Tag: google

Site Kit by Google, czyli Analytics, AdSense, PageSpeed Insights i Search Console jako wtyczka do WordPressa prosto od Google

Tydzień temu Google zaprezentowało koncepcję wtyczki do WordPress, która ma pozwolić na prostą integrację niektórych ich usług z naszą stroną internetową. Pomyślałem, że zanim o tym napiszę, to może uda się otrzymać dostęp do bety, tak by napisać coś więcej niż to co można przeczytać w zapowiedziach. Ale dni mijają, więc uznałem, że jedziemy z zapowiedzią…

Nazwa.pl dołączyła do grona sponsorów projektu Let’s Encrypt, czyli bezpłatnych certyfikatów SSL dla stron internetowych

Nie jestem fanem Nazwa.pl (tak samo zresztą jak Home.pl), czemu nie raz dałem wyraz, choćby w maju, gdy krytykowałem za sposób, w jaki Nazwa.pl urządziła użytkowników ich sklepów internetowych Sklepicom i Sklepicom PRO. Ale to nie jest tak, że jest to krytyka totalna i bezwarunkowa. A gdy trzeba jestem w stanie pochwalić. Tak jak teraz, za to, że Nazwa.pl dołączyła do sponsorów bezpłatnych certyfikatów SSL Let’s Encrypt.

Usuwanie wersji skryptów i stylów (CSS) z adresów plików wczytywanych w nagłówku przez WordPressa

Kolega postanowił poszukać Świętego Graala, przynajmniej jeśli o chodzi o szybkość jego strony internetowej w teście Google PageSpeed Insights. Oczywiście życzę powodzenia, nawet jeśli to często sztuka dla sztuki. Przy tej okazji zapytał, jak w WordPressie najprościej i bez dodatkowych wtyczek (wydajność ;-)) wywalić z adresów ładowanych plików CSS i skryptów (JavaScript) dodawane automatycznie argumenty z wersją – czy to samego WordPressa czy wtyczki lub motywu. Ponoć ma lepiej cache dzięki temu działać, a tym samym w teście wpadnie dodatkowy punkt lub może nawet dwa…

Czyżby w polskich sklepach promocje z okazji Black Friday i Cyber Monday była aż tak dobre, że z Ceneo zniknęła zawstydzona historia cen?

Czarny Piątek (Black Friday) i Cyber Poniedziałek (Cyber Monday) już za chwilę, w związku z tym internet i sklepy stacjonarne zalane są promocjami. W tym roku prawdopodobnie znowu nie będę robił zestawienia z tej okazji, bo jest tego masa – właściwie każdy sklep, każdy serwis, a nawet „robiący kursy o tym jak robić kursy” oferują z tej okazji jakieś zniżki i promocje. Zresztą pewnie jak zerkniecie do dowolnego artykułu na temat Black Friday na naszej stronie, to jest spora szansa, że przedstawione tam oferty będą relatywnie aktualne, nawet pomimo upływających lat. A nie będę na siłę robił zestawienia, tylko po to, by zarobić na linkach partnerskich czy sprzedaży miejsca w zestawieniu… ;-)
Przy tej okazji oczywiście pojawia się sporo wirtualnych promocji, które są okazją tylko z nazwy. Pomocne w wyłapywaniu tego typu sytuacji są m.in. historyczne wykresy cen, jakie oferują oferują np. porównywarki cen. O ile – jak w przypadku Ceneo – nie znikną w momencie, gdy mają chyba największy sens.

Z serwerów DNS od CloudFlare (1.1.1.1 i 1.0.0.1) można już łatwo (s)korzystać na telefonach z systemem Android i iOS

Ma początku kwietnia (a konkretnie 1 kwietnia, czyli w prima aprilis) CloudFlare uruchomiło swoje serwery DNS, które dostępne są bezpłatnie dla każdego chętnego. Z racji tego, że na co dzień korzystam z CloudFlare czy to do zabezpieczania moich stron, czy jako serwisu DDNS (dynamiczny DNS), to od razu rozstałem się z serwerami DNS od Google (8.8.8.8 i 8.8.4.4), zastępując je serwerami CloudFlare (1.1.1.1 i 1.0.0.1). Nie dość, że szybciej, to jeszcze ponoć z większą prywatnością niż zapewne ma to miejsce w przypadku (każdej) usługi Google. Przynajmniej na routerze, bo w przypadku telefonu nie było to takie łatwe. Przynajmniej do niedawna…

Zarządzaj swoimi danymi w wyszukiwarce Google, czyli zobacz jakie dane o Twojej aktywności zbiera Google

We wtorek pisałem o wyszukiwarce DuckDuckGo, która cieszy się – zwłaszcza w ostatnim czasie – coraz większą popularnością. Zapewne nie bez znaczenia jest całkiem inne – przynajmniej oficjalnie – podejście do prywatności użytkowników, które – zaryzykuję – wreszcie zaczyna się liczyć. Przynajmniej dla coraz większego grona użytkowników (nie dotyczy to oczywiście Facebooka czy Instagrama, tam nadal wrzucamy wszystko o nas i swoich najbliższych ;-)). Również w Google coś jakby drgnęło w tym kierunku…

AdGuard i AdAway, czyli blokowanie reklam w systemie Android – z rootem i bez roota

Jako osoba, która jest związana z kilkoma serwisami informacyjnymi (np. WebInsider.pl), wypuściła kilka bezpłatnych gier, mam świadomość, że czasem reklamy są jedynym źródłem przychodu w danym serwisie czy aplikacji. Dlatego też, choć korzystam z mechanizmów blokujących reklamy, to używam ich tylko do blokowania reklam w serwisach i aplikacjach, w których autorzy przesadzili. Ostatnio chyba dotyczy to nawet bardziej aplikacji mobilnych, niż stron internetowych (na „portale horyzontalne” nie zaglądam, więc największy śmietnik reklamowy mnie omija).

Wyszukiwarka DuckDuckGo szybko zyskuje na popularności, ale jak na razie Google nie jest w stanie mi zastąpić

Przypadki się zdarzają, ale nie za często. Dlatego jeśli w krótkim czasie w moim czytniku RSS pojawia się kilka podobnych artykułów na jeden temat, który dodatkowo nie jest związany z jakimś wydarzeniem, to raczej nie jest to przypadek. Albo ktoś sypnął groszem za artykuły zbyt dyskretnie sponsorowane, albo… nasze krajowe technopudelki robią kolejny masowy „przedruk” jakiegoś zagranicznego serwisu.  W przypadku wyszukiwarki DuckDuckGo – bo o artykułach na jej temat mowa – raczej sypania kasą się nie spodziewam, więc stawiam na drugi powód. Ale nie o technopudelkach będzie, tylko o wyszukiwarce DuckDuckGo, co do której mam w pewnym sensie ambiwalentny stosunek…

Odzyskiwanie skasowanych danych (plików) za pomocą programu EaseUS Data Recovery Wizard

Kilka dni temu przez internet przeszła informacja o tym, że podczas aktualizacji systemu Windows 10 w pewnych warunkach mogą zostać skasowane niektóre pliki użytkownika. I choć problem zgłaszały pojedyncze osoby, to wystarczyło ostatecznie by Microsoft wstrzymał aktualizację do czasu znalezienia i wyeliminowania przyczyny (efekt skali).
Mniej więcej w tym samym czasie odezwała się do mnie Demi z firmy EaseUS Software z zapytaniem, czy nie napisałbym (krótki test) o ich oprogramowaniu do odzyskiwania danych. Pomyślałem, że czemu by nie. Zwłaszcza, że choć będzie to nasz niezależny artykuł, to za jego napisanie dostaniemy wynagrodzenie – niezależnie od werdyktu… ;-)

Bilety komunikacji miejskiej 50% w aplikacji JakDojade, przy płatności Google Pay (Android)

Niedawno w aplikacji JakDojade pojawiła się możliwość płatności za bilety za pomocą Google Pay, więc – zgodnie chyba z tradycją – oznacza to, że mamy promocję na zakup biletów.

Gdy „ta strona nie może poprawnie wczytać Map Google” ustaw klucz API, lub… skorzystaj ze standardowych Map Google

O Mapach Google pisałem już nie raz – głównie w kontekście kolejnych niespodzianek (zwłaszcza ostatnio) serwowanych przez Google właścicielom stron internetowych, na których są umieszczone Mapy Google. I tak odezwała się do mnie osoba, u której na stronie przestała działać mapa Google. Ktoś coś kiedyś ją, i teraz nie działa…

YouTube Signature Devices, czyli Google wskazuje urządzenia, które mają zapewniać „najlepszej jakości doznania” podczas korzystania z YouTube

Nie wszystkie posunięcie Google mi się podobają, ale przynajmniej ich systemy certyfikacji miały dotychczas – mniejszy lub większy – sens. Teraz jednak postanowili chyba dołączyć do grona wydawców – w moim odczuciu – absurdalnych certyfikatów, w stylu rzetelna firma, top firma itp. No bo jak inaczej nazwać certyfikat zgodności urządzenia (telefonu) z YouTube? ;-)

Komisja Prawna Parlamentu Europejskiego (JURI) przegłosowała propozycje zmian w prawie, czyli podatek od linków i filtrowanie treści jakby trochę bliżej

Ten artykuł powinienem zacząć „od kilku dni internet zalewają…”, ale obawiam się, że byłby to kolejny w ciągu ostatnich kilku dni artykuł, który by się w ten sposób zaczynał. Dlatego napiszę, że… od kilku dni internet zalewają również informacje o nowej, jeszcze gorszej odsłonie ACTA, która ma zmienić internet… Oczywiście na gorsze… Dla wszystkich… Prawie… Chyba… Potencjalnie… Możliwe, że…

Matomo Tag Manager, czyli konkurencja dla Google Tag Manager do zainstalowania na własnym serwerze

Niedawno pisałem o tym, że statystyki Piwik zmieniły nazwę na Matomo. Teraz ekipa stająca za Matomo uruchomiła kolejny projekt, który może rzucić wyzwanie chyba jednej z najlepszych usług – przynajmniej dla webmasterów i marketerów – od Google, czyli Google Tag Manager.

Google prezentuje obsługę wiadomości SMS na komputerze (w przeglądarce) w połączeniu z aplikacją Android Messages

Mam wrażenie, że dziś polski internet oszalał na punkcie 2 tematów: meczu Polska – Senegal (chyba już standardowo pojawiły się artykuły na tak durne tematy jak „co zjedli przed meczem”, czy „jakim papierem podcierali tyłek przed wyjściem z szatni”), oraz oficjalnej premierze Apple Pay w Polsce. Skoro piszą, to znaczy, że ludzie szukają, a skoro szukają, to… napisze od powoli pojawiającej się u kolejnych użytkowników opcji, pozwalającej wysyłać i odbierać SMSy wprost z przeglądarki internetowej.

Pod hosting płatnych materiałów wideo zdecydowanie lepiej sprawdzi się płatna oferta Vimeo niż np. serwis YouTube

Dostałem ostatnio zapytanie o możliwość przygotowania platformy kursowej (platforma do sprzedaży kursów) bazującej na WordPressie i WooCommerce. Niby nic nadzwyczajnego, bo jest to bardzo dobre połączenie, które wsparte kilkoma dodatkowymi rozwiązaniami powinno być aż nadto zadowalające dla każdego, kto chce sprzedawać (nie tylko) swoje kursy. To co mnie zaskoczyło, to to, że materiał wideo ma być hostowany w serwisie YouTube…

Nik Collection 2018 by DxO, czyli ceniony zestaw wtyczek do Photoshopa i Lightrooma ponownie staje się płatny

Na początku 2016 pisałem o tym, że Google przejęło projekt Nik Collection, tym samym udostępniając bezpłatnie naprawdę potężny zestaw wtyczek do Photoshopa i Lightrooma. W 2017 nastąpiło kolejne przejęcie pakietu, tym razem od Google odkupiła go firma DxO. Nie pisałem o tym, bo uznałem, że poczekamy na zmiany – ludzie z DxO zapowiedzieli, że pakiet zostanie dopasowany do najnowszego oprogramowania, bo za czasów Google nastąpiła „lekka stagnacja” jeśli chodzi o rozwój pakietu NIK. Jak zapowiedzieli, tak zrobili, ale – zgodnie z przypuszczeniami – pakiet przestał być darmowy…

Microsoft przejmuje serwis GitHub, czyli burza w szklance wody

Kilka dni plotek i w końcu od wczoraj już oficjalnie – Microsoft przejmuje serwis GitHub. I pewnie bym o tym (teraz) nie pisał, gdyby nie histeria jaka zaczęła przy tej okazji szaleć po internecie. Rozumiem – Microsoft… Rozumiem – GitHub… Tylko mam wrażenie, że osoby, które krzywią się na takie połączenie nie bardzo wiedzą same o co im chodzi…

Loading

InfoWidget

InfoWidget

InfoWidget