Tag: strony www

Dodawanie ikony koszyka do menu w sklepie internetowym na WooCommerce (WordPress)

Dostałem wczoraj kolejne zapytanie o wdrożenie na stronie sklepu internetowego ikony koszyka w menu. I choć nie każdy pomysł „na wdrożenie” ma sens, to w tym wypadku zdecydowanie jest to gra warta świeczki. Zwłaszcza że takie wdrożenie w wersji podstawowej, korzystając z gotowej wtyczki to chwila. A co najważniejsze – działa.

We wtyczce Contact Form 7 (CF7) do WordPressa pojawiła się wbudowana integracja z płatnościami Stripe

Contact Form 7 (CF7) to popularna wtyczka do WordPressa, dzięki której można w dość prosty sposób – choć może niekoniecznie będzie to „wyklikiwanie” – dodać formularze do WordPressa. I wbrew nazwie wtyczki, niekoniecznie muszą to być formularze kontaktowe, choć zdecydowanie to jest główna funkcja tej wtyczki. Z racji tego, że jest to popularna wtyczka w popularnym CMSie (WordPress), to oczywiste jest, że jest do niej sporo integracji. Oprócz takich rozszerzających możliwości wtyczki w zakresie komunikacji (np. integracja z MailerLite), mamy też integracje z różnymi systemami płatności. I tak w nowej wersji wtyczki (Contact Form 5.5.x) pojawiła się wbudowana integracja z systemem płatności Stripe.

Wyświetlanie własnej treści w wybranym miejscu na stronie działającej na WordPressie

Kilka dni temu odezwał się do mnie jeden z użytkowników wtyczki „PRyC WP: Add custom content to post and page (top/bottom)” do WordPressa (tutaj znajduje się artykuł na temat tej wtyczki). Potrzebował wsparcia, bo zawartość dodawana na dole postów przez wtyczkę wyświetlała się przed dodatkowo zdefiniowanym polem we wtyczce ACF. I nie pomaga dostępna od jakiegoś czasu opcja pozwalająca ustawić priorytet. Po wymianie kilku zdań wszystko stało się jasne – dodatkowe pole utworzone przez wtyczkę ACF wyświetlało się po głównej zawartości posta, gdy tymczasem wtyczka „PRyC WP: Add custom content to post and page (top/bottom)” operuje bezpośrednio na tej zawartości (funkcja/filtr the_content()), czyli tym samym oczywiste, że będzie przed.

Themeum’s Licensing System, czyli nowy panel zarządzania kluczami licencyjnymi, m.in. dla wtyczki Tutor LMS Pro

Wraz z nastaniem poranka i szybką kontrolą poczty wpadł mi w oko e-mail z Themeum, informujący o tym, że w końcu wprowadzono nowy moduł zarządzania licencjami (w tym kluczami licencyjnymi). Dzięki czemu od teraz (przynajmniej w teorii, ale o tym więcej pod koniec artykułu) dla każdego wdrożenia np. wtyczki Tutor LMS w wersji płatnej można wygenerować indywidualny kod licencji, połączony od razu z adresem strony, na której będzie używany.

Czyszczenie koszyka w sklepie internetowym na WooCommerce za pomocą specjalnego argumentu w linku

Koleżanka w swoim sklepie (WooCommerce) postanowiła wdrożyć promocję, a konkretnie promocyjne pakiety produktów. Kupując taki pakiet, klient płaci mniej, niż gdyby kupił oddzielnie wszystkie produkty, a do tego dołożył do pakietu jeszcze produkt, którego inaczej niż w tym właśnie pakiecie nie da się kupić. Brzmi sensownie. Pojawił się jednak mały problem, gdy użytkownik, który z landinga (strona lądowania, promocyjna pakietu) kliknął link przenoszący do sklepu, który od razu dodawał ów pakiet do koszyka miał już któryś z produktów wchodzących w skład pakietu w koszyku.

Ceny w sklepie internetowym na WooCommerce bez „pustych groszy”, czyli grosze przy cenie tylko, gdy faktycznie występują

W połowie tygodnia, w ramach testów na Webisnider.pl pojawił się w menu link do pewnego sklepu połączonego z platformą kursową, nad którym obecnie pracuję. Link nie był specjalnie widoczny, ale to wystarczyło, by kilka osób sklep odwiedziło. Wśród nich była osoba, która zwróciła uwagę na ceny 2 testowych produktów. Z tym że nie chodziło o ich wysokość (albo niskość ;-)), a o różnicę w formacie, w jakim były prezentowane.

Zadebiutował WordPress 5.7 „Esperanza”, a wraz z nim m.in. migracja z HTTP do HTTPS jednym kliknięciem

No i do podstawowego kanału aktualizacji wjechał WordPress 5.7 „Esperanza” (Esperanza od Esperanza Emily Spalding, a nie od… ;-)). I tym razem jest nawet sens o tym napisać, bo są nawet jakieś relatywnie istotne zmiany, które nie dotyczą tylko i wyłącznie Gutenberga (do którego cały czas nie mogę się przekonać, zwłaszcza jako edytora artykułów, bo jako „wykastrowany page builder” do prostych stron sprawdza się coraz lepiej ;-)).