonalne.

Internetowy lokalizator od IKOL na Androida

Z pewnością każdemu zdarzyło się kiedyś odłożyć telefon nie tam, gdzie zwykle i stracić trochę czasu na poszukiwania. Zastanawianie się nad tym, gdzie znajdują się dzieci, pracownicy lub znajomi to nic nadzwyczajnego. Gdy obok potrzeby poznania lokalizacji danej osoby występuje ograniczone zaufanie – urządzenie, które pozwoli nam „wiedzieć na pewno” jest na wagę złota.
Naprzeciw takim zdarzeniom wychodzą twórcy pojawiających się regularnie aplikacji służących do ustalenia lokalizacji urządzeń. O tym, jakie możliwości daje nam Menedżer Urządzeń Android – od pewnego czasu występujący pod nazwą Google Znajdź Moje Urządzenie – już mogliście u nas przeczytać. Oczywiście nie można zapomnieć też o Mapach Google, które pozwalają udostępniać swoją lokalizację w czasie rzeczywistym. Dziś sprawdzimy, czy ikol X, czyli aplikacja, która jest dedykowanym rozwiązaniem do śledzenia lokalizacji urządzeń pozwala na coś więcej i czy warto ją zainstalować.

Obrazek śledzący (piksel) i Log Analytics w Matomo (Piwik), czyli alternatywne sposoby monitorowania ruchu na stronie

Do monitorowania aktywności na stronach internetowych (ale nie tylko na stronach, bo też np. aplikacjach mobilnych) korzystam ze statystyk. Oczywiście Google Analytics, które stały się niejako rynkowym standardem, a w połączeniu z Google Tag Manager można tutaj działać istne cuda. Ale oprócz GA korzystam od niedawna ze statystyk Yandex Metrica (punkt odniesienia), oraz – to już od bardzo dawna – Matomo (do niedawna Piwik), które służą nie tylko za punkt odniesienia, ale i całkiem silne uzupełnienie GA, zwłaszcza pod względem elementów niezależnych od (blokowania) JavaScript…

WordPress 4.9 „Tipton” – przegląd najważniejszych nowości

W ubiegłym tygodniu miała miejsce premiera finalnej wersji WordPressa 4.9 (Tipton). I o ile zazwyczaj zmiany w każdej kolejnej wersji są na tyle małe, że najczęściej pomijaj informacje o pojawieniu się nowej wersji, to tym razem jest inaczej – zmian może nie ma specjalnie dużo, a już na pewno nie mamy tu do czynienia z jakąś rewolucją, to jednak są, i to niektóre całkiem fajne. No i jest to tzw. „duża aktualizacja” (major releases), więc choćby z (nie)dziennikarskiego (nie)obowiązku… Zwłaszcza, że już kilka dni temu przygotowałem grafiki, i szkoda by się zmarnowały… ;-)

WordPress 4.8 Evans, czyli z dużej chmury (tylko) pozornie mały deszcz

Kilka dni temu pojawiła się finalna wersja WordPressa oznaczona numerkiem 4.8 (Evans). Po (skoku) numeracji widać, że jest to spora aktualizacja. Ale jeśli naczytaliście się „gdzieniegdzie plotek i ploteczek” o nadchodzącej aktualizacji, to może czekać Was rozczarowanie. Nowości oczywiście są, ale łatwo o wrażenie, że trochę ich mało, zwłaszcza jak na „dużą aktualizację”.

Facebook for WooCommerce, czyli prosty sposób na integrację sklepu internetowego (WooCommerce) z Facebookiem

Masz sklep internetowy na WooCommerce (WordPress) i prowadzisz jego profil na Facebooku? To dobrze trafiłeś. Za chwilę zobaczysz, jak w kilku prostych krokach zintegrować sklep na WooCommerce ze stroną na Facebooku. Prosto, szybko i – co być może najważniejsze – bezpłatnie (chyba, że poprosisz nas o pomoc – wtedy nie mogę zagwarantować, że nie skończy się wystawieniem faktury VAT ;-)).

Disqus wprowadza płatne abonamenty, czyli jakby więcej kija niż marchewki

I stało się to, co stać się miało, czyli w serwisie/na platformie Disqus pojawiły się plany abonamentowe. Z lekkim przymrożeniem oka napisze, że wreszcie – nie tylko dlatego, że sam nie korzystam, a więc zmiany mnie nie dotkną. Głównie dlatego, że teraz zarówno osoby już korzystające, jak i zastanawiające się nad wdrożeniem komentarzy opartych o Disqus na swojej stronie wiedzą na czym stoją. Przynajmniej do następnej zmiany…

Własne (dodatkowe) przyciski w edytorze tekstowym (HTML) i graficznym (TinyMCE) w WordPressie

Jakiś czas temu pisałem jak można w WordPressie 4.7+ przywrócić w edytorze przyciski odpowiedzialne za justowanie i podkreślenie tekstu. Dziś pójdziemy o krok dalej – dodamy do edytora (wizualnego i tekstowego) własne przyciski.

Lepiej późno niż wcale, czyli Policja informuje o „rozpracowaniu grupy przestępczej zajmującej się usługami Premium SMS”

Rano opublikowałem wpis o kolejnym „serwisie o charakterze rozrywkowym z SMSami o podwyższonej opłacie (Premium SMS)”, by po kilku godzinach na stronie policji przeczytać o tym, że w końcu mamy jakiś sukces w tym kontekście – zatrzymano grupę przestępczą, która tego typu działalnością zajmowała się co najmniej od… 2014.

WordPress for Google Docs, czyli tworzenie postów bezpośrednio w Dokumentach Google

Właściwie większość wpisów, które pojawiają się na WebInsider.pl przygotowuje w standardowym edytorze WordPressa (choć notatki zazwyczaj tworzę w innych programach). Edytor ten oczywiście nie jest idealny, ale „alternatywne rozwiązania”, które testowałem prędzej (zazwyczaj) czy później okazywały się niedoskonałe – po prostu brak im wsparcia dla dodatkowych opcji, jakie mam w edytorze domyślnym, a bez których nie wyobrażam sobie przygotowania treści.
Wyjątkiem są różnej maści felietony, gdzie jest zazwyczaj więcej treści, a mniej „różnych wstawek”. Od dziś tego typu treści możemy przygotowywać bezpośrednio w Dokumentach Google.

WordPress: Pierwsza krew, czyli pierwsze ofiary niedawnej podatności w WordPress REST API

Mam nadzieję, że wszyscy zaktualizowaliście WordPressa do wersji 4.7.2 (lub nowszej), zwłaszcza, jeśli korzystacie z wersji 4.7 lub 4.7.1, czyli podatnej na atak z wykorzystaniem REST API, o czym niedawno pisałem…
Jeśli nie, to być może Wasza strona jest już wśród licznych „szczęśliwców”, którzy wygrali „darmową infekcję swojej strony” (a być może i komputerów swoich czytelników/użytkowników).

Jeszcze nie zaktualizowałeś WordPressa do wersji 4.7.2? To zrób to jak najszybciej, chyba, że szukasz „nieautoryzowanych redaktorów”

O ile aktualizacja WordPressa do 4.7.1 na liście zmian zawierała sporo przekonujących do aktualizacji elementów (jakby trafił się ktoś odporny na aktualizacje), to aktualizacja 4.7.2, która pojawiła się pod koniec stycznia niby coś tam łatała, ale czułem jakiś niedosyt, że musi tu być coś więcej. I jak się właśnie okazało, faktycznie aktualizacja skrywała jeszcze jeden sekret, dość poważny…

Blokowanie automatycznego pobierania użytkowników po REST API z WordPress 4.7

Odezwał się do mnie jeden z klientów, że „gdzieś tam przeczytał”, że w raz w WordPressem 4.7 pojawiła się nowa możliwość odczytywania nazw użytkowników z zewnątrz, czyli np. przez różnej maści (SPAM)boty.
Trochę prawdy w tym jest, ale od razu mogłem też uspokoić mojego rozmówcę – wszystko jest pod kontrolą…

Własny klucz Google Maps API, czyli gdy przestała działać Mapa Google na Twojej stronie

Kolejny wpis, który być może nie powstał by bez Was – a konkretnie prośby o „indywidualna pomoc” jaka trafiła do mnie za pomocą formularza kontaktowego.
Sprawa niby błaha – na stronie firmowej, jest podstrona kontakt, a na niej mapka Google z zaznaczoną lokalizacją firmy. A przynajmniej tak było, bo klient zwrócił uwagę firmie, że coś chyba nie tak, bo mu się ich mapa nie wyświetla…

WordPress 4.6 Pepper Adams, czyli szybsze i sprawniejsze zarządzanie stroną

W przypadku większości stron działających na WordPressie dokonałem już aktualizacji do najnowszej wersji, tj 4.6 Pepper Adams, co zalecam również i Wam, choć raczej nie nastawiajcie się na nie wiadomo jakie nowości nowości – oczywiście zmiany są, ale większość z nich jest na tyle dyskretna, że pewnie spora część użytkowników nawet ich nie zauważy…

Blokowanie dostępu do ustawień WooCommerce dla wybranych grup użytkowników (obsługa)

Wtyczek do zarządzania uprawnieniami użytkowników (indywidualnie, jak i w ramach grup użytkowników) do WordPressa jest pełno, i pewnie w większości przypadków opcje jakie oferują są wystarczające, choć operują one tylko na uprawnieniach dostępnych w WordPressie (podobny efekt można uzyskać za pomocą „kilku linijek kodu”).
Są jednak sytuacje, gdy standardowo dostępne uprawnienia są niewystarczające – np. w uprawnieniach związanych z wtyczką WooCommerce (wtyczka pozawala zmienić WordPressa w sklep internetowy) możemy zablokować/przyznać wiele uprawnień, ale już ograniczenie dostępu „pracownikom obsługującym sklep” do ustawień samego WooCommerce może stanowić problem…

Każda usługa może mieć przerwę w działaniu, ale wtedy (nie)drogie e24cloud chciałbym o tym dowiedzieć się od Was

Nie jestem jakimś specjalnie istotnym – ze względu na budżet – klientem e24cloud, a wręcz przeciwnie, jestem prawie, że pasożytem, bo za kilka(dziesiąt) groszy miesięcznie korzystam z ich infrastruktury/usługi e24files (pliki w chmurze) do wykonywania kopii zapasowych niektórych stron – to kilka razy zdarzyło mi się „zareklamować” ich usługi przy okazji różnych wpisów, jak choćby na temat wykorzystania pamięć Simple Storage Service (S3) w systemie Linux (Debian/Raspbian).
Tym razem jednak nie będzie kolejnej „reklamy” – tym razem będzie o naszym rozstaniu, przynajmniej potencjalnym…

Gorące migawki (live snapshot) w DigitalOcean, czyli kopie zapasowe bez wyłączania serwera

Jeszcze kilka dni temu na większości serwerów w DigitalOcean miałem aktywną usługę kopii zapasowych, za którą od 1 lutego dopłacałem 20% ceny serwera miesięcznie (4 x 5%). Oczywiście oprócz tego stosuje dodatkowe metody zabezpieczające zarówno serwer jak i strony, m.in. kopie zapasowe plików/baz na S3, czy tzw. migawki (snapshot) dostępne bezpośrednio z panelu zarządzania VPSem.
Migawki są dość podobne do zintegrowanej usługi kopii zapasowej (BackUp), z tym, że o ile BackUp jest robiony automatycznie, trochę niezależnie od nas – raz w tygodniu – to w przypadku migawek to my sami wybieramy kiedy chcemy wykonać kopie serwera, a do tego (nadal) są bezpłatne – zarówno wykonanie, jak i przechowywanie na koncie.
Ktoś mógłby zapytać – po co w takim razie usługa BackUp, która nie dość, że jest płatna, to jeszcze wykonywana w terminach nie do końca od nas zależny? Dlatego, że do kopii zapasowej nie trzeba wyłączać serwera, a do migawek trzeba… było.

CloudFlare to m.in. usługa CDN, serwer DNS, oraz ochrona stron WWW i serwera, i to za darmo

Choć usługa CloudFlare była już wielokrotnie wspominana w różnych wpisach, to do tej pory nie doczekała się swojego własnego wpisu, tylko o niej (pomijam zastosowanie CloudFlare jako serwer DDNS), a jest to chyba najczęściej wykorzystywana przeze mnie usługa – właściwie każda strona internetowa jaką stawiam jest schowana za nią…

Loading

Reklama własna

Z księgowością internetową wFirma JPK_VAT to nie problem!

Reklama własna

Z księgowością internetową wFirma JPK_VAT to nie problem!

Reklama własna

Z księgowością internetową wFirma JPK_VAT to nie problem!