Tag: domeny

Gdy doskwiera Ci brak domen, a brak pomysłów – sprawdź nowy generator domen od Aftermarket.pl ;-)

Od wczoraj w edycji wisi artykuł o starciu Google (USA) z Huawei (Chiny), i choć mam świadomość, że uciekają potencjalne odsłony, bo temat gorący, to jednak tak sobie jeszcze poczeka do jutra. Nie tylko dlatego, że cały czas coś się zmienia. W poczekalni czeka też artykuł o nowej odsłonie serwisu Aftermarket.pl (Michau Enterprises Limited), w którym trzymam większość domen (swoich i klientów), ale powiedzmy, że cały czas jeszcze oswajam się ze zmianami… ;-)

Phishing Quiz with Google, czyli interaktywna nauka (podstaw) bezpieczeństwa w internecie

Szerzenia wiedzy na temat (nie)bezpieczeństwa w internecie nigdy za dużo, zwłaszcza że obecnie internet przekrada się – w takiej czy innej formie – właściwie do każdego aspektu naszego życia. Warto tym bardziej, jeśli jest to podane w ciekawej, interaktywnej formie. Nawet jeśli jest (na razie?) tylko po angielsku.

Nozbe zastąpi lub uzupełni Todoist, czyli narzędzia do zarządzania projektami i zadaniami, z których korzystam

Nowy rok to chyba u prawie każdego jakieś przemyślenia, zmiany (albo przynajmniej takie plany ;-)). U mnie to samo, choć może bez celów typu „w tym roku…”, bo moim zdaniem do tego nie trzeba czekać do stycznia. Ale wykorzystałem okołoświąteczne spowolnienie na różne przemyślenia, w efekcie czego następują (lub nastąpiły, lub za chwilę nastąpią) różne zmiany, m.in. w narzędziach, z których na co dzień korzystam. I tak od kilku dni testuję usługę Nozbe, o której dużo już słyszałem, ale do tej pory jakoś nigdy sam nie korzystałem.

Bezpłatne adresy w wybranych subdomenach w domenie .blog na WordPress.com (na razie tylko dla nowych stron)

W czerwcu 2016 pisałem o tym, że na WordPress.com zawitały domeny z rozszerzeniem .blog (TLD). Od kilku dni z niektórych subdomen w tej domenie można korzystać bezpłatnie. Choć pod pewnymi warunkami, i zdecydowanie nie tak swobodnie/wygodnie, jak zapewne wiele osób by chciało…

Nazwa.pl dołączyła do grona sponsorów projektu Let’s Encrypt, czyli bezpłatnych certyfikatów SSL dla stron internetowych

Nie jestem fanem Nazwa.pl (tak samo zresztą jak Home.pl), czemu nie raz dałem wyraz, choćby w maju, gdy krytykowałem za sposób, w jaki Nazwa.pl urządziła użytkowników ich sklepów internetowych Sklepicom i Sklepicom PRO. Ale to nie jest tak, że jest to krytyka totalna i bezwarunkowa. A gdy trzeba jestem w stanie pochwalić. Tak jak teraz, za to, że Nazwa.pl dołączyła do sponsorów bezpłatnych certyfikatów SSL Let’s Encrypt.

Zapytałem w UKE co się dzieje z (naszym) numerem telefonu, gdy operator telekomunikacyjny kończy swoją działalność

W październiku Rebtel zakończył testy we Wrocławiu, i tym samym zaoferował na terenie całego kraju rozmowy, SMSy i internet (1 GB) bez opłat. Oferta spotkała się z dużym zainteresowaniem, bo choć podobne oferty u konkurencji nie kosztują specjalnie dużo (20-29 zł miesięcznie), to chętnych na darmową usługę nie zabrakło. I zdaje się, że zainteresowanie przerosło (wirtualnego) operatora, bo szybko internet zalały historie związane z problemami z zamówieniem usługi, przeniesieniem numeru, czy też jego aktywacją. Sam testową kartę mam od początku tygodnia (kurier bez żadnej weryfikacji moich danych jako abonenta/użytkownika kartę zostawił w poniedziałek lub wtorek) i do tej pory nie działa.
Uznałem, że to jest dobra okazja, by przyjrzeć się temu, co się dzieje z naszym numerem, gdy operator telekomunikacyjny znika…

Duża awaria usług w Home.pl (m.in. usługa DNS), czyli bądź przygotowany, bo każdemu może się zdarzyć

Kilka minut po godzinie 5 (rano) zaczęły do mnie spływać powiadomienia o niedostępności stron (usług) utrzymywanych w Home.pl – nie tylko fizycznie (hosting), ale i tylko podpiętych pod ich DNSy (wolę CloudFlare, ale czasem nie ma wyjścia). Z tego co widzę, to obecnie sytuacja wraca do normy, i kolejne serwisy/usługi zaczynają działać…

Wprowadzenie danych do Rejestru domeny .PL, czyli NASK informuje o przetwarzaniu danych osobowych w związku z obsługą domen w krajowym rejestrze

Podesłał mi właśnie znajomy e-mail jaki dostał z NASKu, o tytule „wprowadzenie danych do Rejestru domeny .PL”, w którym znalazło się dużo przeróżnych informacji, łącznie z „groźbą” usunięcia danych z rejestru domen .PL, co w przypadku mniej technicznej osoby, która dodatkowo korzysta z domeny na potrzeby strony firmowej (sklepu internetowego) musiało skutkować pewnego rodzaju niepokojem…

Pod hosting płatnych materiałów wideo zdecydowanie lepiej sprawdzi się płatna oferta Vimeo niż np. serwis YouTube

Dostałem ostatnio zapytanie o możliwość przygotowania platformy kursowej (platforma do sprzedaży kursów) bazującej na WordPressie i WooCommerce. Niby nic nadzwyczajnego, bo jest to bardzo dobre połączenie, które wsparte kilkoma dodatkowymi rozwiązaniami powinno być aż nadto zadowalające dla każdego, kto chce sprzedawać (nie tylko) swoje kursy. To co mnie zaskoczyło, to to, że materiał wideo ma być hostowany w serwisie YouTube…

W usłudze CloudFlare pojawiła się opcja pozwalająca przypisać dodatkowych użytkowników do głównego konta

Z usługi CloudFlare korzystam w przypadku właściwie każdej strony, która znajduje się pod moją opieką (o ile jest to możliwe). Większość domen (Stron) którymi zarządzam w tej usłudze znajduje się na moim koncie, bo tak jest m.in. wygodniej – nie muszę się co chwilę przełączać (zwłaszcza że korzystam z 2FA). Ale mam kilku klientów, dla których – z różnych względów – utworzone są oddzielne konta. Do niedawna jeszcze oznaczało to, ze by coś tam zmienić musiałem się logować na dodatkowe konto. Na szczęście to się zmieniło…

Serwery DNS od CloudFlare (1.1.1.1 i 1.0.0.1) zastąpiły u mnie serwer DNS od Google (8.8.8.8 i 8.8.4.4)

Wczoraj w moi czytniku RSS wylądował m.in. artykuł, który pojawił się na blogu CloudFlare, i dotyczył kilkuminutowej „niedogodności” w dostępie do ich usług DNS (nowa regułka, która nie do końca zadziałała tak, jak planowali). I tak sobie pomyślałem, że to dobra okazja by w końcu napisać o serwerach DNS od CloudFlare, z których w końcu sam korzystam właściwie równo od 2 miesięcy…

CloudFlare jako usługa Dynamic DNS (Dynamiczny DNS, DDNS) z wykorzystaniem API v4 (nowa wersja skryptu)

Kilka lat temu napisałem artykuł (i skrypt) opisujący wykorzystanie serwisu CloudFlare jako serwisu DDNS (Dynamic DNS). Oczywiście tego typu serwisów (Dynamic DNS) jest sporo, ale w większości przypadków za dodatkowe opcje – np. podpięcie własnej domeny – trzeba płacić. A po co to robić, jeśli w tym celu można wykorzystać właśnie usługę CloudFlare. Wspomniany artykuł opiera się na API w wersji 1, i choć u znajomego (jak i u mnie, podczas choćby dzisiejszych testów) nadal działa, to pojawiają się w komentarzach informacje, że nie u każdego tak jest. Dlatego postanowiłem zaktualizować skrypt do nowej wersji API (v4), przy okazji modyfikując niektórego jego założenia/funkcje…

5 domen .pl za 0 zł w Home.pl, czyli w promocji to nie zawsze znaczy taniej (zwłaszcza w dłuższym okresie)

Nie wiem, czy nie powinienem zgłosić się do Home.pl z propozycją jakiegoś patronatu, bo jeśli dobrze kojarzę, to będzie to 3 lub 4 artykuł, którego są bohaterami w ostatnim czasie (a wiem, że – dzięki Brand24 – zaglądają na moją skromną stronę ;-)). Ale co poradzić, jak od jakiegoś czasu mam „nieskrywaną przyjemność” odkrywać magię ich usług (ale jest też np. typowy poradnik o konfiguracji certyfikatu homeSSL na ich „serwerze” Business Cloud). Dziś też zaktualizowałem artykuł „moje pożegnanie z hostingiem współdzielonym (i nie tylko), czyli wolnoć, Tomku, w swoim domku”, którego (współ)bohaterem również są, o akapit poświęcony konfiguracji rekordów DNS zewnętrznych domena za pośrednictwem… kontaktu z Biurem Obsługi Klienta, czyli (nie)szybko, i (nie)wygodnie.
No i tak zastanawiam się, które tematy wybrać do ewentualnego opisania dziś na Webinsider.pl, i – niespodzianka – dostaję zapytanie o domenę. Konkretnie, czy warto skorzystać z promocji w Home.pl, bo „teraz” dają 5 domen .pl za 0 zł. Gdybym dostawał choćby „piątaka”, za każde tego typu pytanie… Dlatego uznałem, że zamiast (znowu) odpowiadać na nie indywidualnie, przygotuję artykuł, do którego będę mógł odesłać potencjalnego „łowcę tanich domen” (tak jak od dawna odsyłam zainteresowanych artykułami „zbyt dyskretnie sponsorowanymi”, do dedykowanego im artykułu).

Let’s Encrypt teraz z obsługą certyfikatów typu Wildcard SSL, czyli jeden certyfikat dla wszystkich subdomen na serwerze

W moim małym rankingu najważniejszych wydarzeń związanych z internetem w czołówce znajduje się powstanie usługi Let’s Encrypt, dzięki czemu certyfikaty SSL/TLS dla stron internetowych (połączenie szyfrowane HTTPS) stały się dostępne właściwie dla każdego zainteresowanego, i to za darmo. Nawet w przypadku hostingu współdzielonego jest to już coraz częściej dostępne (jako usługa, lub poprzez ręczną instalację certyfikatów w panelu). To, czego brakowało w przypadku niektórych stron/projektów, to tzw. certyfikatów Wildcard, czyli takich, które obejmują nie tylko domenę główną i wybrane subdomeny (np. www), ale wszystko – nawet to, co jeszcze nie istnieje… Kilka(naście) godzin temu to się zmieniło i certyfikaty Wildcard zawitały do Let’s Encrypt.

Krótka historia 2 serwisów, ze słowem „Google” (i „SEO”) w nazwie domeny

Choć w świetle prawa SPAM (niezamówione informacje handlowe, np. wiadomości e-mail czy połączenia telefoniczne) jest nielegalny, a wręcz karalny, to z iluzyjnością tego spotkał się chyba każdy, kto postanowił coś z tym zrobić. Bez naprawdę dużego zacięcia i sporych zasobów czasu w większości przypadków się nie obejdzie. Choć sam znam przynajmniej kilka firm, które wyraziły skruchę, i przesłały z góry ustaloną kwotę na konto wskazanej fundacji. Ale są takie sytuacje, gdy walka ze SPAMem ogranicza się (potencjalnie) do wypełnienia jednego, prostego formularza…

Strona WWW niby za darmo, niby prosto, czyli historia pewnego klienta, który na chwilę uwierzył reklamie

Co jakiś czas w rozmowach ze znajomymi pojawia się temat wszelkiej maści „page builderów”, motywów do WordPressa, które same w sobie mają możliwość zaimportowania „layoutów” dla poszczególnych stron, które wystarczy potem wypełnić treścią. Do tego tabuny stron typu Wix, które kuszą „bezpłatnymi rozwiązaniami, dzięki którym w kilku prostych krokach stworzą swoją wymarzoną stronę internetową”. Oczywiście, nie ma wątpliwości, że choćby wspominane motywy do WordPressa w standardzie, „prosto z pudełka” oferują coraz więcej opcji personalizacji i budowy struktury poszczególnych stron. Ale to, że jest prościej, nie znaczy, że…

Loading

InfoWidget

InfoWidget

InfoWidget

Pin It on Pinterest