Tag: komputery

Dropbox z limitem przypisanych w jednym czasie do konta urządzeń (maksymalnie 3 urządzenia)

Gdy jedne projekty/usługi zmieniają się na lepsze (jak np. opisywana chwile temu usługa Firefox Send), inne na gorsze. I niestety, ale ten kierunek – zmiana na gorsze – wybrała ekipa odpowiedzialna za usługę Dropbox. Przynajmniej jeśli chodzi o użytkowników bezpłatnej wersji Dropbox Basic…

Modyfikacja wyglądu menu zależnie od (rozmiaru) urządzenia za pomocą CSSa, na przykładzie WordPressa

Troszkę zmieniałem dziś strukturę menu na stronie, i podczas rutynowych testów wyszło, że przy pewnej szerokości ekranu menu główne po zmianach nie mieści się w jednej linii, tylko łamie się na 2 wiersze. Niby drobiazg, ale ja wolę, jak menu trzyma się razem. Wymagało to malutkiej modyfikacji wyglądu strony (w pewnych warunkach) za pomocą kodu CSS, i pomyślałem, że od razu też opublikuje artykuł na ten temat… Zwłaszcza że niedawno było m.in. jak zmodyfikować zawartość menu zależnie do wielkości ekranu (schować lub pokazać tekst/etykietę), czy jak zmienić wygląd linków, zależnie od adresu, na który wskazują.

Modyfikacja zawartości menu zależnie od (rozmiaru) urządzenia za pomocą CSSa, na przykładzie WordPressa

Koleżanka właśnie kończy jedną ze stron na WordPressie (landing page), którą od strony technicznej dla niej przygotowywałem. Ja odpowiadam za sprawy techniczne i co bardziej skomplikowane elementy na stronie, a ona zajmie się warstwą graficzną. Działa to całkiem sprawnie – ja lubię elementy techniczne, a koleżanka z chęcią „bawi się” wyglądem (zwłaszcza z motywem Divi, który bardzo, ale to bardzo jej w tym kontekście pasuje). Zainspirowana ikonami w menu, które zazwyczaj dodaje na stronach (np. w menu głównym na Webinsider.pl), postanowiła takie same ikony dodać u siebie…

News Feed Eradicator for Facebook, czyli prosty sposób na pozbycie się „niepotrzebnych rozpraszaczy” z Facebooka

Choć mam konto na Facebooku, to można chyba przyjąć, że nie korzystam z tego serwisu. Przynajmniej nie w klasycznej „użytkownikowej” formie. Głównie publikuję informacje o nowych artykułach i od czasu do czasu puszczę jakąś reklamę, do mas, które życie tam marnują. To oznacza, że nie mam żadnych znajomych (na Facebooku), nikogo nie obserwuje (być może nawet nie tylko na Facebooku, chyba że moje zwierzęta ;-)), ani nie należę do żadnych grup. Tak więc nie licząc SPAMu od samego Facebooku (możesz znać…), to mój news feed wygląda idealnie – pusto i nudno, czyli nic mnie nie odciąga (przynajmniej na Facebooku) od tego, co faktycznie mam tam zrobić (opublikować informacje o nowym artykule lub puścić reklamę). Ale wiem, że nie każdy ma tak dobrze. Na szczęście można temu łatwo zaradzić…

Phishing Quiz with Google, czyli interaktywna nauka (podstaw) bezpieczeństwa w internecie

Szerzenia wiedzy na temat (nie)bezpieczeństwa w internecie nigdy za dużo, zwłaszcza że obecnie internet przekrada się – w takiej czy innej formie – właściwie do każdego aspektu naszego życia. Warto tym bardziej, jeśli jest to podane w ciekawej, interaktywnej formie. Nawet jeśli jest (na razie?) tylko po angielsku.

Google testuje grupowanie kart w przeglądarce Chrome (na razie tylko w wersji testowej Canary)

Dawno, dawno temu, wprawdzie smoków nie było, ale w przeglądarce Firefox znajdowała się funkcjonalność pozwalająca na grupowanie kart. Była, bo mniej więcej 3 lat temu została ta opcja z przeglądarki wyeliminowana (mamy w zamian karty w oddzielnych procesach). A tymczasem w najnowsze odsłonie przeglądarki Google Chrome (na razie w wersji testowej, czyli Chrome Canary) pojawiła się opcja, pozwalająca właśnie na grupowanie kart. Oczywiście nie jest to coś niesamowitego, po poza Firefoksem (przynajmniej kiedyś), są na rynku przeglądarki, które taką opcję oferują standardowo, bez potrzeby instalowania dodatkowych wtyczek (chyba Opera). Ale tu mamy powrót funkcji znanej z niegdysiejszego króla przeglądarek (Firefox) u obecnego króla, czyli Chrome…

Asystent Google po polsku wylądował (na razie tylko) na telefonach, czyli wiele szumu i… kapiszon

No i stało się, z 2 dni temu na moim telefonie wylądował Asystent Google obsługujący język polski. I jeśli przed oficjalnym startem usługi w naszym kraju myślałem, że w RSSach mam za dużo informacji w stylu „kiedy Asystent Google w końcu po polsku”, to przyznam, że w dniu jego oficjalnej premiery zmieniłem zdanie. Bo w porównaniu z tym, co zastałem w swoim czytników RSSów w dniu premiery, to było nic. I tak, 15 stycznia (dzień premiery) patrząc na morze wiadomości, jakie zalało mój czytnik (a mam w nim tylko mały wycinek wszystkich serwisów) miałem wrażenie, że w wielu „redakcjach” musieli się mocno w głowę uderzyć w pogoni za odsłonami. Bo wprawdzie Asystent Google po polsku faktycznie wystartował, ale…

Nozbe zastąpi lub uzupełni Todoist, czyli narzędzia do zarządzania projektami i zadaniami, z których korzystam

Nowy rok to chyba u prawie każdego jakieś przemyślenia, zmiany (albo przynajmniej takie plany ;-)). U mnie to samo, choć może bez celów typu „w tym roku…”, bo moim zdaniem do tego nie trzeba czekać do stycznia. Ale wykorzystałem okołoświąteczne spowolnienie na różne przemyślenia, w efekcie czego następują (lub nastąpiły, lub za chwilę nastąpią) różne zmiany, m.in. w narzędziach, z których na co dzień korzystam. I tak od kilku dni testuję usługę Nozbe, o której dużo już słyszałem, ale do tej pory jakoś nigdy sam nie korzystałem.

Masowe wstawianie znaków nowej linii (końca wiersza) w programie Notepad++ za pomocą funkcji „zamień”

Pomagałem dziś koledze z konwersją pliku PHP z licznymi warunkami „case” do prostej tabeli, tak by mógł tak uzyskane dane (warunek + URL akcji) zaimportować do wtyczki, którą uruchomił na swojej stronie (zarządzanie linkami wychodzącymi, np. partnerskimi). Wszystko ładnie się pozamieniało, poza jednym mały drobiazgiem – każda para (warunek i URL akcji) musiała być w oddzielnej linii, a te wyleciały przy hurtowym usuwaniu „białych znaków”.

GitHub w bezpłatnym planie (GitHub Free) z nielimitowanymi prywatnymi repozytoriami

W czerwcu 2018 napisałem artykuł o tym, że Microsoft przejmuje serwis GitHub, i przy tej okazji rozpętała się burza – burza w szklance wody. I wygląda na to, że mogłem mieć rację. Bo wprawdzie jakieś ruchy między serwisami tego typu były, ale nie wydaje mi się, by ktokolwiek poważny (rozsądny) akurat z tego powodu zmieniał GitHuba na jakikolwiek inny serwis. Wczoraj pojawiła się informacja o zmianach w darmowych kontach na GitHubie. I to zmianach zdecydowanie na lepsze…

Masowe generowanie wydruków w księgowości internetowej wFirma, czyli (nie tylko) coroczna kopia zapasowa

Nowy rok to nie tylko oswojenie się z tym, że rok w dacie piszmy inny, ale również pewne czynności (obowiązki), które wykonuję, bo chcę, bądź muszę. Jednym z takich działań jest wygenerowanie i pobranie wszystkich wydruków/dokumentów związanych z działaniem firmy, które dotyczą roku, który właśnie się skończył. I robię tak, pomimo że na bieżąco staram się wszystkie wygenerowane dokumenty archiwizować również poza systemem księgowym.

Mam dla ciebie złe wieści – Twój adres e-mail został naruszony, czyli kolejny „script kiddie” w akcji

Dziś mama koleżanki dostała e-mail, który trochę ją wystraszył. Na szczęście koleżanka od razu wyjaśniła, że to tylko ściema, osoba ta raczej nie ma żadnych danych, o których pisze (nawet jakby ktoś faktycznie zaglądał tam, gdzie niespełniony szantażysta pisze ;-)). Ja o tego typu wymuszeniach słyszałem nie raz, ale uznałem, że skoro to mama mojej bliskiej koleżanki, to może w ramach uspokojenia będzie chciała oprócz zapewnień córki przeczytać uspakajający artykuł w jakimś specjalistycznym serwisie… ;-)

Aktualizacja phpMyAdmin, czyli oprogramowania wspomagającego zarządzanie bazami danych

Choć często pracuje na bazie danych bezpośrednio z konsoli (np. import i eksport), to czasami korzystam z oprogramowania phpMyAdmin, które w pewnym sensie upraszcza codziennie operacje na bazach danych. Dziś pojawiła się wersja oznaczona 4.8.4, w której załatano 3 podatności. Pomyślałem, że przy tej okazji warto napisać jak dokonać aktualizacji phpMyAdmin do nowszej wersji.

Totalizator Sportowy wchodzi w online, czyli totolotek (Lotto, Lotto Plus, Mini Lotto i Eurojackpot) i kasyno (Total Casino) dostepne przez internet

Od czasu tzw. Afery Hazardowej hazard w Polsce nie ma łatwo, przynajmniej ten, który nie funkcjonuje w budach „dla wtajemniczonych”, o których wiedzą zazwyczaj wszyscy w okolicy, poza organami, które mają go ściągać. Co innego hazard w internecie, bo ten udało się relatywnie dość skutecznie wyeliminować. Przynajmniej do dziś, bo dziś swoje podwoje przed wszystkimi spragnionymi hazardu w internecie otworzył Totalizator Sportowy.

Adobe Creative Cloud Cleaner (Adobe CC Cleaner) prawdopodobnie pomoże, gdy nie działa jakiś program Adobe

Napisała do mnie koleżanka, że coś Adobe After Effects CC jej się nie chce prawidłowo uruchomić. Działał, a teraz nie chce. Nie pomogła ponowna instalacja, a nawet dezinstalacja i ponowna instalacja tak programu, jak i całego pakietu Adobe. Restart komputera też robiła, przez co standardowe „uruchom ponownie komputer” od razu odpadło, a tekst w stylu „dziwne, u mnie działa” wydawał się w tym przypadku bez większego sensu. Na szczęście Adobe na takie sytuacje przygotowało specjalny program czyszczący, dzięki czemu nie trzeba od razy wywalać do góry nogami całego systemu operacyjnego.

OneSignal wprowadza dodatkowe płatne plany abonamentowe

Powiadomienia typu push chyba na dobre zagościły nie tylko w telefonach, ale i na komputerach. Coraz częściej służą nie tylko do przesyłania treści marketingowych, ale też do powiadamiania o nowych artykułach na obserwowanych stronach. Co ciekawe, wiele serwisów oferuje tego typu usługi albo bezpłatnie (przynajmniej jeśli chodzi o pieniądze). Jedną z chyba popularniejszych platform tego typu jest OneSignal, w której pojawiły się płatne abonamenty…

Faktura 2018.10.30, czyli atak na użytkowników Profilu Zaufanego za pomocą e-maili nakłaniających do instalacji złośliwego oprogramowania

Za nami kolejna fala ataków, tym razem e-maile ze złośliwym załącznikiem (do pobrania), „zachęcającą” do „weryfikację Profilu Zaufanego”. Niedawno mieliśmy podobne akcje, z tym, że tam „bohaterem” był ZUS, czyli Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Sam takiej wiadomości nie dostałem na żadne konto (chyba pora na nowe SPAM-trapy), ale dostałem e-mail z ostrzeżeniem wprost od administracji Profilu Zaufanego.

Zarządzaj swoimi danymi w wyszukiwarce Google, czyli zobacz jakie dane o Twojej aktywności zbiera Google

We wtorek pisałem o wyszukiwarce DuckDuckGo, która cieszy się – zwłaszcza w ostatnim czasie – coraz większą popularnością. Zapewne nie bez znaczenia jest całkiem inne – przynajmniej oficjalnie – podejście do prywatności użytkowników, które – zaryzykuję – wreszcie zaczyna się liczyć. Przynajmniej dla coraz większego grona użytkowników (nie dotyczy to oczywiście Facebooka czy Instagrama, tam nadal wrzucamy wszystko o nas i swoich najbliższych ;-)). Również w Google coś jakby drgnęło w tym kierunku…

Loading

InfoWidget

InfoWidget

InfoWidget

Pin It on Pinterest