Tag: facebook

Awaria sieci Virgin Mobile, czyli karta SIM bez dostępu do sieci komórkowej (również w ramach roamingu krajowego)

Rano, gdy spojrzałem na telefon, zauważyłem, że nie mam zasięgu – karta SIM nie może się zalogować. Szybki restart „układów radiowych” za pomocą funkcji „samolot” nie pomógł. Pełny restart telefonu również. Karta SIM dalej nie łączy się z nadajnikiem, a tym samym nie można dzwonić (i odbierać połączeń), wysyłać SMSów czy korzystać z internetu. Sprawdziłem 2 inne karty SIM, które mam w Virgin Mobile – identyczna sytuacja. Uf, to najprędzej „tylko” awaria operatora (wirtualnego, bo np. Play, z którego infrastruktury VM korzysta działa, przynajmniej jeśli chodzi o internet), i nikt nie wyrobił „na mnie” duplikatu karty SIM…

Usuwanie i ukrywanie Ofert na Facebooku, czyli koło ratunkowe, gdy opublikujesz złą ofertę

Mniej więcej 2 lata temu pisałem o Ofertach na Facebooku, i wtedy w ostatnim akapicie napisałem, że nie ma możliwości edycji ani usunięcia oferty po jej utworzeniu. Czas leci, Facebook się zmienia – nie tylko ubywa aktywnych (i świadomych) użytkowników, ale zmieniają się również „narzędzia”, których można używać m.in. do „perswazji zakupowej”, czyli np. wspomniane oferty, których wprawdzie nadal nie można edytować, ale można je usunąć. Przynajmniej ja mogę, jak przystało na wielkiego fana mediów społecznościowych i samego Facebooka… ;-)

News Feed Eradicator for Facebook, czyli prosty sposób na pozbycie się „niepotrzebnych rozpraszaczy” z Facebooka

Choć mam konto na Facebooku, to można chyba przyjąć, że nie korzystam z tego serwisu. Przynajmniej nie w klasycznej „użytkownikowej” formie. Głównie publikuję informacje o nowych artykułach i od czasu do czasu puszczę jakąś reklamę, do mas, które życie tam marnują. To oznacza, że nie mam żadnych znajomych (na Facebooku), nikogo nie obserwuje (być może nawet nie tylko na Facebooku, chyba że moje zwierzęta ;-)), ani nie należę do żadnych grup. Tak więc nie licząc SPAMu od samego Facebooku (możesz znać…), to mój news feed wygląda idealnie – pusto i nudno, czyli nic mnie nie odciąga (przynajmniej na Facebooku) od tego, co faktycznie mam tam zrobić (opublikować informacje o nowym artykule lub puścić reklamę). Ale wiem, że nie każdy ma tak dobrze. Na szczęście można temu łatwo zaradzić…

Jakość strony (Page Quality) na Facebooku, czyli Twoja strona (na Facebooku) wg standardów społeczności Facebooka

Dziś, podczas publikowania na Facebooku informacji o nowym artykule na Webinsider.pl (Facebooka używam tylko i wyłącznie do serwowania – czasem – reklam, oraz właśnie do publikowania informacji o nowych artykułach, dla wszystkich tych, co z nieznanych mi przyczyn nie korzystają z RSSów lub nie zapisali się – jeszcze – do naszego Newslettera), podczas rutynowego przeglądania menu głównego, zauważyłem nową – przynajmniej dla mnie – opcję, czyli „jakość strony”.

Ten (chat)bot odpowiada żywotnym potrzebom społeczeństwa, bo to jest bot społeczny, czyli był bot i go (jakby) nie ma

Wprawdzie do napisania tego artykułu zainspirowała mnie niedawna rozmowa ze znajomym, w której pojawił się temat bota, które „ch… wie po co” został wdrożony jakiś czas temu w firmie, w której pracuje. Jakoś niespecjalnie mnie to zdziwiło, bo w roku 2018 wydarzyło się sporo rzeczy, ale nie da się chyba pominąć eksplozji popularności bezmyślnych botów, które często były wdrażane w bezmyślny sposób. Głównie na Facebooku, ale nie tylko. I mam wrażenie, że w większości przypadków odbywało się to chyba wg zasady: nie wiemy po co, ale to jest na fali, więc też musimy…

Jak (nie) szukać pracy przez internet, czyli o sytuacjach, które powinny nas zaalarmować, że coś jest nie tak i warto wypisać się z procesu rekrutacji

Choć Webinsider.pl to przede wszystkim internet widziany od środka, to jednak zdarza się, że wychodzimy czasem z wirtualnej przestrzeni do świata realnego (nie tylko po to, by zrobić piwo) i również tam dbamy o swoje bezpieczeństwo. Ostatnio zgłosiła się do nas Agata – freelancerka, która (naszym zdaniem) padła ofiarą dziwnego stalkingu ze strony niedoszłej klientki. Wszystko przez to, że postanowiła odpowiedzieć na jedno z ogłoszeń znalezionych gdzieś w sieci, a później nie zaufała swojej intuicji.
Poniżej zamieszczamy jej opowieść… Ku przestrodze.

Załóż własny sklep internetowy z ekspertem!

Własny sklep on-line to świetny pomysł na biznes. Aby był udaną inwestycją, warto założyć go wraz z ekspertem w tej dziedzinie.
Chociaż obecnie otwarcie takiej działalności jak sklep internetowy nie jest skomplikowane, to jednak nie wszystkie sklepy on-line osiągają sukces. Jego filarami są nie tylko atrakcyjna dla klientów oferta i przystępne ceny, ale również sama architektura sklepu oraz jego funkcjonalności.
Właśnie dlatego tym osobom, które chcą zacząć działać w branży e-commerce, rekomenduje się skorzystanie z usług ekspertów w zakresie zakładania sklepów on-line. To inwestycja, która się opłaca!

Nazwa.pl dołączyła do grona sponsorów projektu Let’s Encrypt, czyli bezpłatnych certyfikatów SSL dla stron internetowych

Nie jestem fanem Nazwa.pl (tak samo zresztą jak Home.pl), czemu nie raz dałem wyraz, choćby w maju, gdy krytykowałem za sposób, w jaki Nazwa.pl urządziła użytkowników ich sklepów internetowych Sklepicom i Sklepicom PRO. Ale to nie jest tak, że jest to krytyka totalna i bezwarunkowa. A gdy trzeba jestem w stanie pochwalić. Tak jak teraz, za to, że Nazwa.pl dołączyła do sponsorów bezpłatnych certyfikatów SSL Let’s Encrypt.

Ministerstwo Cyfryzacji i Facebook podpisali porozumienie, dzięki któremu użytkownicy Facebooka zyskają dodatkową możliwość odwołania od decyzji o blokadzie treści

Choć mnie osobiście to raczej nie dotyczy, bo Facebook może co najwyżej zablokować mi np. post informujący o artykule jak skasować konto na Facebooku, to chyba warto odnotować, że Polska będzie pierwszym krajem, w którym „użytkownicy Facebooka uzyskają możliwość weryfikacji odmowy dotyczącej odwołania od decyzji o blokadzie treści na ich profilu”.

Czyżby w polskich sklepach promocje z okazji Black Friday i Cyber Monday była aż tak dobre, że z Ceneo zniknęła zawstydzona historia cen?

Czarny Piątek (Black Friday) i Cyber Poniedziałek (Cyber Monday) już za chwilę, w związku z tym internet i sklepy stacjonarne zalane są promocjami. W tym roku prawdopodobnie znowu nie będę robił zestawienia z tej okazji, bo jest tego masa – właściwie każdy sklep, każdy serwis, a nawet „robiący kursy o tym jak robić kursy” oferują z tej okazji jakieś zniżki i promocje. Zresztą pewnie jak zerkniecie do dowolnego artykułu na temat Black Friday na naszej stronie, to jest spora szansa, że przedstawione tam oferty będą relatywnie aktualne, nawet pomimo upływających lat. A nie będę na siłę robił zestawienia, tylko po to, by zarobić na linkach partnerskich czy sprzedaży miejsca w zestawieniu… ;-)
Przy tej okazji oczywiście pojawia się sporo wirtualnych promocji, które są okazją tylko z nazwy. Pomocne w wyłapywaniu tego typu sytuacji są m.in. historyczne wykresy cen, jakie oferują oferują np. porównywarki cen. O ile – jak w przypadku Ceneo – nie znikną w momencie, gdy mają chyba największy sens.

Zarządzaj swoimi danymi w wyszukiwarce Google, czyli zobacz jakie dane o Twojej aktywności zbiera Google

We wtorek pisałem o wyszukiwarce DuckDuckGo, która cieszy się – zwłaszcza w ostatnim czasie – coraz większą popularnością. Zapewne nie bez znaczenia jest całkiem inne – przynajmniej oficjalnie – podejście do prywatności użytkowników, które – zaryzykuję – wreszcie zaczyna się liczyć. Przynajmniej dla coraz większego grona użytkowników (nie dotyczy to oczywiście Facebooka czy Instagrama, tam nadal wrzucamy wszystko o nas i swoich najbliższych ;-)). Również w Google coś jakby drgnęło w tym kierunku…

Wyszukiwarka DuckDuckGo szybko zyskuje na popularności, ale jak na razie Google nie jest w stanie mi zastąpić

Przypadki się zdarzają, ale nie za często. Dlatego jeśli w krótkim czasie w moim czytniku RSS pojawia się kilka podobnych artykułów na jeden temat, który dodatkowo nie jest związany z jakimś wydarzeniem, to raczej nie jest to przypadek. Albo ktoś sypnął groszem za artykuły zbyt dyskretnie sponsorowane, albo… nasze krajowe technopudelki robią kolejny masowy „przedruk” jakiegoś zagranicznego serwisu.  W przypadku wyszukiwarki DuckDuckGo – bo o artykułach na jej temat mowa – raczej sypania kasą się nie spodziewam, więc stawiam na drugi powód. Ale nie o technopudelkach będzie, tylko o wyszukiwarce DuckDuckGo, co do której mam w pewnym sensie ambiwalentny stosunek…

Sprawdź, czy ostatnie naruszenie bezpieczeństwa na Facebooku (nie) dotyczy (również) Twojego konta

Facebook nie ma ostatnio dobrej passy – jak nie jakiś skandal z wykorzystywaniem danych użytkowników, to problem(y) z bezpieczeństwem. Ostatnio Facebook musiał zresetować tokeny dostępu do prawie 90 milionów kont, co od strony użytkownika objawiło się koniecznością ponownego logowania do serwisu. Przynajmniej u tych użytkowników, których (potencjalnie) dotknął problem…

Premiere Rush CC, czyli prosty, wieloplatformowy i relatywnie drogi edytor wideo od Adobe

Dziś w kilku miejscach trafiłem na artykuły o pogromcy/alternatywie dla iMovie od Adobe. Nie jestem fanem Apple, ale Adobe Premiere Rush CC (bo o nim mowa) ciężko nazwać nie tylko pogromcą (gdzieś chyba nawet widziałem, że kogoś poniosła fantazja i napisał iMovie killer ;-)), ale i alternatywą dla iMovie…

Odzyskiwanie skasowanych danych (plików) za pomocą programu EaseUS Data Recovery Wizard

Kilka dni temu przez internet przeszła informacja o tym, że podczas aktualizacji systemu Windows 10 w pewnych warunkach mogą zostać skasowane niektóre pliki użytkownika. I choć problem zgłaszały pojedyncze osoby, to wystarczyło ostatecznie by Microsoft wstrzymał aktualizację do czasu znalezienia i wyeliminowania przyczyny (efekt skali).
Mniej więcej w tym samym czasie odezwała się do mnie Demi z firmy EaseUS Software z zapytaniem, czy nie napisałbym (krótki test) o ich oprogramowaniu do odzyskiwania danych. Pomyślałem, że czemu by nie. Zwłaszcza, że choć będzie to nasz niezależny artykuł, to za jego napisanie dostaniemy wynagrodzenie – niezależnie od werdyktu… ;-)

Strona „informacje i reklamy” na Facebooku, czyli prosty sposób by sprawdzić reklamy (nie tylko) konkurencji

Lubimy podglądać innych, również w biznesie. I jeśli ma to służyć lepszej/zdrowszej konkurencji, to jest wszystko w porządku. Nie inaczej jest na Facebooku, gdzie osoby zajmujące się prowadzeniem stron dla swoich projektów lub klientów często też „podglądają jak robi to konkurencja”. Dotyczy to również działań reklamowych. Do niedawna taka analiza (podglądanie) konkurencji wymagała znajomości kilku trików. Od teraz każdy może za pomocą jednego kliknięcia sprawdzić, jakie aktualnie działania reklamowe prowadzi dowolny profil (strona).

Sprzedawaj produkty i usługi na Facebooku, czyli przycisk „kup teraz”, oferty promocyjne oraz (karta) sklep

Mogę lubić lub nie lubić Facebooka, ale nie zmienia to faktu, że cały czas są tam tłumy ludzi, z których być może niektórzy nawet nie wiedzą, że istnieje „inny internet”. A skoro są ludzie, to są marki, a skoro są marki to… marki chciałyby sprzedawać ludziom, którzy tam są. Próby są różne – sporo zależy nie tylko od samego Facebooka, ale też od wiedzy, umiejętności, czy… wyobraźni. Dlatego nie dziwi też fakt, że jest sporo firm, które chcą na „pomocy w dotarciu do klienta” zarobić. Nie ma w tym nic złego, zwłaszcza że sami też zajmujemy się m.in. obsługą profili naszych klientów w mediach społecznościowych. Ale czasem jednak trafi się jakaś… ciekawostka.

Napisz post na Facebooku tymczasowo tylko przez narzędzia do publikowania

Już miałem zamykać komputer, bo godzina prawie 18, a więc i tak się zasiedziałem, a tu wpada pytanie od koleżanki – jak opublikować post na firmowej tablicy, bo u niej zniknęła taka opcja… Nie wiem czy u wszystkich, ale tak się stało również na profilu Webinsider.pl, i też przeżyłem chwilę konsternacji…

Loading

InfoWidget

InfoWidget

InfoWidget

Pin It on Pinterest