Wszystko o multimedia | Webinsider - Internet widziany od środka ™

Tag: multimedia

Pobieranie filmów z serwisu Freedisc.pl za pomocą narzędzi dla deweloperów i odpowiedniego polecenia cURL

W komentarzu pod artykułem na temat pobierania materiałów wideo z serwisu Vider.info (swoją drogą nie spodziewałem się, że takie edukacyjne tematy cieszą się aż takim zainteresowaniem ;-)) pojawił się komentarz z pytaniem o serwis Freedisc.pl, z którego to ponoć „kompletnie nie da się już stamtąd pobierać za darmo”. Można powiedzieć, że w tym momencie zostałem kupiony, by się tematowi przyjrzeć. Ale do powstania wpisu (artykułu) jeszcze była daleka droga, bo skoro to seria edukacyjna, to ważne było, by nie tylko dało się (relatywnie łatwo) pobrać materiał (wideo), ale też by metoda, która to umożliwia, była inna, niż dotychczas opublikowane. A to nie było takie oczywiste, bo już na wstępie widać, że miejscami te serwisy wyglądają, jakby były rodzeństwem (ale nie chce mi się tego analizować).

Jak dodać LUTy do wideo na przykładzie programu Adobe Premiere Pro i LUTów od MiniFly do DJI Mini 3 Pro (D-Cinelike)

Z racji tego, że w naszym sklepie internetowym znajduje się zestaw LUTów do profilu płaskiego D-Cinelike (np. nagrania z drona DJI Mini 3 Pro w trybie 10-bitowym), to od czasu do czasu na skrzynkę trafia zapytanie, czy korzystanie z takich LUTów jest skomplikowane, czy jednak poradzi sobie z nimi osoba początkująca. Zazwyczaj odpowiadam, że osoba początkująca niekoniecznie musi nagrywać w profilu płaskim, bo standardowe odwzorowanie kolorów i tak jest bardzo dobre w tym dronie, ale jak już chce, to nie ma problemu, bo korzystanie z LUTów jest proste.

Zainteresujmy Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (internetowym) gospodarstwem domowym Netflix, czyli pobierz gotowe pismo do wysłania do urzędu

Choć żaden ze mnie aktywista, nie tylko dlatego, że żyję z pieniędzy, które zarobię, to jednak od czasu do czasu angażuję się w jakieś tematy, w jakieś projekty, które można by pod to podciągnąć. Czasem chcę np. udowodnić Orange, że Play to nie Afryka. Czasem startuję z projektami typu Weterynaryjny Bank Krwi (tutaj potencjalnie mogę „o aktywizm” mocniej się otrzeć, bo „w wewnętrznych konsultacjach” pojawiają się głosy, by zrobić zrzutkę, by dzięki temu temat ugryźć „na grubo”), a czasem… Obecnie „na cel” wziąłem Netflixa i jego pomysł z (internetowym) gospodarstwem domowym Netflix.

Kolejna odsłona walki ze współdzieleniem kont w Netflixie, czyli (internetowe) gospodarstwo domowe Netflix

Wczoraj wspomniałem, że Netflix szaleje i w również w naszym kraju wprowadza blokady przy współdzieleniu konta. Pisząc tę notatkę raz, że nie miałem zbytnio czasu się w temat wgryzać, a dwa – nie miałem jeszcze wiadomości od Netflixa, z linkiem do systemu pomocy, gdzie opisano zasady związane z „internetowym gospodarstwem domowym” (tak, wiem, mogłem użyć wyszukiwarki, ale w ten sposób wracamy do powodu pierwszego, czyli czasu). Dziś korzystając z przerwy między porannym koszeniem trawy na działce, a śniadaniem, postanowiłem jeszcze raz usiąść do tematu. Zwłaszcza że w międzyczasie i ja dostałem wiadomość.

Pobieranie filmów z serwisu Vider.info za pomocą narzędzi dla deweloperów i zmodyfikowanego nagłówka UA (user agent)

Zdarza mi się – choćby w celach „naukowo-badawczych” – czasem pobierać materiały z serwisów, które takie pobieranie starają się jak nie uniemożliwić, to przynajmniej utrudnić. Czasem trzeba się nieźle nagimnastykować, czasem wystarczy skorzystać z jakiejś sztuczki. Celowo zazwyczaj nie korzystam z wyspecjalizowanych programów, a szukam „alternatywnych sposobów”, bo jak już wspomniałem – cel to nie zawsze pobranie materiału samo w sobie, a często nauka przez doświadczenie. Linki do kilku artykułów na ten temat wstawię gdzieś w treści tego artykułu, a teraz bierzemy na tapet serwis Vider.info, o który zapytała dziś koleżanka…

Nowe plany w Vimeo, czyli nie liczy się już rozmiar, a liczba plików (filmów), którą możemy wgrać na konto

O ile kontakt z Vimeo mam często, bo nie tylko sam korzystam, ale też regularnie polecam znajomym i klientom szukającym alternatywnego miejsca do hostowania materiałów wideo dla YouTube, i to nie tylko w kontekście kursów internetowych, to kwestiami cennika dla owych kont zajmuję się już mniej uważnie, bo to nie ja zakładam te konta. Ja swoje od dawna mam. Jak się niedawno okazało – niesłusznie, bo w ostatnim, czasie nastąpiła tutaj znaczna rewolucja.

Test oprogramowania do składania panoram sferycznych (360), na przykładzie zdjęć z drona DJI Mini 3 Pro

Kilka dni temu pokazywałem koledze mój relatywnie nowy nabytek, czyli drona DJI Mini 3 Pro. Sprzęt – jak można się było spodziewać – zrobił bardzo dobre wrażenie. A z racji tego, że obaj mamy w mniejszym czy większym stopniu za sobą przygodę z fotografią, to ten aspekt zdominował rozmowę. A tutaj „maluszek” ma się czym pochwalić. Jednak szybko ze zwykłych zdjęć i filmów przeszliśmy na tematy wykorzystujące to, że jednak to jest sprzęt latający, a nie przytwierdzony do statywu czy naszej ręki. Jednym z tematów były panoramy, a konkretnie panoramy sferyczne, czyli 360…

Dokąd zmierza(sz) Netflix, czyli chyba nieprzypadkowo usługa traci użytkowników, i to niekoniecznie (tylko) z powodu konkurencji

Ostatnio dużo się mówi o usłudze Netflix. Ale to, co się zmieniło, to już zazwyczaj nie w kontekście tego, jaka to świetna usługa, jakie fajne nowe tytuły się pojawiły. Ostatnio mówi się raczej o planach kolejnych podwyżek, o kolejnych utrudnieniach dla użytkowników korzystających z oferty w kilka osób, o kolejnych słabych produkcjach, i to nie tylko ze względu na wręcz nachalne propagowanie wszelkiej maści mniejszości jako nowej normalności. A teraz doszły jeszcze informacje o spadku liczby aktywnych użytkowników (abonentów), co oczywiście wywołało spadki akcji spółki na giełdzie. No kto by się spodziewał… ;-P

Program Avidemux, to prosty sposób na modyfikację wideo (np. podmiana ścieżki audio, wycinanie zbytecznych fragmentów) bez ponownego renderowania (kompresji)

Jeśli chodzi o programy do edycji wideo, to na rynku mamy ich do wyboru do koloru. Od prostych programów, które ogarnie najpewniej każdy, kto potrafi zalogować się do banku i zrobić przelew, po prawdziwe kombajny, używane przez profesjonalistów. Czasem jednak trzeba zrobić jakaś prostą operację, np. wycięcie zbytecznego fragmentu, czy podmiana ścieżki audio w pliku. I choć właściwie każdy program do edycji wideo to potrafi, to często każda taka modyfikacja oznacza ponowne przetwarzanie materiału, co poza stratą czasu, może również powodować stratę jakości materiału.

Wypełnianie dowolnego kształtu zdjęciem w programie Google Prezentacje (Google Slides)

Ostatnio jedna ze znajomych, która podczas projektowania komunikacji wizualnej swojej firmy korzysta z aplikacji Google Prezentacje, poprosiła mnie o przygotowanie niestandardowego kształtu wypełnionego zdjęciem. Zależało jej na tym, by w przyszłości obraz można było zmieniać, zachowując maskę kadrowania. Zadanie okazało się trudniejsze, niż przypuszczałam, ale znalazłam rozwiązanie, którym postanowiłam się z Wami podzielić.

Narzędzia dla deweloperów jako sposób wspierający pobieranie (zapisywanie) zabezpieczonych filmów z Vimeo

W grudniu 2020 napisałem o tym, jak za pomocą narzędzi dla deweloperów dostępnych w większości przeglądarek w prosty sposób pobierać (zapisywać) filmy m.in. z prywatnych grup na Facebooku. Co wynikało z potrzeby chwili. Nawet jak nie mojej, a koleżanki, ale jednak. Prawie równo miesiąc później, bo pod koniec stycznia 2021 napisałem o tym, jak korzystając z linku i miniaturki pobierać materiały wideo hostowane w serwisie Wistia. Tym razem również nie była to moja potrzeba, ale mojego dziewczęcia, które chciało ze mną przy śniadaniu obejrzeć ten konkretny materiał.

Vimeo Record, czyli nagrywanie ekranu i/lub obrazu z kamery, wraz z automatyczną publikacją w serwisie Vimeo

Serwis Vimeo co pewien czas pojawia się na naszych łamach. Głównie w kontekście hostowania płatnych materiałów wideo (np. na potrzeby kursów internetowych), bo sprawdza się w tej roli zdecydowanie lepiej niż np. YouTube. Nawet jeśli z Vimeo również da się pobrać filmy, nawet te zabezpieczone. Tym razem jednak serwis (czy też usługa) w trochę innej roli – wprawdzie nadal związanej z wideo w internecie, ale nie tyle samego hostingu, ile nagrywania (rejestrowania).

Film przeznaczony dla dzieci to nie to samo co nieprzeznaczony, ale bez ograniczeń dla osób poniżej 18 lat, i to nie tylko na YouTube

Niedawno zadzwoniła do mnie koleżanka, że albo coś zepsuło się u niej, lub to jakaś globalna „padaka” na YouTube, bo podczas dodawania filmu nie może włączyć komentarzy. Odpowiednie opcje są, ale są nieaktywne. I choć problem pozornie poważny, to przyczyna okazała się na tyle banalna, że od razu pomyślałem, że trzeba o tym napisać… ;-)

Przez link i miniaturkę do celu („copy link and thumbnail”), czyli pobieranie materiałów wideo hostowanych w serwisie Wistia

Kilka dni temu dziewczę oglądało sobie jakieś szkolenie z e-mail marketingu w ramach jakiegoś tam kursu o… e-mail marketingu (swoją drogą, z fragmentów co widziałem, to kurs raczej „takie se”, ale gratuluję nazwy dla projektu, bo aż żałuję, że sam na nią nie wpadłem ;-)). W pewnym momencie przerwała oglądanie, bo pojawił się odcinek bardziej techniczny, m.in. o prawidłowej konfiguracji DNSów na potrzeby wysyłania wiadomości e-mail m.in. z zewnętrznych serwerów SMTP (serwer pocztowy jako usługa, czyli SMST SaaS), i uznała, że możemy obejrzeć i ew. obgadać ten materiał na dużym ekranie, przy śniadaniu…

OBS Virtual Camera, czyli wirtualna kamera w programie OBS Studio, który dzięki temu stał się jeszcze bardziej wszechstronny

Gdy dostaje pytanie o jakiś program do nagrywania/transmitowania webinarów, czy kursów wideo, zazwyczaj podaję 3-4 propozycje (z uzasadnieniem), tak by osoba zainteresowana mogła wybrać coś dla siebie. Jedną z tych propozycji zazwyczaj jest OBS program (OBS Studio), który może i wymaga chwili, by go poznać, ale w zamian daje pełno możliwości aranżacji „wirtualnego studia”. Zarówno na potrzeby nagrań, jak i transmisji „na żywo” (np. na YouTibe) LINK, i jest dostępny kompletnie za darmo. A kilka wraz z wersją 20.6, która ukazała się pod koniec września, pojawiła się nowość, która sprawia, że program stał się jeszcze bardziej uniwersalny…

Program Streamlink, czyli proste i wygodne zapisywanie transmisji live (i nagrań VOD) z różnych serwisów (np. YouTube, Facebook, Vimeo), na różnych systemach (Windows, Linux)

W sobotę siedzę sobie z kolegą, pije… coś chłodnego, bo akurat pogoda była dość ładna, a i okazji do spotkań ostatnio zdecydowanie mniej. W pewnym momencie odzywa się do mnie koleżanka, że ogląda jakąś konferencję, kilka godzin za nią, ale jeszcze kilka przed nią. I choć – wg koleżanki – konferencja marketingowo napompowana, to w środku – niczym w balonie – pusto, więc nie bardzo ma ochotę siedzieć jeszcze kilka godzin i oglądać. Niestety jednak obejrzeć – choćby po łebkach – musiała/chciała, bo jej główna klientka ogląda, i to ona jej poleciła, więc wiecie, rozumienie. W każdym razie pytanie do mnie było, czy dałoby się to jakoś nagrać, tak by „do kotleta” obejrzeć w przyszłości.

Transmisja na żywo w ramach platformy YouTube (YouTube Live) z wykorzystaniem bezpłatnego programu OBS Studio

Nie da się ukryć, ze przy okazji pandemii koronowirusa (SARS-CoV-2/Covid-19) widzę dużo większe niż zwykle – a nawet zwykle w ostatnich miesiącach nie było niskie – zainteresowanie m.in. tematyką webinarów i kursów internetowych. I o ile przy kursach internetowych od YouTuba lepiej sprawdzi się np. Vimeo, to w przypadku webinarów – zwłaszcza tych otwarych – YouTube może być najlepszym i najtańszym wyborem. Ale, że za darmo, to nie znaczy, że nie może być „pro”. I tak, oprócz dobrego oświetlenia, dobrego mikrofonu (z odpowiednio wyciszonym wnętrzem, które nie będzie też generować „pogłosów”) przyda się dobry program. A takim bez wątpienia jest OBS (OBS Studio). Program, który w kolejce na opisanie czeka, już nawet sam nie wiem jak długo. I gdy koleżanka, której już kiedyś pokazywałem OBSa do nagrywania materiałów do kursów, zapytała o to, jak połączyć go z YouTube, by transmitować „przez niego” webinar na żywo, to od razu pomyślałem sobie, że może jeszcze na swój dedykowany artykuł OBS poczeka, ale jako współbohater artykułu będzie mógł się pojawić już teraz. A ja przy okazji będę miał gotowca, jakby ktoś jeszcze pytał…

Poszukiwanie kanału RSS podcastu na platformie SoundCloud, czyli gdy twórca zapomni o (szerokiej) dystrybucji

Od dawna chętnie słucham podcastów. Kiedyś informacje o nowych odcinkach przychodziły mi na e-mail w ramach newslettera, czy też gościły w czytniku RSS pomiędzy informacjami o nowych artykułach, na stronach, które obserwuję. Jak tylko informacja do mnie dotarła, udawałem się na odpowiednią stronę pobrać plik, by wrzucić go na telefon. Miało to sens gdy obserwowałem 2-3 podcasty, a do tego mało kto wtedy na większą skalę myślał o jakichś katalogach podcastów, z których łatwo i wygodnie można pobierać kolejne odcinki ulubionych podcastów. Na szczęście te czasy dawno za nami, choć czasem trafi się „nadawca”, co nie pomyśli o jakiejś szerszej dostępności i jego podcast do aplikacji do słuchania dodaje po kanale RSS podcastu. Trafiłem dziś jednak na podcast dostępny tylko na platformie SoundCloud, i tu pojawił się problem.

Netflix wprowadził możliwość zablokowania dostępu do profilu kodem PIN, więc to dobra okazja, by ogólnie przyjrzeć się opcjom ograniczającym dostęp (do treści)

Jakoś tak kilka, może kilkanaście dni temu, przy piwku gawędziłem z dobrym kolega i wśród tematów pojawił się Netflix. Konkretnie chodziło o dzieci, i jak można by zabezpieczyć pozostałe „niedziecięce” profile tak, by dziecko nie mogło zmienić konta „dziecko” na któreś z konta „dorosłych”. Pojawił się też temat ograniczenia konta – nie tylko „dziecko” – tak, by mogło odtwarzać tylko zdefiniowane (wybrane) filmy i seriale. Pomyślałem, że temat może być ciekawy do opisania i tak trafił na listę tematów. Długą listę. Ale w Netfliksie „właśnie” pojawiła się opcja, na którą sam czekałem – możliwość zabezpieczenia swojego profilu kodem PIN.

Programy Affinity (Photo, Designer, Publisher) 50% taniej, a do tego bezpłatny okres próbny wydłużony do 90 dni

Pod koniec listopada (2019) pisałem o tym, jak zakupić programy z serii Affinity z fakturą VAT wystawioną tak, by nie było tam naliczonego podatku VAT (jak ktoś tak jak ja, jest czynnym płatnikiem tego podatku). Artykuł powstał dlatego, że sam stałem się posiadaczem jednego z programów (Affinity Photo), który można było wtedy kupić za połowę ceny. I choć cały czas jestem raczej wirtualnym/niedzielnym użytkownikiem tego programu (nadal używam programów z serii Adobe CS5 jako podstawowych, w tym Photoshopa) to chyba zakupie pozostałe ich programy. Zwłaszcza że aktualnie można je kupić 50% taniej…

Loading

Pin It on Pinterest