Tag: telefon

Ministerstwo Zdrowia uruchomiło internetowy formularza kwalifikacji na test w kierunku SARS-CoV-2 (COVID-19)

Wczoraj jeden z dyskontów wprowadził do swojej oferty testy potencjalnie pozwalające stwierdzić zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2 (COVID-19). I choć „złośliwi” porównują wiarygodność takich testów do rzutu monetą, to faktem jest, że ponoć rozeszły się prawie tak szybko, jak np. Redmi 9T w niedawnej promocji. Co tylko pokazuje, jak duże zapotrzebowanie „w społeczeństwie” jest na dostęp do testów. Być może również z tego względu Ministerstwo Zdrowia uruchomiło internetowy formularz (ankietę), za pomocą którego można sprawdzić „swoje ryzyko”, oraz ewentualnie zgłosić się na test.

Dzięki Scrcpy nie tylko wyświetlisz obraz z telefonu na komputerze, ale możesz nim sterować, robić zrzuty ekranu i nagrywać obraz

Przygotowując materiały (grafiki) do artykułu o menedżerze haseł Bitwarden, wrzuciłem do aplikacji, w której trzymam m.in. pomysły na kolejne artykuły (Trello) cegiełkę dotyczącą zrzutów ekranu, czyli czegoś, z czego często korzystam, i często o to dostaję pytania. Pisząc precyzyjniej, chodzi o zrzuty z ekranu telefonu. Zwłaszcza z aplikacji, które takie operacje blokują. A, że wdrożenie takiej blokady jest wręcz banalne, to coraz więcej aplikacji z tego korzysta, nawet jeśli nie ma takiej potrzeby…

YI 1080p Home Camera to bardzo fajna i tania kamera WiFi, która po wgraniu Yi-Hack zyskuje jeszcze większe możliwości

Przy okazji chińskiego dnia singla (11.11) kupiłem w serwisie AliExpress kamerkę YI 1080p WiFi Wireless Home Camera. Kamerka przyszła dość szybko, bo poniżej tygodnia (kurier z hiszpańskiego magazynu). Szybko się okazało, że choć jest to dość prosta konstrukcja, a do tego tania (18-20 $), to zdecydowanie był to udany zakup. Na tyle udany, że chwilę później taką samą kamerkę kupiło kilku moich znajomych i z tego co wiem, również są zadowoleni. O samej kamerce jak i jej parametrach/możliwościach nie będę się rozpisywał, bo informacji na jej temat pełno w internecie. Ale uznałem, że warto napisać o tym jak w prosty sposób tę kamerkę trochę „podrasować”, bo choć jest to operacja prosta, to kolega, który nabył ją dosłownie kilka dni temu mnie o taki „poradnik jak dla idioty” poprosił.

W komunikacji miejskiej w Warszawie trzeba będzie kasować również bilety zakupione w aplikacji mobilnej

Wprawdzie wyprowadziłem się niedawno z Warszawy (i okolicy), to cały czas zdarza mi się tam bywać, a gdy jestem, to najczęściej korzystam z komunikacji miejskiej, na którą bilet kupuję za pomocą aplikacji mobilnej. Aplikacji nie będę wymieniał, bo jest ich sporo, i każdy może sobie wybrać, jaką chce, a do tego, choć artykuł jest o zakupie biletów w ZTM za pomocą aplikacji mobilnej, to nie będzie o konkretnej aplikacji, a o tym, co obecnie dotyczy twórców tych aplikacji, a od 2 kwietnia 2021 również i ich użytkowników…

Sklep internetowy na WooCommerce (WordPress) i niby niewinny drobiazg, który nie pozwalał sfinalizować zamówienia, czyli… wracamy z artykułami po (dłuższej) przerwie

Artykuł ten powinien się ukazać na przełomie czerwca i lipca, gdy cala akcja miała miejsce. Pisać zacząłem go kilka dni temu, ale uznałem, że fajnie, jak ukaże się właśnie dziś, tj. 24 sierpnia 2020. Data znamienna, 24 czerwca ukazał się poprzedni/ostatni artykuł na Webinsider.pl, czyli równo 2 miesiące temu. Przerwa długa, najprawdopodobniej najdłuższa w kilkuletniej historii serwisu. Przerwa wynikająca z jednej z większych – jesli nie największej – zmian w moim życiu, przynajmniej od kilku lat. Przerwa, która w planach miała trwać 2-3 dni, maksymalnie tydzień. Stąd też moje „informatyczne” zaplecze – np. w postaci laptopa z golutkim i świeżutkim systemem Windows i telefonu – miało wystarczyć, by w razie ew. pilnych i ważnych problemów móc działać. Ale czasem w życie przynosi niespodzianki, i to większe, niż można się było spodziewać.

Płatności Lidl Pay w aplikacji Lidl Plus, czyli jedno skanowanie kodu QR dla zniżek i płatności

W normalnych warunkach o debiucie Lidl Pay napisałbym co najmniej kilka dni temu, zaraz po pierwszym teście „na żywo”. Jednak z powodu koronawirusa (SARS-CoV-2/Covid-19) moja aktywność zakupowa – przynajmniej jeśli chodzi o zakupy inne niż internetowe – znacznei spadła. Ale w końcu nadszedł ten moment, że mogłem „na własnej skórze” przetestować działanie funkcji Lidl Pay w praktyce…

Nie mam pana grosika, i co mi pan… powie, czyli zakupowa okazja do małego treningu asertywności

Szykując się dziś do porannego spaceru, uznałem, że po drodze wpadnę do mijanego zazwyczaj dyskontu, by kupić pewien drobiazg, który w dalszej części dnia będzie mi prawdopodobnie potrzebny. I jak pomyślałem, tak zrobiłem. W pewnym momencie usłyszałem chyba dość powszechny tekst o braku grosika… i od razu schowałem telefon, którym miałem zapłacić, a wyjąłem mały portfelik z monetami. Takich okazji nie ma co przepuszczać… ;-)

Divi Builder (Elegant Themes) z bezpośrednim zarządzaniem zawartością modułów zależnie od urządzenia (+hover, +SRCSET)

Właśnie jestem po aktualizacji Divi Buildera (a więc i motywów Divi i Extra) na stronach, którymi zarządzam, a na których działają te motywy. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że przy okazji aktualizacji motywów dokonałem kilku zmian w graficznej strukturze stron. I choć była to dodatkowa praca, to wykonałem ją z przyjemnością, bo wreszcie w edytorze graficznym Divi (Divi Builder) pojawiły się 2 moim zdaniem ważne opcje, dzięki czemu nie trzeba będzie się bawić w bajpasy, by dopasować zawartość poszczególnych modułów do typu urządzenia (telefon, tablet, komputer).

Wykrywanie urządzeń mobilnych w języku PHP (biblioteka Mobile Detect) i w WordPressie (wbudowana funkcja)

Właśnie skończyłem prace nad jednym z modułów projektu, nad którym pracuję, a w którym to module ważna jest funkcja „wyłapywania” urządzeń mobilnych (głównie telefony, tablety z racji większego ekranu nie były już tak istotne). Operację taką w PHP można wykonać choćby za pomocą funkcji preg_match(), która może wyłapywać – po słowach kluczowych w nagłówku HTTP_USER_AGENT – przeglądarkę/system, i na bazie spróbować rozpoznać, czy mamy do czynienia z urządzeniem mobilnym. Jest to dość skuteczna metoda, tyle tylko, że wymaga ciągłego śledzenia „rynku przeglądarek mobilnych”, co w tym przypadku nie wchodzi(ło) w grę. Dlatego postanowiłem skorzystać z gotowca. A właściwie, to 2 gotowców…

Gdy oddawałem telefon do serwisu Huawei poprosili o… zdjęcie blokad, lecz już nie skasowanie danych (ustawienia fabryczne)

Artykuł o sytuacji Huawei (o tym, jak to widzę) cały czas czeka, bo chyba nie ma dnia, by jakaś kolejna firma nie dała im kopniaka, lub go (przynajmniej częściowo) nie cofnęła. Choć odbywa się to raczej na zasadzie dwa kroki w przód, jeden w tył. I tak kolejne sklepy i kolejni operatorzy organizują duże, a czasem nawet bardzo duże wyprzedaże telefonów tej firmy. Czy warto korzystać, czy nie, tego nie wiem, ale na pewno trzeba liczyć się z tym, że telefon może niebawem zostać pozbawiony aktualizacji, czy wręcz dostępu do usług Google (np. Google Play). Jeśli się jednak zdecydujecie, lub – tak jak ja – macie już telefon tej marki, to niewykluczone, że będziecie musieli oddać go do serwisu. I na ten temat mam pewną anegdotkę…

Aplikacja YouTube Vanced, czyli prosty sposób na odtwarzanie na telefonie (i tablecie) z Androidem filmów z YouTube w tle

Przy okazji spotkania z koleżanką pojawił się temat aplikacji na Androida, i tego, że nie da się słuchać muzyki na YouTube przy wyłączonym ekranie. I tak z jednej strony musiałem przyznać jej rację, bo faktycznie standardowa aplikacja, bez płatnej subskrypcji YouTube Red czy YouTube Premium tego nie umożliwia (ponoć ma się to jakoś niebawem zmienić, tyle tylko, że… nie będzie dotyczyć muzyki ;-P). Ale to nie znaczy, że się nie da. I to bez roota na telefonie…

Jak (nie) szukać pracy przez internet, czyli o sytuacjach, które powinny nas zaalarmować, że coś jest nie tak i warto wypisać się z procesu rekrutacji

Choć Webinsider.pl to przede wszystkim internet widziany od środka, to jednak zdarza się, że wychodzimy czasem z wirtualnej przestrzeni do świata realnego (nie tylko po to, by zrobić piwo) i również tam dbamy o swoje bezpieczeństwo. Ostatnio zgłosiła się do nas Agata – freelancerka, która (naszym zdaniem) padła ofiarą dziwnego stalkingu ze strony niedoszłej klientki. Wszystko przez to, że postanowiła odpowiedzieć na jedno z ogłoszeń znalezionych gdzieś w sieci, a później nie zaufała swojej intuicji.
Poniżej zamieszczamy jej opowieść… Ku przestrodze.

Weszły w życie zmiany prawa telekomunikacyjnego m.in. w zakresie usług Premium Rate (np. Premium SMS)

12 stycznia 2018 pisałem o tym, że Rada Ministrów przyjęła projekt Ministerstwa Cyfryzacji, zaostrzający walkę m.in. z oszustwami Premium SMS. Na wejście w życie ustawy musieliśmy trochę poczekać, ale się doczekaliśmy – od wczoraj SMSowi naciągacze powinni mieć trochę trudniej, a nieuważni użytkownicy telefonów w domyślnej konfiguracji nie dostaną po kieszeni mocniej niż za 35 zł.

Huawei P20 lite, telefon, który trafił do mnie na miesięczne testy a wszystko wskazuje na to, że zostanie ze mną na dłużej

Pomimo, że w sporej części swojego (nie tylko) zawodowego życia jestem związany z nowymi technologiami, to z jakiegoś rodzaju zadziwieniem patrzę, jak niektórzy za swoje telefony komórkowe płacą 2000 czy 3000 zł. Często są to te same osoby, które pytają się mniej, jaki najlepiej laptop do pracy kupić, tak do 1500… Sam kiedyś postawiłem sobie granice jeśli chodzi o zakup telefonu, że jeśli nie będzie to jakaś realna rewolucja, dzięki której moje życie faktycznie będzie miało szanse radykalnie zmienić się na lepsze, to za telefon mogę dać 800-850 zł, i to brutto. I nie wynika to ze skąpstwa, czy fraku funduszy, tylko… zdrowego rozsądku (moim zdaniem).
Dlatego też przez ostatnich kilka lat moim towarzyszem była Motorola Moto G pierwszej generacji, która dzięki alternatywnemu oprogramowaniu cały czas jeszcze dawała, ale… z coraz większym trudem. Z zakupem fajnego telefonu do „mojej maksymalnej kwoty” raczej też nie było problemu, bo pełno moich znajomych korzysta z rożnych wersji Xiaomi Redmi (3s, 4x) i są zadowoleni. Ale ja postawiłem sobie jeszcze jeden warunek – moduł NFC. A to już znacznie komplikuje sprawę, zwłaszcza, gdy z automatu odpadają wszelkie „używki”.

Praktyczne aspekty Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych (RODO/GDPR) w działalności internetowej

Kilka dni temu, gdy pisałem artykuł o „Rozporządzeniu o Ochronie Danych Osobowych (RODO/GDPR) nie tylko w kontekście działalności internetowej” skupiłem się na kwestiach prawnych/teoretycznych, ale zapowiedziałem też, że postaram się do tematu jeszcze powrócić, by spróbować od strony praktycznej spojrzeć na względnie bezboleśnie „wdrożenie RODO” na stronie internetowej (blog, strona firmowa, sklep internetowy, newsletter). Więc tym razem teorii będzie niewiele, a skupię się na kilku elementach, gdzie „coś tam” warto (nie tylko pod RODO) dodać czy zmodyfikować.

Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych (RODO/GDPR) nie tylko w kontekście działalności internetowej

Czas na dostosowanie się do RODO (GDPR) mija już za tydzień, więc chyba pora zmierzyć się z tym tematem również na łamach Webinsider.pl, tak by w pewnym sensie – symbolicznie – rozpocząć ostatni etap (moich) prac związanych z wdrożeniem tego rozporządzenia. I choć można żartobliwie napisać, że RODO dotyczy właściwie każdego, kto przetwarza dane osobowe do celów innych niż prywatna książka telefoniczna, to aż tak szeroko do tematu nie będę podchodził. Oczywiście od spraw ogólnych/uniwersalnych nie uciekniemy, i one będą – bo muszą, to skoncentruje się głównie na aspektach związanych z działalnością w internecie – blog, strona firmowa, sklep internetowy czy newsletter…

Loading

InfoWidget

InfoWidget

InfoWidget

Pin It on Pinterest