Tag: google play

Dzięki aplikacji mBOK PGNiG (Android) w końcu mogę… podać stan licznika prądu przy ofercie PiG (Prąd i Gaz) z PGNiG

Pod koniec listopada 2017 napisałem o moich wrażeniach z przejścia na ofertę PiG (Prąd i Gaz) z PGNiG. Nie ma co ukrywać – nie było tam raczej za wiele pozytywnych elementów, bo ogólnie gdybym (wtedy) miał jeszcze raz podejmować taką decyzje, to pewnie zostałbym z prądem w PGE. W kwietniu tego roku pod artykułem napisałem komentarz Paweł, który podał link do aplikacji mBOK PGNiG, która rozwiązuje przynajmniej jeden mój problem ze świnką…

Subscribe with Google, czyli globalny paywall od Google

Swoje paywalle uruchamiają kolejne serwisy, pragnąc monetyzować teksty (czytelników) nie tylko za pośrednictwem coraz mniej skutecznych reklam, ale wzorem gazet papierowych – opłatą za możliwość czytania. W większości przypadków paywalle równie szybko znikają, co się pojawiają, bo poza największymi wydawcami, z wierną grupą czytelników reszta boryka się z tym samym problemem – nawet nie tyle jak przekonać czytelnika by zapłacił, tylko by dostarczyć mu proste, wygodne i… uniwersalne narzędzie tego typu. Prób stworzenia jednej platformy, która by zrzeszała większą grupę wydawców było już kilka, ale zazwyczaj też kończyło się to klapą. Teraz za temat postanowiła się zabrać ekipa z Google, i tym razem może się to faktycznie udać…

Internetowy lokalizator od IKOL na Androida

Z pewnością każdemu zdarzyło się kiedyś odłożyć telefon nie tam, gdzie zwykle i stracić trochę czasu na poszukiwania. Zastanawianie się nad tym, gdzie znajdują się dzieci, pracownicy lub znajomi to nic nadzwyczajnego. Gdy obok potrzeby poznania lokalizacji danej osoby występuje ograniczone zaufanie – urządzenie, które pozwoli nam „wiedzieć na pewno” jest na wagę złota.
Naprzeciw takim zdarzeniom wychodzą twórcy pojawiających się regularnie aplikacji służących do ustalenia lokalizacji urządzeń. O tym, jakie możliwości daje nam Menedżer Urządzeń Android – od pewnego czasu występujący pod nazwą Google Znajdź Moje Urządzenie – już mogliście u nas przeczytać. Oczywiście nie można zapomnieć też o Mapach Google, które pozwalają udostępniać swoją lokalizację w czasie rzeczywistym. Dziś sprawdzimy, czy ikol X, czyli aplikacja, która jest dedykowanym rozwiązaniem do śledzenia lokalizacji urządzeń pozwala na coś więcej i czy warto ją zainstalować.

Dzięki aplikacji Storyboard (Android) w prosty sposób zmienisz krótki film(ik) w jednostronicowy komiks obrazkowy

Kilka dni temu, przeglądając zakamarki sklepu Google Play… Raz na jakiś czas sprawdzam jakie nowe aplikacje od Google pojawiły się w sklepie, bo czasem można trafić na perełki, takie jak tym razem. Niby prosta aplikacja do zabawy na chwilę, na dłuższą metę pozornie nieprzydatna, a jednak z potencjałem…

DxO OpticsPro 11, Watch Dogs, Syberia, Hitman Sniper, czyli kilka (kolejnych) gratisów do przygarnięcia

Jutro 11 listopada, czyli przede wszystkim Narodowe Święto Niepodległości, ale również okazja na tańsze zakupy w sklepach/serwisach „za Wielkim Murek” (Chiny), gdzie tego dnia znajdziemy masę okazji/promocji. Oczywiście trzeba uważać na niektórych sprzedawców, którzy podnoszą ceny tylko po to by je móc „promocyjnie obniżyć”, bo jak się okazuje, pomysłowi Janusze sprzedaży to nie tylko nasz lokalny folklor.
Ale dziś nie o tym (choć zachęcam do zapoznania się z promocjami w sklepach, gdzie sam najczęściej robię zakupy). Dziś będzie o kilku gratisach do przygarnięcia…

Aplikacja Humble Bundle na Androida wprawdzie jest dostępna w Google Play, ale tak, że lepiej by jej (tam) nie było

Mimo, że właściwie nie zdarza mi się grać na telefonie, to aplikacja Humble Bundle na Androida towarzyszy mi chyba od samego początku, i to na każdej kolejnej wersji systemu (bo telefon od lat cały czas ten sam! :-)). Ale to, że jest zainstalowana niekoniecznie oznacza, że z niej korzystam – co by było zgodne ze statystykami, które mówią, że większość aplikacji na telefonie przeciętnej osoby jest właściwie nieużywana (jak współczesne zdjęcia pstrykane na potęgę, bez pomyślunku – często ich życie kończy się w momencie zrobienia).
Kilka dni temu postanowiłem na drugim telefonie nie tylko zainstalować aplikację Humble Bundle, ale wręcz – werble – jej tam używać (jakby telefon dla jakby dziecka ;-)). Okazało się, ze o ile sama instalacja z Google Play przebiegła bez problemu, to już zalogować się do samej aplikacji nie było w sposób.

Pozwól sobie pomóc, czyli informacje alarmowe (ICE) w Androidzie

Od kilku dni na moim podstawowym (i nieźle już wysłużonym) telefonie gości LineageOS, a wraz z nim Android w najnowszej wersji, czyli 7.1 (Nougat). W tej wersji nowości jest oczywiście sporo, ale na jedną chciałbym zwrócić szczególną uwagę, zwłaszcza, że może kiedyś pomóc uratować ona Wasze życie…

Znajdź moje urządzenie od Google, czyli Menedżer urządzeń Android w lekko zmienionej odsłonie

W sierpniu 2013 pisałem o Menedżerze urządzeń Android, czyli prostej platformie pozwalającej odzyskać telefon w sytuacji, gdyby się z(a)gubił lub został ukradziony. Lata lecą, wersje Androida też, i kilka dni temu, przy okazji konferencji Google I/O zaprezentowano odświeżoną wersję usługi…

Dzięki aplikacji Magisk uruchomisz na zrootowanym telefonie (Android) aplikacje, które nie chcą działać (SafetyNet)

Od kilku dni czytam kolejne alarmujące wiadomości, że nie uruchomię – ba, że nawet nie zainstaluje, bo nie będę jej widział w Google Play – najnowszej wersji aplikacji Netflix (5.x) na telefonie ze zrootowanym systemem Android.
Jest to o tyle ciekawe, że mój telefon w aplikacji Google Play jest oznaczony jako „urządzenie bez certyfikatu”, do tego mam odblokowany bootloader i zrootowany system. Nawet popytałem znajomych – podobnie, wszystko działa jak działało…

Koniec obsługi wiadomości SMS w Google Hangouts – tym razem ponoć faktyczny i ostateczny

Trochę im to zajęło, ale wygląda na to, że koniec obsługi SMSów w aplikacji Google Hangouts jest już faktycznie bliski. Szkoda, bo zamiast jednej aplikacji do „wszelakiej komunikacji” (wzorem np. ekosystemu Apple) teraz na Androidzie mamy kilka(naście) różnych aplikacji, i to tylko od samego Google, w większości wzajemnie dublujących swoje funkcje/przeznaczenie…

Aplikacja SELinuxModeChanger, czyli prosta i skuteczna zmiana stanu SELinuxa w Androidzie

Ostatnio postanowiłem cofnąć CyanogenMod z wersji 14.1 (Android 7.1) do wersji 13 (Android 6.0.1), oczywiście z próbą zachowania danych, co jak podejrzewałem łatwe nie będzie i może skończyć się krachem systemu – i oczywiście tak się stało, a do tego zrobiona kopia zapasowa okazała się wadliwa.
W tej sytuacji postanowiłem przywrócić system z wcześniejszej kopii zapasowej i niezbędne dane (katalog /data/data/katalog-aplikacji) skopiować ręcznie, tak jak to już kiedyś robiłem. Niestety zapomniałem, że chyba od Androida 4.3 Google w system wmontowało potworka (w tym kontekście jest to prawdziwy potworek ;-)) w postaci SELinuxa, który od Androida 4.4 został przełączony w tryb restrykcyjny…

Wprawdzie CyanogenMod się właśnie (s)kończy(ł), to (mam nadzieję, że) LineageOS się zaczyna

Pod koniec września pisałem o tym, że w wyniku awarii „systemu plików” w moim telefonie zagościł CyanogenMod. Od tego czasu minęło zaledwie kilka miesięcy, a Cyanogen Inc znika, a wraz z nim CyanogenMod i Cyanogen OS…

Opaska Xiaomi Mi Band 2 to pedometr i pulsometr w rewelacyjnej cenie, a do tego wyświetlacz OLED

Opaski Xiaomi Mi Band 2 używam już od jakiegoś czasu, w między czasie zamówiłem też kilka dodatkowych sztuk dla znajomych, więc od razu możecie założyć, że raczej jestem z niej zadowolony, i dlatego postanowiłem, że podzielę się z Wami kilkoma moimi przemyśleniami na temat tej opaski…

CyanogenMod 13 (Android 6.0), czyli kolejne życie mojej wysłużonej już Motoroli Moto G (XT1032)

Od kilku już lat (!) jako podstawowego telefonu używam Motoroli Moto G pierwszej generacji (XT1032/falcon). Telefon najpierw kupiłem z zamiarem użytkowania jako deweloperski, na potrzeby testów aplikacji, ale szybko postanowiłem kupić również sztukę „dla siebie”, choć w tym przypadku zdecydowałem się na wersję z 16 GB pamięci wewnętrznej.
Telefon fabrycznie dotarł do mnie chyba z Androidem w wersji 4.4, później dostał wersję 5.0, co sprawiło, że odłożyłem myśl o zakupie czegoś nowego, bo całość zaczęła działać jeszcze sprawniej. Android 5.1 to już wprawdzie nie była aż taka rewolucja, ale wystarczyło, by telefon ponownie przedłużył swoje życie.
Od kilkunastu dni działa na nim Android w wersji 6.0, i nawet 1 GB pamięci RAM przestał na razie przeszkadzać…

Powiadomienia o nowych opiniach w Google Play Developer Console

Wprawdzie temat mógłby spokojnie trafić do przeglądu wydarzeń, ale mimo, że „objętościowo” niewielki, to bardzo ucieszyła mnie ta informacja, bo w Google Play mam/odpowiadam za kilka aplikacji, i na wszelkie komentarze od użytkowników staram się odpisywać niezwłocznie…

Instalujemy MIUI Global (MIUI 8) na telefonie Xiaomi Mi 4i z oprogramowaniem MIUIPolska

Praktycznie równo rok temu opublikowałem poradnik jak na telefonie Xiaomi (konkretnie Mi 4i, ale jest to metoda dość uniwersalna) jak zainstalować polską wersję MIUI, od MIUIPolska.
Od tego czasu sporo się zmieniło, i nowe telefony od Xiaomi można kupić z fabrycznym oprogramowaniem MIUI Global, gdzie język polski (jak i standardowe aplikacje Google, w tym Google Play) są podstępne już w standardzie, a więc nie ma potrzeby dalszego korzystania z MIUI od MIUIPolska.
Dodatkowo pod koniec sierpnia oficjalnie pojawił się system MIUI Global w 8 wersji (MIUI 8), a w raz z nim sporo zmian – nie tylko wizualnych, choć te oczywiście są najbardziej widoczne.
To wszystko sprawiło, że na tym samym telefonie, na którym trochę ponad rok temu (czerwiec/lipiec 2015) instalowałem MIUIPolska, teraz postanowiłem zainstalować MIUI Global (MIUI 8).

Jeśli jeszcze nie grałeś w Hitman GO (Android), to jest chyba dobra okazja by to nadrobić

Chyba nie jestem typowym użytkownikiem smartfona, bo nie dość, że nie mam na nim aplikacji do Facebooka, to jeszcze chyba częściej zmieniam telefon niż instaluje na nim jakąś grę.
Przez ostatnie kilka lat – nie licząc produkcji w stylu „zainstaluj, uruchom by zobaczyć o co tyle szumu, odinstaluj i zapomnij” – grałem (i zapamiętałem) tylko w kilka tytułów: World of Goo, Limbo, Angry Birds, Cut the Rope. Szukając w historii konta znalazłem jeszcze Where’s My Water? i Sprinkle.
Aktualnie na telefonie mam zainstalowane 3 gry: Hitman GO (od dawna), Lara Croft GO (od niedawna) i The Walking Dead No Man’s Land (w ostatnią grywam czasami, ale głównie na komputerze, za pomocą emulatora).
Prawdopodobnie – patrząc po liście tematów do opracowania – informacje o wszystkich 3 pojawią się na stronie, z tym, że zaczniemy od gry Hitman GO, którą aktualnie można kupić w promocji za niewiele ponad 5 zł.

Jak zepsuć całkiem porządny kalkulator (PowerCalc) dodając do niego nieoczekiwaną funkcjonalność

Wprawdzie okres szkoły to od dość dawna coraz bardziej mgliste wspomnienie, to do niedawna na swoim telefonie oprócz kalkulatora systemowego miałem zainstalowane również 2 bardziej rozbudowane aplikacje.
Miałem, bo kilka dni temu jedna z tych aplikacji wyleciała z mojego telefonu, bo się okazało, że autorowi jednej z nich coś strzeliło do głowy, i postanowił wzbogacić swoją aplikację o dodatkową opcje/funkcjonalność, która z kalkulatorem nie ma nic wspólnego, a tym samym kalkulator zażądał przyznania mu więcej uprawnień niż wymaga niejedne kombajn do zarządzania telefonem/systemem.

Google zapowiada koniec SMS w Hangouts, więc ich obsługa wędruje do aplikacji Signal (szyfrowane połączenia i wiadomości)

Dawno, dawno temu, za górami, za lasami… zdarzało mi się korzystać z Talka – komunikatora od Google, ale tak naprawdę „zaprzyjaźniliśmy się na dobre” dopiero po zakupie pierwszego telefonu z Androidem, bo wtedy korzystanie z niego nabrało większego sensu (na komputerze w tamtych czasach zazwyczaj korzystałem z innych rozwiązań).
Pamiętam też (nie tylko) moje niezadowolenie, gdy Talk zniknął, a w jego miejsce niejako „zostałem zmuszony” do przejścia do aplikacji Hangouts, która – jak na tamte czasu – wydawała mi się przekombinowana, i jednocześnie jakaś taka…
Czas leciał, i nim się zorientowałem – zapewne tak jak wielu – właściwie/prawie zapomniałem, że w ogóle kiedyś jakiś Talk od Google był. Zadziałał tu nie tylko znany i często wykorzystywany mechanizm „wprawdzie na początku trochę pomarudzą, ale szybko się przyzwyczają, bo z lenistwa i tak zostaną”, ale i sama aplikacja dojrzała, zyskała nowe (i sensowne) opcje/funkcje, w tym zintegrowaną obsługę SMS.
Zyskał, po to by niebawem ją stracić…

Loading

InfoWidget

InfoWidget

InfoWidget