Tag: android

Transkrypcja na żywo i wzmacniacz dźwięku, to dwie aplikacje od Google wspomagające osoby głuche i niedosłyszące

Google zaprezentowało dwie aplikację, które mają pomóc osobom głuchym lub niedosłyszących. Niby nic nowego, bo od dawna w systemie Android (ale i nie tylko) znajdują się różne opcje/aplikacje wspomagające osoby słabiej widzące czy słyszące. Do tego nawet zwykła prawie każda klawiatura ma opcje zamiany tekstu na mowę. W tym przypadku jednak mowa o aplikacjach przygotowanych, by nie tylko wspomagać osoby głuche i niekołyszące, ale zaprojektowanych tak, by robić to (bardzo) dobrze. I to w odniesieniu do codziennego życia, a nie nie (tylko) obsługi telefonu.

Aplikacja YouTube Vanced, czyli prosty sposób na odtwarzanie na telefonie (i tablecie) z Androidem filmów z YouTube w tle

Przy okazji spotkania z koleżanką pojawił się temat aplikacji na Androida, i tego, że nie da się słuchać muzyki na YouTube przy wyłączonym ekranie. I tak z jednej strony musiałem przyznać jej rację, bo faktycznie standardowa aplikacja, bez płatnej subskrypcji YouTube Red czy YouTube Premium tego nie umożliwia (ponoć ma się to jakoś niebawem zmienić, tyle tylko, że… nie będzie dotyczyć muzyki ;-P). Ale to nie znaczy, że się nie da. I to bez roota na telefonie…

Google testuje grupowanie kart w przeglądarce Chrome (na razie tylko w wersji testowej Canary)

Dawno, dawno temu, wprawdzie smoków nie było, ale w przeglądarce Firefox znajdowała się funkcjonalność pozwalająca na grupowanie kart. Była, bo mniej więcej 3 lat temu została ta opcja z przeglądarki wyeliminowana (mamy w zamian karty w oddzielnych procesach). A tymczasem w najnowsze odsłonie przeglądarki Google Chrome (na razie w wersji testowej, czyli Chrome Canary) pojawiła się opcja, pozwalająca właśnie na grupowanie kart. Oczywiście nie jest to coś niesamowitego, po poza Firefoksem (przynajmniej kiedyś), są na rynku przeglądarki, które taką opcję oferują standardowo, bez potrzeby instalowania dodatkowych wtyczek (chyba Opera). Ale tu mamy powrót funkcji znanej z niegdysiejszego króla przeglądarek (Firefox) u obecnego króla, czyli Chrome…

Asystent Google po polsku wylądował (na razie tylko) na telefonach, czyli wiele szumu i… kapiszon

No i stało się, z 2 dni temu na moim telefonie wylądował Asystent Google obsługujący język polski. I jeśli przed oficjalnym startem usługi w naszym kraju myślałem, że w RSSach mam za dużo informacji w stylu „kiedy Asystent Google w końcu po polsku”, to przyznam, że w dniu jego oficjalnej premiery zmieniłem zdanie. Bo w porównaniu z tym, co zastałem w swoim czytników RSSów w dniu premiery, to było nic. I tak, 15 stycznia (dzień premiery) patrząc na morze wiadomości, jakie zalało mój czytnik (a mam w nim tylko mały wycinek wszystkich serwisów) miałem wrażenie, że w wielu „redakcjach” musieli się mocno w głowę uderzyć w pogoni za odsłonami. Bo wprawdzie Asystent Google po polsku faktycznie wystartował, ale…

Nozbe zastąpi lub uzupełni Todoist, czyli narzędzia do zarządzania projektami i zadaniami, z których korzystam

Nowy rok to chyba u prawie każdego jakieś przemyślenia, zmiany (albo przynajmniej takie plany ;-)). U mnie to samo, choć może bez celów typu „w tym roku…”, bo moim zdaniem do tego nie trzeba czekać do stycznia. Ale wykorzystałem okołoświąteczne spowolnienie na różne przemyślenia, w efekcie czego następują (lub nastąpiły, lub za chwilę nastąpią) różne zmiany, m.in. w narzędziach, z których na co dzień korzystam. I tak od kilku dni testuję usługę Nozbe, o której dużo już słyszałem, ale do tej pory jakoś nigdy sam nie korzystałem.

Totalizator Sportowy wchodzi w online, czyli totolotek (Lotto, Lotto Plus, Mini Lotto i Eurojackpot) i kasyno (Total Casino) dostepne przez internet

Od czasu tzw. Afery Hazardowej hazard w Polsce nie ma łatwo, przynajmniej ten, który nie funkcjonuje w budach „dla wtajemniczonych”, o których wiedzą zazwyczaj wszyscy w okolicy, poza organami, które mają go ściągać. Co innego hazard w internecie, bo ten udało się relatywnie dość skutecznie wyeliminować. Przynajmniej do dziś, bo dziś swoje podwoje przed wszystkimi spragnionymi hazardu w internecie otworzył Totalizator Sportowy.

Czyżby w polskich sklepach promocje z okazji Black Friday i Cyber Monday była aż tak dobre, że z Ceneo zniknęła zawstydzona historia cen?

Czarny Piątek (Black Friday) i Cyber Poniedziałek (Cyber Monday) już za chwilę, w związku z tym internet i sklepy stacjonarne zalane są promocjami. W tym roku prawdopodobnie znowu nie będę robił zestawienia z tej okazji, bo jest tego masa – właściwie każdy sklep, każdy serwis, a nawet „robiący kursy o tym jak robić kursy” oferują z tej okazji jakieś zniżki i promocje. Zresztą pewnie jak zerkniecie do dowolnego artykułu na temat Black Friday na naszej stronie, to jest spora szansa, że przedstawione tam oferty będą relatywnie aktualne, nawet pomimo upływających lat. A nie będę na siłę robił zestawienia, tylko po to, by zarobić na linkach partnerskich czy sprzedaży miejsca w zestawieniu… ;-)
Przy tej okazji oczywiście pojawia się sporo wirtualnych promocji, które są okazją tylko z nazwy. Pomocne w wyłapywaniu tego typu sytuacji są m.in. historyczne wykresy cen, jakie oferują oferują np. porównywarki cen. O ile – jak w przypadku Ceneo – nie znikną w momencie, gdy mają chyba największy sens.

Z serwerów DNS od CloudFlare (1.1.1.1 i 1.0.0.1) można już łatwo (s)korzystać na telefonach z systemem Android i iOS

Ma początku kwietnia (a konkretnie 1 kwietnia, czyli w prima aprilis) CloudFlare uruchomiło swoje serwery DNS, które dostępne są bezpłatnie dla każdego chętnego. Z racji tego, że na co dzień korzystam z CloudFlare czy to do zabezpieczania moich stron, czy jako serwisu DDNS (dynamiczny DNS), to od razu rozstałem się z serwerami DNS od Google (8.8.8.8 i 8.8.4.4), zastępując je serwerami CloudFlare (1.1.1.1 i 1.0.0.1). Nie dość, że szybciej, to jeszcze ponoć z większą prywatnością niż zapewne ma to miejsce w przypadku (każdej) usługi Google. Przynajmniej na routerze, bo w przypadku telefonu nie było to takie łatwe. Przynajmniej do niedawna…

Zarządzaj swoimi danymi w wyszukiwarce Google, czyli zobacz jakie dane o Twojej aktywności zbiera Google

We wtorek pisałem o wyszukiwarce DuckDuckGo, która cieszy się – zwłaszcza w ostatnim czasie – coraz większą popularnością. Zapewne nie bez znaczenia jest całkiem inne – przynajmniej oficjalnie – podejście do prywatności użytkowników, które – zaryzykuję – wreszcie zaczyna się liczyć. Przynajmniej dla coraz większego grona użytkowników (nie dotyczy to oczywiście Facebooka czy Instagrama, tam nadal wrzucamy wszystko o nas i swoich najbliższych ;-)). Również w Google coś jakby drgnęło w tym kierunku…

AdGuard i AdAway, czyli blokowanie reklam w systemie Android – z rootem i bez roota

Jako osoba, która jest związana z kilkoma serwisami informacyjnymi (np. Webinsider.pl), wypuściła kilka bezpłatnych gier, mam świadomość, że czasem reklamy są jedynym źródłem przychodu w danym serwisie czy aplikacji. Dlatego też, choć korzystam z mechanizmów blokujących reklamy, to używam ich tylko do blokowania reklam w serwisach i aplikacjach, w których autorzy przesadzili. Ostatnio chyba dotyczy to nawet bardziej aplikacji mobilnych, niż stron internetowych (na „portale horyzontalne” nie zaglądam, więc największy śmietnik reklamowy mnie omija).

Premiere Rush CC, czyli prosty, wieloplatformowy i relatywnie drogi edytor wideo od Adobe

Dziś w kilku miejscach trafiłem na artykuły o pogromcy/alternatywie dla iMovie od Adobe. Nie jestem fanem Apple, ale Adobe Premiere Rush CC (bo o nim mowa) ciężko nazwać nie tylko pogromcą (gdzieś chyba nawet widziałem, że kogoś poniosła fantazja i napisał iMovie killer ;-)), ale i alternatywą dla iMovie…

Aplikacja mobilna „UFG Na wypadek” przyda się każdemu kierowcy, nie tylko by sprawdzić OC sprawcy wypadku

Wczoraj, podczas rozmowy ze znajomymi, wśród różnych wątków, pojawił się temat dowodu rejestracyjnego pojazdu, oraz potwierdzenia posiadania polisy OC. Czyli dokumentów, których ze sobą (na co dzień) kierowca nie musi już wozić. Zmiana zdecydowanie na plus, zwłaszcza że dowód rejestracyjny ze względu na swoją formę zdecydowanie nie jest przyjaznym dokumentem. Zwłaszcza w męskim portfelu. Przy tej okazji oczywiście musiał pojawić się temat weryfikacji, czy – w razie stłuczki – druga strona posiada ważną polisę OC.

Oficjalna aplikacja mobilna do obsługi sklepu internetowego działającego na platformie WooCommerce (WordPress)

Jak widać choćby po wpisach, które ukazują się na Webinsider.pl chętnie korzystam z WordPressa jako bazy dla stron internetowych (zresztą Webinsider.pl też na WordPressie działa). A skoro chętnie korzystam z WordPressa, to tym samym gdy potrzeba postawić sklep internetowy chętnie sięgam po wtyczkę WooCommerce, która pozwala zmienić WordPressa w pełnoprawny sklep internetowy. Z rozmów z klientami wiem, że jest duże zapotrzebowanie na aplikację mobilna, która pozwoliłaby w (relatywnie) wygodny sposób zarządzać sklepem. Przynajmniej podstawowymi elementami, takimi jak zarządzanie zamówieniami, czy podgląd obrotów…

Bilety komunikacji miejskiej 50% w aplikacji JakDojade, przy płatności Google Pay (Android)

Niedawno w aplikacji JakDojade pojawiła się możliwość płatności za bilety za pomocą Google Pay, więc – zgodnie chyba z tradycją – oznacza to, że mamy promocję na zakup biletów.

YouTube Signature Devices, czyli Google wskazuje urządzenia, które mają zapewniać „najlepszej jakości doznania” podczas korzystania z YouTube

Nie wszystkie posunięcie Google mi się podobają, ale przynajmniej ich systemy certyfikacji miały dotychczas – mniejszy lub większy – sens. Teraz jednak postanowili chyba dołączyć do grona wydawców – w moim odczuciu – absurdalnych certyfikatów, w stylu rzetelna firma, top firma itp. No bo jak inaczej nazwać certyfikat zgodności urządzenia (telefonu) z YouTube? ;-)

Google prezentuje obsługę wiadomości SMS na komputerze (w przeglądarce) w połączeniu z aplikacją Android Messages

Mam wrażenie, że dziś polski internet oszalał na punkcie 2 tematów: meczu Polska – Senegal (chyba już standardowo pojawiły się artykuły na tak durne tematy jak „co zjedli przed meczem”, czy „jakim papierem podcierali tyłek przed wyjściem z szatni”), oraz oficjalnej premierze Apple Pay w Polsce. Skoro piszą, to znaczy, że ludzie szukają, a skoro szukają, to… napisze od powoli pojawiającej się u kolejnych użytkowników opcji, pozwalającej wysyłać i odbierać SMSy wprost z przeglądarki internetowej.

Rejestracja w Google niecertyfikowanego urządzenia (telefonu) z system Android

Jakiś czas temu po internecie rozeszła się wieść, że Google będzie blokować dostęp do swoich usług (np. Google Play) dla niecertyfikowanych urządzeń, oczywiście ze względu na bezpieczeństwo użytkowników. I choć nie kwestionuje również troski i o to, to jednak Google na Androidzie zarabia m.in. poprzez certyfikację urządzeń. Ale tym razem okazali się na tyle wspaniałomyślni (w końcu na prowizjach z reklam w aplikacjach, i ogólnie z Google Play też zarabiają, i to nie mało), że jeśli już trafi się nam urządzenie z taką blokadą (lub blokada trafi w nasze urządzenie) to mamy wyjście awaryjne…

Dzięki Fastpass (tpay.com) zmienisz telefon z systemem Android w mobilny terminal płatniczy BLIK

W Trello, gdzie zbieram m.in. pomysły i notatki do artykułów od jakiegoś czasu wisi mi karta dotycząca projektu „Polska Bezgotówkowa”, a więc szerzenia płatności bezgotówkowych nawet wśród najmniejszych podmiotów sprzedających swoje usługi. Karta wisi, bo cały czas czekam na odpowiedzi na kilka pytań, które potencjalnie wydają się oczywiste, to jednak… Druga karta, bardzo podobna do usługa Fastpass, oferowana w ramach serwisu tpay.com, prowadzonego przez firmę Krajowy Integrator Płatności S.A.

Loading

InfoWidget

InfoWidget

InfoWidget

Pin It on Pinterest