Tag: biznes

Jak dostosować styl komunikacji do social media, czyli kilka słów o charakterze Facebooka, Twittera, Linkedina, Instagrama i Youtube’a

Jakiś czas temu pisałam o archetypach marek. Przyznam szczerze – sama często korzystam z tego typu „narzędzi” marketingu, by dokładnie wyobrazić sobie markę i dopasować do niej styl komunikacji, który będzie idealny dla grupy docelowej, a równocześnie będzie niósł za sobą prawdę. Poza tym, że marka powinna mówić w stylu zgodnym ze swoim charakterem, warto też dostosować język do podwórka, na którym chcemy coś mówić.

Bezpłatny webinar z możliwością zakupu certyfikatu uczestnictwa, czyli dobry pomysł na monetyzację darmowego wydarzenia

Tak się zastanawiałem, czy dawać to jako newslog, ze względu na spodziewaną niewielką objętość tekstu, ale uznałem, że jednak dodam „trochę wody”, niczym typowy technopudelek i będzie z tego (normalny) artykuł. Zwłaszcza że tych ostatnio nie ma (za dużo), i jeszcze przynajmniej przez kilka dni nie będzie. Trzeba mieć priorytety, a obecnie moje są zupełnie poza internetem. Ale to, co sprawiło, że w ogóle postanowiłem o tym napisać, zrobiło na koledze na tyle duże wrażenie, że uznałem, że zasługuje na pełnoprawny artykuł.

Newslog to nowy format szybkich (i krótkich) artykułów na Webinsider.pl, czyli jak nie zostać technopudelkiem, a zarazem…

Nie ma co ukrywać, że „w ostatnich dniach” nowych artykułów na Webinsider.pl pojawia się mniej. Dużo mnie. Zaryzykuję, że gdyby nie wprowadzony nowy format, czyli newslog, to ogólnie mało by się tu ostatnio działo. Przynajmniej od strony, którą widzą czytelnicy. Obecna sytuacja na rynku sprawiła, że prawie wszyscy zastanawiają się jak „przejść do internetu”, a to oznacza, że również ja i moja drużyna mamy więcej pracy. Strony internetowe, sklepy internetowe, platformy kursowe, webinary, konsultacje marketingowe i biznesowe – to wszystko wprawdzie generuje przychody, ale też dość mocno zjada czas. Do tego najbliższe tygodnie to też spore zmiany w moim życiu prywatnym. To sprawia, że jak nigdy cieszę się, że w końcu udało mi się – już jakiś czas temu, ale jednak – uruchomić wspomniany newslog, czyli nowy format wpisów/artykułów.

Dlaczego warto angażować klientów w życie swojej marki i jak można to zrobić

Ryszard Rynkowski w piosence „Jedzie pociąg z daleka” śpiewa: „Nic nie robić, nie mieć zmartwień, chłodne piwko w cieniu pić. Leżeć w trawie, liczyć chmury, gołym i wesołym być”. W tej piosence widać wyraźnie, że choć chwalimy sobie możliwość „nic-nie-robienia”, to jednak nawet w takim stanie nie powstrzymujemy się przed piwkiem lub liczeniem chmur. Mózg jest zaprogramowany na działanie… i dotyczy to również mózgów potencjalnych klientów.

Elektroniczny czynny żal, czyli e-skrucha (samodonos uprzedzający) względem Urzędu Skarbowego online

O tzw. tarczy antykryzowej (w skrócie „daj, daj… daj”) pewnie na dniach jakiś artykuł powstanie, ale dziś o czymś jakby powiązanym, ale raczej niewynikającym bezpośrednio z samej „tarczy”, a bardziej z tego, że idziemy zdecydowanie bardziej online. Również jeśli chodzi o urzędy. I tak, od piątku można elektronicznie zgłosić samodonos uprzedzający do urzędu skarbowego, czyli tzw. czynny żal.

Jak robotyzacja procesów biznesowych udoskonala biznes

Elastyczność biznesowa to klucz do sukcesu w dobie szybko zmieniającej się gospodarki cyfrowej. I choć firmy muszą się nieustannie dostosowywać do zmieniającej rzeczywistości i nowych technologii, to czasem całkowite porzucenie starych rozwiązań na rzecz nowych nie jest optymalną strategią. W wielu przypadkach najlepszą opcją, gwarantującą najwyższą wydajność, jest uzupełnienie starszych aplikacji ułatwiających zarządzanie nowymi narzędziami informatycznymi (RPA) wspierającymi pracowników firmy w codziennych obowiązkach.

Jak zbudować strategiczną dźwignię własnego biznesu i wyróżnić się wśród konkurencji

Bardzo podoba mi się zmiana w sposobie myślenia współczesnych przedsiębiorców prowadząca do dostrzegania przez nich wartości w strategicznym podejściu do budowania biznesu. Spisanie strategii to trudne zadanie, a równocześnie w pewnym stopniu niejasne dla osób, które zwykle działają spontanicznie, bez planu. Sama wiem, jak prokrastynacja odsuwa w czasie rozpoczęcie pracy, w której poszczególne czynności zlewają się w bezkształtną masę niedookreślonych rzeczy do zrobienia. Równocześnie – samo planowanie działań, gdy trwa zbyt długo, potrafi zabić w nas energię na realizację i sprawdzenie w praktyce naszych pomysłów. Strategiczne rozpiski powinny być trampoliną do osiągnięcia stawianych firmie celom, a nie tylko blokadą faktycznego działania. Ustalenie zarysu sylwetki swojej marki na morzu konkurentów potrafi być motywacją do tego, by nie poddawać się przeciwnościom losu i realizować swój plan. Dziś podpowiadam, od czego można go zacząć.

Baza danych o produktach i opakowaniach oraz o gospodarce odpadami (BDO), czyli kolejny już „armagedon dla przedsiębiorców”

W ostatnich dniach zaroiło się w internecie od alarmistycznych informacji na temat obowiązku rejestracji w rejestrze BDO. Do tego stopnia, ze już od kilku znajomych dostałem linki do różnych miejsc w internecie, gdzie w oczy do razu rzucały się milionowe kary, jakie mają być nakładane od 1 stycznia 2020 na niczego nieświadomych przedsiębiorców. Normalnie istny armagedon, i to mam wrażenie, że nawet większy niż wejście w życie RODO. Oczywiście – jak w przypadku wspomnianego RODO – kary mogą być, ale obowiązek rejestracji w rejestrze BDO dotyczy tylko i wyłącznie niektórych przedsiębiorców. I na pewno nie podlegają pod ten obowiązek osoby jak np. ja, tylko dlatego, że czasem muszę wymienić toner czy żarówkę w miejscu prowadzenia działalności.

Ministerstwo Finansów uspakaja, że tzw. szybkie płatności i płatności kartami nie będą wywoływały negatywnych skutków podatkowych w kontekście tzw. białej listy podatników VAT

1 września 2019 wystartowała tzw. biała lista podatników VAT, która swoje skrzydła rozwinie z początkiem 2020 roku. I choć zasada działania tej listy raczej nie jest zbyt skomplikowana, to od początku pojawiają się pewne wątpliwości. Jednym z potencjalnych problemów było to, jak będą traktowane płatności wykonane za pomocą tzw. „szybkich płatności” (pay-by-link) i kart płatniczych lub kredytowych, co jest opcją dość popularną, zwłaszcza w przypadku większych firm. Do 1 stycznia 2020 jeszcze chwila, ale widać, że w Ministerstwie Finansów starają się studzić obawy, i ostatnio pojawiło się m.in. wyjaśnienie tej wątpliwości…

Przykład udanego zwrotu opłaty za wpis do rejestru „jakby CEIDG”

Dostałem ostatnio dość typową wiadomość w kontekście różnej maści rejestrów „niby CEIDG”, które to wysyłają „fakultatywne wezwania do zapłaty” przedsiębiorcom. I to właściwie od lat, choć czasem nawet ktoś zostanie za ten czyn ukarany. Wiadomość była typowa o tyle, że… to do nas skierowana żądanie zwrotu zapłaconej „fakultatywnej opłaty za wpis do rejestru”. Tak, jest to dość częste, i to nie tylko w tym kontekście… Ale cała sprawa zakończyła się pozytywnie. I to nie tylko dlatego, że udało się wyjaśnić, że nie mam(y) z tym nic wspólnego (a tutaj często pozwalam sobie na „odrobinę ironii), ale tez udało się odzyskać wpłacone środki…

Indywidualny rachunek podatkowy (mikrorachunek podatkowy) do płatności podatków PIT, CIT i VAT od 1 stycznia 2020

Od 1 stycznia 2018 każdy przedsiębiorca (lub inny płatnik składek) składki ZUS wpłaca na swój numer rachunku składkowego (NRS). Może nie była to zmiana rewolucyjna, ale zdecydowanie pożądana. Nie tylko porządkowała numery rachunków, ale zarazem zamiast trzech przelewów – przynajmniej teoretycznie, bo banki zazwyczaj to zgrabnie upraszczały – wystarczy jeden. Od 1 stycznia 2020 podobna zmiana czeka wszystkich – nie tylko przedsiębiorców – jeśli chodzi o podatki PIT, CIT i VAT.

Nazwa własna jako słowa kluczowe w Google Ads by nie tracić ruchu z wyszukiwarki, czyli (podwójne) standardy Google

Choć media społecznościowe jako takie nie są miejsce, gdzie chętnie dzielę się tym, co np. właśnie mam na talerzu, to w najpopularniejszych serwisach tego typu mam konta. Część (np. Facebook) używam do zarządzania innymi kontami i puszczania reklam, co mają strzyc owieczki tam zebrane. Inne (np. Twitter) traktuje jako uzupełnienie RSSów, czyli jako źródło informacji. I właśnie a Twitterze trafiłem wczoraj na ciekawy wątek, dotyczący usługi Google Ads (dawniej Google AdWords) i puszczania reklam z własną nazwą jako słowo kluczowe…

mOrganizer Finansów, czyli mBank zmienił swoją ofertę księgowości internetowej, m.in. likwidując bezpłatny pakiet „start”

W czerwcu pisałem o tym, że mBank wprowadza w swoim cenniku zmiany (czytaj: podwyżka opłat i prowizji), które zaczną obowiązywać od 19 sierpnia 2019. I wygląda na to, że bank poszedł za ciosem i wprowadził zmiany w swojej ofercie księgowości internetowej dla firm. Oczywiście też w górę, przynajmniej jeśli chodzi o opłaty…

Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę wprowadzającą Prostą Spółkę Akcyjną (PSA), czyli nowy typ spółek, m.in. dla Start-upów

Prezydent Andrzej Duda podpisał dziś ustawę wprowadzającą Prostą Spółkę Akcyjną, czyli ostatni element pakietu „100 zmian dla firm” przygotowanego przez Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii. I jak sama nazwa pakietu wskazuje, zmian jest dużo, ale to właśnie Prosta Spółka Akcyjna (PSA) wydaje się jedną z największych nowości. W końcu nowa spółka prawa handlowego nie pojawia się zbyt często. A ta dodatkowo została przygotowana z uwzględnieniem potrzeb rynku, w tym tzw. start-upów (nie mylić z firmami, które wykorzystują to określenie, by ukryć bezsensowność danego przedsięwzięcia, nie tylko w kontekście finansów).

Jak w praktyce wykorzystywać insighty i persony w określaniu grupy docelowej dla naszych produktów i usług

Wśród licznych narzędzi pomocnych w określaniu grupy docelowej możemy spotkać się z czymś takim, jak „persona” i „insight”. Pierwsze odnosi się do pojedynczej osoby, drugie – określa potrzeby pewnej dookreślonej zbiorowości. Dziś opowiem Wam o tym, jak w praktyce wykorzystać tę korelację, bo moim zdaniem – jest ona pomocna w wyrazistym przedstawianiu klientom adresatów ich oferty.

Gdy prowadzisz działalność gospodarczą w miejscu zamieszkania, i nie złożyłeś oświadczenia odbiorcy końcowego energii elektrycznej to… prawdopodobnie dlatego, że nie musiałeś

Od kilku dni obserwuję (nie tylko) wśród znajomych prowadzących działalność gospodarczą zamieszanie związane z oświadczeniem uprawniającym do płacenia w najbliższym półroczu rachunków za prąd wg stawek jak w zeszłym roku. A jest to sprawa istotna, bo jednak rachunki za prąd – zwłaszcza gdy pracujesz w domu – potrafią być spore, a wzrost cen prądu wydaje się nieunikniony, więc jest o co się bić.

Loading

InfoWidget

InfoWidget

InfoWidget

Pin It on Pinterest