Tag: windows

I kolejny raz zmieniliśmy czas, więc może to dobry (i ostatni ;-)) moment, by ustawić jego automatyczną zmianę (na przykładzie systemu Windows 10)

Wprawdzie dziś niedziela, dzień wolny, co najwyżej (zawodowo) na edukację przeznaczony, to jest to też dzień, gdy kolejny raz zmieniamy czas. I choć temat końca zmiany czasu z letniego na zimowy i odwrotnie pojawia się (i znika) co raz, to jak zmienialiśmy, tak zmieniamy… W naszym „przydomowym biurze” moje dziewczę dziś spojrzało na swój komputer, a tam czas inny niż u mnie. Inny, bo u mnie system (Windows) zmienił czas automatycznie, a u dziewczęcia mego nie…

Aruba Cloud „zaktualizowała ceny” moich promocyjnych VPSów, a tym samym (w końcu) rozstania nadszedł czas

Kilka lat temu, pewnie gdzieś w okolicach końcówki 2017 roku zakupiłem (wydzierżawiłem) w Aruba Cloud 3 małe (najmniejsze, jakie mają w ofercie) serwery VPS w promocyjnej cenie 4 zł netto miesięcznie. Serwery parametrami mniej niż średnie, panel zarządzania to – w mojej opinii – jakaś pomyłka, do tego od czasu do czasu musiałem pisać do BOKu, że coś nie tak z usługami (zazwyczaj globalnie, nie per serwer), tak jakby ich systemy monitorowania same tego nie wyłapywały. Ale 4 zł (netto) za serwer, czyli 12 zł (netto) miesięcznie z 3 serwery to nie lada gratka do wszelkiej maści wdrożeń testowych…

Sklep internetowy na WooCommerce (WordPress) i niby niewinny drobiazg, który nie pozwalał sfinalizować zamówienia, czyli… wracamy z artykułami po (dłuższej) przerwie

Artykuł ten powinien się ukazać na przełomie czerwca i lipca, gdy cala akcja miała miejsce. Pisać zacząłem go kilka dni temu, ale uznałem, że fajnie, jak ukaże się właśnie dziś, tj. 24 sierpnia 2020. Data znamienna, 24 czerwca ukazał się poprzedni/ostatni artykuł na Webinsider.pl, czyli równo 2 miesiące temu. Przerwa długa, najprawdopodobniej najdłuższa w kilkuletniej historii serwisu. Przerwa wynikająca z jednej z większych – jesli nie największej – zmian w moim życiu, przynajmniej od kilku lat. Przerwa, która w planach miała trwać 2-3 dni, maksymalnie tydzień. Stąd też moje „informatyczne” zaplecze – np. w postaci laptopa z golutkim i świeżutkim systemem Windows i telefonu – miało wystarczyć, by w razie ew. pilnych i ważnych problemów móc działać. Ale czasem w życie przynosi niespodzianki, i to większe, niż można się było spodziewać.

Program Streamlink, czyli proste i wygodne zapisywanie transmisji live (i nagrań VOD) z różnych serwisów (np. YouTube, Facebook, Vimeo), na różnych systemach (Windows, Linux)

W sobotę siedzę sobie z kolegą, pije… coś chłodnego, bo akurat pogoda była dość ładna, a i okazji do spotkań ostatnio zdecydowanie mniej. W pewnym momencie odzywa się do mnie koleżanka, że ogląda jakąś konferencję, kilka godzin za nią, ale jeszcze kilka przed nią. I choć – wg koleżanki – konferencja marketingowo napompowana, to w środku – niczym w balonie – pusto, więc nie bardzo ma ochotę siedzieć jeszcze kilka godzin i oglądać. Niestety jednak obejrzeć – choćby po łebkach – musiała/chciała, bo jej główna klientka ogląda, i to ona jej poleciła, więc wiecie, rozumienie. W każdym razie pytanie do mnie było, czy dałoby się to jakoś nagrać, tak by „do kotleta” obejrzeć w przyszłości.

Kopia zapasowa notatek Google Keep za pomocą narzędzia Google Takeout, która pozwala pobrać dane z różnych usług Google

W projektach nie tylko zawodowych, ale i prywatnych wspiera mnie m.in. Todoist i Trello. Gdzieś tam – jak na razie cały czas nie skutecznie – próbuję się przyzwyczaić do Nozbe. Oprócz tego korzystam z Google Keep, czyli takich wirtualnych notatek. Coś jak Sticky Notes z Windowsa, z tym że notatki w Windowsie są przypisane do urządzenia (co często jest zaletą), a Google Keep działa – jak większość usług Google – online. Ale jak to w przypadku większości usług Google, tak i usługa Google Keep ma taką wadę, że nie znamy dnia i godziny gdy usługa zniknie z powodu kaprysu „kogoś władnego” w Google. Dlatego niedawno postanowiłem pomyśleć nad jakąś kopią zapasową tych notatek.

Strona ZTM w nowej odsłonie, do tego portal Warszawski Transport Publiczny na WordPressie, czyli kolejna medialna gównoburza

Wczoraj po internecie rozlała się informacja o tym, że Warszawski Transport Publiczny (strona WTP przejęła przy okazji część „zadań” od strony ZTM, która także się zmieniła) ma nową stronę. To akurat zapewne dostrzegł (prawie) każdy, kto w ostatnich dniach chciał choćby sprawdzić rozkład. No ładne to to nie jest, ale to nie wygląd czy nawet (okrojenie) funkcjonalności stoi za tym „rozgłosem” (a być może szkoda). Media – a za nimi niestety niektórzy politycy – podchwycili temat od absurdalnej strony, pokazując – moim zdaniem – swoją totalną niewiedzę w temacie, jak i to, że nieprzypadkowo mówi się, że dziennikarzy już właściwie nie ma, bo zastąpili ich pracownicy mediów…

Nienapisane 2019.11.27: Flan Scan od Cloudflare, Google Site Kit dla WordPressa, Kali Linux 2019.4, TIDAL na 120 dni za 0,99 zł, Steam Controller za 22 zł

Kilka dni temu pisałem o tym, że w ramach „rozgrzewania newslettera” wystartowaliśmy z nową serią wiadomości, w której będą się pojawiały w dość mocno skondensowanej formule informacje na tematy, które wprawdzie uznaliśmy za ważne, ale z różnych przyczyn nie powstaną z nich artykuły (np. niewielka objętość informacji, a lanie wody „pod wyszukiwarki” to nie nasza bajka). W komentarzach dostałem pytanie, czy tego typu informacje będą pojawiać się również na stronie, jako „zbiorczy artykuł”. Odpowiedziałem, że nie, raczej nie będą i tak jest/będzie. Z małymi wyjątkami od czasu do czasu. I taki wyjątek będzie też dziś.

Zakup programów Affinity (np. Affinity Photo) z fakturą bez naliczonego podatku VAT

Rozwój programu Affinity Photo obserwuję od dawna. Najpierw jako ciekawostkę, bo nie było wersji na system Windows. Póżniej – gdy już ukazała się taka wersja – w głowie zaczęła kiełkować myśl, by może program zakupić. Zwłaszcza że mój Photoshop w wersji CS5 się starzeje, co głównie objawia się brakiem wsparcia dla nowszych formatów plików. W końcu pod koniec października zdecydowałam się na zakup licencji. Nieprzypadkowo, bo akurat można było skorzystać z promocji, i obniżyć koszt zakupu o połowę.

Force Dark Mode for Web contents w Google Chrome, czyli automatyczny tryb ciemny dla wszystkich stron internetowych

Nie da się ukryć, że moda na czarne interfejsy użytkownika (dark mode) rozkręca się coraz bardziej, i wchodzi w kolejne segmenty. O ile w telefonie zazwyczaj sam chętnie korzystam, to na komputerze raczej sporadycznie – ustawiłem w sumie tylko Windowsa, Firefoxa i jakieś pojedyncze aplikacje w tryb ciemny. Ale to może dlatego, że z komputera wieczorami i w nocy korzystam rzadko, co zresztą uważam za jeden z moich większych sukcesów, jeśli chodzi o prace i rozrywkę. Tymczasem Google prezentuje w najnowszej wersji swojej przeglądarki Chrome tryb ciemny dla… wszystkich stron.

AOMEI Backupper to nadal dobry i bezpłatny (wersja standard) program do kopii zapasowych m.in. Windowsa, ale rys coraz więcej

Od dość dawna do kopii zapasowej (BackUp) systemu operacyjnego Windows korzystam z programu AOMEI Backupper (jedno z 2 rozwiązań, tak na wszelki wypadek). Również ten program do niedawna polecałem znajomym, którzy szukali czegoś prostego, i co najwazniejsze – skutecznego. I choć sam z programu jeszcze nie zrezygnowałem, to program polecam coraz rzadziej…

MBR2GPT, czyli prosty sposób na konwersję dysku – również systemowego – z MBR na GPT, (nie tylko) w Windows 10 (1703+)

Jednym z najpopularniejszych – a ostatnio to nawet najpopularniejszym – artykułów/poradników na Webinsider.pl jest „konwersja dysku (również systemowego) z MBR (Master Boot Record) na GPT (GUID Partition Table) w systemie Windows”. I choć poradnik ten powstał prawie 5 lat temu (październik 2014), co w branży IT jest przepaścią, to cały czas jest aktualny i z przedstawionego tam sposobu można korzystać. Niedawno migrowałem systemu Windows 10 z dysku HDD na SSD, i przy tej okazji pomyślałem, że znowu podejdę do tematu konwersji MBR na GPT. Zwłaszcza że od czasu pierwotnego artykułu minęło nie tylko prawie 5 lat, ale i pojawiła się dużo prostsza i szybsza metoda. I to bezpłatna.

Migracja systemu Windows 10 z HDD na SSD za pomocą programu WinToHDD, czyli druga młodość mojego wysłużonego komputera

Niedawno postanowiłem mój podstawowy komputer (stacjonarny) trochę zmodernizować, odsuwając na okres „gdzieś po wakacjach” nieuchronnie zbliżający się moment wymiany głównych elementów (płyta główna, procesor, RAM i karta graficzna). Zwłoka wynika z różnych rzeczy, również pewnej pokusy, by pierwszy raz od… zawsze, postawić na platformę AMD (Ryzen 3. generacji), zamiast Intela. Z racji tego, że RAMu mam raczej wystarczająco (16 GB), to uznałem, że najlepszym krokiem będzie zamiana dysku HDD na SSD. I już wiem, że była to bardzo dobra decyzja, i komputer faktycznie dostał solidnego kopa…

DNS-over-HTTPS (DoH), czyli szyfrowane (HTTPS) połączenie do serwerów DNS (na razie w przeglądarce Mozilla Firefox)

W kontekście przeglądarki Firefox dziś pewnie dominują w internecie informacje na temat płatnej subskrypcji, jaką Mozilla ma w planach zaoferować (Firefox Ad-free Internet). Ale na razie poza prostą stroną z zajawką (subskrypcja za 4,99 $ miesięcznie) wiele się nie dowiemy, bo nawet przycisk „sign up now” prowadzi do ankiety, gdzie już na pierwszej stronie mamy informację „this product isn’t available yet, but we’re working on it”. Dlatego, zamiast bawić się w spekulacje i clickbaitowe tytuły, postanowiłem, że napiszę o DNS-over-HTTPS (DoH), co wydaje się tematem dużo ciekawszym. Choć miejscami kontrowersyjnym…

Aplikacja „Twój telefon”, czyli prosty sposób na SMSy i zdjęcia (i powiadomienia) z telefonu w komputerze z systemem Windows 10

SMSów nie dostaje wiele, ale czasem się jakiś trafi. I to nie tylko taki, że wystarczy mi odczytać jego treść (np. kod SMS), bo do tego świetnie się sprawdza np. opaska Mi Band 3 (tak, jeszcze 4 nie kupiłem), ale taki, że muszę na niego odpisać. Z pomocą od jakiegoś czasu w takiej sytuacji przychodzi mi aplikacja „Twój telefon” dostępna dla systemu Windows 10 w Microsoft Store.

BitLocker i anulowanie procesu (de)szyfrowania dysku, czyli krótki poradnik co zrobić, gdy zmieniliśmy zdanie, a zależy nam na czasie

O szyfrowaniu dysków BitLockerem, z którego od dawna sam korzystam pewnie będzie oddzielny artykuł, ale szukając „pomysłu” na jeszcze jeden artykuł dziś, bo do 18 zostało jeszcze kilka minut, natknąłem się na notatkę, którą zrobiłem jakiś czas temu, gdy zadzwonił do mnie kolega, z pytaniem, jak anulować proces deszyfrowania dysków, bo przy dużych dyskach zapełnionych po brzegi ponowne szyfrowanie to nie godziny a dni. Nie ma jako takiej komendy pozwalającej anulować polecenie deszyfrowania dysków, ale można to obejść… korzystając z uproszczonej komendy służącej do szyfrowania.

Masowe wstawianie znaków nowej linii (końca wiersza) w programie Notepad++ za pomocą funkcji „zamień”

Pomagałem dziś koledze z konwersją pliku PHP z licznymi warunkami „case” do prostej tabeli, tak by mógł tak uzyskane dane (warunek + URL akcji) zaimportować do wtyczki, którą uruchomił na swojej stronie (zarządzanie linkami wychodzącymi, np. partnerskimi). Wszystko ładnie się pozamieniało, poza jednym mały drobiazgiem – każda para (warunek i URL akcji) musiała być w oddzielnej linii, a te wyleciały przy hurtowym usuwaniu „białych znaków”.

Adobe Creative Cloud Cleaner (Adobe CC Cleaner) prawdopodobnie pomoże, gdy nie działa jakiś program Adobe

Napisała do mnie koleżanka, że coś Adobe After Effects CC jej się nie chce prawidłowo uruchomić. Działał, a teraz nie chce. Nie pomogła ponowna instalacja, a nawet dezinstalacja i ponowna instalacja tak programu, jak i całego pakietu Adobe. Restart komputera też robiła, przez co standardowe „uruchom ponownie komputer” od razu odpadło, a tekst w stylu „dziwne, u mnie działa” wydawał się w tym przypadku bez większego sensu. Na szczęście Adobe na takie sytuacje przygotowało specjalny program czyszczący, dzięki czemu nie trzeba od razy wywalać do góry nogami całego systemu operacyjnego.

Aplikacja Signal Desktop (Windows i Mac) z jawnym hasłem do zaszyfrowanej lokalnej bazy danych (SQLite)

Z racji tego, że korzystam z komunikatora Signal, kolega – który też z niego korzysta – podesłał mi link do artykułu, w którym opisana jest pewna „podatność” w desktopowej (Windows i Mac) komunikatora, która pozwala na relatywnie łatwe odczytanie zaszyfrowanej bazy danych, w której znajdują się m.in. odebrane i wysłane wiadomości. Nie zdziwiło mnie to, gdyż… sam jakiś czas temu, szukając pewnej informacji postanowiłem dobrać się do pliku SQLite wykorzystywanego przez aplikację Signal, i nie było to trudne…

Ochrona przed oprogramowaniem wymuszającym okup w Windows Defender Security Center

To, że ostatnio jakby ciszej o programach szyfrujących dane użytkownika i żądających okupy nie znaczy, że tego typu zagrożenia mamy już za sobą. Za duża i za łatwa to kasa, by przestępcy mieli z niej tak łatwo zrezygnować. A cisza wynika bardziej z tego, że po kilku ostatnio nagłośnionych kampaniach tego typu chyba trochę się już nam ten temat znudził. Przynajmniej tym, na których nie trafiło… Ostatnio przeglądając ustawienia zabezpieczeń systemu Windows 10 trafiłem na pewne rozwiązanie, które może pomóc obronić się przed tego typu atakiem.

Loading

InfoWidget

InfoWidget

InfoWidget

Pin It on Pinterest