Tag: google play

Z serwerów DNS od CloudFlare (1.1.1.1 i 1.0.0.1) można już łatwo (s)korzystać na telefonach z systemem Android i iOS

Ma początku kwietnia (a konkretnie 1 kwietnia, czyli w prima aprilis) CloudFlare uruchomiło swoje serwery DNS, które dostępne są bezpłatnie dla każdego chętnego. Z racji tego, że na co dzień korzystam z CloudFlare czy to do zabezpieczania moich stron, czy jako serwisu DDNS (dynamiczny DNS), to od razu rozstałem się z serwerami DNS od Google (8.8.8.8 i 8.8.4.4), zastępując je serwerami CloudFlare (1.1.1.1 i 1.0.0.1). Nie dość, że szybciej, to jeszcze ponoć z większą prywatnością niż zapewne ma to miejsce w przypadku (każdej) usługi Google. Przynajmniej na routerze, bo w przypadku telefonu nie było to takie łatwe. Przynajmniej do niedawna…

Aplikacja mobilna „UFG Na wypadek” przyda się każdemu kierowcy, nie tylko by sprawdzić OC sprawcy wypadku

Wczoraj, podczas rozmowy ze znajomymi, wśród różnych wątków, pojawił się temat dowodu rejestracyjnego pojazdu, oraz potwierdzenia posiadania polisy OC. Czyli dokumentów, których ze sobą (na co dzień) kierowca nie musi już wozić. Zmiana zdecydowanie na plus, zwłaszcza, że dowód rejestracyjny ze względu na swoją formę zdecydowanie nie jest przyjaznym dokumentem. Zwłaszcza w męskim portfelu. Przy tej okazji oczywiście musiał pojawić się temat weryfikacji, czy – w razie stłuczki – druga strona posiada ważną polisę OC.

Oficjalna aplikacja mobilna do obsługi sklepu internetowego działającego na platformie WooCommerce (WordPress)

Jak widać choćby po wpisach, które ukazują się na WebInsider.pl chętnie korzystam z WordPressa jako bazy dla stron internetowych (zresztą WebInsider.pl też na WordPressie działa). A skoro chętnie korzystam z WordPressa, to tym samym gdy potrzeba postawić sklep internetowy chętnie sięgam po wtyczkę WooCommerce, która pozwala zmienić WordPressa w pełnoprawny sklep internetowy. Z rozmów z klientami wiem, że jest duże zapotrzebowanie na aplikację mobilna, która pozwoliłaby w (relatywnie) wygodny sposób zarządzać sklepem. Przynajmniej podstawowymi elementami, takimi jak zarządzanie zamówieniami, czy podgląd obrotów…

Rejestracja w Google niecertyfikowanego urządzenia (telefonu) z system Android

Jakiś czas temu po internecie rozeszła się wieść, że Google będzie blokować dostęp do swoich usług (np. Google Play) dla niecertyfikowanych urządzeń, oczywiście ze względu na bezpieczeństwo użytkowników. I choć nie kwestionuje również troski i o to, to jednak Google na Androidzie zarabia m.in. poprzez certyfikację urządzeń. Ale tym razem okazali się na tyle wspaniałomyślni (w końcu na prowizjach z reklam w aplikacjach, i ogólnie z Google Play też zarabiają, i to nie mało), że jeśli już trafi się nam urządzenie z taką blokadą (lub blokada trafi w nasze urządzenie) to mamy wyjście awaryjne…

Dzięki Fastpass (tpay.com) zmienisz telefon z systemem Android w mobilny terminal płatniczy BLIK

W Trello, gdzie zbieram m.in. pomysły i notatki do artykułów od jakiegoś czasu wisi mi karta dotycząca projektu „Polska Bezgotówkowa”, a więc szerzenia płatności bezgotówkowych nawet wśród najmniejszych podmiotów sprzedających swoje usługi. Karta wisi, bo cały czas czekam na odpowiedzi na kilka pytań, które potencjalnie wydają się oczywiste, to jednak… Druga karta, bardzo podobna do usługa Fastpass, oferowana w ramach serwisu tpay.com, prowadzonego przez firmę Krajowy Integrator Płatności S.A.

Dzięki aplikacji mBOK PGNiG (Android) w końcu mogę… podać stan licznika prądu przy ofercie PiG (Prąd i Gaz) z PGNiG

Pod koniec listopada 2017 napisałem o moich wrażeniach z przejścia na ofertę PiG (Prąd i Gaz) z PGNiG. Nie ma co ukrywać – nie było tam raczej za wiele pozytywnych elementów, bo ogólnie gdybym (wtedy) miał jeszcze raz podejmować taką decyzje, to pewnie zostałbym z prądem w PGE. W kwietniu tego roku pod artykułem napisałem komentarz Paweł, który podał link do aplikacji mBOK PGNiG, która rozwiązuje przynajmniej jeden mój problem ze świnką…

Subscribe with Google, czyli globalny paywall od Google

Swoje paywalle uruchamiają kolejne serwisy, pragnąc monetyzować teksty (czytelników) nie tylko za pośrednictwem coraz mniej skutecznych reklam, ale wzorem gazet papierowych – opłatą za możliwość czytania. W większości przypadków paywalle równie szybko znikają, co się pojawiają, bo poza największymi wydawcami, z wierną grupą czytelników reszta boryka się z tym samym problemem – nawet nie tyle jak przekonać czytelnika by zapłacił, tylko by dostarczyć mu proste, wygodne i… uniwersalne narzędzie tego typu. Prób stworzenia jednej platformy, która by zrzeszała większą grupę wydawców było już kilka, ale zazwyczaj też kończyło się to klapą. Teraz za temat postanowiła się zabrać ekipa z Google, i tym razem może się to faktycznie udać…

Internetowy lokalizator od IKOL na Androida

Z pewnością każdemu zdarzyło się kiedyś odłożyć telefon nie tam, gdzie zwykle i stracić trochę czasu na poszukiwania. Zastanawianie się nad tym, gdzie znajdują się dzieci, pracownicy lub znajomi to nic nadzwyczajnego. Gdy obok potrzeby poznania lokalizacji danej osoby występuje ograniczone zaufanie – urządzenie, które pozwoli nam „wiedzieć na pewno” jest na wagę złota.
Naprzeciw takim zdarzeniom wychodzą twórcy pojawiających się regularnie aplikacji służących do ustalenia lokalizacji urządzeń. O tym, jakie możliwości daje nam Menedżer Urządzeń Android – od pewnego czasu występujący pod nazwą Google Znajdź Moje Urządzenie – już mogliście u nas przeczytać. Oczywiście nie można zapomnieć też o Mapach Google, które pozwalają udostępniać swoją lokalizację w czasie rzeczywistym. Dziś sprawdzimy, czy ikol X, czyli aplikacja, która jest dedykowanym rozwiązaniem do śledzenia lokalizacji urządzeń pozwala na coś więcej i czy warto ją zainstalować.

Dzięki aplikacji Storyboard (Android) w prosty sposób zmienisz krótki film(ik) w jednostronicowy komiks obrazkowy

Kilka dni temu, przeglądając zakamarki sklepu Google Play… Raz na jakiś czas sprawdzam jakie nowe aplikacje od Google pojawiły się w sklepie, bo czasem można trafić na perełki, takie jak tym razem. Niby prosta aplikacja do zabawy na chwilę, na dłuższą metę pozornie nieprzydatna, a jednak z potencjałem…

DxO OpticsPro 11, Watch Dogs, Syberia, Hitman Sniper, czyli kilka (kolejnych) gratisów do przygarnięcia

Jutro 11 listopada, czyli przede wszystkim Narodowe Święto Niepodległości, ale również okazja na tańsze zakupy w sklepach/serwisach „za Wielkim Murek” (Chiny), gdzie tego dnia znajdziemy masę okazji/promocji. Oczywiście trzeba uważać na niektórych sprzedawców, którzy podnoszą ceny tylko po to by je móc „promocyjnie obniżyć”, bo jak się okazuje, pomysłowi Janusze sprzedaży to nie tylko nasz lokalny folklor.
Ale dziś nie o tym (choć zachęcam do zapoznania się z promocjami w sklepach, gdzie sam najczęściej robię zakupy). Dziś będzie o kilku gratisach do przygarnięcia…

Aplikacja Humble Bundle na Androida wprawdzie jest dostępna w Google Play, ale tak, że lepiej by jej (tam) nie było

Mimo, że właściwie nie zdarza mi się grać na telefonie, to aplikacja Humble Bundle na Androida towarzyszy mi chyba od samego początku, i to na każdej kolejnej wersji systemu (bo telefon od lat cały czas ten sam! :-)). Ale to, że jest zainstalowana niekoniecznie oznacza, że z niej korzystam – co by było zgodne ze statystykami, które mówią, że większość aplikacji na telefonie przeciętnej osoby jest właściwie nieużywana (jak współczesne zdjęcia pstrykane na potęgę, bez pomyślunku – często ich życie kończy się w momencie zrobienia).
Kilka dni temu postanowiłem na drugim telefonie nie tylko zainstalować aplikację Humble Bundle, ale wręcz – werble – jej tam używać (jakby telefon dla jakby dziecka ;-)). Okazało się, ze o ile sama instalacja z Google Play przebiegła bez problemu, to już zalogować się do samej aplikacji nie było w sposób.

Pozwól sobie pomóc, czyli informacje alarmowe (ICE) w Androidzie

Od kilku dni na moim podstawowym (i nieźle już wysłużonym) telefonie gości LineageOS, a wraz z nim Android w najnowszej wersji, czyli 7.1 (Nougat). W tej wersji nowości jest oczywiście sporo, ale na jedną chciałbym zwrócić szczególną uwagę, zwłaszcza, że może kiedyś pomóc uratować ona Wasze życie…

Znajdź moje urządzenie od Google, czyli Menedżer urządzeń Android w lekko zmienionej odsłonie

W sierpniu 2013 pisałem o Menedżerze urządzeń Android, czyli prostej platformie pozwalającej odzyskać telefon w sytuacji, gdyby się z(a)gubił lub został ukradziony. Lata lecą, wersje Androida też, i kilka dni temu, przy okazji konferencji Google I/O zaprezentowano odświeżoną wersję usługi…

Dzięki aplikacji Magisk uruchomisz na zrootowanym telefonie (Android) aplikacje, które nie chcą działać (SafetyNet)

Od kilku dni czytam kolejne alarmujące wiadomości, że nie uruchomię – ba, że nawet nie zainstaluje, bo nie będę jej widział w Google Play – najnowszej wersji aplikacji Netflix (5.x) na telefonie ze zrootowanym systemem Android.
Jest to o tyle ciekawe, że mój telefon w aplikacji Google Play jest oznaczony jako „urządzenie bez certyfikatu”, do tego mam odblokowany bootloader i zrootowany system. Nawet popytałem znajomych – podobnie, wszystko działa jak działało…

Koniec obsługi wiadomości SMS w Google Hangouts – tym razem ponoć faktyczny i ostateczny

Trochę im to zajęło, ale wygląda na to, że koniec obsługi SMSów w aplikacji Google Hangouts jest już faktycznie bliski. Szkoda, bo zamiast jednej aplikacji do „wszelakiej komunikacji” (wzorem np. ekosystemu Apple) teraz na Androidzie mamy kilka(naście) różnych aplikacji, i to tylko od samego Google, w większości wzajemnie dublujących swoje funkcje/przeznaczenie…

Aplikacja SELinuxModeChanger, czyli prosta i skuteczna zmiana stanu SELinuxa w Androidzie

Ostatnio postanowiłem cofnąć CyanogenMod z wersji 14.1 (Android 7.1) do wersji 13 (Android 6.0.1), oczywiście z próbą zachowania danych, co jak podejrzewałem łatwe nie będzie i może skończyć się krachem systemu – i oczywiście tak się stało, a do tego zrobiona kopia zapasowa okazała się wadliwa.
W tej sytuacji postanowiłem przywrócić system z wcześniejszej kopii zapasowej i niezbędne dane (katalog /data/data/katalog-aplikacji) skopiować ręcznie, tak jak to już kiedyś robiłem. Niestety zapomniałem, że chyba od Androida 4.3 Google w system wmontowało potworka (w tym kontekście jest to prawdziwy potworek ;-)) w postaci SELinuxa, który od Androida 4.4 został przełączony w tryb restrykcyjny…

Wprawdzie CyanogenMod się właśnie (s)kończy(ł), to (mam nadzieję, że) LineageOS się zaczyna

Pod koniec września pisałem o tym, że w wyniku awarii „systemu plików” w moim telefonie zagościł CyanogenMod. Od tego czasu minęło zaledwie kilka miesięcy, a Cyanogen Inc znika, a wraz z nim CyanogenMod i Cyanogen OS…

Opaska Xiaomi Mi Band 2 to pedometr i pulsometr w rewelacyjnej cenie, a do tego wyświetlacz OLED

Opaski Xiaomi Mi Band 2 używam już od jakiegoś czasu, w między czasie zamówiłem też kilka dodatkowych sztuk dla znajomych, więc od razu możecie założyć, że raczej jestem z niej zadowolony, i dlatego postanowiłem, że podzielę się z Wami kilkoma moimi przemyśleniami na temat tej opaski…

CyanogenMod 13 (Android 6.0), czyli kolejne życie mojej wysłużonej już Motoroli Moto G (XT1032)

Od kilku już lat (!) jako podstawowego telefonu używam Motoroli Moto G pierwszej generacji (XT1032/falcon). Telefon najpierw kupiłem z zamiarem użytkowania jako deweloperski, na potrzeby testów aplikacji, ale szybko postanowiłem kupić również sztukę „dla siebie”, choć w tym przypadku zdecydowałem się na wersję z 16 GB pamięci wewnętrznej.
Telefon fabrycznie dotarł do mnie chyba z Androidem w wersji 4.4, później dostał wersję 5.0, co sprawiło, że odłożyłem myśl o zakupie czegoś nowego, bo całość zaczęła działać jeszcze sprawniej. Android 5.1 to już wprawdzie nie była aż taka rewolucja, ale wystarczyło, by telefon ponownie przedłużył swoje życie.
Od kilkunastu dni działa na nim Android w wersji 6.0, i nawet 1 GB pamięci RAM przestał na razie przeszkadzać…

Loading

InfoWidget

InfoWidget

InfoWidget