Tag: social media

RSS to cały czas najlepszy sposób na śledzenie ulubionych źródeł informacji – stron internetowych, blogów, portali

Uruchomienie w ramach Newslettera WebInsider.pl opcjonalnych (dla chętnych) powiadomień o najnowszych artykułach jest jednym z kilku działań zaplanowanych na ten rok, które – jak już pisałem – mają w większym stopniu uniezależnić ruch na stronie od „widzi mi się” gigantów, takich jak Google (wyszukiwarka) czy Facebook (media społecznościowe).
Kolejnym działaniem ma być większa promocja kanału RSS strony, co jest moim zdaniem ogólnie chyba najwygodniejszą metodą monitorowania ulubionych stron pod kątem tego, czy pojawiły się na nich jakieś nowe wiadomości (artykuły).

Budżet internetowej kampanii reklamowej, czyli wróżenie z fusów w wersji korporacyjnej (pro-korpo)

Podczas tworzenia internetowej strategii marketingowej dla dużego podmiotu można spotkać się z tym, że wszelkie dane są magiczną niewiadomą, nawet dla osoby, która ustala z Wami warunki współpracy. Należy zrobić „coś” i to ma działać. Nie wystarczy przy tym wiedzieć, jak należy zrobić to „coś”. Często trzeba poprowadzić „za rączkę” korporacyjnego opiekuna całej akcji tak, by umiał przekonać innych, że warto. Jak przedstawić budżet reklamy internetowej w wersji pro-korpo? O tym za chwilę.

Zmiany w programie partnerskim YouTube, czyli bez 4000 godzin wyświetleń rocznie i 1000 subskrybentów nie podchodź

Kilka miesięcy temu Google ogłosiło, że bez 10 000 wyświetleń można zapomnieć o uczestnictwie w programie programie partnerskim YouTube, a więc o zarabianiu na reklamach wyświetlanych przy filmach. Wprawdzie na WebInsider.pl o tym nie napisałem (choć chyba gdzieś w Trello czeka), to powiedzmy, że w głowie urodził się pomysł na serwis pod roboczą nazwą „wyświetlenia”, który miał pomóc osobom z mniejszą liczbą wyświetleń dobić do odpowiedniego poziomu. Wczoraj otrzymałem wiadomość, że to już nieaktualne, bo śruba zachwalę zostanie jeszcze mocniej przykręcona…

Niekonsekwentne algorytmy Facebooka, czyli ilość tekstu na grafice w reklamie (i blokada lub nie) zależna… od koloru tła

Nie jestem fanem Facebooka, a wręcz – tak jak napisałem niedawno w jednym z komentarzy – uważam go za nowotwór, który niszczy internet. Internet, który nadal przez niektórych odbierany jest jako uosobienie wolności jest systematycznie pożerany przez Facebooka, który właściwie ma dowolność w kreowaniu kto, co i kiedy widzi. Ale mam też świadomość, że tam są masy, a więc głupotą byłoby tego nie wykorzystać. I choć z Facebooka nie korzystam prywatnie (w ogóle), nie oglądam „słodkich zdjęć jeszcze słodszych kotków”, to mam tam np. profil WebInsider.pl, który jednak traktuję jako kolejny kanał RSS, czyli publikuję informacje o nowych wpisach.
Oprócz tego korzystam z reklam. Tak, zasilam gotówką tego potwora, ale jak już wspomniałem – tam są masy, a więc i potencjalni klienci… właściwie czegokolwiek. Oprócz typowych kampanii reklamowych, czasem przeprowadzam mniejsze kampanie, na których testuje różne rozwiązania. Kilka dni temu uruchomiłem kampanie porównawczą, składającą się z dwóch niemal identycznych reklam, bo… założyłem się o to, który kolor w tym przypadku będzie skuteczniejszy (jedyna różnica to dominujący kolor). Niestety, test zakończył się przed czasem…

Dzięki aplikacji Storyboard (Android) w prosty sposób zmienisz krótki film(ik) w jednostronicowy komiks obrazkowy

Kilka dni temu, przeglądając zakamarki sklepu Google Play… Raz na jakiś czas sprawdzam jakie nowe aplikacje od Google pojawiły się w sklepie, bo czasem można trafić na perełki, takie jak tym razem. Niby prosta aplikacja do zabawy na chwilę, na dłuższą metę pozornie nieprzydatna, a jednak z potencjałem…

Onet zamyka platformę Blog.pl, czyli kolejna ofiara mediów społecznościowych lub… braku pomysłu i zarządzania

Kilka dni temu pisząc o tym, że firma Zeta Global przejęła Disqusa, przy okazji napisałem dlaczego z niego nie korzystam, i jakie mam(y) alternatywy (dla WordPressa). Jednym z moich argumentów „na nie” był fakt, że jest to usługa zewnętrzna, i właściwie w dowolnym momencie może przestać istnieć – czy to pod wpływem „kaprysu” podmiotu za nią znojącego, czy ze względów np. finansowych. Co właściwie jest bez znaczenia, bo w ostatecznym rozrachunku zazwyczaj oznacza to użytkowników zostawionych – mniej lub bardziej – na lodzie. Nie spodziewałem się wtedy, że już następnego dnia Onet dostarczy mi potwierdzenia tego argumentu, ogłaszając zamknięcie swojej platformy blogowej.

Nie jestem byle kim i nie jem byle czego, czyli kilka słów o (nie)udanej kampanii Maślanki Mrągowskiej

Promowanie szczytnych idei przez lokalne i globalne marki często budzi wiele emocji w „marketingowym światku”, i choć nie są one niczym nowym, czasami są przyjmowane z entuzjazmem, a w innych przypadkach – nie zawsze wiadomo czemu – z graniczącą z hejtem krytyką (często samozwańczych) znawców. Mimo że każdy „znawca” teoretycznie wygłasza swoje poglądy – gdy raz pojawi się zachwyt, inni się zachwycają, a gdy ktoś wyrazi negatywną opinię – inni również uznają dany pomysł za niewypał.

Oferty na Facebooku, czyli prosty sposób na dotarcie z ofertą (nie tylko) do fanów

kilka dni temu pisałem o wtyczce Facebook for WooCommerce, dzięki której w kilku prostych krokach możemy zintegrować sklep internetowy na WooCommerce ze stroną na Facebooku (sklep na Facebooku). Ale to nie jedyna dostępna opcja promocji usług i produktów na Facebooku. Pomijając (słusznie) SPAMowanie w postach i komentarzach, to mamy jeszcze reklamy i oferty. O reklamach może kiedyś coś więcej napisze, a dziś przyjrzymy się ofertom…

Facebook for WooCommerce, czyli prosty sposób na integrację sklepu internetowego (WooCommerce) z Facebookiem

Masz sklep internetowy na WooCommerce (WordPress) i prowadzisz jego profil na Facebooku? To dobrze trafiłeś. Za chwilę zobaczysz, jak w kilku prostych krokach zintegrować sklep na WooCommerce ze stroną na Facebooku. Prosto, szybko i – co być może najważniejsze – bezpłatnie (chyba, że poprosisz nas o pomoc – wtedy nie mogę zagwarantować, że nie skończy się wystawieniem faktury VAT ;-)).

Dodawanie piksela Facebooka do strony internetowej (nie tylko) na przykładzie WordPressa

Niedawno pisałem o tym, że Facebook mocno rozbudował możliwości swojego narzędzia Facebook Analytics, które powoli wyrasta na (społecznościową) konkurencję dla Google Analytics. Przy tej okazji wspomniałem tez o zmianach w obrębie piksela Facebooka, czyli kodu odpowiedzialnego m.in. za dostarczanie danych do statystyk.
I tak ten piksel Facebooka przewija się w kolejnych wpisach i tematach, a jeśli pamięć (i wyszukiwarka) mnie nie myli/zawodzi, to ni było jak go dodać do swojej strony internetowej…

Tagi UTM w linkach (URL), czyli prosty sposób na śledzenie skuteczności (nie tylko) kampanii marketingowych

Czasem się mówi, że kontent jest królem. Ja uważam, że w internecie królem jest link, bo bez niego prawdopodobnie nie dotarli byśmy do większości stron, a tym samym i treści prezentowanych na nich. Link (odnośnik) odgrywa ważną rolę również we wszelkich działaniach marketingowych w internie – to on znajduje się w wysyłanych newsletterach, postach i reklamach w mediach społecznościowych, czy też reklamach w wyszukiwarce lub innych serwisach zewnętrznych.
W takiej sytuacji kliknięcie przez odbiorce w link i przejście na docelową stronę (nieważne, czy sprzedażową, czy informacyjną) jest naszym celem. A jeśli tak, to warto linki przygotować tak, byśmy mogli dokładnie śledzić skuteczność naszych działań promocyjnych.

Tagi Twitter Cards w WordPressie, czyli powiedz Twitterowi co jest czym na stronie (zwłaszcza gdy sam sobie nie radzi)

Skoro wczoraj opublikowałem wpis/poradnik o tym jak dodać tagi Open Graph wykorzystywane przez Facebooka do strony opartej o WordPressa (choć nie tylko, bo schemat jest uniwersalny), to chyba nie ma powodów, by nie opublikować podobnego poradnika, z tym że dla Twittera.

Tagi Open Graph w WordPressie, czyli powiedz Facebookowi co jest czym na stronie (zwłaszcza gdy sam sobie nie radzi)

Ostatnio pisałem o pewnej sztuczce, którą czasem stosuje by zmusić mechanizmy Facebooka do wyświetlenia informacji o linkowanej stronie dokładnie tak jak ja chcę, a nie tak jak akurat bawią się „chłopcy z Facebooka” (bo mam wrażenie, że – zwłaszcza ostatnio – co chwilę coś mieszają w tym temacie). Tam też pokazałem jak możemy – dla pewności – dodać na stronie taki „Open Graph”, tak by mechanizmy Facebooka odpowiedzialne za pobieranie i przetwarzanie danych nie miały wątpliwości jak interpretować treści na stronie.
W przypadku strony internetowej o relatywnie statycznej zawartości/konstrukcji sprawa jest dość prosta – na każdej (pod)stronie ustawiamy odpowiednie nagłówki i temat mamy z głowy. Sprawa trochę się komplikuje w przypadku bardziej dynamicznej (zawartości) strony.

Nie masz z kim „poklikać”? Wylosuj sobie rozmówcę w GG

Co jakiś czas wśród serwisów/stron odsyłających do WebInsider.pl pojawia się strona gg.pl, czyli dawne Gad-Gadu. Przyznam, że choć mam dość fajny i krótki numer, to dawno tam nie zaglądałem, dlatego uznałem dziś, że skoro czasem (rzadko) ktoś wejdzie na stronę z tego źródła, to znaczy, że jednak jakieś życie się tam toczy i być może warto zajrzeć. Choćby z ciekawości…

Facebook Analytics, czyli społecznościowa konkurencja dla Google Analytics

Facebook chyba trochę pozazdrościł Google narzędzia analitycznego, i postanowił, że wejdzie mocnej w segment analizy danych związanych z użytkownikami (nie tylko Facebooka).

Facebook uniemożliwia zmianę grafiki zaczytanej z linkowanej strony? Zobacz jak możesz (spróbować) to obejść

Dziś zwróciła się do mnie z prośbą koleżanka, która zespole odpowiada za obsługę profili w mediach społecznościowych klientów (Facebook, Twitter, Google+, itp.) oraz „teksty marketingowe” (nie udało mi się jeszcze jej „zmotywować” na tyle, by zechciała coś napisać na WebInsider.pl, ale prace nad tym trwają ;-)). Problem niby banalny – brak możliwości podmiany grafiki zaczytanej przez Facebooka z linkowanej strony.

W reklamach wideo na Facebooku można (już) stosować animowane pliki GIF

Dziś rano, gdy przygotowywałem kolejną reklamę na Facebooku przywitał mnie niebieski dymek, z informacją, że teraz w reklamach wideo mogę stosować również animowane GIFy – niby drobiazg, ale dość dobrze pokazuje to, że m.in. dzięki mediom społecznościowym animowane GIFy znowu wróciły do łask… ;-)

Loading

Reklama własna

Z księgowością internetową wFirma JPK_VAT to nie problem!

Reklama własna

Z księgowością internetową wFirma JPK_VAT to nie problem!

Reklama własna

Z księgowością internetową wFirma JPK_VAT to nie problem!