Tag: microsoft

Microsoft przejmuje serwis GitHub, czyli burza w szklance wody

Kilka dni plotek i w końcu od wczoraj już oficjalnie – Microsoft przejmuje serwis GitHub. I pewnie bym o tym (teraz) nie pisał, gdyby nie histeria jaka zaczęła przy tej okazji szaleć po internecie. Rozumiem – Microsoft… Rozumiem – GitHub… Tylko mam wrażenie, że osoby, które krzywią się na takie połączenie nie bardzo wiedzą same o co im chodzi…

Zobacz jak możesz wykonywać zrzuty ekranu w systemie Windows (i to zanim pojawi się aplikacja Screen Sketch)

Nie to bym był złośliwym człowiekiem, ale… mieliśmy niezły ubaw, gdy u znajomego w aplikacji do RSSów praktycznie w jednym czasie pojawiły się wręcz bliźniacze wpisy z 2 krajowych TechnoPudelków, co to niby o technologii piszą. Tytuły szumne, bo Microsoft, bo Windows 10, bo przełom, na który czekaliśmy latami… Niestety, ni to ich (do końca) autorskie, ni to faktycznie przełomowe – nie wiem tylko czy to zwykła niewiedza/ignorancja, czy może… równie zwykła ściema w pogoni za wyświetleniami…

Aktualizacja Windows 10 Fall Creators Update (1709) i brak zainstalowanych urządzeń audio po aktualizacji systemu

Kilka dni temu Windows na moim podstawowym komputerze się zaktualizował. Ale nie była to byle jaka aktualizacja. To była jedna z tych wielkich, przełomowych, co wnosi sporo nowego (cumulative update), a konkretnie Windows 10 Fall Creators Update (1709), czyli jesienna aktualizacja dla twórców. Dla mnie była to faktycznie przełomowa aktualizacja, ale raczej nie pomoże mi ona tworzyć, a wręcz przeciwnie…

Programming Notes for Professionals, czyli solidna i bezpłatna dawka skondensowanej wiedzy (PDFy do pobrania)

Zapytał mnie kolega, czy nie mam jakichś „skondensowanych notatek” z Basha, bo akurat by się przydały, a ja w końcu „coś tam w nim dłubię”. Notatki oczywiście, że mam, ale są to moje notatki, i w większości sytuacji nikomu nic po nich, o ile ich nie „rozjaśnię”, np. w formie artykułu na WebInsider.pl (co regularnie czynię… ;-)). Ale by nie zostawiać kolegi w potrzebie, przesłałem mu link do strony, gdzie znajdzie sporo „notatek w PDFach”, również do Basha.

Meltdown i Spectre, czyli podatności na właściwie wszystkie współczesne procesory Intel, ARM i (częściowo) AMD

Rok 2017 pod względem zagrożeń i (kolejnych) luk w oprogramowaniu i sprzęcie na pewno nie był nudny. Wystarczy wspomnieć choćby podatność w WordPressie związaną z REST API, Cloudbleed, czyli podatność w usłudze CloudFlare, błąd CVE-2016-10229, pozwalający na wykonanie w Linuksie kodu z uprawnieniami jądra, ataki oprogramowania typu WannaCry (szyfrowanie danych), możliwość zdalnego wykonania kodu na komputerze za pomocą… napisów do filmu, „bonusowe oprogramowanie” w aplikacji CCleaner, podatność w protokole Bluetooth (BlueBorne), podatność w Intel Managment Engine, czy też KRAK, czyli zbiorze podatności w protokole WPA2 (WiFi), o czym wprawdzie „nie zdążyłem” napisać, ale na szczęście świat się nie zawalił… ;-)
Ale już wygląda na to, że to była tylko rozgrzewka, bo początek roku to właściwie globalna podatność w procesorach – głównie Intela, ale też i AMD, oraz ARM (urządzenia mobilne).

Windows Cipher, czyli prosty sposób (również) na bezpieczne oczyszczenie wolnej przestrzeni na dysku

Koleżanka zdawała firmowego laptopa, więc poprosiła o zestaw operacji, które powinna wykonać, by bezpiecznie się z niego usunąć. Oczywiście system musiał to przetrwać nienaruszony, więc przekazałem jej kilka punktów, które najlepiej by wykonała. Ostatnim z nich było wyczyszczenie wolnej przestrzeni na dysku (już po usunięciu wszystkich mniej lub bardziej prywatnych rzeczy). i tu pojawiło się pytanie – ale nie dlaczego ma czyścić coś, co teoretycznie jest i tak puste (chyba kiedyś coś „z pustego” jej odzyskiwałem, więc plus, że została świadomość o takiej możliwości), ale jakim programem najlepiej to wykonać, bo jest tego sporo…

BlueBorne, czyli miliardy urządzeń z Bluetooth mogą stać się (ewentualnie) potencjalnym celem ataków

Z tematem „wyłącz natychmiast bluetooth, bo otworzył on w miliardach urządzeń drzwi hakerom” miałem poczekać, aż zostaną opublikowane pełne szczegóły ataku/zagrożenia, tak by móc choćby w przybliżeniu ocenić na ile jest to faktyczne zagrożenie (w takiej skali), a na ile „marketing” firmy stojącej za odkryciem. Zdanie zmieniłem, bo już kilka osób podesłało mi dziś linki do serwisów, które opisują jakąś apokalipsę, i jeszcze chwila i ludzie zaczną masowo palić urządzenia z tym interfejsem (Bluetooth).

Wannakey, czyli szansa na odszyfrowanie plików zaszyfrowanych przez WannaCry Ransomware na komputerach z Windows XP

Kilka dni temu pisałem o robaku WannaCry, który szturmem podbił serca komputery, przy okazji szyfrując dane na nich, i oferując odszyfrowanie za jedyne 300 $ od komputera. A zważywszy na to, że atak rozpowszechniał się pięknie przez sieć lokalną (LAN), to zapewne są firmy, gdzie wspomniane 300 należy przeliczyć nawet przez kilkadziesiąt (a być może nawet kilkaset) urządzeń. Być może jednak uda się – przynajmniej niektórym – odzyskać dane bez konieczności regulowania rachunku za niezaktualizowane oprogramowanie, bo pojawił się już pierwszy sposób, choć – jak pisze sam autor – nie zawsze skuteczny…

WannaCry Ransomware, czyli aktualizuj (nie tylko) system operacyjny, albo… płacz i (nie)płać

Od kilku dni przymierzam się do napisania wpisu pokazującego – na konkretnych przykładach – jak ważne jest aktualizowanie (nie tylko) stron internetowych, zwłaszcza, jak działają na jakimś bardziej złożonym skrypcie/systemie, jak np. WordPress, gdzie dodatkowo zazwyczaj na każdej stronie znajdziemy przynajmniej kilka(naście) mniej lub bardziej rozbudowanych wtyczek.
A tymczasem głośno zrobiło się o szkodniku WannaCry, który szturmem podbił serca komputery swoich ofiar, przy okazji szyfrując dane, które może rozszyfrować za „jedyne” 300-600 $.

Konwersja Sticky Notes (kolorowe karteczki na pulpicie) z Windows 7 do Windows 10

Podczas aktualizacji systemu Windows z wersji 7 do 10 właściwie nie napotkałem jakiś większych problemów, i raczej jestem ze zmiany zadowolony, choć „gdzie nie gdzie” musiałem zmienić niektóre swoje przyzwyczajenia. Jedną z ważniejszych aplikacji, która została zaktualizowana są kolorowe karteczki na pulpicie, czyli Sticky Notes – jest to jedna z kilka najczęściej wykorzystywanych przeze mnie aplikacji, zwłaszcza tych dostępnych standardowo w systemie Windows (oprócz Sticky Notes mogę śmiało wymienić notatnik, kalkulator i narzędzie wycinania).
Jakiś czas temu postanowiłem jednak zainstalować system od nowa, i w tym momencie odkryłem, że moja kopia zapasowa „karteczek” jest niewidoczna dla nowej wersji systemu. Problem rozwiązałem, o sprawie zapomniałem, ale w weekend był u mnie znajomy z identycznym problemem i obiecałem mu, że na stronie pojawi się wpis z rozwiązaniem jego problemu.

Drogi Facebooku, „german” to „niemiecki”, zwłaszcza w kontekście niemieckich obozów śmierci

Miałem dziś nic nie pisać, ale skoro trafił się temat, gdzie można „przywalić” Facebookowi, to czemu nie skorzystać, zwłaszcza, że temat jest dość poważny i trzeba za każdym razem reagować stanowczo na jakiekolwiek sugestie, że hitlerowskie obozy zagłady były polskie, a nie niemieckie (bo naziści to nie byli jacyś kosmici, a właśnie Niemcy).

Windows Live Movie Maker kończy swój żywot, dlatego warto zarchiwizować sobie instalator

Wieść niesie, że dziś jest ten dzień, gdy swojego żywota dokończy program Windows Live Movie Maker, z którego wprawdzie sam nie korzystam, to na podstawie doświadczenia wiem, że sporo osób korzysta z tego programu do tworzenia i edycji nie tylko „filmów z urodzin cioci” – zwłaszcza tych mniej zaawansowanych, bo obsługa programu faktycznie jest wręcz banalna…

Wprawdzie CyanogenMod się właśnie (s)kończy(ł), to (mam nadzieję, że) LineageOS się zaczyna

Pod koniec września pisałem o tym, że w wyniku awarii „systemu plików” w moim telefonie zagościł CyanogenMod. Od tego czasu minęło zaledwie kilka miesięcy, a Cyanogen Inc znika, a wraz z nim CyanogenMod i Cyanogen OS…

Windows 10 Insider Preview Build 14316, czyli przywitaj Bash w Ubuntu w Windowsie

Wczoraj na testowej maszynie z systemem Windows 10, który działa w ramach programu Windows Insider pojawiła się aktualizacja systemu, a wraz z nią kilka nowości, wśród których z radością/ciekawością przywitałem obsługę środowiska Bash, o której niedawno pisałem…

Windows Subsystem for Linux (WSL), czyli szansa na natywną obsługę Basha w systemie Windows 10

Chyba do tej pory żadna informacja o aktualizacji jakiegokolwiek systemu operacyjnego nie wywołała u mnie takiego zaciekawienia, co jedna z nowości, która ma pojawić pojawiła się w Windows 10 „Anniversary” Update, a o której Microsoft poinformował na konferencji Build 2016.

Duet Sysinternals Suite i VirusTotal jako dodatkowa ochrona Twojego komputera (Windows) przed wirusami

Wśród moich „bardziej technicznych” znajomych korzystających z różnych wersji systemów Windows chyba ciężko o takiego, który chociażby nie słyszał o pakiecie Sysinternals Suity, który od dawna tworzy Mark Russinovich (od jakiegoś już czasu pod skrzydłami firmy Microsoft, więc samo to świadczy o uznaniu jakim cieszą się narzędzia z tego pakietu).
To już trochę gorzej jest z wiedzą o tym, że za pomocą 2 narzędzi z tego pakietu można w prosty i szybki sposób przeskanować uruchomione i/lub startujące wraz z systemem aplikacje z wykorzystaniem serwisu VirusTotal, dzięki czemu skanowanie odbywa się z wykorzystaniem ponad 50 programów antywirusowych (aktualnie 51).

Przygarnij gratisa, czyli kolejny przegląd promocji – 2016.01.29: Humble Bundle, BookRage, Kupony rabatowe, Xbox, InkyDeals, MightyDeals, Creative Market, BIZ Bank

Przed Wami kolejny (chyba drugi w tym roku) przegląd ciekawych promocji i gratisów – będą gry, książki (eBooki), i kilka pozycji dla Twórców różnej maści cyfrowych dóbr – od grafik, przez multimedia, po strony internetowe… A zakończymy zniżkami (kuponami rabatowymi) na jedzenie i promocją na konto firmowe…
Nie przedłużając – zapraszam do lektury.

Zarządzanie „czasem dość irytującym” powiadomieniem o aktualizacji do systemu Windows 10

Wpis na ten temat miał się ukazać jakiś czas temu, ale zaginął wśród innych, z których w sposób niezamierzony wydobył go w weekend mój znajomy zainteresowany brakiem w moim systemie (Windows 7 Ultimate) „natręta” w postaci wyskakującego w najmniej potrzebnych momentach okienka z informacja o dostępnej aktualizacji do Windows 10.
Kilka miesięcy temu z informacji dostępnych w tym wpisie pewnie skorzystałoby więcej osób niż teraz, bo pewnie spora część z Was ma już na swoim komputerze zainstalowany system Windows 10 (nie wnikam, czy to ze względu, że to fajny system, czy poddaliście się presji okienka o którym mowa, czy też zmobilizował Was zbliżający się koniec „darmowej aktualizacji przez pierwszy rok”), ale jeśli ktoś się ostał, to… zapraszam do lektury… :-)

Loading

InfoWidget

InfoWidget

InfoWidget